|
|
|||||||||||||
|
Kategoria:
Muzyka
Ilość torrentów:
24,933
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI..
..::OPIS::.. Kolejny rewelacyjny tytuł z bogatej kolekcji japońskiego rocka progresywnego z początku lat 70-tych - niestety niemal zupełnie nieznany poza Japonią! Wydany w 1971 roku nakładem Capitolu czwarty, ostatni w karierze i bez wątpienia najlepszy album soft-progresywnej formacji z organistą Kunim Kawachim w składzie. LP zawierał dojrzałą, bogato zaaranżowaną i autentycznie frapującą mieszankę psychodelii i wczesnego rocka progresywnego, z organami Kawachiego (znanego m.in. z kapitalnego LP "Kirikyogen" nagranego w 1970 z przyszłymi muzykami Flower Travellin' Band) i gitarą Kimio Mizutaniego (który z muzyka sesyjnego przeistoczył się w "+1" w nazwie grupy) w rolach głównych. Ten ponury, poświęcony motywom przemijania i śmierci, ale bardzo elegancki i pełen klasy album (zaśpiewany po japońsku) przywodzi na myśl twórczość wczesnych Procol Harum w połączeniu z The Zombies (z okresu "Odessey And Oracle"). Przyznam się, że kilka lat temu był taki moment że po zakupie winylu słuchałem tego tytułu przez 2-3 tygodnie, a im dłużej, tym bardziej nie mogłem się od niego oderwać! 10-minutowy "Death" (dość marnie brzmiący...) to moim zdaniem absolutny majstersztyk psych-progresywnego rocka, choć na płycie naprawdę nie ma słabych momentów. Doskonała jakość dźwięku! Dodatkowo sześć rzadkich nagrań koncertowych ze stycznia 1970 roku, utrzymanych w bardziej soulowo-bluesującym stylu. JL Happenings Four to zdecydowanie jeden z najciekawszych i najbardziej rewolucyjnych japońskich zespołów przełomu lat 60-tych i 70-tych. Na początku było ich pięciu i nazywali się Sunrise. Na czele grupy, która powstała w 1964 roku, stali bracia Kavachi: Cooney grał na organach, a Chito cicho popylał na perkusji. Dwa lata później prowincjonalny Sunrise przeniósł się do Tokio gdzie zaczęli grać w nocnych klubach taneczną muzykę. W 1967 zredukowany do kwartetu błyskawicznie zmienił repertuar i nazwę na Happenings Four. Po dwóch udanych singlach orientalni muzycy zdecydowali się nagrać dużą płytę na wzór „Magical Mystery Tour” The Beatles. Pomysł został poparty przez kierownictwo koncernu Toshiba, który w 1968 roku wydał im longplay „The Magical Happenings Tour”. Oprócz własnych kompozycji pyta zawierała między innymi wersje piosenek The Beatles („Day Tripper” i „Magical Mystery Tour”), braci Gibb („Holiday”), soulowo jazzowy standard Bobby Hebba („Sunny”), tytułową kompozycję Francisa Lei z filmu „Kobieta i mężczyzna” i numer jazzowego saksofonisty Lou Donaldsona („Alligator Boogaloo”). Wydawnictwo wszystkim przypadło do gustu. To był młyn na wodę. Wkrótce muzycy dali fanom drugi album, „Classical Elegance Baroque 'N’ Roll” (1969), który zawierał autorskie numery, oraz cięższe wersje utworów Beatlesów, duetu Simon And Garfunkel, The Mamas And The Papas. Fani rocka i popu zaskoczeni świetnymi aranżacjami i doskonałą techniką muzyków przyjęli go entuzjastycznie. Kolejny krążek, „The World Of Outsider” (1970), pokazał poważniejszy, bardziej polityczny pejzaż dźwiękowy z tekstami klawiszowca Nobuhiko Shinohary, który czynił ich muzyczny punkt widzenia bardziej agresywnym i postępowym. W 1971 roku zespół znajdował się u szczytu popularności występując na wielu scenach i festiwalach. Do chłopaków dołączył samuraj Mizutani Kimio ze swoją sześciostrunową gitarą, tym samym marka Happenings Four została wzbogacona o dopisek „+ 1”, który pojawił się przy nazwie zespołu na płycie „Hikishio Michishio” (poza Japonią jako „The Long Trip”). Dzięki napływowi świeżej krwi pop psychodeliczna do tej pory grupa zaczęła nową rundę rozwoju, czym potwierdziła tym właśnie albumem wydanym przez Capitol w maju tego samego roku. Podążając za brytyjskimi okrętami flagowymi progowego gatunku, japońscy rycerze naostrzyli swoje samurajskie miecze i pokonali proto postępową inwazję bojowymi dźwiękami. Użyli przy tym ojczystego języka (jedynie tytuły utworów są po angielsku), ale w ogólnym kontekście nie ma to żadnego znaczenia. Tematyka albumu dotycząca przemijania i śmierci podana w bardzo elegancki sposób współgra z tym, co i tak jest najważniejsze – pyszną instrumentalną muzyką. Zdolny Kuni Kawachi z wydającym dramatyczne dźwięki psychodelicznym Hammondem w absolutnie niepodrabialnym stylu wyczarował oryginalną atmosferę począwszy od frywolnego i pełnego przygód „An Ebb Tide And The Flood Tide”, gdzie orientalni magowie udają się w przeciwną niż inni stronę, aż do barokowych granic filozoficznej płaszczyzny końcowego „A Pick And A Shovel”. Już pierwszy utwór „An Ebb Tide And The Flood Tide”, zawierający skomplikowane rytmy perkusji i elektryzujący, napełniony tragedią wokal podkreślony niepokojącymi dźwiękami organów przykuwa uwagę. „A Pick And A Shovel” to podzielona na trzy części opowieść utkana w różne miejsca na płycie opowiadająca o pracowniku biura skazanego na ciężką, fizyczną pracę z kilofem i łopatą. Nasz bohater, wykonujący pracą ponad swoje siły, któregoś dnia pada na ziemię. Nikt nie zwraca na niego uwagi. Umiera obok pracujących jak roboty pracowników. Tome Kitagawa głosem pełnym bólu i rozpaczy pyta: „Jak żyć bez przyjaciela, który nikomu nic nie zawinił..?” Ludzka tragedia zdaje się trwać bez końca. W „Electrocution” niewinny mężczyzna z nadzieją na ułaskawienie zostaje właśnie stracony na krześle elektrycznym. Choć dramaturgia w tym nagraniu jest wielka, mroczne i depresyjne sceny idą w parze z muzycznie lżejszymi przerywnikiem (odurzenie w obliczu śmierci?) przez co kompozycja jako całość nabiera jeszcze większego dramatyzmu. Najdłuższy, 10-minutowy „Death” tak naprawdę nie ma nic wspólnego z proto death metalem. W rzeczywistości to majstersztyk psychodelicznego prog rocka opartego na organach z heavy rockową sekcją rytmiczną zaśpiewany pełnym pasji głosem przez Tome’a! O wiele krótszy, bo ledwo dwuipółminutowy „Money Tree” z wiodącym Hammondem i wokalem odbijającym się echem jak w kościele nawiązuje do barkowej muzyki podlaną psychodelicznym sosem. Brzmi bardzo ciekawe! Z większości mrocznych kompozycji strefę komfortu ma dla nas tylko „On The Cherry Tree And The Tiled Roof Of Street” – pełna ciepła i uroku piosenka w duchu Procol Harum będąca jasnym promykiem wbijającym się w ten w sumie ciemny album. Album, od który swego czasu trudno było mi się uwolnić. Ekstremalna aktywność koncertowa grupy niekorzystnie odbiła się na muzykach. Tarcia między nimi doprowadziły w 1972 roku do rozwiązania zespołu. Szkoda. Z tak twórczym potencjałem mogli jeszcze stworzyć naprawdę sporo dobrej muzyki. Jak dla mnie Happenings Four +1 był zwiastunem nadchodzącego świtu japońskiego progresywnego rocka. Zibi ..::TRACK-LIST::.. 1. An Ebb Tide And The Flood Tide 5:08 2. Money Tree 2:36 3. A Pick And A Shovel - Part 1 1:14 4. Electrocution 7:07 5. The Long Trip 3:35 6. I'm A Prophet 4:48 7. A Pick And A Shovel - Part 2 1:13 8. Teach Myself Mind 3:34 9. 'Death' 10:23 10. On The Cherry Tree & The Tiled Roof Of Street 4:48 11. A Pick And A Shovel - Part 3 1:42 Bonus Tracks: 12. Boom Boom 4:09 13. Something 5:12 14. I Say A Little Prayer 2:54 15. Spinning Wheel 3:31 16. Blue Moon Of Kentucky 3:11 17. Right Time 3:19 Tracks 12-17 recorded live from 'Rock 'N' Roll Jam '70' double compilation LP at Young Mates, Tokyo, Japan on 26th January 1970. ..::OBSADA::.. Bass - Pepe Yoshihiro Drums, Vocals - Chito Kawachi Vocals, Congas [Conga] - Tome Kitagawa Guitar - Mizutani Kimio +1 Piano, Organ - Kuni Kawachi Tracks 12-17 Organ - Nobuhiko Shinohara https://www.youtube.com/watch?v=LuZ3kfynkgM SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-26 16:58:51
Rozmiar: 425.48 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI..
..::OPIS::.. Doskonały, niestety zapomniany zespół z Anglii z fantastycznym, heavy-rockowym albumem na koncie, nagranym jesienią 1969, ale wydanym dopiero latem 1970 roku przez RCA Victor. Horse zaprezentował świetne, urzekające i zarazem wpadające w ucho kompozycje o surowym brzmieniu, oparte na chwytliwych riffach, mocnym wokalu i dobrej sekcji rytmicznej - niedalekie twórczości Led Zeppelin i Andromedy. Tej płyty słucha się jednym tchem, gdyż nie ma na niej ani jednego wypełniacza! Perkusista Rick Parnell grał potem w Atomic Rooster i włoskim Ibis, natomiast dwóch innych muzyków założyło w 1972 progresywny Saturnalia. Dodatkowo dołączono aż dziewięć bardzo dobrych (i trwających kolejne 40 minut) nagrań powstałych w latach 1969-1970 (kilka nie weszło na album), pochodzących z archiwum zespołu. Istnieje prawdopodobieństwo, że wielu nigdy wcześniej mogło nie słyszeć o HORSE choć wiem, że w kręgach fanów starego rocka cieszy się ona pewną estymą. Pochodzący z południowego Londynu kwartet rozpoczął swą działalność pod koniec lat 60-tych, a więc w czasie gdy na brytyjskim rynku muzycznym pojawiło się mnóstwo podobnych kapel. HORSE wyróżniał się jednak tym, że wówczas grał progresywnego ciężkiego rocka, na który wpływ miał okultyzm zmieszany z elementami psychodelii. Tym samym należał do jednego z pierwszych zespołów (jeszcze przed Coven i Black Widow), który przecierał nowy szlak. Grupę założyli pod koniec 1968 roku gitarzysta Rod Roach grający wcześniej w legendarnym zespole Andromeda i wokalista Adrian Hawkins. Chwilę później dołączył do nich były muzyk The Formula, 15-letni(!) perkusista Steve Holley, a skład uzupełnił basista Colin Standring. Od początku muzycy skupili się na pisaniu własnego materiału celowo uciekając od bluesa próbując stworzyć coś bardziej agresywnego i odmiennego. Intensywnie szlifowaniu go na próbach, a gdy wszystko zazębiło, w połowie 1969 roku zaczęli grać na żywo w tempie końskiego galopu. Szefowie RCA Records, będąc pod wrażeniem potężnego brzmienia zespołu szybko zaproponowali im kontrakt płytowy. Byli wówczas jedną z nielicznych rockowych kapel (po Andromedzie i Skip Bifferty) jaką wytwórnia przyjęła pod dach swej stajni. Postawili jednak warunek: młody perkusista musiał odejść, gdyż brytyjskie prawo zabraniało zatrudniania osób poniżej 16 lat. Grupa musiała poszukać nowego bębniarza. Ostatecznie wybór padł na Rica Parnella i to z nim podpisali kontrakt. W Boże Narodzenie rozpoczęli sesje nagraniowe w londyńskich Olympic Studios. Inżynierem nagrań był George Chkiantz późniejszy producent płyt m.in. Small Faces, Hawkwind i Family. RCA naciskało, aby płyta wyszła w ostatnim dniu 1969 roku. Pech chciał, że wokalista nabawił się zapalenia strun głosowych i sesję musiano odłożyć na kilka tygodni. Ukończono ją dopiero wczesną wiosną, ale wytwórnia do tego czasu straciła zapał do jej szybkiego wydania. Ostatecznie album „Horse” ukazał się latem 1970 roku. Okładkę do płyty, z ilustracją satanistycznego konia, zaprojektował Roger Wootton z zaprzyjaźnionej grupy Comus. Oryginalny krążek wypełnia dziesięć kompozycji napisanych w większości przez Adriana Hawkinsa i zawiera w zasadzie wszystkie moje ulubione składniki ciężkiego grania, a mroczne, psychodeliczne i progresywne elementy dodatkowo podkreślają fantastyczne wrażenia muzyczne… Głos wyjącego wilka, dźwięki końskiej uprzęży, gitarowy riff z mocną perkusją zaczynają utwór „The Sacrifice”. Intensywny, dziki, nieokiełznany, na pozór chaotyczny i niechlujny, a przyciąga uwagę z niezwykłą siłą. Makabryczna atmosfera z diabolicznym śmiechem, gęstą sekcją rytmiczną, chropowatym wokalem, ale i konkretnym tematem muzycznym przewijają się przez całe nagranie. Rick Roach serwuje smakowite zagrywki gitarowe; łkająca gitara tka muzyczne ozdobniki, które odkrywamy dopiero po kolejnym przesłuchaniu! Adrian Hawkins rozwala system swoim wokalem. W końcówce brzmi jak rozzłoszczony, pomylony furiat przygotowujący się do uczty na dziewiczym ciele i wypiciu krwi wykrzykując „Kocham twoją krew… poświęć się!” Zgoda, nie jest to najbardziej oryginalny typ tekstu, ale wyśpiewany z zaciętością na swój sposób mrozi i… przekonuje. Więcej przestrzeni i powietrza mają kolejne utwory. Delikatny i folkowo melodyjny wstęp „See The People Creeping Road” w dalszej części rozwija się w całkiem mocne psychodeliczne granie; bluesowe „And I Have Loved You” brzmi lirycznie i delikatnie, podczas gdy „Freedom” i „Last Control” są powrotem do ciężkiego grania. Przypominający klimatem The Doors, utwór „The Greet The Sun” może pochwalić się jedną z najjaśniejszych melodii na tym krążku. Trzyminutowe „Gypsy Queen” z krótką, ale za to fantastyczną solówką gitarową, oraz progresywne i dojrzałe „Step Out Of Line” należą do najwspanialszych momentów na tym albumie. Tuż po wydaniu longplaya (bez fanfar ze strony RCA) HORSE ruszył z kopyta w koncertowy galop, aby promować debiutancki krążek. Warto dodać, że w tej kilkumiesięcznej trasie towarzyszyła im grupa Comus… W takcie trwania tournee zespół opuścił Ric Parnell, który przyjął propozycję zastąpienia Carla Palmera w Atomic Rooster. Jego miejsce za bębnami ponownie zajął Steve Holley. Co prawda Parnell po kilku miesiącach powrócił i wspólnie z zespołem odbył trasę po Niemczech, ale w 1971 roku definitywnie pożegnał się z kolegami przechodząc na stałe do Atomowego Koguta, z którym nagrał dwie płyty: „Made In England”(1972) i „Nice 'N’ Greasy”(1973). Wiosną tego samego roku odszedł także Colin Stranding, co spowodowało nagłe zatrzymanie kłusującego Konia, a następnie doprowadziło do rozwiązania grupy. Po krótkim odpoczynku Hawkins i Roach postanowili zacząć wszystko raz jeszcze. Porzucając nazwę HORSE stworzyli nowy, pięcioosobowy zespół Saturnalia, z którym nagrali jedną płytę „Magical Love” (1973). Chwaląc jej wysoki poziom artystyczny wspomnieć należy, że był to pierwszy na świecie picture disc z holograficznymi obrazami w 3D po obu stronach krążka… Rick Parnell po rozstaniu z Atomic Rooster grał z włoskimi grupami progresywnymi Ibis i Nova, następnie przeniósł się do USA, gdzie stał się wziętym muzykiem sesyjnym. Po odrzuceniu propozycji grania w zespole Journey został jedną z gwiazd bardzo popularnego za Oceanem filmu „This Is Spinal Tap” (1984) grając w nim… perkusistę. Obecnie prowadzi autorski program radiowy o nazwie „Spontaneous Combustion” w Missoula w stanie Montana, gdzie mieszka od lat… 14 października 2016 roku Rise Above Records zrobiło wielką frajdę fanom zespołu HORSE, ale też i miłośnikom rodzącego się wówczas hard rocka, wydając luksusową reedycję krążka pod tytułem „For Twisted Minds Only”. Oprócz oryginalnych dziesięciu utworów na płycie CD znajduje się sześć dodatkowych, które wcześniej nie zostały wydane (podwójna, limitowana wersja winylowa zawierała dwa razy więcej bonusów!). Dla tych, którzy nigdy wcześniej nie zetknęli się z HORSE nic straconego bowiem w środku znajduje się 20-stronicowa książeczka opowiadająca historię zespołu. Znając niemal na pamięć album ciekaw byłem owych bonusów. A te są naprawdę wyborne. Wczesne wersje „Winchester Town” (tutaj jako „Winchester Town/Dreams Turn To Ashes” skrócone niemal o połowę), oraz psychodeliczna ballada „She Brings Peace” (jeszcze ze Steve’em Holleyem na bębnach!) znajdą się później na płycie grupy Saturnalia. Młodziutkiego Holleya spotkamy także w nagraniu „Anthems Of The Sea” brzmieniem przypominający mój ukochany zespól Free. Z kolei początek „Autumn” ma atmosferę muzycznych miniatur z „filmowej” płyty „More” Pink Floyd przechodzący w energetycznego rhythm’n’ bluesa w stylu The Yardbirds. Największe wrażenie robi „Born To Be Wilde” (nie mający nic wspólnego ze słynną kompozycją grupy Steppenwolf). Ten fantastyczny, blisko siedmiominutowy zespołowy jam z psychodeliczną, hendrixowską, ostrą gitarą mógłby śmiało znaleźć się na ścieżce dźwiękowej w filmie „Czas Apokalipsy” Coppoli obok słynnego „The End” Doorsów. Takie nagrania jak to nie powstają codziennie; być może muzycy byli pod wpływem „dopalaczy” poszerzając im horyzonty percepcji, bo alkohol raczej nim nie był… (żart!). W nagraniu tym, oraz w „Picture Of Innocence” na bębnach zagrał Jess Lidyard, późniejszy wieloletni perkusista Gary Numana. Łącząc w bardzo innowacyjny sposób estetykę różnych gatunków muzycznych HORSE stworzył bardzo interesujące dzieło, które nie zostało docenione w swoim czasie. Na szczęście jego dziedzictwo przetrwało wystarczająco długo, aby osiągnąć kultowy status wśród muzyków, krytyków i fanów gatunku mających otwarte umysły z szerokim spektrum na muzykę. Zibi Psychedelic hard-rock with occult overtones by this London based band featuring drummer Ric Parnell (Atomic Rooster, Spinal Tap…) This is their sought-after sole album, originally released in 1970 and housed in a cover designed by Roger Wootton of Comus. Horse formed in 1968 when former high school friends Rod Roach and Adrian Hawkins started writing songs together. Rod had previously played lead guitar with various groups (included a brief stint with Andromeda). Horse final line-up was established in early 1969 with Adrian Hawkins on vocals, Rod Roach on guitar, Colin Standring on bass and Ric Parnell on drums. Horse started gigging around London, sharing stage with acts like Deep Purple, Joe Cocker and David Bowie, soon establishing a large following due to their exciting live shows. After receiving interest from several record companies, they finally signed with RCA Records. The Horse self-titled album was recorded at Olympic Studios, produced by Rod Roach, and released in 1970. It’s a fantastic example of post-psychedelia and early hard-rock / proto-metal, dominated by Roach’s killer fuzz-wah guitar and Hawkins powerful vocals. “…truly excellent, veering between prog, psych and metal while retaining pop sensibilities…” - Galactic Ramble ..::TRACK-LIST::.. 1. The Sacrifice 2. See The People Creeping Round 3. And I Have Loved You 4. Freedom Rider 5. Lost Control 6. To Greet The Sun 7. The Journey 8. Heat Of The Summer 9. Gypsy Queen 10. Step Out Of Line Bonus Tracks (1969-1970): 11. Autumn 12. Winchester Town/Dreams Turn To Ashes 13. Born To Be Wild 14. She Brings Peace 15. Anthems Of The Sea 16. Picture Of Innocence 17. See People Creeping Round (Demo) 18. To Greet The Sun (Demo) 19. Step Out Of Line (Demo) ..::OBSADA::.. Bass, Arranged By - Colin Standring Drums, Arranged By - Ric Parnell Producer, Lead Guitar, Arranged By - Rod Roach Vocals - Adrian Hawkins, Rod Roach (tracks: 7) https://www.youtube.com/watch?v=OWgzkLTHbkA SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-26 11:44:55
Rozmiar: 185.40 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI..
..::OPIS::.. Doskonały, niestety zapomniany zespół z Anglii z fantastycznym, heavy-rockowym albumem na koncie, nagranym jesienią 1969, ale wydanym dopiero latem 1970 roku przez RCA Victor. Horse zaprezentował świetne, urzekające i zarazem wpadające w ucho kompozycje o surowym brzmieniu, oparte na chwytliwych riffach, mocnym wokalu i dobrej sekcji rytmicznej - niedalekie twórczości Led Zeppelin i Andromedy. Tej płyty słucha się jednym tchem, gdyż nie ma na niej ani jednego wypełniacza! Perkusista Rick Parnell grał potem w Atomic Rooster i włoskim Ibis, natomiast dwóch innych muzyków założyło w 1972 progresywny Saturnalia. Dodatkowo dołączono aż dziewięć bardzo dobrych (i trwających kolejne 40 minut) nagrań powstałych w latach 1969-1970 (kilka nie weszło na album), pochodzących z archiwum zespołu. Istnieje prawdopodobieństwo, że wielu nigdy wcześniej mogło nie słyszeć o HORSE choć wiem, że w kręgach fanów starego rocka cieszy się ona pewną estymą. Pochodzący z południowego Londynu kwartet rozpoczął swą działalność pod koniec lat 60-tych, a więc w czasie gdy na brytyjskim rynku muzycznym pojawiło się mnóstwo podobnych kapel. HORSE wyróżniał się jednak tym, że wówczas grał progresywnego ciężkiego rocka, na który wpływ miał okultyzm zmieszany z elementami psychodelii. Tym samym należał do jednego z pierwszych zespołów (jeszcze przed Coven i Black Widow), który przecierał nowy szlak. Grupę założyli pod koniec 1968 roku gitarzysta Rod Roach grający wcześniej w legendarnym zespole Andromeda i wokalista Adrian Hawkins. Chwilę później dołączył do nich były muzyk The Formula, 15-letni(!) perkusista Steve Holley, a skład uzupełnił basista Colin Standring. Od początku muzycy skupili się na pisaniu własnego materiału celowo uciekając od bluesa próbując stworzyć coś bardziej agresywnego i odmiennego. Intensywnie szlifowaniu go na próbach, a gdy wszystko zazębiło, w połowie 1969 roku zaczęli grać na żywo w tempie końskiego galopu. Szefowie RCA Records, będąc pod wrażeniem potężnego brzmienia zespołu szybko zaproponowali im kontrakt płytowy. Byli wówczas jedną z nielicznych rockowych kapel (po Andromedzie i Skip Bifferty) jaką wytwórnia przyjęła pod dach swej stajni. Postawili jednak warunek: młody perkusista musiał odejść, gdyż brytyjskie prawo zabraniało zatrudniania osób poniżej 16 lat. Grupa musiała poszukać nowego bębniarza. Ostatecznie wybór padł na Rica Parnella i to z nim podpisali kontrakt. W Boże Narodzenie rozpoczęli sesje nagraniowe w londyńskich Olympic Studios. Inżynierem nagrań był George Chkiantz późniejszy producent płyt m.in. Small Faces, Hawkwind i Family. RCA naciskało, aby płyta wyszła w ostatnim dniu 1969 roku. Pech chciał, że wokalista nabawił się zapalenia strun głosowych i sesję musiano odłożyć na kilka tygodni. Ukończono ją dopiero wczesną wiosną, ale wytwórnia do tego czasu straciła zapał do jej szybkiego wydania. Ostatecznie album „Horse” ukazał się latem 1970 roku. Okładkę do płyty, z ilustracją satanistycznego konia, zaprojektował Roger Wootton z zaprzyjaźnionej grupy Comus. Oryginalny krążek wypełnia dziesięć kompozycji napisanych w większości przez Adriana Hawkinsa i zawiera w zasadzie wszystkie moje ulubione składniki ciężkiego grania, a mroczne, psychodeliczne i progresywne elementy dodatkowo podkreślają fantastyczne wrażenia muzyczne… Głos wyjącego wilka, dźwięki końskiej uprzęży, gitarowy riff z mocną perkusją zaczynają utwór „The Sacrifice”. Intensywny, dziki, nieokiełznany, na pozór chaotyczny i niechlujny, a przyciąga uwagę z niezwykłą siłą. Makabryczna atmosfera z diabolicznym śmiechem, gęstą sekcją rytmiczną, chropowatym wokalem, ale i konkretnym tematem muzycznym przewijają się przez całe nagranie. Rick Roach serwuje smakowite zagrywki gitarowe; łkająca gitara tka muzyczne ozdobniki, które odkrywamy dopiero po kolejnym przesłuchaniu! Adrian Hawkins rozwala system swoim wokalem. W końcówce brzmi jak rozzłoszczony, pomylony furiat przygotowujący się do uczty na dziewiczym ciele i wypiciu krwi wykrzykując „Kocham twoją krew… poświęć się!” Zgoda, nie jest to najbardziej oryginalny typ tekstu, ale wyśpiewany z zaciętością na swój sposób mrozi i… przekonuje. Więcej przestrzeni i powietrza mają kolejne utwory. Delikatny i folkowo melodyjny wstęp „See The People Creeping Road” w dalszej części rozwija się w całkiem mocne psychodeliczne granie; bluesowe „And I Have Loved You” brzmi lirycznie i delikatnie, podczas gdy „Freedom” i „Last Control” są powrotem do ciężkiego grania. Przypominający klimatem The Doors, utwór „The Greet The Sun” może pochwalić się jedną z najjaśniejszych melodii na tym krążku. Trzyminutowe „Gypsy Queen” z krótką, ale za to fantastyczną solówką gitarową, oraz progresywne i dojrzałe „Step Out Of Line” należą do najwspanialszych momentów na tym albumie. Tuż po wydaniu longplaya (bez fanfar ze strony RCA) HORSE ruszył z kopyta w koncertowy galop, aby promować debiutancki krążek. Warto dodać, że w tej kilkumiesięcznej trasie towarzyszyła im grupa Comus… W takcie trwania tournee zespół opuścił Ric Parnell, który przyjął propozycję zastąpienia Carla Palmera w Atomic Rooster. Jego miejsce za bębnami ponownie zajął Steve Holley. Co prawda Parnell po kilku miesiącach powrócił i wspólnie z zespołem odbył trasę po Niemczech, ale w 1971 roku definitywnie pożegnał się z kolegami przechodząc na stałe do Atomowego Koguta, z którym nagrał dwie płyty: „Made In England”(1972) i „Nice 'N’ Greasy”(1973). Wiosną tego samego roku odszedł także Colin Stranding, co spowodowało nagłe zatrzymanie kłusującego Konia, a następnie doprowadziło do rozwiązania grupy. Po krótkim odpoczynku Hawkins i Roach postanowili zacząć wszystko raz jeszcze. Porzucając nazwę HORSE stworzyli nowy, pięcioosobowy zespół Saturnalia, z którym nagrali jedną płytę „Magical Love” (1973). Chwaląc jej wysoki poziom artystyczny wspomnieć należy, że był to pierwszy na świecie picture disc z holograficznymi obrazami w 3D po obu stronach krążka… Rick Parnell po rozstaniu z Atomic Rooster grał z włoskimi grupami progresywnymi Ibis i Nova, następnie przeniósł się do USA, gdzie stał się wziętym muzykiem sesyjnym. Po odrzuceniu propozycji grania w zespole Journey został jedną z gwiazd bardzo popularnego za Oceanem filmu „This Is Spinal Tap” (1984) grając w nim… perkusistę. Obecnie prowadzi autorski program radiowy o nazwie „Spontaneous Combustion” w Missoula w stanie Montana, gdzie mieszka od lat… 14 października 2016 roku Rise Above Records zrobiło wielką frajdę fanom zespołu HORSE, ale też i miłośnikom rodzącego się wówczas hard rocka, wydając luksusową reedycję krążka pod tytułem „For Twisted Minds Only”. Oprócz oryginalnych dziesięciu utworów na płycie CD znajduje się sześć dodatkowych, które wcześniej nie zostały wydane (podwójna, limitowana wersja winylowa zawierała dwa razy więcej bonusów!). Dla tych, którzy nigdy wcześniej nie zetknęli się z HORSE nic straconego bowiem w środku znajduje się 20-stronicowa książeczka opowiadająca historię zespołu. Znając niemal na pamięć album ciekaw byłem owych bonusów. A te są naprawdę wyborne. Wczesne wersje „Winchester Town” (tutaj jako „Winchester Town/Dreams Turn To Ashes” skrócone niemal o połowę), oraz psychodeliczna ballada „She Brings Peace” (jeszcze ze Steve’em Holleyem na bębnach!) znajdą się później na płycie grupy Saturnalia. Młodziutkiego Holleya spotkamy także w nagraniu „Anthems Of The Sea” brzmieniem przypominający mój ukochany zespól Free. Z kolei początek „Autumn” ma atmosferę muzycznych miniatur z „filmowej” płyty „More” Pink Floyd przechodzący w energetycznego rhythm’n’ bluesa w stylu The Yardbirds. Największe wrażenie robi „Born To Be Wilde” (nie mający nic wspólnego ze słynną kompozycją grupy Steppenwolf). Ten fantastyczny, blisko siedmiominutowy zespołowy jam z psychodeliczną, hendrixowską, ostrą gitarą mógłby śmiało znaleźć się na ścieżce dźwiękowej w filmie „Czas Apokalipsy” Coppoli obok słynnego „The End” Doorsów. Takie nagrania jak to nie powstają codziennie; być może muzycy byli pod wpływem „dopalaczy” poszerzając im horyzonty percepcji, bo alkohol raczej nim nie był… (żart!). W nagraniu tym, oraz w „Picture Of Innocence” na bębnach zagrał Jess Lidyard, późniejszy wieloletni perkusista Gary Numana. Łącząc w bardzo innowacyjny sposób estetykę różnych gatunków muzycznych HORSE stworzył bardzo interesujące dzieło, które nie zostało docenione w swoim czasie. Na szczęście jego dziedzictwo przetrwało wystarczająco długo, aby osiągnąć kultowy status wśród muzyków, krytyków i fanów gatunku mających otwarte umysły z szerokim spektrum na muzykę. Zibi Psychedelic hard-rock with occult overtones by this London based band featuring drummer Ric Parnell (Atomic Rooster, Spinal Tap…) This is their sought-after sole album, originally released in 1970 and housed in a cover designed by Roger Wootton of Comus. Horse formed in 1968 when former high school friends Rod Roach and Adrian Hawkins started writing songs together. Rod had previously played lead guitar with various groups (included a brief stint with Andromeda). Horse final line-up was established in early 1969 with Adrian Hawkins on vocals, Rod Roach on guitar, Colin Standring on bass and Ric Parnell on drums. Horse started gigging around London, sharing stage with acts like Deep Purple, Joe Cocker and David Bowie, soon establishing a large following due to their exciting live shows. After receiving interest from several record companies, they finally signed with RCA Records. The Horse self-titled album was recorded at Olympic Studios, produced by Rod Roach, and released in 1970. It’s a fantastic example of post-psychedelia and early hard-rock / proto-metal, dominated by Roach’s killer fuzz-wah guitar and Hawkins powerful vocals. “…truly excellent, veering between prog, psych and metal while retaining pop sensibilities…” - Galactic Ramble ..::TRACK-LIST::.. 1. The Sacrifice 2. See The People Creeping Round 3. And I Have Loved You 4. Freedom Rider 5. Lost Control 6. To Greet The Sun 7. The Journey 8. Heat Of The Summer 9. Gypsy Queen 10. Step Out Of Line Bonus Tracks (1969-1970): 11. Autumn 12. Winchester Town/Dreams Turn To Ashes 13. Born To Be Wild 14. She Brings Peace 15. Anthems Of The Sea 16. Picture Of Innocence 17. See People Creeping Round (Demo) 18. To Greet The Sun (Demo) 19. Step Out Of Line (Demo) ..::OBSADA::.. Bass, Arranged By - Colin Standring Drums, Arranged By - Ric Parnell Producer, Lead Guitar, Arranged By - Rod Roach Vocals - Adrian Hawkins, Rod Roach (tracks: 7) https://www.youtube.com/watch?v=OWgzkLTHbkA SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-26 11:41:13
Rozmiar: 509.65 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
..::INFO::..
--------------------------------------------------------------------- Poison - Best Of Ballads & Blues --------------------------------------------------------------------- Artist...............: Poison Album................: Best Of Ballads & Blues Genre................: Ballad Source...............: CD Year.................: 2003 Ripper...............: EAC (Secure mode) & Lite-On iHAS124 Codec................: Free Lossless Audio Codec (FLAC) Version..............: reference libFLAC 1.5.0 20250211 Quality..............: Lossless, (avg. compression: 72 %) Channels.............: Stereo / 44100 HZ / 16 Bit Tags.................: VorbisComment Information..........: Capitol Records Included.............: NFO, M3U, CUE Covers...............: Front Back CD --------------------------------------------------------------------- Tracklisting --------------------------------------------------------------------- 1. Poison - Every Rose Has Its Thorn [04:19] 2. Poison - Something to Believe In [05:28] 3. Poison - Life Goes On [04:47] 4. Poison - I Won't Forget You [03:34] 5. Poison - Good Love [02:51] 6. Poison - Lay Your Body Down [05:27] 7. Poison - Until You Suffer Some (Fire and Ice) [04:13] 8. Poison - Be the One [05:39] 9. Poison - Life Loves a Tragedy [05:14] 10. Poison - Only Time Will Tell [04:01] 11. Poison - Poor Boy Blues [05:19] 12. Poison - Theatre of the Soul [04:41] 13. Poison - Bastard Son of a Thousand Blues [04:57] 14. Poison - The Last Song [04:21] 15. Poison - Something to Believe In (Accoustic Version) [06:01] 16. Poison - Stand (Accoustic Version) [04:15] Playing Time.........: 01:15:15 Total Size...........: 545,02 MB
Seedów: 14
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-26 11:37:27
Rozmiar: 621.85 MB
Peerów: 1
Dodał: rajkad
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI..
Piękna, dość delikatna, zdecydowanie progresywna płyta przypominająca trochę dokonania genialnych Planetarium. ..::TRACK-LIST::.. 1. Il Trionfo Dell'Egoismo, Della Violenza, Della Presunzione E Dell'Indifferenza 2. Impotenza Dell'Umiltà E Della Rassegnazione 3. Canzone Della Speranza 4. Evasione 5. Risveglio E Visione Del Paese Dei Balocchi 6. Ingresso E Incontro Con I Baloccanti 7. Canzone Della Carità 8. Narcisismo Della Perfezione 9. Vanità Dell'Intuizione Fantastica 10. Ritorno Alla Condizione Umana ..::OBSADA::.. Fabio Fabiani - guitars Sanaro Laudadio - Lead vocals, drums Marcello Martorelli - bass Armando Paone - vocals, organ https://www.youtube.com/watch?v=eap_Ysk0Ymo SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-26 11:01:05
Rozmiar: 88.50 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI..
Piękna, dość delikatna, zdecydowanie progresywna płyta przypominająca trochę dokonania genialnych Planetarium. ..::TRACK-LIST::.. 1. Il Trionfo Dell'Egoismo, Della Violenza, Della Presunzione E Dell'Indifferenza 2. Impotenza Dell'Umiltà E Della Rassegnazione 3. Canzone Della Speranza 4. Evasione 5. Risveglio E Visione Del Paese Dei Balocchi 6. Ingresso E Incontro Con I Baloccanti 7. Canzone Della Carità 8. Narcisismo Della Perfezione 9. Vanità Dell'Intuizione Fantastica 10. Ritorno Alla Condizione Umana ..::OBSADA::.. Fabio Fabiani - guitars Sanaro Laudadio - Lead vocals, drums Marcello Martorelli - bass Armando Paone - vocals, organ https://www.youtube.com/watch?v=eap_Ysk0Ymo SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-26 10:56:36
Rozmiar: 198.26 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI..
..::OPIS::.. Limitowana do 500 egzemplarzy, bardzo rzadka, włoska reedycja z 2015 roku jedynego prawdziwie rockowego albumu Czerwonych Gitar! Ten nagrany w styczniu 1971 roku w trio, piąty w dyskografii album to jedna z dosłownie 5-6 najlepszych polskich rockowych płyt z lat siedemdziesiątych! Zespół ukazał całkiem zmienione, momentami niemal psychodeliczne oblicze, zaś Seweryn Krajewski czarował dość mocarnym brzmieniem elektrycznej gitary podłączonej do efektu wah-wah! Album zawierał tylko dwa nieco łatwiejsze nagrania: piękny "Płoną góry płoną lasy" oraz otwierający oryginalny winyl, dość urokliwy "Uwierz mi Lili" - na CD relegowany na miejsce numer 4. Reszta, to już jest prawdziwy, momentami bardzo atmosferyczny, ambitny rock! Proszę się nie krzywić, czy też nie kiwać głową z niedowierzaniem. Ten tytuł jest bardzo rzadki na polskim winylu, gdyż w epoce prawie nikt go nie kupił i w rezultacie zagrożony kompletną utratą popularności zespół odpuścił sobie rocka na dobre... Natomiast od ponad 20 lat "Spokój serca" jest dość popularny i poszukiwany wśród zachodnich kolekcjonerów rzadkich płyt - stąd też pewnie ta reedycja! Zawartość albumu została uzupełniona o osiem rzadkich, bądź też megarzadkich, z reguły wyśmienitych nagrań z tego samego okresu, w tym o pełną, rozszerzoną o półtorej minuty (w porównaniu z rzadką, winylową EP-ką z 1971) wersję powodującego opad szczęki "Pejzażu miasta" (teraz trwa 7:30 - z genialną, przedłużoną gitarową improwizacją Seweryna), kilka niepublikowanych nigdy nagrań radiowych oraz kilka numerów z fajnych, wschodnioniemieckich singli - w tym kapitalna wersja mojego ulubionego "Nocnego całowania" - na tym kapitalnym CD aż w trzech wersjach! Wewnątrz bookletu widnieją reprodukcje rzadkich okładek płyt z epoki. Uwaga! Ten CD brzmi doskonale, bardzo czysto i dynamicznie - o niebo lepiej niż zaszumiona i stłumiona polska wersja z lat 90-tych! ..::TRACK-LIST::.. 1. Nie Jesteś Ciszą 5:42 2. Nocne Całowanie 5:45 3. Gdy Trudno Zasnąć 5:29 4. Uwierz Mi, Lili 3:22 5. Płoną Góry, Płoną Lasy 4:12 6. Jesteś Dziewczyno, Tęsknotą 4:00 7. Uczę Się Żyć 4:54 8. Pierwsza Noc 4:06 9. Spokój Serca 2:27 Bonus Tracks: 10. Pejzaż Miasta (Full Lenght Version ) 7:30 11. Nocne Całowanie (Radio Version) 5:00 12. Uczę Się Żyć (Alternate Radio Version) 4:38 13. Anna M (From EP) 3:29 14. Płoną Góry, Płoną Lasy (Radio Version) 4:25 15. Uwierz Mi Lili (Radio Version) 3:22 16. Du Bist Die Stille Nicht (German Version Of 'Nie Jesteś Ciszą') 6:03 17. Küsse Bei Nacht (German Version Of 'Nocne Całowanie') 4:40 ..::OBSADA::.. B.Dornowski - bg,voc S.Krajewski - g, acg, voc J.Skrzypczyk - dr,voc https://www.youtube.com/watch?v=1WlgS-gYMcs SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 87
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-26 09:15:21
Rozmiar: 183.60 MB
Peerów: 66
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI..
..::OPIS::.. Limitowana do 500 egzemplarzy, bardzo rzadka, włoska reedycja z 2015 roku jedynego prawdziwie rockowego albumu Czerwonych Gitar! Ten nagrany w styczniu 1971 roku w trio, piąty w dyskografii album to jedna z dosłownie 5-6 najlepszych polskich rockowych płyt z lat siedemdziesiątych! Zespół ukazał całkiem zmienione, momentami niemal psychodeliczne oblicze, zaś Seweryn Krajewski czarował dość mocarnym brzmieniem elektrycznej gitary podłączonej do efektu wah-wah! Album zawierał tylko dwa nieco łatwiejsze nagrania: piękny "Płoną góry płoną lasy" oraz otwierający oryginalny winyl, dość urokliwy "Uwierz mi Lili" - na CD relegowany na miejsce numer 4. Reszta, to już jest prawdziwy, momentami bardzo atmosferyczny, ambitny rock! Proszę się nie krzywić, czy też nie kiwać głową z niedowierzaniem. Ten tytuł jest bardzo rzadki na polskim winylu, gdyż w epoce prawie nikt go nie kupił i w rezultacie zagrożony kompletną utratą popularności zespół odpuścił sobie rocka na dobre... Natomiast od ponad 20 lat "Spokój serca" jest dość popularny i poszukiwany wśród zachodnich kolekcjonerów rzadkich płyt - stąd też pewnie ta reedycja! Zawartość albumu została uzupełniona o osiem rzadkich, bądź też megarzadkich, z reguły wyśmienitych nagrań z tego samego okresu, w tym o pełną, rozszerzoną o półtorej minuty (w porównaniu z rzadką, winylową EP-ką z 1971) wersję powodującego opad szczęki "Pejzażu miasta" (teraz trwa 7:30 - z genialną, przedłużoną gitarową improwizacją Seweryna), kilka niepublikowanych nigdy nagrań radiowych oraz kilka numerów z fajnych, wschodnioniemieckich singli - w tym kapitalna wersja mojego ulubionego "Nocnego całowania" - na tym kapitalnym CD aż w trzech wersjach! Wewnątrz bookletu widnieją reprodukcje rzadkich okładek płyt z epoki. Uwaga! Ten CD brzmi doskonale, bardzo czysto i dynamicznie - o niebo lepiej niż zaszumiona i stłumiona polska wersja z lat 90-tych! ..::TRACK-LIST::.. 1. Nie Jesteś Ciszą 5:42 2. Nocne Całowanie 5:45 3. Gdy Trudno Zasnąć 5:29 4. Uwierz Mi, Lili 3:22 5. Płoną Góry, Płoną Lasy 4:12 6. Jesteś Dziewczyno, Tęsknotą 4:00 7. Uczę Się Żyć 4:54 8. Pierwsza Noc 4:06 9. Spokój Serca 2:27 Bonus Tracks: 10. Pejzaż Miasta (Full Lenght Version ) 7:30 11. Nocne Całowanie (Radio Version) 5:00 12. Uczę Się Żyć (Alternate Radio Version) 4:38 13. Anna M (From EP) 3:29 14. Płoną Góry, Płoną Lasy (Radio Version) 4:25 15. Uwierz Mi Lili (Radio Version) 3:22 16. Du Bist Die Stille Nicht (German Version Of 'Nie Jesteś Ciszą') 6:03 17. Küsse Bei Nacht (German Version Of 'Nocne Całowanie') 4:40 ..::OBSADA::.. B.Dornowski - bg,voc S.Krajewski - g, acg, voc J.Skrzypczyk - dr,voc https://www.youtube.com/watch?v=1WlgS-gYMcs SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 54
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-26 09:11:38
Rozmiar: 473.22 MB
Peerów: 43
Dodał: Fallen_Angel
Opis
..::INFO::..
Wykonawca: The Dizzy DJ Album: Yearmix 2025 Gatunek: Dance Jakość: 192 Mp3 ..::TRACK-LIST::.. The D!zzy DJ - Movie Intro 2025 Marshall Jefferson, Maesic, Salome Das - Life Is Simple (Move Your Body) Nick Schilder & Lucas & Steve - Something Like Magic Olivia Dean - Man I Need (Rodrigo Ribeiro & Bomba Remix) Miley Cyrus - End Of The World Hugel x David Guetta x Kehlani x Daecolm - Think Of Me Topic x Fireboy DML x Nico Santos - Body Unfazed - Gira Adriatique, Notre Dame, Timbaland, Nelly Furtado - Give It To Me 2025 Stryv x Malachiii x Adam Port - Positions Shaboozey & Myles Smith - Blink Twice Zerb x Ty Dolla $ign feat. Wiz Khalifa - Location Jonas Blue & Malive - Edge Of Desire Lustrum U.V.S.V. N.V.V.S.U. & Jopke van Dobbenburgh feat. Roeland Beelen - Lotje Lady Gaga - The Dead Dance (DJ Dark Remix) Kygo x OneRepublic - Chasing Paradise Shimza, Ar/Co, Kasango - Fire Fire Sabrina Carpenter - Tears (Saat Remix) Avicii feat. Sandro Cavazza - Forever Yours (Tim's 2016 Ibiza Version) Roxy Dekker - Casual Kraantje Pappie feat. Adf Samski - Lil Freakje Lady Gaga - Abracadabra Akcent, Sera & Misha Miller - Don't Leave (Kylie) Froukje & S10 - Hart In Brand Bankzitters & Ronnie Flex - Ben Je Morgen Vrij Martin Garrix & Jex - Told You So Martin Garrix x Lauv - Mad MK feat. Chrystal - Dior Lucas & Steve, Jordan Shaw - Heart First Calvin Harris - Smoke The Pain Away Saja Boys - Soda Pop David Guetta & Sia - Beautiful People Cyril, James Blunt - Tears Dry Tonight Bankzitters - Iconisch Cyril x Moonlight x The La's - There She Goes HuntriX - Golden (David Guetta Remix) Roxy Dekker feat. Idaly & Ronnie Flex - Hoe Het Is Wuki - Ring Of Fire Mau P - Like I Like It Chris Lake x Abel Balder - Ease My Mind Kris Kross Amsterdam feat. Eyelar - Mr. Lie To Me John Summit feat. Cloves - Focus David Guetta, Hypaton, Bonnie Tyler - Together John Summit, In Z - Crystallized Chris Lake, Ragie Ban - Toxic James Hype - Don't Wake Me Up (Agents Of Time Remix) The Chemical Brothers - Galvanize (Chris Lake Remix) A7S, David Guetta, Wizkid - Lighter (Hypaton Remix) Anyma & Ellie Goulding - Hypnotized Ed Sheeran - Camera (Cyril Remix) Illenium x Ryan Tedder - With Your Love Jelly Roll - Run It The Supermen Lovers x OneRepublic - Starlight Raye, David Guetta, Hypaton - Where Is My Husband! (Remix) Ed Sheeran - Azizam (D.O.D Remix) Afrojack, Martin Garrix, David Guetta, Ameél - Our Time Martin Garrix & Alesso feat. Shaun Farrugia - Inside Our Hearts Sonny Fodera, D.O.D & Poppy Baskcomb - Think About Us Tiësto, Odd Mob & Goodboys - Won't Be Possible Sonny Fodera & Clementine Douglas - Tell Me Afrojack, Aloe Blacc - In My World Swedish House Mafia - Wait So Long Disco Lines, Tinashe - No Broke Boys Calvin Harris feat. Clementine Douglas - Blessings Fisher x BBYclose - Blackberries Afrojack - Never Forget You Alesso & Sacha - Destiny Martin Garrix & Arijit Singh - Angels For Each Other (AndyG Festival Remix) Lucas & Steve, Oaks, JAiMES - Love On Hold (Clubmix) Delerium, Sarah McLachlan - Silence (John Summit Remix) Armin van Buuren, Alok, Norma Jean Martine & LAWRENT - Euphoria Taylor Swift - The Fate of Ophelia Tiësto feat. FORS - Bring Me To Life Sebastian Ingrosso, Celine Dion - New Day Julian Fijma - Get Stupid Dom Dolla feat. Daya - Dreamin' David Guetta, Teddy Swims & Tones & I - Gone Gone Gone (Done Done Done)(David Guetta Remix) James Hype feat. Sam Harper & Bobby Harvey - Waterfalls Chrystal - The Days (Notion Remix) Calvin Harris & Jessie Reyez - Ocean Sabrina Carpenter - Manchild (Matty Loco Remix) Tommy Cash - Espresso Macchiato (Faustix Remix) Alesso x Becky Hill - Surrender Britney Spears - I Wanna Go (John Summit Remix) Clean Bandit feat. Tiësto & Leony - Tell Me Where U Go (Tiësto VIP Mix) Blackpink - JUMP KI/KI - What's A Girl To Do In '25 KI/KI, Marlon Hoffstadt - Losing Control WizTheMc, bees & honey - Show Me Love (Scotty Remix) Levi Heron - The Glen (Levi Heron Edit) Pommelien Thijs - Atlas (Bryan V Bootleg) Ely Oaks - Running Around Oimara - Wackelkontakt Scooter x Paul Elstak x Joost - Luv U More The D!zzy DJ - Movie Outro 2025
Seedów: 57
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-25 22:30:24
Rozmiar: 105.10 MB
Peerów: 4
Dodał: balcerek78
Opis
..::INFO::..
Wykonawca: Raveheart Album: Yearmix 2025 Gatunek: Dance Jakość: 192 Mp3 ..::TRACK-LIST::.. Raveheart - Yearmix 2025 Intro Gramophonerz - Turbo Zekno & Ks - Forever & Ever Kat Deluna feat. Elephant Man - Whine Up (Lazerzf!Ne & DJ Ks Bootleg) Bass Up! - She's A Light Sunvibez X Clari7Y & Warriorz! - Strong (Sunvibez X Clari7Y Remix) Hardcharger vs. Aurora & Toxic - Wait For You (Giga Dance Remix) Deeptunez & Handsup Playerz - Drop The Beat Drummasterz - Lights Go Wild Scott Waves - Perfect Day (Hands Up Remix) Bass Up! - Higher Than The Stars The Nation & Withard - Unstoppable B-Laze - Ekorngutt Boosterz Inc. - Legend Verano - This Way Up DJ Tht - Coming Home Again Erika - I Don't Know (D4Vt0R Remix) Deeptunez X Bangtastic - Nur Wir Zwei Ti-Mo - Ich Schaff Das Schon Klubbingman & Andy Jay Powell - From The Dark 2K25 Jens Jordan & Alex Megane - Kaleidoscope Sophia - An Alle Da Draußen (Sunvibez & Cloud Seven Bootleg) Stoy1Tek - Lost Me Nick Unique & Dancecore N3Rd - Time Of My Life Alphastar! X Mac Up - Handsup Girl (Bass Up! Remix) Ash Pearson feat. Kirstie Smiler - Feel The Energy Safri Duo & Kamrad - Be Mine Alive (Scotty Remix) Giraffenaffen Gang - Ich Tanz' Überall (Cloud Seven Dance Mix) Smp2K - Ducky (Alle Meine Entchen) Hot Banditoz - Playa Paradiso (Raindropz! Remix) Isi Glück & Julian Sommer - Bax Banni (Danbeam Remix) Kathi Basmathi - Atlantis (Cloud Seven & DJ Restlezz Remix) Djane Housekat, Groove Coverage & Sugar3Itch - Wikinger Da Tweekaz - Golden Bitshakerz X Basswar & Caox X Eveek - Out Of The Dark Solstice & Ecstatic & Jay Reeve - Take This Moment Harris & Ford X 2 Engel & Charlie - Explodiert (Aftershock Remix) Sefa & D-Block & S-Te-Fan - Symphony Of Life Jixaw X Pixelliebe - Another Life Zenaro, Nic Kegan & Anna Lena Derer - It's Alright, It's Ok DJ Gollum X Basswar & Caox X Robin White - Join Me Jan Visage & Ole van Dansk - Never Let Go (Nicky Sun Remix) Pajaaa18 feat. Honey B Sweet - Smileys Raindropz! - Brand New Day The Nation & Withard - Feeling Lonely Deemania - One Day Cloud Seven - The Rose Jolle - Alle Märchen Sind Gelogen (Sl1Kz Remix) Deeptunez X Fifthychild X Stoy1Tek - Mitternachtsrave Gabry Ponte - Time To Rock (Bass Up! Remix) Brooklyn Bounce & Pad-Trick - Kick Some Ass DJ Dean & Audioforces - Kick Off Casaris - Free Tonight Tomtrax & Orca - Tell Me Why Fantomel X Kate Linn - Dame Un Grrr (Flashtune Remix) DJ Gollum X Marco Juliano X Sash-E - My Heart Goes Boom! (Verano Remix) Bass Up! - I Need Your Love Fifthychild - Beste Freunde (Stoy1Tek Remix) Mirco Kima - Klopf Klopf (Bass Up! Bootleg) DJ Cosmic Bass - Take My Hand Shaun Baker & Dan Winter - Shy Pete Sheppibone X Casaris - One More Night Clubbticket & Hands Up Freaks - Love Like Fire Hardcharger vs. Aurora & Toxic - Never Ending Dream Andy Jay Powell & DJ Fait - Light From Behind (Hardtrance Mix) Alexander Popov & Simonic - I'm Falling Diago X Trey Vinter - Can't Explain (Uplifting Mix) Nytigen - Broken Echoes Alexander Komarov - The Lion Is Born Ram & Susana - Back To Light John O'Callaghan & Lyd14 - Never Leave Your Side Bryan Kearney & Plumb - God Help Me
Seedów: 69
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-25 22:30:00
Rozmiar: 221.00 MB
Peerów: 54
Dodał: balcerek78
Opis
..::INFO::..
Wykonawca: AR In The Mix Album: Yearmix AR Grand-Mix 2025 Gatunek: Dance Jakość: 192 Mp3 ..::TRACK-LIST::.. Intro Bleu Soleil & Luiza - Soleil Bleu Wizthemc - Take My Mind Topic, Fireboy DML & Nico Santos – Body Malou, Alok, Daecolm – Unforgettable Sigala & Jonita Gandhi & Leigh-Anne – Hello Oliva, Klangkarussell – Holy Father VIZE – Slow Adam Port – Position 01099 x CRO - So Heiß MOLIY, Silent Addy, Gladdest - Shake It To The MAX Zerb, Ape Drums, Jeremiah - In Love Today Hugel, Dawty - Loosen Up David Guetta & HUGEL & Kehlani & Daelcom - Think Of Me Alex Warren – Ordinary Topic, Daecolm - Control Of Me Lola Young – Messy WizTheMc, Bees & Honey - Show Me Love Jonas Blue, Malive - Edge of Desire Hugel, SOLTO (FR) - Jamaican (Bam Bam) Hurts, Purple Disco Machine - Wonderful Life '25 Alle Farben - Baby Goodbye Avicii & Elle King - Let's Ride Away Robin Schulz, cloves - Old Friend Alle Farben & Majestic - From Disco To Disco Vize - Wait (Alibi Blue) Oskar Med K - Make Me Feel Janieck & Horizon Blue - Iris (My Love) Kalm - Fractured Light Taylor Swift - The Fate of Ophelia Felix Jaehn, JHart – Pride Cyril & James Blunt - Tears Dry Tonight Lady Gaga - Dead Dance Steve Aoki - We No We Nathan Dawe & Abi Flynn - Here In Your Arms M83 - Midnight City Robin Schulz, FAST BOY - Million Good Reasons David Guetta & Sia - Beautiful People Doechii – Anxiety Empire Of The Sun - Walking On A Dream '25 Frank Ocean – Lost '25 Ed Sheeran – Azizam Alle Farben, Graham Candy, Lahos – Flowers HUNTR_X – Golden Lady Gaga – Abracadabra David Puentez x Isaak - Peace In The Pieces Jazzy, Sonny Fodera - All This Time Ellie Goulding & Anyma – Hypnotized Lost Frequencies - Love Is The Only Thing Bandit & Lost Frequencies - Dance In The Sunlight DJ Snake, Bipolar Sunshine – Paradise Sonny Fodera & D.O.D & Poppy Baskcomb - Think About Us Disco Lines & Tinashe - No Broke Boys MK feat. Chrystal – Dior FISHER (OZ) bbyclose – Blackberries James Carter - Don't Blame Me Galantis & Izzy Bizu & Joel Corry - Stay A Little Longer James Hype - Don't Wake Me Up D.O.D & Calvin Harris feat. Florence Welch - Sweet Nothing '25 Felix Jaehn & Shouse - Walk With Me Ski Aggu – Palermo Calvin Harris feat.Clementine Douglas – Blessings Swedish House Mafia - Wait So Long Sebastian Ingrosso feat. Celine Dion - A New Day David Guetta, Teddy Swims & Tones & I - Gone Gone Gone BUNT., The Chainsmokers & Izzy Bizu – Spaces D.O.D feat. NORTH - Wrap Yourself Around Me Robin Schulz & Sigala feat. Zoe Wees - AM To PM Gil Glaze & AFROJACK feat. EVIE - Hold On Marshmello, Ellie Goulding, AVAION - Save My Love Calvin Harris, Jessie Reyez – Ocean Haven - I Run James Hype feat. Sam Harper & Bobby Harvey – Waterfalls Chrystal - The Days Giuseppe Ottaviani & Becca Krueger - Lost In You Lavinia, Ely Oaks - Money Made Me A Savage KI-KI x Marlon Hoffstadt - Losing Control Zartmann - Tau Mich Auf KAMRAD - Be Mine Lost Frequencies, Bombfunk Mc's - Freestyler (Rock The Microphone)`25 MilleniumKid x JBS – Vielleicht Vielleicht Nina Chuba - Fucked Up Oimara – Wackelkontakt Outro
Seedów: 4
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-25 22:29:35
Rozmiar: 200.76 MB
Peerów: 74
Dodał: balcerek78
Opis
..::INFO::..
Wykonawca: DJ Miray Album: Yearmix 2025 Gatunek: Dance Jakość: 256 Mp3 ..::TRACK-LIST::.. Yearmix 2025 Intro IVE & David Guetta - Supernova Love (Extended Mix) Alexiane A Million On My Soul Sanjin, Garmiani - Mercedes (All That She Wants) Hurts, Purple Disco Machine - Wonderful Life 2025 Merk & Kremont feat. DNCE - Hands Up Infernal - Don't Play Safe (Extended Mix) Alex Warren - Ordinary (DJ Dark Extended Remix) September - Cry For You (DJ Dark Extended Remix) Julian Perretta - Miracle (Amice Remix Video Cut) Alle Farben & Majestic - From Disco To Disco (Extended Mix) Purple Disco Machine - Get Up 24 Ron Wez - Cruel Summer (Extended Mix) Felix Jaehn & JHart - PRIDE (Extended Mix) Sean Finn - Give It To Me (Extended Club Mix) Culture Beat - Mr. Vain (Silver Nail Remix) DJ Kuba & Neitan x Krist van D - You Are The One (Extended Mix) Tiësto - Una Velita (Extended Mix) Lola Young - Messy (Tiësto Remix) Silver Panda & Moby - Lift Me Up (Extended Mix) Marc Korn & Semitoo feat. Jamyx - One In A Million (Extended Mix) Lady Gaga - Abracadabra (DJ Dark Extended Remix) Akcent, Sera, Misha Miller - Don't Leave (Kylie) (Extended Mix) AMAZE (DE) - Time to Be Fee (Extended Mix) Klingande & Koates - Nighlife (Extended Mix) Sean Finn - Mercy (Extended Mix) Robin Schulz, FAST BOY - Million Good Reasons (Extended Mix) Paul Jockey, Sophia - Rhythm Of A Banger (Extended Mix) Sevdaliza feat. Yseult & Pabllo Vittar - Alibi (Tiësto Extended) ARCO x Punctual x NewEra - Generation Love (Extended Mix) Klingande - Feelings For You (Extended Mix) Sikelia - This Kind Of Love (Extended Mix) Skytech, The M & Lena Leon - At Night (Extended Mix) Cat Dealers, Felguk, Kyra Mastro - Otherside (Extended Mix) MATTN, DJs From Mars, Treetalk - Sweet Escape (Extended Mix) David Guetta, Hypaton & Europe - The Final Countdown 2025 (Extended Mix) Timmy Trumpet, W&W, Da Hool feat. RANI - Madhouse (Extended Mix) Purple Disco Machine - Fire + Ice (Extended) (feat. Jake Shears) Tiësto & Oscar L - Flex (Extended Mix) D.O.D & Calvin Harris feat. Florence Welch - Sweet Nothing (2025 Extended) Martin Garrix, R3HAB & Skytech - Voodoo (Extended Mix) Tomcraft - Drama Kid (Extended Mix) Felix Jaehn & Shouse - Walk With Me (Extended Mix) Stev Dive - Blinded by the Light (Extended Mix) James Carter feat. CARMA - 2 Days (Extended Mix) Bingo Players - Take It Slow (Extended Mix) Nicky Romero x David Guetta - Shout (Extended Mix) Benassi Bros feat. Dhany - Every Single Day (Polon Extended Remix) Showtek x Southside Spinners - Luvstruck (Extended Mix) Stephanie (HU) - The Hanging Tree (Extended Mix) Adventures Of Stevie V, PAWSA - Dirty Cash (Money Talks) [Extended Mix) Gabry Ponte, DJs From Mars, Sidekick - Deep Fear (Gabry Ponte Extended) VisionV - Looking At Me (Extended Mix) Matway & June - Walking Away (Infinity) (Extended Mix) Gabry Ponte & 7 SKIES feat. Storm - Storm (Extended Mix) Armin van Buuren & Nicole Moudaber - House Party (Extended Mix) Tiësto - Lethal Industry (Rose Ringed Extended Remix) Kromi - Next To You (Extended Mix) TimiR, Andres Koller - Pull Up (Extended Mix) 4 Strings - Take Me Away (Malos Extended Mix) Age Of Love - The Age Of Love 2025 (Crucian Bootleg) Scoop - Drop It (Charlotte De Witte Rework) Charlotte De Witte feat. XSALT - No Division (Original Mix) UUFO & Shogun - Seven Days & One Week 2025(Extended Mix) Andre Visior & Aquagen - Speed Up 2025(Aquagen Extended Edit) Jaden Bojsen x David Guetta - Let's Go (Scotty Extended Mix) Mauro Picotto - Iguana (Mark Sherry's TH3RTY Extended Remix) FOLUAL, Luca Antolini - Horus (Original Mix) Andre Visior & Aquagen - Silver Surfer (Extended Mix) Bassjackers & Bellini - Samba Di Janeiro (Dimitri Vegas & Like Mike Extended) Safri Duo & Kamrad - Be Mine Alive (Scotty Extended Remix) Dada Life & Lockdown - Pitchin (Extended Mix) Roy Batty, Alex Nocera - Acid Control (Extended Mix) Space 92 - Rolling (Extended Mix) Jens & Mha Iri - Loops & Tings 2025 ROBPM - Feel Alive (Extended Mix) Marc Korn x Scotty x Semitoo - Rhythm Is A Dancer (Extended Mix) Marc Korn - You Spin Me Round (Scotty Extended Mix) Blasterjaxx & Vion Konger - Tokyo Drift (Extended Mix) Caro van Ee x Kickbait x Ceres - Infinity (Adagio For Strings Extended) Master Blaster & ToneNation - Make A Change (Extended Mix) ToneNation & Master Blaster feat. Guru Josh Project - After Nightmare (Extended) Dimitri Vegas & Like Mike, Armin van Buuren, Vini Vici, Push - Universal Nation Paul van Dyk - For An Angel (Scotty Remix) Roman Messer & Rocco - Wonderful Life (Extended Mix) Aquagen & Toni Mogens - EXPLODE (Festival Extended Mix) Svenson & Gielen x Nifra - The Beauty Of Silence (Extended Mix) Lilly Palmer X Mauro Picotto - Komodo (Extended Mix) Nils van Zandt & Paffendorf - Where Are You 2.0 (Extended Mix) Prezioso & Keanu Silva, Adalwolf feat. Ninkid - Moonlight Shadow (Extended) Blasterjaxx & Cuebrick - Squid Play (Extended Mix) Dany Bpm - Mad World (Extended Mix) Marc Korn x Semitoo x Michael Roman - Click Clack (Extended Mix) FLGTT - Ghost Town (Extended Mix) Maddix & Gabry Ponte - Hellfire (Extended Mix)
Seedów: 5
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-25 22:29:12
Rozmiar: 326.85 MB
Peerów: 49
Dodał: balcerek78
Opis
..::INFO::..
Wykonawca: Philizz Album: Yearmix 2025 Gatunek: Dance Jakość: 192 Mp3 ..::TRACK-LIST::.. Suzan & Freek - Lichtje Branden Ed Sheeran - Camera Turnstile - Never Enough Kensington - Stay Kensington - Little By Little Ksi feat. Trippie Redd - Thick Of It Grayscale & Slowly Slowly - Kept Me Alive Benson Boone - Sorry I'm Here For Someone Else Kendrick Lamar & Sza - Luther Point Break - You (2000) Skrillex - Voltage Tkandz feat. Cxsper - Now Or Never Kensington - I Could Be Wrong The Kid Laroi - Baby I'm Back Blue - One Last Time Only The Poets - I Keep On Messing It Up JJ - Wasted Love S10 - Have Fun Bon Jovi - Red, White & Jersey Elton John & Brandi Carlile - Swing For The Fences Douwe Bob & Sera - Could Have Been Us Yungblud - Zombies Point Break - What About Us (2000) Henry Moodie - Comedown Architects - Blackhole Lenny Monsou - Sinatra Morat feat. Jay Wheeler - Sin Ti W&W - Bailando Sam Fender - People Watching Chef'Special - Love Of My Life G Flip - Disco Cowgirl Apache 207 - Read More Charli XCX - Party 4 U Kensington - A Moment Jack Jarryd - Wildfire D4Vd - What Are You Waiting For Twenty One Pilots - Drum Show Cynthia Erivo feat. Ariana Grande - Defying Gravity Nathan Evans - Old Man's Grace Nate Smith - Fix What You Didn't Break Bailey Zimmerman & The Kid Laroi - Lost Shaboozey - Good News Go-Jo - Milkshake Man Robert van Hemert & Bilal Wahib - Diamant Yungblud - Hello Heaven, Hello Ed Sheeran - Drive Teddy Swims - Guilty Alex Warren - Eternity Chappell Roan - The Subway Rondé - Love Of My Life Empire Of The Sun - Dark Secrets Jonas Brothers - Love Me To Heaven Jaap Reesema, Ronnie Flex & Trobi - Dag & Nacht Bankzitters - Tijdmachine Demi Lovato - Here All Night Benson Boone - Momma Song The Weeknd - Hurry Up Tomorrow Ultravox - Vienna (1981) Suzan & Freek - Niemand Sam Fender - Little Bit Closer Miley Cyrus - More To Lose Rosé - Toxic Till The End Mimi Webb - One Eye Open Joe Jonas - Heart By Heart Moon - Liefste Ava Max - Wet, Hot American Dream Ruel - I Can Die Now Jennie & Dua Lipa - Handlebars The Beaches - Last Girls At The Party Apollo 440 - Ain't Talkin' 'Bout Dub (1997) Scooter, Paul Elstak & Joost - Luv U More Martin Garrix & Arcando feat. Bonn - Set Me Free Dimitri Vegas feat. David Guetta & Loreen - Pum Pum Robbie Williams feat. Tony Iommi - Rocket Damiano David - Born With A Broken Heart Douwe Bob - Funny Portion Boys - Näihin Hommiin Ei Synnytä Fat Dog - Peace Song Stray Kids - Walkin On Water Chappell Roan - The Giver *Nsync - Bye Bye Bye (2000) Gavin James - Goldrush Shaggy - Angel (2000) Sombr - Back To Friends Ed Sheeran - Sapphire Karan Aujla, OneRepublic & Ikky - Tell Me Addison Rae - High Fashion The Vamps feat. Demi Lovato - Somebody To You (2014) Windows95Man - Paperclip Kneecap - H.O.O.D (2025 Mix) Joost - Why Not? Henry Moodie - Sunday Morning Pat Benatar - Love Is A Battlefield (1983) Lenny Monsou - Nightshift Rudimental & Khalid - All I Know Bring Me The Horizon - Wonderwall Oimara - Wackelkontakt Joost & Tommy Cash - United By Music Windows95Man - What's My Name Royel Otis - Say Something Maroon 5 & Lisa - Priceless Doechii - Denial Is A River Stromae & Pomme - Ma Meilleure Ennemie Jade - Silent Disco Son Mieux - Have A Little Faith Benjamin Ingrosso - Back To You Joe Esposito - You're The Best Around (1984) Joost - Tweedehands Twenty One Pilots - City Walls Spacey Jane - Whateverrrr Tyla - Push 2 Start Fukaj feat. Vito Bambino - Zabiorę Cię Tam Post Malone & Swae Lee - Sunflower (2018) Hannah Mae - Rode Draad Tate Mcrae feat. The Kid Laroi - I Know Love Linkin Park - Two Faced Lola Young - One Thing Kris Kross Amsterdam, André Hazes Jr. & Tabitha - Ze Komt Uit Amsterdam Conan Gray - Caramel Omar feat. Mumle - Hele Vejen Justin Bieber - Speed Demon Aphaca - En Drom Om Et Menneske Ricky Martin - Shake Your Bon-Bon (1999) Johnny Valentine - Where Do We Go? Moon - Bij Deze Franz Ferdinand - Night Or Day Alpha feat. Manu Chao - I Like It Charlie Puth - Changes Mike Singer - Picknick Moby - Why Does My Heart Feel So Bad? (1999) The Kid Laroi - She Don't Need To Know J-Hope & Miguel - Sweet Dreams Zoë Livay - Huisje Aan De Zee A.B. Original feat. Dan Sultan - January 26 (2016) Lewis Capaldi - Survive Maroon 5 - All Night Haim - Relationships Claude & Zoë Tauran - Je T'Aime De Poema's, Snelle, Acda En De Munnik & van Dik Hout - Op Jou Heb Ik Gewacht Lil Tecca - Dark Thoughts Bastille - Bathsheba & Him G Flip - In Another Life Cameron Whitcomb - Medusa Lany - Know You Naked Gracie Abrams - That's So True Dean Lewis - I Hate That It's True Marshmello & Jonas Brothers - Slow Motion Mark Ronson & Raye - Suzanne Kendrick Lamar - Squabble Up Wizthemc & Bees & Honey - Show Me Love Camille - Oostende Mimi Webb - Love Language Ed Sheeran - Old Phone Feargal Sharkey - A Good Heart (1985) Tate Mcrae - Sports Car Unique II - Break My Stride (1996) Damiano David, Tyla & Nile Rodgers - Talk To Me Halsey, Amy Lee & Evanescence - Hand That Feeds Luna & Russo - Voorbestemd Only The Poets - Guess She's Cool Juan Reza - Pica Pica 2 The Kid Laroi - How Does It Feel? Don Toliver feat. Doja Cat - Lose My Mind Oasis - Acquiesce (1998) Lil Nas X - Hotbox Miley Cyrus - Easy Lover Aerosmith feat. Yungblud - My Only Angel Tom Petty - I Won't Back Down (1989) Sexyy Red & Bruno Mars - Fat Juicy & Wet Alan Walker & Sorana - Mind Of A Warrior Shaboozey & Myles Smith - Blink Twice Teddy Swims - Not Your Man Lola Young - Messy Abraham Mateo - Plan De Hoy (Quiero Verte) Chappell Roan - P!nk Pony Club Miley Cyrus feat. Lindsey Buckingham & Mick Fleetwood - Secrets Cyndi Lauper - Girls Just Want To Have Fun (1984) Tame Impala - Dracula Raye - Where Is My Husband! Jin - Don't Say You Love Me Only The Poets - Emotionally Hungover Myles Smith - Nice To Meet You Justin Bieber - Daisies Lisa feat. Doja Cat & Raye - Born Again Ed Sheeran - A Little More Sam Fender - Arm's Length C.J. Lewis - Sweets For My Sweet (1994) Sabrina Carpenter - Tears Ariana Grande - Twilight Zone Abraham Mateo - Bai-Lala Bad Bunny - Nuevayol Ofenbach feat. Justin Jesso - Over You Sombr - Undressed Mimi Webb & Meghan Trainor - Mind Reader Snelle - Muziek Zerb & Wiz Khalifa feat. Ty Dolla $Ign - Location The Weeknd & Playboi Carti - Timeless Lizzo - Still Bad Inhaler - Ice Cream Sundae (2019) Lady Gaga - Vanish Into You Avicii & Elle King - Let's Ride Away Dasha - Not At This Party Only The Poets - You Hate That I'm In Love Bob Vylan - Reign Benson Boone - Mystical Magical Steve Aoki & Sam Feldt & Xandra (Nile Rodgers & Zak Abel) - I'm Going Out Nick Schilder & Lucas & Steve - Something Like Magic Jungle - Keep Me Satisfied Calum Scott & Whitney Houston - I Wanna Dance With Somebody (Who Loves Me) Bente - Kan Je Me Zien Hannah Mae - Wacht Op Mij Topic feat. Fireboy Dml & Nico Santos - Bodysuit Hugel, David Guetta, Kehlani & Daecolm - Think Of Me Halsey - Gasoline Tom Grennan - Full Attention Role Model - Sally, When The Wine Runs Out Miley Cyrus - End Of The World Olivia Dean - Man I Need Stray Kids - Ceremony Mike Singer - Deja Vu 2.0 Lage - Mun Type Roxy Dekker - Ga Dan! Inhaler - A Question Of You (Sample) The Weeknd - Cry For Me Jade - Fufn Tiësto & Ava Max - The Motto (2021) Doja Cat - Jealous Type Claude - Amour Sinitta - Toy Boy (1987) Tommy Cash - Espresso Macchiato The Temper Trap - Lucky Dimes Victoria Nadine & Kygo - Can't Get Enough Pommelien Thijs - Atlas Sombr - I Wish I Knew How To Quit You Flemming - Als Je Gaat Alex Warren - Ordinary Florence + The Machine - Everybody Scream Jonas Brothers - I Can't Lose Perrie - If He Wanted To He Would Ava Max - Lost Your Faith Tom Odell - Don't Let Me Go (Pixelvision Deep House Refix) Hurts feat. Purple Disco Machine - Wonderful Life '25 Froukje & S10 - Hart In Brand Sugababes - Jungle Claude - C'est La Vie Only The Poets - Sake Britney Spears - Gimme More (2007) The Tamperer feat. Maya - Feel It (2008) Madonna - Beautiful Stranger (1999) Stryv, Malachiii & Adam Port - Positions Tame Impala - End Of Summer Jade - It Girl Hilary Duff - Mature Olly Alexander - When We Kiss Madison Avenue - Don't Call Me Baby (1999) P!nkpantheress - Stateside Coldplay - Aeterna Kygo & Sandro Cavazza - Hold On Me Russo & Matthy - Hotel Alok feat. Clementine Douglas - Body Talk Black Box - Everybody Everbody (1990) Kygo & OneRepublic - Chasing Paradise Bobby Brown - Two Can Play That Game (1994) Topic & Daecolm - Control Of Me Flemming & Russo - Gin & Tonic Roxy Dekker - Go Bestfriend Owl City & Carly Rae Jepsen - Good Time (2012) Avicii & Sandro Cavazza - Forever Yours (Tim's 2016 Ibiza Version) Kamrad - Be Mine The Weeknd - Open Hearts Antoon - Chaos Beéle - No Tiene Sentido Anyma & Ellie Goulding - Hypnotized Lola Young - D£Aler Damiano David - Voices Taylor Swift - The Fate Of Ophelia Lustrum U.V.S.V./N.V.V.S.U. - Lotje Lady Gaga - The Dead Dance Cyril & James Blunt - Tears Dry Tonight Sombr - 12 To 12 Michael Schulte - Afterlife Sabrina Carpenter - Manchild Bankzitters - Iconisch DJ Bobo - The Great Adventure (Sample) Purple Disco Machine feat. Friedrich Liechtenstein - Die Maschine Sunblock - I'll Be Ready (2006) Robin Schulz & Fast Boy - Million Good Reasons Mr. Belt & Wezol - Don't Stop Lovin' Nathan Dawe & Abi Flynn - Here In Your Arms Bankzitters & Ronnie Flex - Ben Je Morgen Vrij? Martin Garrix & Jex - Told You So Martin Garrix & Lauv - Mad Kris Kross Amsterdam & Eyelar - Mr. Lie To Me Bob Sinclar - Cruel Summer (Again) R3Hab, Mufasa & Hypeman, Mufasa & Rani - Believe (Shooting Stars) Giovanni Zarrella - The Italian Disco Martin Garrix & Alesso feat. Shaun Farrugia - Inside Our Hearts The Chainsmokers - Smooth Rag'N'Bone Man, Max Chapman & Mischief - Whisper Balu Brigada - Backseat David Guetta & Cedric Gervais - If (A Better World) Sick Individuals & Vikkstar - Hole In The Head Lady Gaga - Abracadabra Akcent feat. Sera & Mischa Miller - Don't Leave (Kylie) John Summit feat. Inéz - Crystallized Whitney Houston & Sam Feldt - Don't Cry For Me (2023) David Guetta, Hypaton & Bonnie Tyler - Together Bonnie Tyler - Total Eclipse Of The Heart (1983) The Supermen Lovers & OneRepublic - Starlight (The Fame) Jelly Roll - Run It Trannos - Mandela Effect D.O.D. feat. Rahh - Sunshine Armin van Buuren & Bon Jovi - Keep The Faith Antoon feat. Milolaathetlukken - Knalprobleem Drake - Nokia Twocolors feat. Safri Duo & Chris De Sarandy - Head Above Water Cyril & Maryjo - Still Into You Noano feat. Emms - Waka Mk feat. Chrystal - Dior Calvin Harris - Smoke The Pain Away Lorde - What Was That Lucas & Steve feat. Jordan Shaw - Heart First The Underdog Project - Summer Jam 2003 (2003) David Guetta & Sia - Beautiful People Saja Boys - Soda Pop Sigrid - Fort Knox Purple Disco Machine feat. Jake Shears - Fire + Ice Roxy Dekker feat. Idaly & Ronnie Flex - Hoe Het Is Alex Warren & Jelly Roll - Bloodline Cyril, Moonlight & The La's - There She Goes Huntr/X - Golden Ive - Rebel Heart Ed Sheeran - Azizam Armin van Buuren feat. Jai Ryu - Let It Be For Love Bruno Mars - Bonde Do Brunão Coldplay - Feels Like I'm Falling In Love (2024) Coldplay - Man In The Moon Paul Kalkbrenner & Stromae - Que Ce Soit Clair Nina Chuba - Wenn Das Liebe Ist Suzan & Freek - Ken Je Dat Gevoel James Hype - Don't Wake Me Up Pawsa & The Adventures Of Stevie V - Dirty Cash (Money Talks) Jennie - Like Jennie Doechii - Anxiety Gotye feat. Kimbra - Somebody That I Used To Know (2011) Rolf Sanchez - Ritmo Pegajoso Sophie Straat - Vrijheid, Gelijkheid, Zusterschap Benson Boone - Mr Electric Blue Tom Grennan - Shadowboxing Martin Garrix & Arijit Singh - Angels For Each Other David Guetta, Teddy Swims & Tones & I - Gone Gone Gone Bankzitters - Wangedrag Calvin Harris & Clementine Douglas - Blessings Tate Mcrae - Just Keep Watching Lost Frequencies & The Temper Trap - Sweet Disposition Damiano David - The First Time Inna & R3Hab - I'll Be Waiting Emma Heesters - Levenslang Jaden Bojsen & David Guetta - Let's Go Disco Lines & Tinashe - No Broke Boys Yungblud - Lovesick Lullaby Damiano David - Next Summer Azahriah & Blanks - Don't Be Afraid Sonny Fodera & Clementine Douglas - Tell Me Samuel Welten - Echte Liefde Is Te Koop Mc Sar & Real Mccoy - Run Away (1994) Samuel Welten - Alles Kan Kapot Bunt., The Chainsmokers & Izzy Bizu - Spaces Mau P - Tesla Marshmello feat. Ellie Gouding & Avaion - Save My Love Armin van Buuren & Ben Hemsley feat. Lucy Pullin - Is It Beautiful Ninajirachi - Ipod Touch Abor & Tynna - Baller Bilal Wahib - Overdose Bbno$ - Check Sam Feldt feat. Rosa Linn - Heart Like Mine Sophie & The Giants - Red Light Kim Petras - I Like Ur Look Armin van Buuren, Norma Jean Martine, Lawrent & Alok - Euphoria Dom Dolla & Kid Cudi - Forever Donnie & Yves Berendse - Nachtenlang Lucas & Steve feat. Oaks & Jaimes - Love On Hold Calvin Harris feat. Jessie Reyez - Ocean Merol & Elmer - Prinses Gdp Pommelien Thijs - Ben Je Klaar? Creed - One Last Breath (2002) Gusttavo Lima - Balada (2012) Effe Serieus - Baila De Gasolina Sam Alfred - Feel The Friction Morgan Seatree feat. Florence + The Machine - Say My Name Confidence Man & Jade - Gossip P!nkpantheress - Girl Like Me Linkin Park - Unshatter Ninajirachi - Infohazard Ofenbach - Need You The Most Zara Larsson - Midnight Sun Fontaines D.C. - It's Amazing To Be Young Central Cee & 21 Savage - Gbp Damiano David - Zombie Lady OneRepublic - Invincible Salvatore Ganacci & J&R Project - Keep It Up Armin van Buuren & Martin Garrix feat. Libby Whitehouse - Sleepless Nights 5 Seconds Of Summer - Not Ok Marlon Hoffstadt - One Night Of Love Vengaboys - We Like To Party! (1998) P!nkpantheress - Tonight P!nkpantheress - Illegal Clean Bandit, Tiësto & Leony - Tell Me Where U Go Ely Oaks, Joki & Enny-Mae - Mission Soft Cell - Tainted Love (1981) Elton John - Rocket Man (1972) Blackpink - Jump Red Sebastian - Strobe Lights Electric Callboy - Elevator Operator Alesso & Becky Hill - Surrender Peking Duk, Drax Project & Kita Alexander - Around U Milk Inc. - Unstoppable Flemming & Mart Hoogkamer - 100% JJ - Back To Forgetting Antoon - Beetje van Mij Levi Heron - The Glen
Seedów: 25
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-25 22:28:47
Rozmiar: 246.79 MB
Peerów: 0
Dodał: balcerek78
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI..
..::OPIS::.. Jeden z tych muzyków, którzy zawsze szli z duchem czasu. Miles Davis miał w swoim zespole elektryczne organy, fortepian Fendera, gitarę basową, syntezatory jako jeden z pierwszych jazzmanów w ogóle. Gitara elektryczna była w jazzie już wcześniej, ale Davis wybierał od pewnego momentu muzyków o rockowych korzeniach, grających w funkowy sposób, z przesterem i czadem, jak na późnych płytach Hendrixa. Do tego podłączył sobie do trąbki mikrofon i grał z użyciem pedału wah-wah. Gdy publika jakoś przełknęła studyjną układankę „Kurewskiego Nasienia” i epickie, pokomplikowane utwory w rodzaju „Pharaoh’s Dance” – wrzucił pulsujący hipnotycznym rytmem, rytmem czarnej ulicy początku lat 70. „On The Corner” – przez krytykę początkowo strzaskany, obecnie uważany za jeden z najbardziej niedocenionych albumów w historii muzyki. Gdy jeden z fanów zagadnął go po koncercie, narzekając, że to co teraz, to on nie ogarnia, że maestro za ostro idzie do przodu a on wolałby, żeby Miles grał to, co kiedyś, Davis odpowiedział krótko: „Mam kurwa na ciebie czekać?!” Po pięciu latach radosnego korzystania z wszelkich możliwych używek, powrócił w roku 1980 ze składem… No właśnie. Dużo było tam elektroniki, były bębny Simmonsa, masa syntezatorów. Tylko że… O ile Miles z końca lat 60. i lat 70. to była muzyka niesamowicie zakręcona i intensywna, tak spora część muzyki z płyt Milesa z lat 80. budziła już mocno mieszane uczucia. Miałem kiedyś okazję rozmawiać z pewnym muzykiem o płycie „Tutu”. Generalnie opinia była taka: brzmieniowo fantastycznie, te wszystkie syntezatory, samplery, brzmienia, tak wcześniej nikt nie grał, tylko że brzmienie to jedno, a same utwory już wypadają dość średnio. Z „You’re Under Arrest” jest w sumie podobny problem. Instrumentalne adaptacje „Human Nature” Jacko i “Time After Time” Cyndi Lauper same w sobie są w porządku, przyjemnie, lekko sobie płyną, świetnie pasują pod podkład jakiejś miłej kolacyjki w intymnym gronie, ale… Właśnie. Ciągle gdzieś z tyłu głowy zostaje świadomość, że to ten facet, który popełnił niesamowite płyty w rodzaju „Dark Magus”, „Agharta” czy „Pangaea”. I takie klimatyczne, nastrojowe, wręcz nieco popowe granie wydaje się pochodzić z zupełnie innego świata. Nieco ciekawiej wypadają „Something’s On Your Mind” i utwór tytułowy. Wciąż co prawda daleko tutaj do zakręconego grania sprzed półtorej dekady, ale to mocno elektroniczne, instrumentalne granie z dość melodyjną grą trąbki zaczyna wciągać. A absolutną perełką jest tutaj „Katia”. Zaś najbardziej intrygujące kompozycje stanowią klamrę albumu. „One Phone Call” to swoista reminiscencja nieprzyjemnych przygód z policją, jakich Davis miał w swoim życiu niemało, przerobiona w tajemniczą, futurystyczną muzyczną wizję państwa policyjnego. Słychać tam głos Stinga, wykrzykującego po francusku tzw. prawa Mirandy; trafił się też polski akcent. Zaś wieńczący płytę utwór to kolejny dźwiękowy zapis nuklearnej paranoi pierwszej połowy lat 80. Jest ponury szum syntezatora, jak wycie płomieni po eksplozji bomby atomowej. Jest trąbka imitująca płacz dziecka i dzwony, bijące na trwogę… To taki fragment muzyki, jaki Roger Waters z chęcią zamieściłby na „The Final Cut” – gdyby tylko mu się tam nie zapomniało, że przekaz tekstowy wypadałoby oprawić jakąś ciekawą muzyką. Tak w sumie: płyta nierówna, chwilami ciekawa, chwilami intrygująca, chwilami porywająca, chwilami trochę – jak na takiego artystę jak Davis – zbyt przewidywalna. Jak w sumie cała twórczość Milesa Davisa w latach 80. Piotr 'Strzyż' Strzyżowski ..::TRACK-LIST::.. You're Under Arrest (1985): 1. One Phone Call/Street Scenes 4:35 Written By - M. Davis 2. Human Nature 4:29 Written By - J. Bettis, S. Porcaro 3. MD 1/Something's On Your Mind/MD 2 7:17 Written By [Md 1] - M. Davis Written By [Md 2] - M. Davis Written By [Something's On Your Mind] - H. Eaves III, J. Williams 4. Ms. Morrisine 4:52 Written-By – M. Davis, M. Tynes Irving, R. Irving III 5. Katia Prelude 0:42 Written By - M. Davis, R. Irving III 6. Katia 7:38 Written By - R. Irving III 7. Time After Time 3:38 Written By - C. Lauper, R. Hyman 8. You're Under Arrest 6:13 Written By - J. Scofield 9. Medley: Jean Pierre/You're Under Arrest/Then There Were None 3:22 Written By [Jean Pierre] - M. Davis Written By [Then There Were None] - M. Davis, R. Irving III Written By [You're Under Arrest] - J. Scofield ..::OBSADA::.. Miles Davis trumpet, "Police Voices, Davis Voices" (1), arrangements (1–7, 9), Oberheim OB-Xa (5, 6) Robert Irving III - synthesizers (1–4, 7, 9), arrangements (2, 4–7, 9), Yamaha DX7 (5, 6, 8), Korg Polysix and Oberheim OB-Xa (5, 6), organ and clavinet (8), celesta (9) John Scofield - guitar (1–3, 7–9), arrangements (8) John McLaughlin - all guitars (4), guitar (5, 6) Darryl Jones, aka "The Munch" - bass Al Foster - drums (1, 7–9) Vincent Wilburn - drums (2, 3), Simmons drums (4–6) Steve Thornton - percussion, Spanish voice (1) Bob Berg - soprano saxophone (1), tenor saxophone (8, 9) Sting - French policeman's voice (1) Marek Olko - Polish voice (1) James "J.R." Prindiville (Jim Rose, road manager) - sound of handcuffs (1) https://www.youtube.com/watch?v=FvSniu9U1YQ SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-25 20:21:48
Rozmiar: 99.94 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI..
..::OPIS::.. Jeden z tych muzyków, którzy zawsze szli z duchem czasu. Miles Davis miał w swoim zespole elektryczne organy, fortepian Fendera, gitarę basową, syntezatory jako jeden z pierwszych jazzmanów w ogóle. Gitara elektryczna była w jazzie już wcześniej, ale Davis wybierał od pewnego momentu muzyków o rockowych korzeniach, grających w funkowy sposób, z przesterem i czadem, jak na późnych płytach Hendrixa. Do tego podłączył sobie do trąbki mikrofon i grał z użyciem pedału wah-wah. Gdy publika jakoś przełknęła studyjną układankę „Kurewskiego Nasienia” i epickie, pokomplikowane utwory w rodzaju „Pharaoh’s Dance” – wrzucił pulsujący hipnotycznym rytmem, rytmem czarnej ulicy początku lat 70. „On The Corner” – przez krytykę początkowo strzaskany, obecnie uważany za jeden z najbardziej niedocenionych albumów w historii muzyki. Gdy jeden z fanów zagadnął go po koncercie, narzekając, że to co teraz, to on nie ogarnia, że maestro za ostro idzie do przodu a on wolałby, żeby Miles grał to, co kiedyś, Davis odpowiedział krótko: „Mam kurwa na ciebie czekać?!” Po pięciu latach radosnego korzystania z wszelkich możliwych używek, powrócił w roku 1980 ze składem… No właśnie. Dużo było tam elektroniki, były bębny Simmonsa, masa syntezatorów. Tylko że… O ile Miles z końca lat 60. i lat 70. to była muzyka niesamowicie zakręcona i intensywna, tak spora część muzyki z płyt Milesa z lat 80. budziła już mocno mieszane uczucia. Miałem kiedyś okazję rozmawiać z pewnym muzykiem o płycie „Tutu”. Generalnie opinia była taka: brzmieniowo fantastycznie, te wszystkie syntezatory, samplery, brzmienia, tak wcześniej nikt nie grał, tylko że brzmienie to jedno, a same utwory już wypadają dość średnio. Z „You’re Under Arrest” jest w sumie podobny problem. Instrumentalne adaptacje „Human Nature” Jacko i “Time After Time” Cyndi Lauper same w sobie są w porządku, przyjemnie, lekko sobie płyną, świetnie pasują pod podkład jakiejś miłej kolacyjki w intymnym gronie, ale… Właśnie. Ciągle gdzieś z tyłu głowy zostaje świadomość, że to ten facet, który popełnił niesamowite płyty w rodzaju „Dark Magus”, „Agharta” czy „Pangaea”. I takie klimatyczne, nastrojowe, wręcz nieco popowe granie wydaje się pochodzić z zupełnie innego świata. Nieco ciekawiej wypadają „Something’s On Your Mind” i utwór tytułowy. Wciąż co prawda daleko tutaj do zakręconego grania sprzed półtorej dekady, ale to mocno elektroniczne, instrumentalne granie z dość melodyjną grą trąbki zaczyna wciągać. A absolutną perełką jest tutaj „Katia”. Zaś najbardziej intrygujące kompozycje stanowią klamrę albumu. „One Phone Call” to swoista reminiscencja nieprzyjemnych przygód z policją, jakich Davis miał w swoim życiu niemało, przerobiona w tajemniczą, futurystyczną muzyczną wizję państwa policyjnego. Słychać tam głos Stinga, wykrzykującego po francusku tzw. prawa Mirandy; trafił się też polski akcent. Zaś wieńczący płytę utwór to kolejny dźwiękowy zapis nuklearnej paranoi pierwszej połowy lat 80. Jest ponury szum syntezatora, jak wycie płomieni po eksplozji bomby atomowej. Jest trąbka imitująca płacz dziecka i dzwony, bijące na trwogę… To taki fragment muzyki, jaki Roger Waters z chęcią zamieściłby na „The Final Cut” – gdyby tylko mu się tam nie zapomniało, że przekaz tekstowy wypadałoby oprawić jakąś ciekawą muzyką. Tak w sumie: płyta nierówna, chwilami ciekawa, chwilami intrygująca, chwilami porywająca, chwilami trochę – jak na takiego artystę jak Davis – zbyt przewidywalna. Jak w sumie cała twórczość Milesa Davisa w latach 80. Piotr 'Strzyż' Strzyżowski ..::TRACK-LIST::.. You're Under Arrest (1985): 1. One Phone Call/Street Scenes 4:35 Written By - M. Davis 2. Human Nature 4:29 Written By - J. Bettis, S. Porcaro 3. MD 1/Something's On Your Mind/MD 2 7:17 Written By [Md 1] - M. Davis Written By [Md 2] - M. Davis Written By [Something's On Your Mind] - H. Eaves III, J. Williams 4. Ms. Morrisine 4:52 Written-By – M. Davis, M. Tynes Irving, R. Irving III 5. Katia Prelude 0:42 Written By - M. Davis, R. Irving III 6. Katia 7:38 Written By - R. Irving III 7. Time After Time 3:38 Written By - C. Lauper, R. Hyman 8. You're Under Arrest 6:13 Written By - J. Scofield 9. Medley: Jean Pierre/You're Under Arrest/Then There Were None 3:22 Written By [Jean Pierre] - M. Davis Written By [Then There Were None] - M. Davis, R. Irving III Written By [You're Under Arrest] - J. Scofield ..::OBSADA::.. Miles Davis trumpet, "Police Voices, Davis Voices" (1), arrangements (1–7, 9), Oberheim OB-Xa (5, 6) Robert Irving III - synthesizers (1–4, 7, 9), arrangements (2, 4–7, 9), Yamaha DX7 (5, 6, 8), Korg Polysix and Oberheim OB-Xa (5, 6), organ and clavinet (8), celesta (9) John Scofield - guitar (1–3, 7–9), arrangements (8) John McLaughlin - all guitars (4), guitar (5, 6) Darryl Jones, aka "The Munch" - bass Al Foster - drums (1, 7–9) Vincent Wilburn - drums (2, 3), Simmons drums (4–6) Steve Thornton - percussion, Spanish voice (1) Bob Berg - soprano saxophone (1), tenor saxophone (8, 9) Sting - French policeman's voice (1) Marek Olko - Polish voice (1) James "J.R." Prindiville (Jim Rose, road manager) - sound of handcuffs (1) https://www.youtube.com/watch?v=FvSniu9U1YQ SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 39
Data dodania:
2025-12-25 20:17:48
Rozmiar: 273.75 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI..
..::OPIS::.. „Decoy” nagrali poza Milesem Davisem: klawiszowiec Robert Irving III, gitarzysta John Scofield, saksofoniści Branford Marsalis i Bill Evans, basista Darryl „The Munch” Jones oraz perkusiści Al Foster i Mino Cinelu. Miles Davis nalegał, by mógł sam wyprodukować album… I tak się stało. Davis doszedł do wniosku, że jego nowy album będzie mógł być odtwarzany na antenie radiowej, jeśli doda więcej syntezatorów, a także wzmocnione linie basu i overdub. Wydaje się, że „Decoy” jest materiałem, w którym Davis czuje rytm lat 80-tych jak swój własny, choć jednocześnie muzyka znajdująca się na rozdrożu- wciąż pojawiają się wysłużone free-rockowe jamy, ale także próby nowych fuzji techno, jazzu i popu. Album otwiera tytułowy mocno funkowo-jazzowy utwór z lekkim brzmieniem lat 80.. „Robot 415” to krótki techno-jazzowy kawałek, dziwaczny, ale interesujący. „Code MD” to jedna z pierwszych próba Davisa stworzenia eleganckiego pop-jazzu opartego na nowych rytmach. „Freaky Deaky”- utwór z natrętną linią basu, kończy stronę A longplay’a. Druga strona rozpoczyna się 'What it Is’, klasycznym, typowym dla Davisa ciężkim rockiem w rodzaju dżemu z początku lat 70-tych. W tym utworze John Scofield potwierdza, że jest nietuzinkowym gitarzystą. W „That’s Right” zespół sięga po korzenie- grają powolnego zmęczonego bluesa. Stronę B (pierwszego winylowego wydania) kończy wściekły kawałek bliski nurtowi rockowemu- „That’s What Happened”, w którym Davis i Schofield skupiają na sobie uwagę słuchaczy. Ten niezły album na pewno zadowoli każdego fana Milesa Davisa, ale czy innych fanów jazzu również? Możliwe, że tak... ..::TRACK-LIST::.. Decoy (1983): 1. Decoy 8:32 Written By R. Irving III 2.Robot 415 1:08 Written By - M. Davis, R. Irving III 3. Code M.D. 5:55 Written By - R. Irving III 4. Freaky Deaky 4:31 Written By - M. Davis 5. What It Is 4:32 Written By - J. Scofield, M. Davis 6. That's Right 11:08 Written By - M. Davis 7. That's What Happened 3:30 Written By - J. Scofield, M. Davis ..::OBSADA::.. Miles Davis - trumpet, synthesizers (2, 4–7), arrangements (2, 5–7) Robert Irving III - synthesizers (1–3, 6), electric drum programming and arrangements (1–3), synth bass (2) John Scofield - guitars (1, 3, 5–7) Darryl "The Munch" Jones - electric bass (1, 3–7) Al Foster - drums (1, 3–7) Mino Cinelu - percussion Branford Marsalis - soprano saxophone (1, 3, 6) Bill Evans - soprano saxophone (5, 7) Gil Evans - arrangements (6) https://www.youtube.com/watch?v=sK70BcvR6WI SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-25 19:45:49
Rozmiar: 91.78 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI..
..::OPIS::.. „Decoy” nagrali poza Milesem Davisem: klawiszowiec Robert Irving III, gitarzysta John Scofield, saksofoniści Branford Marsalis i Bill Evans, basista Darryl „The Munch” Jones oraz perkusiści Al Foster i Mino Cinelu. Miles Davis nalegał, by mógł sam wyprodukować album… I tak się stało. Davis doszedł do wniosku, że jego nowy album będzie mógł być odtwarzany na antenie radiowej, jeśli doda więcej syntezatorów, a także wzmocnione linie basu i overdub. Wydaje się, że „Decoy” jest materiałem, w którym Davis czuje rytm lat 80-tych jak swój własny, choć jednocześnie muzyka znajdująca się na rozdrożu- wciąż pojawiają się wysłużone free-rockowe jamy, ale także próby nowych fuzji techno, jazzu i popu. Album otwiera tytułowy mocno funkowo-jazzowy utwór z lekkim brzmieniem lat 80.. „Robot 415” to krótki techno-jazzowy kawałek, dziwaczny, ale interesujący. „Code MD” to jedna z pierwszych próba Davisa stworzenia eleganckiego pop-jazzu opartego na nowych rytmach. „Freaky Deaky”- utwór z natrętną linią basu, kończy stronę A longplay’a. Druga strona rozpoczyna się 'What it Is’, klasycznym, typowym dla Davisa ciężkim rockiem w rodzaju dżemu z początku lat 70-tych. W tym utworze John Scofield potwierdza, że jest nietuzinkowym gitarzystą. W „That’s Right” zespół sięga po korzenie- grają powolnego zmęczonego bluesa. Stronę B (pierwszego winylowego wydania) kończy wściekły kawałek bliski nurtowi rockowemu- „That’s What Happened”, w którym Davis i Schofield skupiają na sobie uwagę słuchaczy. Ten niezły album na pewno zadowoli każdego fana Milesa Davisa, ale czy innych fanów jazzu również? Możliwe, że tak... ..::TRACK-LIST::.. Decoy (1983): 1. Decoy 8:32 Written By R. Irving III 2.Robot 415 1:08 Written By - M. Davis, R. Irving III 3. Code M.D. 5:55 Written By - R. Irving III 4. Freaky Deaky 4:31 Written By - M. Davis 5. What It Is 4:32 Written By - J. Scofield, M. Davis 6. That's Right 11:08 Written By - M. Davis 7. That's What Happened 3:30 Written By - J. Scofield, M. Davis ..::OBSADA::.. Miles Davis - trumpet, synthesizers (2, 4–7), arrangements (2, 5–7) Robert Irving III - synthesizers (1–3, 6), electric drum programming and arrangements (1–3), synth bass (2) John Scofield - guitars (1, 3, 5–7) Darryl "The Munch" Jones - electric bass (1, 3–7) Al Foster - drums (1, 3–7) Mino Cinelu - percussion Branford Marsalis - soprano saxophone (1, 3, 6) Bill Evans - soprano saxophone (5, 7) Gil Evans - arrangements (6) https://www.youtube.com/watch?v=sK70BcvR6WI SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-25 19:39:58
Rozmiar: 233.61 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI..
..::OPIS::.. Dawno, dawno temu istniał zespół z New Jersey o nazwie Ripping Corpse . W latach 1987-1992 nagrali cztery dema i jeden pełnometrażowy album zatytułowany „ Dreaming With the Dead” , a potem... BUM!. Jeśli nie słyszeliście o zespole, być może słyszeliście o jego członkach. Jeden z nich, Eric Rutan, dołączył później do czegoś o nazwie Morbid Angel . Robił też kilka innych rzeczy, na przykład brał udział w projekcie Hate Eternal . Reszta Ripping Corpse później dołączyła do zespołu o nazwie Dim Mak . Pomiędzy '99 a 2006 Dim Mak wyprodukował trzy albumy. Teraz, pięć lat po ostatnim, nowy jest w drodze. Oryginalny skład Dim Mak nie przetrwał w nienaruszonym stanie, ale dwaj kluczowi członkowie nadal tam są - obaj są wychowankami Ripping Corpse: gitarzysta Shaune Kelley (który był również w Hate Eternal) i basista Scot Nornick . Nie odczuli specjalnie degradacji w dziale perkusyjnym, ponieważ obecnym perkusistą jest John Longstreth z Origin i Gorguts . Nowym wokalistą jest facet o imieniu Joe Capizzi , który był kiedyś w zespole, którego nie znam, o nazwie The Dying Light . Named after the deadliest form of martial art, otherwise known as the “death point strike” & “poison hands” DIM MAK attack the listener with pinpoint precision and light-speed velocity. The Emergence of Reptilian Altars features DIM MAK’s trademark intricate multi-speed song structures played with high-velocity aggression. Features former members of Hate Eternal, Origin, The Red Chord, Ripping Corpse, and The Dying Light. ..::TRACK-LIST::.. 1. Thrice Cursed 04:16 2. The Sounds of Carnage 03:41 3. The Secret of the Tides of Blood 03:56 4. Between Immensity and Eternity 04:16 5. Through the Rivers of Pestilence 02:01 6. Fully Disassembled 03:57 7. The Emergence of Reptilian Altars 04:07 8. Kutulu 03:55 ..::OBSADA::.. John Longstreth - Drums Shaune Kelley - Guitars Joe Capizzi - Vocals Scott Hornick - Bass https://www.youtube.com/watch?v=4QBFjAhb3JY SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-25 19:06:45
Rozmiar: 73.68 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI..
..::OPIS::.. Dawno, dawno temu istniał zespół z New Jersey o nazwie Ripping Corpse . W latach 1987-1992 nagrali cztery dema i jeden pełnometrażowy album zatytułowany „ Dreaming With the Dead” , a potem... BUM!. Jeśli nie słyszeliście o zespole, być może słyszeliście o jego członkach. Jeden z nich, Eric Rutan, dołączył później do czegoś o nazwie Morbid Angel . Robił też kilka innych rzeczy, na przykład brał udział w projekcie Hate Eternal . Reszta Ripping Corpse później dołączyła do zespołu o nazwie Dim Mak . Pomiędzy '99 a 2006 Dim Mak wyprodukował trzy albumy. Teraz, pięć lat po ostatnim, nowy jest w drodze. Oryginalny skład Dim Mak nie przetrwał w nienaruszonym stanie, ale dwaj kluczowi członkowie nadal tam są - obaj są wychowankami Ripping Corpse: gitarzysta Shaune Kelley (który był również w Hate Eternal) i basista Scot Nornick . Nie odczuli specjalnie degradacji w dziale perkusyjnym, ponieważ obecnym perkusistą jest John Longstreth z Origin i Gorguts . Nowym wokalistą jest facet o imieniu Joe Capizzi , który był kiedyś w zespole, którego nie znam, o nazwie The Dying Light . Named after the deadliest form of martial art, otherwise known as the “death point strike” & “poison hands” DIM MAK attack the listener with pinpoint precision and light-speed velocity. The Emergence of Reptilian Altars features DIM MAK’s trademark intricate multi-speed song structures played with high-velocity aggression. Features former members of Hate Eternal, Origin, The Red Chord, Ripping Corpse, and The Dying Light. ..::TRACK-LIST::.. 1. Thrice Cursed 04:16 2. The Sounds of Carnage 03:41 3. The Secret of the Tides of Blood 03:56 4. Between Immensity and Eternity 04:16 5. Through the Rivers of Pestilence 02:01 6. Fully Disassembled 03:57 7. The Emergence of Reptilian Altars 04:07 8. Kutulu 03:55 ..::OBSADA::.. John Longstreth - Drums Shaune Kelley - Guitars Joe Capizzi - Vocals Scott Hornick - Bass https://www.youtube.com/watch?v=4QBFjAhb3JY SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-25 19:02:09
Rozmiar: 235.10 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI..
..::TRACK-LIST::.. Spectrum Road - Live at Porgy and Bess Vienna Austria 2012-07-11 1. Comming Back Home (Jan Hammer) 2. Where (Tony Williams) 3. Spectrum Blues (Spectrum Road) 4. An t-Eilan Muileach (trad.) 5. One World (Tony Williams) 6. Sunshine Your Love (Jack Bruce) ..::OBSADA::.. John Medeski - organ, keyboards Jack Bruce - bass, vocals Cindy Blackman-Santana - drums, vocals Vernon Reid - guitar https://www.youtube.com/watch?v=XsNfk1ZfErM SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-25 17:15:15
Rozmiar: 3.88 GB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI..
..::OPIS::.. To wspaniałe wydawnictwo przygotowano dla uczczenia 40. rocznicy powstania zespołu. Pięknie wydany zestaw zawiera 21 CD (zremasterowanych i opakowanych jak LP), 36-stronicową książeczkę z historią zespołu i szczegółowymi opisami każdego albumu oraz 32-stronicową książkę ze wspomnieniami Manfreda, anegdotami i plakatem przedstawiającym aktualny skład zespołu. Atrakcją jest bez wątpienia album 'Live In Ersingen' zarejestrowany 22 lipca 2011r. z nowym wokalistą Robertem Hartem oraz kompilacja 'Leftovers' zawierająca przebojowe single, nie publikowane wcześniej nagrania oraz rarytasy. Nakład zestawu jest limitowany! I would have given up long ago with the EARTH BAND had not my dad bought "Somewhere in Afrika" on cassette just as it was released here in America. This is the version with the hit "Runner". I couldn't be more surprised with this album. The EARTH BAND released way too many albums that were too commercial for my liking after "The Roaring Silence". And while the music on "Somewhere in Afrika" still sticks to the 3-4 minute song format meant for radio airplay, the band now incorporated African music with pop. Think of a precursor to Peter GABRIEL's "So" or Paul SIMON's "Graceland" (both from 1986). But the major difference is "Somewhere in Afrika" has a much more darker and serious tone than "Graceland" ever did. The reason is it's partially a concept album against Apartheid-ran South Africa (MANN had left South Africa in the early '60s to England because of Apartheid, as had many other South African born musicians, like Trevor Rabin or Duncan MacKay). Here you get a version of the POLICE's "Demolition Man". Here Steve Waller is the one singing the vocals. This version is trimmed down quite a bit from the original off "Ghost in the Machine", making it easier for radio stations to play it than the original. Plus there's no horns as in the original. "Runner", found on the American version actually became a minor hit. There's also a cover of Al STEWART's "Nostradamus", called "Eyes of Nostradamus" here, again, trimmed down and shortned, but still a well-produced and well-played song. "Third World Service" is another great piece where the band combined African music with pop. The second half of the album consists of everything from full-blown African music, to a cover of Bob MARLEY's "Redemption Song" to a suite that is basically a collection of songs protesting Apartheid. Having just the cassette, the thing bothering me is no mention of who was in the band, but I do know that Steve Waller is there, playing guitar and singing. Mann even at this point is still playing his Minimoog! But I also assume the band also had some African musicians helping out as well. Certainly, as far as African/'80s pop hybrids went, it certainly did not have the success of Peter GABRIEL's "So" and Paul SIMON's "Graceland" from a few years later, it's still recommended if you like that style of music. Proghead As the title suggests, African rhythms are predominant on this album. Side two of the LP is occupied by the "Africa suite", which, while nominally occupying about 10 minutes, effectively lasts for the whole side. The highlight of the side is the interpretation of BOB MARLEY's "Redemption song", a rousing modern day hymn, full of optimism and hope. Chris Thompson's vocals are perfect for the track, sitting comfortably on top of the tribal "No Kwazulu" backing vocals. Elsewhere on the album, there is a cover version of the vastly underrated Al Stewart's "Eyes of Nostradamus". While the version here does full justice to an excellent song, it does not add anything to Stewart's definitive original (his live version on the "Indian summer" album is also superb). I never particularly rated STING'S "Demolition man" in the first place, and the disappointingly faithful rendition included here does little to change that. MMEB have come up with many fine cover versions, especially of songs written by Bob Dylan and Bruce Springsteen (and now of course Bob Marley), but "Demolition man" falls into the notable exception category. The three "conventional" MMEB tracks on the first side (which include the two cover versions mentioned above) sit slightly uneasily with the overt African influences of all the remaining tracks. They are sandwiched between the synth backed chanting of "Tribal statistics" and the first appearance of the recurring theme "Brothers and sisters of Anzaia". The band do however successfully blend together their own melodic rock sound with the ethnic African sounds which dominate much of this album. Over the last couple of decades, the trek to Africa for inspiration has become a well worn path for many artists. Manfred Mann's South African heritage however probably offers greater credibility to his venture than that of some of his peers. In all, a rather inconsistent, but ultimately enjoyable album by MMEB, with a couple of excellent tracks, and some good instrumental work. Easy Livin ..::TRACK-LIST::.. CD 11 - Somewhere In Afrika (1982): 1. Tribal Statistics 4:16 Written By - Qunta 2. Eyes Of Nostradamus 3:30 Written By - Stewart 3. Third World Service 5:21 Written By - Anthony Moore 4. Demolition Man 3:45 Written By - Sting 5. Brothers And Sisters Of Azania 2:50 Written By - Mann 6. Africa Suite: a. Brothers And Sisters Of Africa 3:08 Written By - Mann b. To Bantustan? 2:37 Written By - Mann c. Koze Kobenini? 1:25 Written By - Mann, Irwing d. Lalela 1:34 Written By - Mann, Lingwood 7. Redemption Song (No Kwazulu) 7:37 Written By - Marley 8. Somewhere In Africa 1:38 Arranged By - Lingwood, Mann Written By - Traditional ..::OBSADA::.. Manfred Mann - keyboards, synthesisers, vocals ("Brothers and Sisters of Azania" and its reprise in the 7 minute version of "Redemption Song") John Lingwood - drums, percussion Steve Waller - vocals, guitar ("Eyes of Nostradamus", "Third World Service", "Demolition Man" and "To Bantustan?") Chris Thompson - vocals ("Runner", "Tribal Statistics", "Brothers and Sisters of Africa" and "Redemption Song") Matt Irving - bass, programming (MC4) Shona Laing - vocals Trevor Rabin - lead guitar on "Redemption Song", guitar solo on "Runner" Mick Rogers - guitar, backing vocals on "Runner" African vocals recorded in London Chief Dawethi, Fats Mothya, Jabu Mbalu, Rufus Sefothuma, Zanty Lekau https://www.youtube.com/watch?v=k8AgERfCW7k SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-25 16:53:57
Rozmiar: 87.74 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI..
..::OPIS::.. To wspaniałe wydawnictwo przygotowano dla uczczenia 40. rocznicy powstania zespołu. Pięknie wydany zestaw zawiera 21 CD (zremasterowanych i opakowanych jak LP), 36-stronicową książeczkę z historią zespołu i szczegółowymi opisami każdego albumu oraz 32-stronicową książkę ze wspomnieniami Manfreda, anegdotami i plakatem przedstawiającym aktualny skład zespołu. Atrakcją jest bez wątpienia album 'Live In Ersingen' zarejestrowany 22 lipca 2011r. z nowym wokalistą Robertem Hartem oraz kompilacja 'Leftovers' zawierająca przebojowe single, nie publikowane wcześniej nagrania oraz rarytasy. Nakład zestawu jest limitowany! I would have given up long ago with the EARTH BAND had not my dad bought "Somewhere in Afrika" on cassette just as it was released here in America. This is the version with the hit "Runner". I couldn't be more surprised with this album. The EARTH BAND released way too many albums that were too commercial for my liking after "The Roaring Silence". And while the music on "Somewhere in Afrika" still sticks to the 3-4 minute song format meant for radio airplay, the band now incorporated African music with pop. Think of a precursor to Peter GABRIEL's "So" or Paul SIMON's "Graceland" (both from 1986). But the major difference is "Somewhere in Afrika" has a much more darker and serious tone than "Graceland" ever did. The reason is it's partially a concept album against Apartheid-ran South Africa (MANN had left South Africa in the early '60s to England because of Apartheid, as had many other South African born musicians, like Trevor Rabin or Duncan MacKay). Here you get a version of the POLICE's "Demolition Man". Here Steve Waller is the one singing the vocals. This version is trimmed down quite a bit from the original off "Ghost in the Machine", making it easier for radio stations to play it than the original. Plus there's no horns as in the original. "Runner", found on the American version actually became a minor hit. There's also a cover of Al STEWART's "Nostradamus", called "Eyes of Nostradamus" here, again, trimmed down and shortned, but still a well-produced and well-played song. "Third World Service" is another great piece where the band combined African music with pop. The second half of the album consists of everything from full-blown African music, to a cover of Bob MARLEY's "Redemption Song" to a suite that is basically a collection of songs protesting Apartheid. Having just the cassette, the thing bothering me is no mention of who was in the band, but I do know that Steve Waller is there, playing guitar and singing. Mann even at this point is still playing his Minimoog! But I also assume the band also had some African musicians helping out as well. Certainly, as far as African/'80s pop hybrids went, it certainly did not have the success of Peter GABRIEL's "So" and Paul SIMON's "Graceland" from a few years later, it's still recommended if you like that style of music. Proghead As the title suggests, African rhythms are predominant on this album. Side two of the LP is occupied by the "Africa suite", which, while nominally occupying about 10 minutes, effectively lasts for the whole side. The highlight of the side is the interpretation of BOB MARLEY's "Redemption song", a rousing modern day hymn, full of optimism and hope. Chris Thompson's vocals are perfect for the track, sitting comfortably on top of the tribal "No Kwazulu" backing vocals. Elsewhere on the album, there is a cover version of the vastly underrated Al Stewart's "Eyes of Nostradamus". While the version here does full justice to an excellent song, it does not add anything to Stewart's definitive original (his live version on the "Indian summer" album is also superb). I never particularly rated STING'S "Demolition man" in the first place, and the disappointingly faithful rendition included here does little to change that. MMEB have come up with many fine cover versions, especially of songs written by Bob Dylan and Bruce Springsteen (and now of course Bob Marley), but "Demolition man" falls into the notable exception category. The three "conventional" MMEB tracks on the first side (which include the two cover versions mentioned above) sit slightly uneasily with the overt African influences of all the remaining tracks. They are sandwiched between the synth backed chanting of "Tribal statistics" and the first appearance of the recurring theme "Brothers and sisters of Anzaia". The band do however successfully blend together their own melodic rock sound with the ethnic African sounds which dominate much of this album. Over the last couple of decades, the trek to Africa for inspiration has become a well worn path for many artists. Manfred Mann's South African heritage however probably offers greater credibility to his venture than that of some of his peers. In all, a rather inconsistent, but ultimately enjoyable album by MMEB, with a couple of excellent tracks, and some good instrumental work. Easy Livin ..::TRACK-LIST::.. CD 11 - Somewhere In Afrika (1982): 1. Tribal Statistics 4:16 Written By - Qunta 2. Eyes Of Nostradamus 3:30 Written By - Stewart 3. Third World Service 5:21 Written By - Anthony Moore 4. Demolition Man 3:45 Written By - Sting 5. Brothers And Sisters Of Azania 2:50 Written By - Mann 6. Africa Suite: a. Brothers And Sisters Of Africa 3:08 Written By - Mann b. To Bantustan? 2:37 Written By - Mann c. Koze Kobenini? 1:25 Written By - Mann, Irwing d. Lalela 1:34 Written By - Mann, Lingwood 7. Redemption Song (No Kwazulu) 7:37 Written By - Marley 8. Somewhere In Africa 1:38 Arranged By - Lingwood, Mann Written By - Traditional ..::OBSADA::.. Manfred Mann - keyboards, synthesisers, vocals ("Brothers and Sisters of Azania" and its reprise in the 7 minute version of "Redemption Song") John Lingwood - drums, percussion Steve Waller - vocals, guitar ("Eyes of Nostradamus", "Third World Service", "Demolition Man" and "To Bantustan?") Chris Thompson - vocals ("Runner", "Tribal Statistics", "Brothers and Sisters of Africa" and "Redemption Song") Matt Irving - bass, programming (MC4) Shona Laing - vocals Trevor Rabin - lead guitar on "Redemption Song", guitar solo on "Runner" Mick Rogers - guitar, backing vocals on "Runner" African vocals recorded in London Chief Dawethi, Fats Mothya, Jabu Mbalu, Rufus Sefothuma, Zanty Lekau https://www.youtube.com/watch?v=k8AgERfCW7k SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-25 16:47:51
Rozmiar: 241.96 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI..
..::OPIS::.. To wspaniałe wydawnictwo przygotowano dla uczczenia 40. rocznicy powstania zespołu. Pięknie wydany zestaw zawiera 21 CD (zremasterowanych i opakowanych jak LP), 36-stronicową książeczkę z historią zespołu i szczegółowymi opisami każdego albumu oraz 32-stronicową książkę ze wspomnieniami Manfreda, anegdotami i plakatem przedstawiającym aktualny skład zespołu. Atrakcją jest bez wątpienia album 'Live In Ersingen' zarejestrowany 22 lipca 2011r. z nowym wokalistą Robertem Hartem oraz kompilacja 'Leftovers' zawierająca przebojowe single, nie publikowane wcześniej nagrania oraz rarytasy. Nakład zestawu jest limitowany! Ever own one of those albums that you just can't believe others have not really listened to enough or not discovered the true inner charm and beauty of? That is exactly the case with MANFRED MANN's "Chance". This is an album I just love from side 1 to the end of side 2. "Chance" was also the last of the 70's Classic MANFRED MANN And His Electric Band albums and is literally a product of 1979 and 1980 writing and recording. This album is a wonderful mix of part prog, part 70's artrock and part pop. On the recording of this album Mann tried to keep the old band intact but had to suppliment with some new members. It might be the most inconsistent of all his 70's albums, butit still works cohesively for me. Long standing lead Chris Thompson only sings on 3 tracks and Trevor Rabin steps in for guitar duties. This is far far too underrated an album and a vintage one at that which is still waiting to be discovered. ...Come on take a "Chance" loserboy We don't guarantee... you will enjoy all of it MMEB were riding high on the back of a couple of enormously successful singles when they released "Chance". The ingredients were all there for further singles success on the back of this album, but those hits for some reason failed to materialise. Chris Thomson, who had left the band in 1979 but continued to tour and record with them, adds his distinctive tones to the first three tracks here. For the remainder, a number of singers are brought in such as Steve Waller (on "This is your heart") Willy Findlayson ("Heart on the street") Peter Marsh ("Stranded") Dyan Birch ("No guarantee"), and even Manfred Mann himself on "Adolescent dream". When added to the list of five guitarists, including one Trevor Rabin (also associate producer), this gives the album a disjointed feel. It took over a year to record, during which time Manfred Mann himself reports that a lot of time was spent on tracks which were eventually rejected. Others such as "On the run" and "Fritz the blank" metamorphosed into completely different pieces of music from those they started out as. The opening track, "Lies (through the eighties)" borrows a lot musically from "Blinded by the light", with an uplifting chorus containing an eco-sensitive lyric. There is also what would now be referred to as a "sample" from Joni Mitchell's "Big yellow taxi". Quite why the song failed to find further success for MMEB is something of a mystery, it seems to have all the right ingredients. "For you" reverts to the tried and tested policy of taking a Dylan or Springsteen (in this case the latter) song and improving it out of all recognition. It really is quite astonishing to compare the raw, unkempt original of Springsteen, with the refined melodic rock performance of MMEB. This is a superb rendition, and one of MMEB's finest pieces on any album. As soon as Mann starts to sing on "Adolescent dream" it is clear that the unique vocals of Chris Thompson are behind us (for this album at least). Mann may be a great keyboard player, but this already mediocre song is made worse by his ill advised indulgence. "Fritz the blank", which originally had lyrics until Rabin wisely suggested it remain an instrumental, sounds like a Slippermen outtake from "The lamb lies down on Broadway". "Stranded", which was originally record for "Watch" but rejected, is reworked for "Chance". The track includes radio shipping forecasts, something other bands would mimic, even into the 21st century. Peter Marsh does his best to sound reasonably like Chris Thomson here, but once again the song is adequate, but no more. "Hello, this is your heart" is a pretty effective heavier piece, with blues overtones and some fine guitar work. Interestingly the copyright date on this song is 1973. "No guarantee" was a completed song which Mann decided he did not like, although he was pleased with the backing track. He therefore used the wording of a commercial guarantee to provide the lyrics, resulting in the track which appears here. This creates lines such as "We don't guarantee any work caused by the failure of the water supply"! It's not actually as bad as it sounds, the song is quite original and enjoyable. "Heart on the street" sounds a little too like what has gone before, lacking anything distinctive by way of melody or lyrical content. Manfred Mann's sleeve notes are informative, but tend to betray a lack of enthusiasm for the finished product. His closing thought is that the album is "more or less how we intended it to be", although with the revolving door for the vocalist and guitar slots, it is difficult to identify exactly who "we" are. In all, a decent but rather ordinary album. Had Chris Thompson remained on board for the entire album, it would undoubtedly have benefited from his talents. The fact that he provides the vocals for the two best songs is no coincidence. Easy Livin ..::TRACK-LIST::.. CD 10 - Chance: 1. Lies (Through The 80s) 4:37 Written By - Newman 2. On The Run 3:51 Written By - Palmer, Mann, Ashton 3. For You 5:43 Written By - Springsteen 4. Adolescent Dream 2:47 Written By - Mann 5. Fritz The Blank 2:52 Written By - Mann 6. Stranded 5:51 Written By - Mann, Heron 7. Hello, I Am Your Heart 5:21 Written By - Linde 8. No Guarantee 3:50 Written By - Mann 9. Heart On The Street 4:52 Written By - Gray ..::OBSADA::.. Manfred Mann - keyboards, vocals ("Adolescent Dream") John Lingwood - drums Pat King - bass, bass pedals, backing vocals Mick Rogers - guitars, backing vocals Steve Waller - guitars, vocals ("Hello, I Am Your Heart") Chris Thompson - vocals ("Lies Through the 80s", "On the Run", "For You"; co-lead vocals on "Stranded") Additional musicians: Trevor Rabin - guitars, backing vocals Robbie McIntosh - guitars, backing vocals Geoff Whitehorn - guitars, backing vocals Barbara Thompson - saxophone ("On the Run") Dyan Birch - vocals ("No Guarantee" and others) Willy Finlayson - vocals ("Heart on the Street") Peter Marsh - vocals ("Stranded") Carol Stocker - backing vocals https://www.youtube.com/watch?v=fRp6AxL0CD8 SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-25 15:31:17
Rozmiar: 91.78 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI..
..::OPIS::.. To wspaniałe wydawnictwo przygotowano dla uczczenia 40. rocznicy powstania zespołu. Pięknie wydany zestaw zawiera 21 CD (zremasterowanych i opakowanych jak LP), 36-stronicową książeczkę z historią zespołu i szczegółowymi opisami każdego albumu oraz 32-stronicową książkę ze wspomnieniami Manfreda, anegdotami i plakatem przedstawiającym aktualny skład zespołu. Atrakcją jest bez wątpienia album 'Live In Ersingen' zarejestrowany 22 lipca 2011r. z nowym wokalistą Robertem Hartem oraz kompilacja 'Leftovers' zawierająca przebojowe single, nie publikowane wcześniej nagrania oraz rarytasy. Nakład zestawu jest limitowany! Ever own one of those albums that you just can't believe others have not really listened to enough or not discovered the true inner charm and beauty of? That is exactly the case with MANFRED MANN's "Chance". This is an album I just love from side 1 to the end of side 2. "Chance" was also the last of the 70's Classic MANFRED MANN And His Electric Band albums and is literally a product of 1979 and 1980 writing and recording. This album is a wonderful mix of part prog, part 70's artrock and part pop. On the recording of this album Mann tried to keep the old band intact but had to suppliment with some new members. It might be the most inconsistent of all his 70's albums, butit still works cohesively for me. Long standing lead Chris Thompson only sings on 3 tracks and Trevor Rabin steps in for guitar duties. This is far far too underrated an album and a vintage one at that which is still waiting to be discovered. ...Come on take a "Chance" loserboy We don't guarantee... you will enjoy all of it MMEB were riding high on the back of a couple of enormously successful singles when they released "Chance". The ingredients were all there for further singles success on the back of this album, but those hits for some reason failed to materialise. Chris Thomson, who had left the band in 1979 but continued to tour and record with them, adds his distinctive tones to the first three tracks here. For the remainder, a number of singers are brought in such as Steve Waller (on "This is your heart") Willy Findlayson ("Heart on the street") Peter Marsh ("Stranded") Dyan Birch ("No guarantee"), and even Manfred Mann himself on "Adolescent dream". When added to the list of five guitarists, including one Trevor Rabin (also associate producer), this gives the album a disjointed feel. It took over a year to record, during which time Manfred Mann himself reports that a lot of time was spent on tracks which were eventually rejected. Others such as "On the run" and "Fritz the blank" metamorphosed into completely different pieces of music from those they started out as. The opening track, "Lies (through the eighties)" borrows a lot musically from "Blinded by the light", with an uplifting chorus containing an eco-sensitive lyric. There is also what would now be referred to as a "sample" from Joni Mitchell's "Big yellow taxi". Quite why the song failed to find further success for MMEB is something of a mystery, it seems to have all the right ingredients. "For you" reverts to the tried and tested policy of taking a Dylan or Springsteen (in this case the latter) song and improving it out of all recognition. It really is quite astonishing to compare the raw, unkempt original of Springsteen, with the refined melodic rock performance of MMEB. This is a superb rendition, and one of MMEB's finest pieces on any album. As soon as Mann starts to sing on "Adolescent dream" it is clear that the unique vocals of Chris Thompson are behind us (for this album at least). Mann may be a great keyboard player, but this already mediocre song is made worse by his ill advised indulgence. "Fritz the blank", which originally had lyrics until Rabin wisely suggested it remain an instrumental, sounds like a Slippermen outtake from "The lamb lies down on Broadway". "Stranded", which was originally record for "Watch" but rejected, is reworked for "Chance". The track includes radio shipping forecasts, something other bands would mimic, even into the 21st century. Peter Marsh does his best to sound reasonably like Chris Thomson here, but once again the song is adequate, but no more. "Hello, this is your heart" is a pretty effective heavier piece, with blues overtones and some fine guitar work. Interestingly the copyright date on this song is 1973. "No guarantee" was a completed song which Mann decided he did not like, although he was pleased with the backing track. He therefore used the wording of a commercial guarantee to provide the lyrics, resulting in the track which appears here. This creates lines such as "We don't guarantee any work caused by the failure of the water supply"! It's not actually as bad as it sounds, the song is quite original and enjoyable. "Heart on the street" sounds a little too like what has gone before, lacking anything distinctive by way of melody or lyrical content. Manfred Mann's sleeve notes are informative, but tend to betray a lack of enthusiasm for the finished product. His closing thought is that the album is "more or less how we intended it to be", although with the revolving door for the vocalist and guitar slots, it is difficult to identify exactly who "we" are. In all, a decent but rather ordinary album. Had Chris Thompson remained on board for the entire album, it would undoubtedly have benefited from his talents. The fact that he provides the vocals for the two best songs is no coincidence. Easy Livin ..::TRACK-LIST::.. CD 10 - Chance: 1. Lies (Through The 80s) 4:37 Written By - Newman 2. On The Run 3:51 Written By - Palmer, Mann, Ashton 3. For You 5:43 Written By - Springsteen 4. Adolescent Dream 2:47 Written By - Mann 5. Fritz The Blank 2:52 Written By - Mann 6. Stranded 5:51 Written By - Mann, Heron 7. Hello, I Am Your Heart 5:21 Written By - Linde 8. No Guarantee 3:50 Written By - Mann 9. Heart On The Street 4:52 Written By - Gray ..::OBSADA::.. Manfred Mann - keyboards, vocals ("Adolescent Dream") John Lingwood - drums Pat King - bass, bass pedals, backing vocals Mick Rogers - guitars, backing vocals Steve Waller - guitars, vocals ("Hello, I Am Your Heart") Chris Thompson - vocals ("Lies Through the 80s", "On the Run", "For You"; co-lead vocals on "Stranded") Additional musicians: Trevor Rabin - guitars, backing vocals Robbie McIntosh - guitars, backing vocals Geoff Whitehorn - guitars, backing vocals Barbara Thompson - saxophone ("On the Run") Dyan Birch - vocals ("No Guarantee" and others) Willy Finlayson - vocals ("Heart on the Street") Peter Marsh - vocals ("Stranded") Carol Stocker - backing vocals https://www.youtube.com/watch?v=fRp6AxL0CD8 SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-25 15:26:51
Rozmiar: 241.50 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI..
..::OPIS::.. „Po zanurzeniu się w archiwum, aby przedstawić serię istotnych wznowień, Bureau B kontynuuje wspieranie chaotycznej błyskotliwości Faust za pomocą LP z zupełnie nową muzyką, której kuratorem jest pomysłodawca Zappi Diermaier i zespół muzycznych przyjaciół, w tym Uwe Bastiansen, Elke Drapatz, Dirk Dresselhaus, Jochen Arbeit, Sonja Kosche, Andrew Unruh i współzałożyciel Gunther Wüsthoff. Przez lata Faust stał się wieloma różnymi bytami, z których każdy był tak oddzielny jak palce, ale tak połączony jak dłoń, która tworzy ich tytułową pięść. W latach 1971-1974 zespół z Hamburga przecierał śmiałe szlaki dźwiękowe, pomagając stworzyć odrębny i deliryczny nurt niemieckiej muzyki, który znamy jako Krautrock. Bezkompromisowe, innowacyjne i eksperymentalne wydawnictwa z tego okresu i historie towarzyszące ich powstaniu są niczym innym jak legendą, a fakt, że po przerwie zespół powrócił i pozostał aktywny w różnych oddzielnych i równoległych wcieleniach, jest całkowicie odpowiedni dla tych muzycznych rewolucjonistów. Na Blickwinkel wcielenie Diermaiera obejmuje synchroniczność i przypadek, aby uchwycić moment w sześciościeżkowej migawce industrialnego zgrzytu, niepokojącej atmosfery i psychodelicznej motoryki”. "After dipping into the archive to deliver a series of essential reissues, Bureau B continues to encourage the chaotic brilliance of Faust with an LP of brand new music curated by originator Zappi Diermaier and a band of musical friends, including Uwe Bastiansen, Elke Drapatz, Dirk Dresselhaus, Jochen Arbeit, Sonja Kosche, Andrew Unruh, and fellow founding member Gunther Wüsthoff. Over the years, Faust has become many things, each as separate as the fingers but as together as the hand that makes up their eponymous fist. From 1971 to 1974, the Hamburg band blazed a bold sonic trail, helping to create the distinct and delirious strand of German music we've come to know as Krautrock. Uncompromising, innovative, and experimental, their releases in that period and the stories accompanying their creation are nothing short of legendary, and the fact that after a hiatus, the band returned and remained active in a variety of separate and simultaneous incarnations is entirely fitting for these musical revolutionaries. On Blickwinkel, Diermaier's incarnation embraces synchronicity and chance in order to capture the moment in a six-track snapshot of industrial churn, unsettling ambience, and psychedelic motorik." I honestly didn't expect them to make a new album this year. I thought after the series of archival releases after ,,Daumenbruch'', I figured that Faust was done for good. A band going for 50 years usually indicates that someday, they'll disband, and they'll be considered a legacy. However, Faust plays on unexpectations, and so it now seems like they're gonna still continue making new music, even if they're half a decade old at this point. It's exciting, and after listening to their newest effort of Blickwinkel, I can definitely say that Faust shows no sign of stopping their streak of great new music! Much like its predecessor, Blickwinkel is very focused on a more post-rock adjacent sound to the krautrock. However, what I think really shines for this album, in retrospect, is that it uses that more post-rockish sound found on ,,Daumenbruch'', and merges it with that classic early 70s Faust sound. Each track has moments that remind me heavily of stuff off of So Far, or even their debut! Not only is this merging just a really fun time to experience, but it genuinely sounds good. My favorite track of Künstliche Intelligenz shows this extremely well, starting off as this super noisy, almost alien sounding track with minor jazz inflections, until after the half-way point where it becomes a more stylized track that feels like a more proper Faust song. Even after the half-way point, though, the song still continues some of the insanity that the first half showcased, and I think it is all incredibly well put together. I also really like the jamming Faust showcases here. They have a level of playing etiquette that I very much enjoy, going through long sessions of strums and drumming to great a mix of intriguingly cryptic moods, as well as heavy atmospheres that really prove their worth for me. Kratie in particular is great at this, being the biggest track on here of course. At 13 minutes, Faust proves that they're still one of the best at making intricate and fun krautrock jams, 50 years after they proved it for the first time on Faust IV. Though perhaps this album could be a bit better if it didn't also sound like a bit of a rehash from ,,Daumenbruch'' on certain points. Now, do not get me wrong, I love ,,Daumenbruch'', I think it is one of the best albums of the entire Faust discography, but at times Blickwinkel feels like they were just making another ,,Daumenbruch''. Now, I say 'at times' because I say the more ,,Daumenbruch'' focused elements are quite few, but even though they're small they're very noticeable. The first track of For Schlaghammer shows this kinda thing off the worst in my opinion. Still a good track but man it is definitely not a strong opener to showcase what kind of an album Blickwinkel is. Despite that, though, Blickwinkel proves to be a smash hit to my ears! While a lot of the releases so far in the 2020s for Faust have been hit or miss, they still prove that they're a band to be a fan for with releases such as this. I hope one day they'll make a new studio effort that can rival, if not surpass their masterpiece. At this rate, and with what Blickwinkel shows, that prospect may be right around the corner soon. Dapper~Blueberries ..::TRACK-LIST::.. 1. For Schlaghammer 08:25 2. Künstliche Intelligenz 09:12 3. Sunny Night 09:03 4. Kriminelle Kur 03:57 5. Die 5. Revolution 08:34 6. Kratie 13:32 ..::OBSADA::.. Drums, Percussion, Performer [Metal Plate / Grinder] - Zappi W. Diermaier Bass, Guitar, Effects - Dirk Dresselhaus Drum [Drum Effect], Effects [Drum Effect] - Elke Drapatz Guitar, Effects, Performer [Objects], Kalimba, Harmonium - Jochen Arbeit Guitar, Synthesizer, Sampler - Uwe Bastiansen Performer [Objects / Bed Harp / Ventilator] - Sonja Kosche https://www.youtube.com/watch?v=v5b8enJxPrk SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-25 13:15:56
Rozmiar: 122.22 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI..
..::OPIS::.. „Po zanurzeniu się w archiwum, aby przedstawić serię istotnych wznowień, Bureau B kontynuuje wspieranie chaotycznej błyskotliwości Faust za pomocą LP z zupełnie nową muzyką, której kuratorem jest pomysłodawca Zappi Diermaier i zespół muzycznych przyjaciół, w tym Uwe Bastiansen, Elke Drapatz, Dirk Dresselhaus, Jochen Arbeit, Sonja Kosche, Andrew Unruh i współzałożyciel Gunther Wüsthoff. Przez lata Faust stał się wieloma różnymi bytami, z których każdy był tak oddzielny jak palce, ale tak połączony jak dłoń, która tworzy ich tytułową pięść. W latach 1971-1974 zespół z Hamburga przecierał śmiałe szlaki dźwiękowe, pomagając stworzyć odrębny i deliryczny nurt niemieckiej muzyki, który znamy jako Krautrock. Bezkompromisowe, innowacyjne i eksperymentalne wydawnictwa z tego okresu i historie towarzyszące ich powstaniu są niczym innym jak legendą, a fakt, że po przerwie zespół powrócił i pozostał aktywny w różnych oddzielnych i równoległych wcieleniach, jest całkowicie odpowiedni dla tych muzycznych rewolucjonistów. Na Blickwinkel wcielenie Diermaiera obejmuje synchroniczność i przypadek, aby uchwycić moment w sześciościeżkowej migawce industrialnego zgrzytu, niepokojącej atmosfery i psychodelicznej motoryki”. "After dipping into the archive to deliver a series of essential reissues, Bureau B continues to encourage the chaotic brilliance of Faust with an LP of brand new music curated by originator Zappi Diermaier and a band of musical friends, including Uwe Bastiansen, Elke Drapatz, Dirk Dresselhaus, Jochen Arbeit, Sonja Kosche, Andrew Unruh, and fellow founding member Gunther Wüsthoff. Over the years, Faust has become many things, each as separate as the fingers but as together as the hand that makes up their eponymous fist. From 1971 to 1974, the Hamburg band blazed a bold sonic trail, helping to create the distinct and delirious strand of German music we've come to know as Krautrock. Uncompromising, innovative, and experimental, their releases in that period and the stories accompanying their creation are nothing short of legendary, and the fact that after a hiatus, the band returned and remained active in a variety of separate and simultaneous incarnations is entirely fitting for these musical revolutionaries. On Blickwinkel, Diermaier's incarnation embraces synchronicity and chance in order to capture the moment in a six-track snapshot of industrial churn, unsettling ambience, and psychedelic motorik." I honestly didn't expect them to make a new album this year. I thought after the series of archival releases after ,,Daumenbruch'', I figured that Faust was done for good. A band going for 50 years usually indicates that someday, they'll disband, and they'll be considered a legacy. However, Faust plays on unexpectations, and so it now seems like they're gonna still continue making new music, even if they're half a decade old at this point. It's exciting, and after listening to their newest effort of Blickwinkel, I can definitely say that Faust shows no sign of stopping their streak of great new music! Much like its predecessor, Blickwinkel is very focused on a more post-rock adjacent sound to the krautrock. However, what I think really shines for this album, in retrospect, is that it uses that more post-rockish sound found on ,,Daumenbruch'', and merges it with that classic early 70s Faust sound. Each track has moments that remind me heavily of stuff off of So Far, or even their debut! Not only is this merging just a really fun time to experience, but it genuinely sounds good. My favorite track of Künstliche Intelligenz shows this extremely well, starting off as this super noisy, almost alien sounding track with minor jazz inflections, until after the half-way point where it becomes a more stylized track that feels like a more proper Faust song. Even after the half-way point, though, the song still continues some of the insanity that the first half showcased, and I think it is all incredibly well put together. I also really like the jamming Faust showcases here. They have a level of playing etiquette that I very much enjoy, going through long sessions of strums and drumming to great a mix of intriguingly cryptic moods, as well as heavy atmospheres that really prove their worth for me. Kratie in particular is great at this, being the biggest track on here of course. At 13 minutes, Faust proves that they're still one of the best at making intricate and fun krautrock jams, 50 years after they proved it for the first time on Faust IV. Though perhaps this album could be a bit better if it didn't also sound like a bit of a rehash from ,,Daumenbruch'' on certain points. Now, do not get me wrong, I love ,,Daumenbruch'', I think it is one of the best albums of the entire Faust discography, but at times Blickwinkel feels like they were just making another ,,Daumenbruch''. Now, I say 'at times' because I say the more ,,Daumenbruch'' focused elements are quite few, but even though they're small they're very noticeable. The first track of For Schlaghammer shows this kinda thing off the worst in my opinion. Still a good track but man it is definitely not a strong opener to showcase what kind of an album Blickwinkel is. Despite that, though, Blickwinkel proves to be a smash hit to my ears! While a lot of the releases so far in the 2020s for Faust have been hit or miss, they still prove that they're a band to be a fan for with releases such as this. I hope one day they'll make a new studio effort that can rival, if not surpass their masterpiece. At this rate, and with what Blickwinkel shows, that prospect may be right around the corner soon. Dapper~Blueberries ..::TRACK-LIST::.. 1. For Schlaghammer 08:25 2. Künstliche Intelligenz 09:12 3. Sunny Night 09:03 4. Kriminelle Kur 03:57 5. Die 5. Revolution 08:34 6. Kratie 13:32 ..::OBSADA::.. Drums, Percussion, Performer [Metal Plate / Grinder] - Zappi W. Diermaier Bass, Guitar, Effects - Dirk Dresselhaus Drum [Drum Effect], Effects [Drum Effect] - Elke Drapatz Guitar, Effects, Performer [Objects], Kalimba, Harmonium - Jochen Arbeit Guitar, Synthesizer, Sampler - Uwe Bastiansen Performer [Objects / Bed Harp / Ventilator] - Sonja Kosche https://www.youtube.com/watch?v=v5b8enJxPrk SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-25 13:11:47
Rozmiar: 329.60 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
..::INFO::..
--------------------------------------------------------------------- Page, Beck, Clapton - The Night Of The Kings (2 CD) (Recorded live at the Royal Albert Hall, London, UK, 1983) --------------------------------------------------------------------- Artist...............: Page, Beck, Clapton Album................: The Night Of The Kings Genre................: Rock, Blues Source...............: CD Year.................: 1992 Ripper...............: EAC (Secure mode) & Lite-On iHAS124 Codec................: Free Lossless Audio Codec (FLAC) Version..............: reference libFLAC 1.5.0 20250211 Quality..............: Lossless, (avg. compression: 64-66 %) Channels.............: Stereo / 44100 HZ / 16 Bit Tags.................: VorbisComment Information..........: Beech Marten Records - Unofficial Release Included.............: NFO, M3U, CUE Covers...............: Front Back CD --------------------------------------------------------------------- Tracklisting - CD 1 --------------------------------------------------------------------- 1. Page, Beck, Clapton - Everybody's Got To Change [04:29] 2. Page, Beck, Clapton - Lay Down Sally [04:38] 3. Page, Beck, Clapton - Wonderful Tonight [04:33] 4. Page, Beck, Clapton - Cocaine [04:49] 5. Page, Beck, Clapton - Women Are Smarter [03:14] 6. Page, Beck, Clapton - Roadrunner [03:33] 7. Page, Beck, Clapton - Slowdown Sunrise [05:12] 8. Page, Beck, Clapton - Take Me To The River [05:07] 9. Page, Beck, Clapton - Gimme Some Lovin' [05:05] Playing Time.........: 40:43 Total Size...........: 271,66 MB --------------------------------------------------------------------- Tracklisting - CD 2 --------------------------------------------------------------------- 1. Page, Beck, Clapton - Star Cycle [05:37] 2. Page, Beck, Clapton - Pump [05:49] 3. Page, Beck, Clapton - Out Of A Book [04:41] 4. Page, Beck, Clapton - Goodbye Pork Pie Hat [04:37] 5. Page, Beck, Clapton - People Get Ready [04:25] 6. Page, Beck, Clapton - Hi Ho Silver Lining [04:28] 7. Page, Beck, Clapton - Prelude [02:09] 8. Page, Beck, Clapton - Who's To Blame [04:08] 9. Page, Beck, Clapton - City Sirens [03:56] 10. Page, Beck, Clapton - Tulsa Time [04:30] 11. Page, Beck, Clapton - Layla [07:01] 12. Page, Beck, Clapton - Bomber's Moon [04:09] 13. Page, Beck, Clapton - Good Night Irene [03:37] Playing Time.........: 59:12 Total Size...........: 381,65 MB
Seedów: 522
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-25 13:08:39
Rozmiar: 654.77 MB
Peerów: 106
Dodał: rajkad
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI..
Cudowna epicka przygoda! Uwaga! Zero oryginalności! ..::TRACK-LIST::.. 1. Cimmeria (Intro) 01:03 2. For Metal, We Ride 09:08 3. Ancestors' Wrath 05:48 4. Phoenix on the Blade 08:29 5. Attack of the Necromancer 05:24 6. Mists of Time 09:50 7. Necropolis (Manilla Road Cover) 03:16 8. Winds of Hyboria 12:07 ..::OBSADA::.. Vidarr - Guitar, Vocals, Bass Kicker - Drums, Percussion https://www.youtube.com/watch?v=48fiFg87mM4 SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-25 12:19:59
Rozmiar: 128.53 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI..
Cudowna epicka przygoda! Uwaga! Zero oryginalności! ..::TRACK-LIST::.. 1. Cimmeria (Intro) 01:03 2. For Metal, We Ride 09:08 3. Ancestors' Wrath 05:48 4. Phoenix on the Blade 08:29 5. Attack of the Necromancer 05:24 6. Mists of Time 09:50 7. Necropolis (Manilla Road Cover) 03:16 8. Winds of Hyboria 12:07 ..::OBSADA::.. Vidarr - Guitar, Vocals, Bass Kicker - Drums, Percussion https://www.youtube.com/watch?v=48fiFg87mM4 SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-25 12:15:33
Rozmiar: 391.71 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI..
..::OPIS::.. Jeśli ktoś wyczekiwał, że w 2020 roku na rynku reedycji pojawi się jakiś prawdziwy ‘killer’ to bez wątpienia wiadomość, która dotarła do nas już jakiś czas temu spełniła te oczekiwania w co najmniej 200 %. No ale nie może być inaczej, jeśli jedna z najwybitniejszych płyt w historii muzyki zostaje wydana w wersji 26 (!!!) dyskowej. Album In The Court Of The Crimson King o którym już pisałem na naszym blogu nie wymaga żadnej rekomendacji. Powiedziano o nim chyba wszystko i nie sądzę, aby ktokolwiek, kto zagląda na Rockową płytotekę mógł go nie znać na pamięć. Dlatego zamiast filozofować od razu skupimy się na zawartości najnowszego wydawnictwa legendarnych – King Crimson. Właściwie box nazywać się będzie The Complete 1969 Recordings, ale ponieważ w tym roku zespół nagrał tylko jeden (debiutancki) album i tak wszystko w tym pudełku kręcić się będzie wokół jego zawartości. Oczywiście opisanie i przeanalizowanie całej zawartości boxu wymagało by co najmniej habilitacji, dlatego zerkniemy na wszystko w nieco bardziej powierzchowny i przystępny sposób. Zaznaczmy jednak od razu, że w zestawie mają się znaleźć WSZYSTKIE nagrania sesyjne oraz mixy (o jakich wiadomo że istnieją), komplet zachowanych rejestracji koncertowych i radiowych z 1969 roku oraz wybór nagrań z okresu przed wydaniem legendarnego debiutu. Wydawnictwo rozpoczynają albumy live. Na siedmiu dyskach zamieszczono wydawane już wcześniej w różnych seriach i konfiguracjach legendarne występy zespołu m.in. w Hyde Parku czy Fillmore West i East. Ponoć specjalnie dla tej edycji wykonano nowe masteringi i zgranie materiałów z nośników źródłowych, co zauważalnie poprawiło ich jakość. Kolejne pięć kompaktów do wszelkie warianty zasadniczego albumu. A więc zremasterowana wersja z 1969 roku, remixy z lat 2009 i 2019 oraz masa dodatków, zawartych w poprzednich edycjach. Wreszcie to co chyba najciekawsze, czyli ostatnie 7 dysków. Zawierają one na nowo zmiksowane do stereo wszystkie istniejące zapisy z sesji nagraniowej. Z jednej strony słuchanie np. 11 podejść do i Epitaph może być nieco nużące, ale z drugiej przecież wszyscy od zawsze marzymy, aby poznać jak najwięcej zachowanych outtake’ów naszych ukochanych zespołów. Dodatkowe dwie płyty audio to wybór na nowo zgranych i zremasterowanych nagrań zespołu Giles, Giles & Fripp z 1968 roku oraz CD z kapitalnymi rejestracjami dla Radia BBC (szkoda, że zachowało się ich tylko pięć). W pudełku znajdziemy jeszcze dwa DVD i cztery Blu-Raye – z masą nagrań zamieszczonych już na opisywanych kompaktach z tym, że podanych w innych formatach dźwiękowych (pliki stereo w wysokiej rozdzielczości, miksy przestrzenne w wielu wariantach, itp). Prawdziwą ucztą może okazać się nowy mix Stevena Wilsona wykonany w technologii Dolby Atmos (podobno solówki i mellotrony „krążą tam nad głową”, a instrumentalna sekcja w Moonchild, otrzymuje całkiem nową jakość). Posłuchamy – ocenimy. Całość zapakowano w pudło wielkości winylu, obok płyt zawierające oczywiście gruba 40-stronicowa książkę z wszelkimi informacjami i notkami o zamieszczonych w boxie nagraniach. Moją pierwszą reakcją na wieść o przygotowywanym zestawie była myśl: super, ale na pewno nie kupię, bo i tak nigdy nie będę słuchał. Ale że wydawnictwo dotyczy, kto wie czy nie najważniejszej płyty w historii rocka progresywnego powoli zaczynam się przełamywać. Paweł Nawara The complete audio history of one of the most important debut albums of all time is presented across 26 discs in this boxed set. Featuring a new Dolby Atmos mix by Steven Wilson, 6 CDs' worth of session material on CD & Blu-Ray for the first time (fully mixed by David Singleton), a further disc of newly compiled studio material, the box also includes the original studio album, every alternate take known to exist, every mix known to exist, all live recordings known to exist & a selection of pre/Crimson 1968 recordings. As with the previous seven boxed sets in the series, The Complete 1969 Recordings is housed in a vinyl sized box complete with a booklet featuring an introduction by Robert Fripp, notes about the source tapes from David Singleton, sleeve-notes by King Crimson biographer Sid Smith, previously unseen photos from the recordings sessions, additional memorabilia and a protective outer sleeve. Having done 5.1 Surround Sound mixes for both the 40th & 50th-anniversary editions of the album, Steven Wilson was able to take full advantage of the opportunities offered by Atmos mixing, allowing for far greater movement within the mix itself. As he put it: "I've definitely had a bit more fun with the Atmos mix, watch out for solos and mellotrons circling overhead!" While the improv section of 'Moonchild' is a particular beneficiary of this approach, the mix is very active, with plenty of ear-catching moments to offer to listeners. Likewise, significant work on the multi-track tapes was undertaken by David Singleton - who mixed all of the existing multi-track sessions recordings to stereo as well as running the single track CD length 'Let's Make a Hit Waxing' - from those same tapes. "Listening to the original recording sessions was astonishing. Time collapses and you are suddenly there in the studio with a young band, just starting out, as they experiment with recording their first album. It is not so much listening to a slick product, more witnessing a process. You are present at the birth.” ..::TRACK-LIST::.. CD 15 - Sessions 3 July 10, 1969 1. The Court Of The Crimson King (Take 6) 9:38 July 16, 1969 2. The Court Of The Crimson King (Take 1 And 2) 13:52 3. The Court Of The Crimson King (Takes 3 To 7) 31:10 4. The Court Of The Crimson King (Takes 8 To 10) 17:11 5. The Court Of The Crimson King (Trailer Take 1) 2:37 https://www.youtube.com/watch?v=0EslOt4njQc SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-12-25 11:36:04
Rozmiar: 171.53 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
1 - 30 | 31 - 60 | 61 - 90 | ... | 2101 - 2130 | 2131 - 2160 | 2161 - 2190 | 2191 - 2220 | 2221 - 2250 | ... | 24871 - 24900 | 24901 - 24930 | 24931 - 24933 |
|||||||||||||