|
|
|||||||||||||
|
Ostatnie 10 torrentów
Ostatnie 10 komentarzy
Discord
Kategoria:
Muzyka
Ilość torrentów:
24,848
Opis
TRACKLISTA:
1. DJ Soina Feat. Grubson, donGURALesko - Zluzuj (prod. Oer) 2. DJ Soina Feat. Shellerini, Platel - Bilans (prod. Chris Carson) 3. DJ Soina Feat. Paluch, Jongmen - Intro (pord. Ceha Exclusive Jersey Remix) 4. DJ Soina Feat. Hans 52 Dębiec - Jak Czujesz To Nie Myśl (prod. Ślimak) 5. DJ Soina Feat. Tede - Party People (prod. Opiat) 6. DJ Soina Feat. Ry23, Rafi - Płoną Wersy 2 (prod TASTY Dope) 7. DJ Soina Feat. Gracz, Aug - Wizytówka (prod. DEXTAH) 8. DJ Soina Feat. VNM, Dex - Wylot (prod. Zag) 9. DJ Soina Feat. Floral Bugs, Arne - To Nie Moja Droga (prod. Chris Carson) 10. DJ Soina Feat. Zibex - Ona (prod. Zibex, Ahmed) 11. DJ Soina Feat. zibex - Jestem Graczem (prod. LHTH) (Bonus Track) 12. DJ Soina Feat. Tede - Party People - single version (prod. Opiat) 13. DJ Soina Feat. Arne, Floral Bugs - To Nie Moja Droga - single version (prod. Chris Carson) 14. DJ Soina Feat. Grubson, donGURALesko - Zluzuj - single version (prod. Oer) 15. DJ Soina Feat. Shellerini, Platel - Bilans - single version (prod. Chris Carson) DANE TECHNICZNE: Wielkość uploadu: 106,7 MB Format/Kodek: Mp3
Seedów: 108
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-01 18:01:14
Rozmiar: 108.64 MB
Peerów: 16
Dodał: Uploader
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Debiutancki album miażdżącej załogi z Bangladeszu grającej techniczny, atmosferyczny i progresywny death metal! Stunning debut technical, atmospheric and progressive Death Metal band from Bangladesh. ..::TRACK-LIST::.. 1. Beginning of the End 04:56 2. Rising Vengeance 05:28 3. Reincarnation 06:57 4. Sleep Paralysis 05:01 5. Rise Of The Warlords 05:00 6. The Evil Within 05:09 7. In The Verge Of Death 03:08 8. The Merciless 04:17 https://www.youtube.com/watch?v=JYtmqA_BR2w SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-01 17:43:11
Rozmiar: 95.29 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Debiutancki album miażdżącej załogi z Bangladeszu grającej techniczny, atmosferyczny i progresywny death metal! Stunning debut technical, atmospheric and progressive Death Metal band from Bangladesh. ..::TRACK-LIST::.. 1. Beginning of the End 04:56 2. Rising Vengeance 05:28 3. Reincarnation 06:57 4. Sleep Paralysis 05:01 5. Rise Of The Warlords 05:00 6. The Evil Within 05:09 7. In The Verge Of Death 03:08 8. The Merciless 04:17 https://www.youtube.com/watch?v=JYtmqA_BR2w SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-01 17:37:56
Rozmiar: 281.71 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
..::INFO::..
Converge to amerykańska grupa pochodząca z Salem, Massachusetts, założona w 1990 roku. Zespół jest uważany za jednego z pionierów gatunku metalcore i hardcore punk, znanego z intensywnej, chaotycznej mieszanki agresywnego hardcore i eksperymentalnego metalu. Skład zespołu: Jacob Bannon - wokal, Kurt Ballou - gitara, Nate Newton - gitara basowa, wokal wspierający, Ben Koller - bębny. Converge zdobyli uznanie dzięki innowacyjnym albumom takim jak Jane Doe (2001), który stał się kultowym punktem odniesienia w ekstremalnej muzyce. Zespół jest znany z technicznie skomplikowanych utworów, intensywnych emocjonalnie tekstów oraz charakterystycznego stylu wokalu Bannon’a. Wstawka zawiera jedenasty, najnowszy album studyjny zespołu. Artist: Converge Title: Love Is Not Enough Country: USA Year: 2026 Genre: Rock Format / Codec: MP3 Audio bitrate: 320 kbps ..::TRACK-LIST::.. Love Is Not Enough Bad Faith Distract and Divide To Feel Something Beyond Repair Amon Amok Force Meets Presence Gilded Cage Make Me Forget You We Were Never The Same
Seedów: 56
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-01 15:00:59
Rozmiar: 73.09 MB
Peerów: 57
Dodał: Uploader
Opis
..::INFO::..
Bomb the Music Industry! (często skracane jako BtMI!) to amerykańskie kolektywne przedsięwzięcie muzyczne z Baldwin w stanie Nowy Jork, aktywne od 2004 do 2014 roku, założone i prowadzone przez wokalistę, multiinstrumentalistę i producenta Jeffa Rosenstocka. Zespół wyróżniał się silną etyką DIY (Do It Yourself) - muzykę wydawano głównie w modelu „płać ile chcesz”, a albumy udostępniano za darmo w sieci. Koncerty organizowano z myślą o niskich cenach i dostępności dla wszystkich, często w formatach „all-ages”, a fani byli zapraszani do bezpośredniego udziału w występach, jeśli potrafili zagrać któryś z utworów. Ich brzmienie zaczynało się od ska-punku i punka, ale z czasem wplatało elementy indie rocka, folk punku, synthpopu i elektroniki, co nadawało muzyce często nieprzewidywalny i eklektyczny charakter. Teksty poruszały zarówno tematy osobiste, jak i społeczne, często z humorem, ironią i krytycznym spojrzeniem na scenę muzyczną i przemysł. Chociaż skład zespołu był luźny i zmienny, to Jeff Rosenstock był jego centralną postacią w całej historii istnienia. Bomb the Music Industry! wywarło znaczny wpływ na scenę punkową i pozostało cenione za swoją autentyczność, innowacyjność i oddanie idei niezależności w muzyce. Wstawka zawiera album kompilacyjny z coverami innych wykonawców. Title: Others! Others! Artist: Bomb The Music Industry! Country: USA Year: 2009 Genre: Ska-Punk Format / Codec: MP3 Audio bitrate: 192 Kbps ..::TRACK-LIST::.. 1.This Gracless Planet (We Versus The Shark Cover) 2.Tell My Boss, "I Hate You" 3.This Year For Presidents' Day, I'm Giving Up on Rock and Roll 4.4 Inches! (Rick Johnson Rock and Roll Machine Cover) 5.Come On, This Shit Is Getting RIDICULOUS. 6.If Assholes Got Awards, I'd Have A Trophy Case (Infamous Jake And The Pinstripe Mafia Cover) 7.All Alone In My Big Empty Apartment (Demo) 8.This Is A Singalong (Original Version) 9.The Soul Crushing Northeast 10.D13 4 YR G0V3RNM3NT (Anti-Flag Megamix) 11.Little Brother (Andrew Jackson Jihad Cover) 12.Pog (Demo) 13.Gold Soundz (Pavement Cover) 14.(jeff disapproves of this bonus track) SUPERTALK! (2005 - 2008)
Seedów: 17
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-01 15:00:38
Rozmiar: 90.30 MB
Peerów: 15
Dodał: Uploader
Opis
..::INFO::..
--------------------------------------------------------------------- Robert Vaughn & The Shadows - Songs From The Riverhouse --------------------------------------------------------------------- Artist...............: Robert Vaughn & The Shadows Album................: Songs From The Riverhouse Genre................: Rock Source...............: CD Year.................: 1991 Ripper...............: EAC (Secure mode) & Lite-On iHAS124 Codec................: Free Lossless Audio Codec (FLAC) Version..............: reference libFLAC 1.5.0 20250211 Quality..............: Lossless, (avg. compression: 69 %) Channels.............: Stereo / 44100 HZ / 16 Bit Tags.................: VorbisComment Information..........: Alternative Records Included.............: NFO, M3U, CUE Covers...............: Front Back CD --------------------------------------------------------------------- Tracklisting --------------------------------------------------------------------- 1. Robert Vaughn & The Shadows - Golden Slippers & Cheap Perfume[03:26] 2. Robert Vaughn & The Shadows - Banker & The Gun [04:50] 3. Robert Vaughn & The Shadows - Gypsy Girl [05:05] 4. Robert Vaughn & The Shadows - Velvet Tattoo [04:42] 5. Robert Vaughn & The Shadows - Southern Nights [05:28] 6. Robert Vaughn & The Shadows - Heartbeat Away From Forever[04:35] 7. Robert Vaughn & The Shadows - Stone Cold Rhythm Shake [05:11] 8. Robert Vaughn & The Shadows - Heartbreak & Ecstasy [02:37] 9. Robert Vaughn & The Shadows - Wartime Cabaret [04:13] 10. Robert Vaughn & The Shadows - Blue Country [04:45] 11. Robert Vaughn & The Shadows - Dreams [07:00] 12. Robert Vaughn & The Shadows - Say [03:51] 13. Robert Vaughn & The Shadows - Delilah & Me & The Poor Man's Revolution[02:48] 14. Robert Vaughn & The Shadows - Lost Highway [03:32] 15. Robert Vaughn & The Shadows - Baby Why'd You Leave Me [05:25] 16. Robert Vaughn & The Shadows - You Could Be Mine [06:21] Playing Time.........: 01:13:55 Total Size...........: 518,50 MB
Seedów: 97
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-01 14:55:06
Rozmiar: 533.09 MB
Peerów: 31
Dodał: rajkad
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Nowy album legendy fińskiego punka!!! Dokładnie 10 lat od wydania "Turta" RATTUS prezentuje 13 nowych numerów wściekłego hardcore/punk, który inspiruje zespoły na całym świecie od 1978 roku! W dodatku zespół nagral na nowo 8 klasycznych numerów z udziałem gości jak Vesku Jokinen (Klamydia), Otto Luotonen (Força Macabra)... ..::TRACK-LIST::.. CD 1 - Rikki 1. Siivet Palaa 1:46 2. Sokea Sosiaalisesti 3:17 3. Mitään Enää 2:31 4. Repii Rikki 2:39 5. Hullunpilli 2:19 6. Noidankehällä 2:16 7. Sairas Mieli 2:21 8. Järjen Valo 2:10 9. Kuolleessa Kulmassa 2:37 10. Järjetöntä Vihaa 2 1:29 11. Turhapuheita 1:55 12. Tyhmyyden Voimalla 1:39 13. Kaikkeni Tein 1:44 CD 2 - Laulajat On Sairaita 1. Ihmiset On Sairaita 1:53 Vocals - Marko Annala 2. Keppiä Ronaldille 1:02 Vocals - Jouni Hynynen 3. Sodan Tragedia 2:05 Vocals - Vesa Jokinen 4. Viina Ei Petä 2:46 Vocals - Jarkko Martikainen 5. Viinaa Suonissa, Kusta Päässä 0:53 Vocals - Otto Luotonen 6. Sotahullut 1:56 Vocals - Villu Tamme 7. Jos Ei Olis Armeijoita 2:02 8. Miks Haluat Tapella? 1:55 Vocals - Jouni Rantanen ..::OBSADA::.. Vocals, Guitar - Jouni Rantanen Bass - Tomppa Drums - Vellu https://www.youtube.com/watch?v=ZEOfYRZ_PPQ SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-01 14:50:55
Rozmiar: 102.46 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Nowy album legendy fińskiego punka!!! Dokładnie 10 lat od wydania "Turta" RATTUS prezentuje 13 nowych numerów wściekłego hardcore/punk, który inspiruje zespoły na całym świecie od 1978 roku! W dodatku zespół nagral na nowo 8 klasycznych numerów z udziałem gości jak Vesku Jokinen (Klamydia), Otto Luotonen (Força Macabra)... ..::TRACK-LIST::.. CD 1 - Rikki 1. Siivet Palaa 1:46 2. Sokea Sosiaalisesti 3:17 3. Mitään Enää 2:31 4. Repii Rikki 2:39 5. Hullunpilli 2:19 6. Noidankehällä 2:16 7. Sairas Mieli 2:21 8. Järjen Valo 2:10 9. Kuolleessa Kulmassa 2:37 10. Järjetöntä Vihaa 2 1:29 11. Turhapuheita 1:55 12. Tyhmyyden Voimalla 1:39 13. Kaikkeni Tein 1:44 CD 2 - Laulajat On Sairaita 1. Ihmiset On Sairaita 1:53 Vocals - Marko Annala 2. Keppiä Ronaldille 1:02 Vocals - Jouni Hynynen 3. Sodan Tragedia 2:05 Vocals - Vesa Jokinen 4. Viina Ei Petä 2:46 Vocals - Jarkko Martikainen 5. Viinaa Suonissa, Kusta Päässä 0:53 Vocals - Otto Luotonen 6. Sotahullut 1:56 Vocals - Villu Tamme 7. Jos Ei Olis Armeijoita 2:02 8. Miks Haluat Tapella? 1:55 Vocals - Jouni Rantanen ..::OBSADA::.. Vocals, Guitar - Jouni Rantanen Bass - Tomppa Drums - Vellu https://www.youtube.com/watch?v=ZEOfYRZ_PPQ SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-01 14:45:51
Rozmiar: 322.87 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
..::INFO::..
--------------------------------------------------------------------- Fleetwood Mac & Peter Green - Fleetwood Mac & Peter Green - (2 CD) --------------------------------------------------------------------- Artist...............: Fleetwood Mac & Peter Green Album................: Fleetwood Mac & Peter Green Genre................: Blues, Rock Source...............: CD Year.................: 2008 Ripper...............: EAC (Secure mode) & Lite-On iHAS124 Codec................: Free Lossless Audio Codec (FLAC) Version..............: reference libFLAC 1.5.0 20250211 Quality..............: Lossless, (avg. compression: 55-57 %) Channels.............: Stereo / 44100 HZ / 16 Bit Tags.................: VorbisComment Information..........: Weton-Wesgram Included.............: NFO, M3U, CUE Covers...............: Front Back CD --------------------------------------------------------------------- Tracklisting - CD 1 - Peter Green --------------------------------------------------------------------- 1. Peter Green - A Fool No More [07:43] 2. Peter Green - Just Another Guy [06:07] 3. Peter Green - Six String Guitar [04:34] 4. Peter Green - Rubbing My Eyes [04:23] 5. Peter Green - Long Way From Home [03:46] 6. Peter Green - I Like A Hot Tomato [03:08] 7. Peter Green - Funky Jam [08:14] 8. Peter Green - Gotta See Her Tonight [05:50] 9. Peter Green - Born On The Wild Side [03:02] 10. Peter Green - Bullet In The Sky [03:24] 11. Peter Green - Carry My Love [05:00] 12. Peter Green - Bad Bad Feeling [03:39] 13. Peter Green - White Sky [08:51] 14. Peter Green - Touch My Spirit [03:46] Playing Time.........: 01:11:35 Total Size...........: 414,50 MB --------------------------------------------------------------------- Tracklisting - CD 2 - Fleetwood Mac --------------------------------------------------------------------- 1. Fleetwood Mac - Man Of The World [02:52] 2. Fleetwood Mac - Got To Move [04:41] 3. Fleetwood Mac - Bleeding Heart [04:30] 4. Fleetwood Mac - Buzz Me [03:58] 5. Fleetwood Mac - I Held My Baby Last Night [05:10] 6. Fleetwood Mac - My Baby's A Good Un [05:10] 7. Fleetwood Mac - How Blue Can You Get [04:06] 8. Fleetwood Mac - My Baby's Sweet [03:31] 9. Fleetwood Mac - The World Keeps On Turning [05:09] 10. Fleetwood Mac - The Dream [06:32] 11. Fleetwood Mac - Don't Know Which Way To Go [06:27] Playing Time.........: 52:12 Total Size...........: 291,61 MB
Seedów: 121
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-01 12:24:49
Rozmiar: 713.20 MB
Peerów: 38
Dodał: rajkad
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Blood are an under-appreciated grindcore band from Germany who play grindcore that has a heavy death metal influence. They also seem to be influenced by Black Metal that's in the vein of (early) Impaled Nazarene, early Bathory, early Venom, Blasphemy, etc. This release is amazing because the songs (with the exceptions of the are actually unique while retaining the same style - and, most importantly, without resorting to gimmicks (i.e., keyboard/orchestra instruments, stupid experimentations, lame samples, etc.) - the only exceptions to this is first track (appropriately entitled Intro (Zombie)) and "Wie Krieger Sterben", a track that happens to have a sample of a classical tune over some German audio clip, and then goes into the song. Why "Wie Krieger Sterben" wasn't placed at the end of the album is beyond me, but it's placement in the last quarter does nothing to harm the album. Blood manage to avoid monotony by focusing, first and foremost, on playing good music instead of focusing on some absolutist goal such as being highly technical, fast, brutal, etc. Consequently, this release has a varierty of songs that are midpaced and those that are fast and - of course - those that combine the two. Hell, they even throw in a few numbers that are, for a grind band, slow. I can not emphasize this enough - the vast majority of tracks are good, and quite a few are excellent. At most, 4 tracks on this album are bad. At most - and that's for a 35 minute long GRIND album. I do not give this release a rating above 90 because the metal elements on this release _greatly_ overpower the punk influences; for example, Blood emphasize good song writing over aggression, which consequently results in more cohesion and - obviously - the loss of the virulent feel of punk grind bands. While this doesn't mean fans of the more punk side of grind won't like this, they certainly won't enjoy it as much as those who are more schooled in metal. Fans of the less-technical variety brutal death metal (i.e., Deicide's debut) will like this. Fans of grindcore like Doom will like this. Fans of early Impaled Nazarene will like this. If you like all of those, you will LOVE this album. gang of four ..::TRACK-LIST::.. 1. Intro (Zombie) 02:24 2. Roman Whores 01:01 3. Euthanastic Inclination 01:44 4. Blasphemy 01:41 5. Die Leiche 01:06 6. Bloody Season 00:59 7. The God You Save 02:34 8. Unholy God 00:59 9. Dark Conscience 02:38 10. Wage War 01:32 11. Bastard Son 01:04 12. Maggotstorm 01:22 13. Christian Holocaust 00:52 14. Wie Krieger sterben 03:45 15. Fuck Religions 01:44 16. Destroy Command 02:06 17. Fleshhunger (Cannibal Ritual II) 01:21 18. Sinister Knell 01:28 19. Execution 00:58 20. A Burial Place 02:48 21. An Orgy Of Blood at Forest Morgue 01:39 22. Hells Claws 01:08 23. Chamber of Bones 01:06 24. Ventilator Integrator 01:32 ..::OBSADA::.. Vocals - Clausi Bass - Taki Drums - Ventilator Guitar [Guitars] - Eisen https://www.youtube.com/watch?v=C0xIFhUio-A SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-01 10:31:37
Rozmiar: 97.53 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Blood are an under-appreciated grindcore band from Germany who play grindcore that has a heavy death metal influence. They also seem to be influenced by Black Metal that's in the vein of (early) Impaled Nazarene, early Bathory, early Venom, Blasphemy, etc. This release is amazing because the songs (with the exceptions of the are actually unique while retaining the same style - and, most importantly, without resorting to gimmicks (i.e., keyboard/orchestra instruments, stupid experimentations, lame samples, etc.) - the only exceptions to this is first track (appropriately entitled Intro (Zombie)) and "Wie Krieger Sterben", a track that happens to have a sample of a classical tune over some German audio clip, and then goes into the song. Why "Wie Krieger Sterben" wasn't placed at the end of the album is beyond me, but it's placement in the last quarter does nothing to harm the album. Blood manage to avoid monotony by focusing, first and foremost, on playing good music instead of focusing on some absolutist goal such as being highly technical, fast, brutal, etc. Consequently, this release has a varierty of songs that are midpaced and those that are fast and - of course - those that combine the two. Hell, they even throw in a few numbers that are, for a grind band, slow. I can not emphasize this enough - the vast majority of tracks are good, and quite a few are excellent. At most, 4 tracks on this album are bad. At most - and that's for a 35 minute long GRIND album. I do not give this release a rating above 90 because the metal elements on this release _greatly_ overpower the punk influences; for example, Blood emphasize good song writing over aggression, which consequently results in more cohesion and - obviously - the loss of the virulent feel of punk grind bands. While this doesn't mean fans of the more punk side of grind won't like this, they certainly won't enjoy it as much as those who are more schooled in metal. Fans of the less-technical variety brutal death metal (i.e., Deicide's debut) will like this. Fans of grindcore like Doom will like this. Fans of early Impaled Nazarene will like this. If you like all of those, you will LOVE this album. gang of four ..::TRACK-LIST::.. 1. Intro (Zombie) 02:24 2. Roman Whores 01:01 3. Euthanastic Inclination 01:44 4. Blasphemy 01:41 5. Die Leiche 01:06 6. Bloody Season 00:59 7. The God You Save 02:34 8. Unholy God 00:59 9. Dark Conscience 02:38 10. Wage War 01:32 11. Bastard Son 01:04 12. Maggotstorm 01:22 13. Christian Holocaust 00:52 14. Wie Krieger sterben 03:45 15. Fuck Religions 01:44 16. Destroy Command 02:06 17. Fleshhunger (Cannibal Ritual II) 01:21 18. Sinister Knell 01:28 19. Execution 00:58 20. A Burial Place 02:48 21. An Orgy Of Blood at Forest Morgue 01:39 22. Hells Claws 01:08 23. Chamber of Bones 01:06 24. Ventilator Integrator 01:32 ..::OBSADA::.. Vocals - Clausi Bass - Taki Drums - Ventilator Guitar [Guitars] - Eisen https://www.youtube.com/watch?v=C0xIFhUio-A SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-01 10:28:14
Rozmiar: 295.20 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Jeżeli nie śledzicie polskiej sceny gitarowej, zacznijmy od krótkiego wprowadzenia. Spięty to solowy projekt Huberta Dobaczewskiego - kompozytora, gitarzysty, autora tekstów i wokalisty od lat kojarzonego przede wszystkim z Lao Che, jednym z najważniejszych polskich zespołów gitarowych przełomu wieków. To właśnie tam dał się poznać jako frontman z charakterystycznym głosem, ale przede wszystkim jako ktoś, kto potrafi zamieniać piosenki w małe literackie światy - czy to w opowieściach o historii, czy w rozkminach na temat współczesnej Polski. Równolegle do działalności w Lao Che Dobaczewski rozwijał solową ścieżkę pod własnym szyldem. Najpierw były "Antyszanty", później "Black Mental", a w 2023 roku "Heartcore" - płyta, na której artysta odsunął na bok bardziej rozbudowane koncepty, stawiając na intymną, niemal bardowską formułę. "Heartcore" szybko zaczął funkcjonować jako jego najbardziej osobisty materiał, coś na kształt prywatnego rachunku sumienia. Na tle tej historii czwarty album, "Full H.D.", od początku dźwigał spory ciężar oczekiwań. W zapowiedziach podkreślano, że to mieszanka śmiechu, ironii, niepokoju i pytań, ubrana w muzykę inspirowaną różnymi odmianami tańca. Do tego dochodzi kolekcjonerska otoczka - obok płyty kompaktowej ukazał się także podwójny winyl w kilku wersjach kolorystycznych. Już sam sposób wprowadzenia i promocji krążka sugerował, że nie będzie to wyłącznie dodatek do "Heartcore", ale coś zupełnie nowego. Za sprawą poprzedniego albumu Spięty zawiesił sobie poprzeczkę na poziomie praktycznie niemożliwym do przeskoczenia. "Heartcore" to bez wątpienia jedno z najlepszych polskich wydawnictw nie tylko 2023 roku, ale i ostatnich 5-10 lat. Nadal uważam, że jest to album, do którego trzeba dojrzeć, aby w pełni go zrozumieć. Dopiero po osiągnięciu pewnego wieku słuchacz może zacząć identyfikować się z niektórymi tekstami Spiętego - tymi, których "młodzi nie zrozumieją". Nic więc dziwnego, że od razu po informacji o tym, że powstaje nowy materiał, pojawiły się pytania, czy dorówna on świetnemu poprzednikowi. Artysta bardzo długo milczał, podsycając ciekawość, a pierwsza i jedyna zapowiedź krążka pojawiła się na niespełna trzy tygodnie przed premierą, wraz z singlem "Zapalenie Przedrostka". Już po pierwszym odsłuchu tego numeru stało się raczej jasne, że nie powinniśmy mieć obaw co do jakości nowego materiału - było w nim i typowe dla Spiętego zamiłowanie do słowotwórstwa, i solidna dawka energii, która wciąga od pierwszych taktów. I faktycznie - po zapoznaniu się z "Full H.D." można bez wahania powiedzieć, że Spięty wraz z zespołem znowu "dowiózł". Trudno jednak jednoznacznie stwierdzić, czy poprzeczka została podwyższona, czy strącona, ponieważ "Full H.D." i "Heartcore" to albumy wyraźnie różne. Zamiast próbować przeskoczyć samego siebie na tym samym polu, Dobaczewski po prostu otworzył kolejną artystyczną szufladę i urządził ją po swojemu. "Heartcore" był materiałem bardzo osobistym i właśnie dzięki temu wiele osób "w pewnym wieku" mogło się z nim identyfikować. Na "Full H.D." fragmentów osobistych również nie brakuje - choćby tych dotyczących myślenia i utknięcia we własnej głowie w "Stanie Podgorączkowym Sobotniej Nocy" czy w "Serconośnym" - ale równie dużo jest tu celnych obserwacji otaczającej nas rzeczywistości, z wpadającym w ucho "Kowalskim Własnego Losu" (najlepszy fragment albumu) na czele. Do tego dochodzą pstryczki wymierzone w religię, jak w "Języku Płockim" i kilku innych utworach. To trochę jak przesunięcie kamery - z wnętrza na zewnątrz, przy zachowaniu tego samego, charakterystycznego filtra wrażliwości. "Full H.D." jest albumem muzycznie bardzo różnorodnym. Pojawia się tu wiele fragmentów spokojniejszych, jak "Atrapa Łajdaka" czy "Najstarszy Chłopczyk Świata", ale zdarzają się też momenty, w których tempo wyraźnie rośnie - na przykład w "Zapaleniu Przedrostka" czy "Kowalskim Własnego Losu", który aż prosi się o zapętlenie ze względu na swoją przebojowość. Ta różnorodność nie jest przypadkowa. Skoro w zapowiedziach pojawiała się inspiracja tańcem, łatwo zrozumieć, skąd wzięły się tu bolerowe pulsy, tangowe zawieszenia i funkowo-dyskotekowy ciąg do ruchu. Momentami czuć wręcz, że płyta została wymyślona tak, by ciało miało pretekst, żeby reagować - nawet jeśli słuchamy jej w fotelu, a nie na parkiecie. Warstwa instrumentalna zaskakuje bogactwem pomysłów. Ten bas w "Zaprószeniu Do Ognia" potrafi przyciągnąć uwagę równie mocno, jak linia wokalu, a aranżacje są na tyle dopracowane, że nawet w spokojniejszych fragmentach coś się tam cały czas dzieje - drobny motyw, oddech instrumentu, przesunięty akcent. Dzięki temu album nie nuży mimo blisko pięćdziesięciu minut czasu trwania, podzielonych na 11 premierowych utworów. Każdy z nich jest wyraźnie inny, przez co już po kilku przesłuchaniach jesteśmy w stanie bez problemu je identyfikować, zamiast mieć wrażenie jednej, zlewającej się całości. A teksty? Ze świecą szukać polskich artystów, którzy w tak świetny, lekki i naturalny sposób potrafią bawić się słowem, a słuchanie efektów tej zabawy sprawia tak dużą przyjemność. W moim prywatnym rankingu na tym samym poziomie co Spięty jest jedynie Łona. "Full H.D." przynosi mnóstwo smaczków, które pojawiają się już w tytułach, a później jest tylko lepiej. Wystarczy kilka przesłuchań, aby znaleźć własnych faworytów, a jest w czym wybierać - chociażby fragment "jest gdzieś wyjście, którym można wyjść na ludzi". To właśnie ta mieszanka językowej lekkości z bardzo trafną obserwacją świata sprawia, że chce się do tej płyty wracać nie tylko dla samej muzyki. Na osobny akapit zasługuje realizacja. Sam fakt, że producentami płyty są Hubert Dobaczewski i Filip Różański, sugeruje pewien poziom dbałości o szczegóły - i faktycznie, "Full H.D." wypada bardzo dobrze także od strony brzmienia. To płyta zrealizowana tak, by nie gubić treści tekstów, ale jednocześnie nie rezygnować z fizyczności dźwięku. Wokal Spiętego jest wysunięty wyraźnie do przodu, osadzony centralnie i podany na tyle czytelnie, że nie trzeba się domyślać pojedynczych słów, a jednocześnie nie ma wrażenia suchości i jaskrawości, charakterystycznych dla wielu radiowych singli. Każdy dźwięk ma swoje miejsce na scenie, co szczególnie dobrze słychać w spokojniejszych numerach. Bas jest sprężysty i obecny, ale nie dudni, a pojawiające się czasami lekkie "przybrudzenie" i szorstkość tylko dodają całości charakteru. To nie jest audiofilski pokaz efektów specjalnych, tylko realizacja podporządkowana piosenkom - klarowna, dynamiczna i spójna, dzięki czemu album równie dobrze sprawdza się w słuchawkach, jak i na głośnikach, nawet jeśli nie dysponujemy hi-endowym sprzętem. Co do wspomnianej wyżej poprzeczki, Spięty ani jej nie przeskoczył, ani jej nie strącił. Za sprawą "Full H.D." postawił sobie drugą, tuż obok. Obie stoją, każda na swoim torze, w trochę innym klimacie, i obie warte są uwagi. W moim przypadku wystarczyły dwa przesłuchania, aby z nastawienia "łeee, to nie jest Heartcore..." przejść do kilkugodzinnego słuchania albumu w pętli. Jeszcze nie dobiegł końca luty, a już mamy mocnego kandydata do podbicia kilku rankingów najlepszych płyt roku. Pozostaje jedynie czekać na koncerty, aby sprawdzić, jak nowy materiał sprawdzi się na żywo - bo jeśli na scenie ten "taneczny" wymiar krążka zostanie jeszcze podkręcony, może się okazać, że w świecie H.D. naprawdę trudno będzie usiedzieć w miejscu. Karol Otkała ..::TRACK-LIST::.. 1. Serconośny 2. Zapalenie przedrostka 3. Atrapa łajdaka 4. Stan podgorączkowy sobotniej nocy 5. Kowalski własnego losu 6. Język płocki 7. Zaprószenie do ognia 8. Palipuenta 9. Naukowcy wciąż nie wiedzą 10. Najstarszy chłopczyk świata 11. Samowolne opuszczenie ciała https://www.youtube.com/watch?v=AzFZ_xNCw7U SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-01 09:15:54
Rozmiar: 112.16 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Jeżeli nie śledzicie polskiej sceny gitarowej, zacznijmy od krótkiego wprowadzenia. Spięty to solowy projekt Huberta Dobaczewskiego - kompozytora, gitarzysty, autora tekstów i wokalisty od lat kojarzonego przede wszystkim z Lao Che, jednym z najważniejszych polskich zespołów gitarowych przełomu wieków. To właśnie tam dał się poznać jako frontman z charakterystycznym głosem, ale przede wszystkim jako ktoś, kto potrafi zamieniać piosenki w małe literackie światy - czy to w opowieściach o historii, czy w rozkminach na temat współczesnej Polski. Równolegle do działalności w Lao Che Dobaczewski rozwijał solową ścieżkę pod własnym szyldem. Najpierw były "Antyszanty", później "Black Mental", a w 2023 roku "Heartcore" - płyta, na której artysta odsunął na bok bardziej rozbudowane koncepty, stawiając na intymną, niemal bardowską formułę. "Heartcore" szybko zaczął funkcjonować jako jego najbardziej osobisty materiał, coś na kształt prywatnego rachunku sumienia. Na tle tej historii czwarty album, "Full H.D.", od początku dźwigał spory ciężar oczekiwań. W zapowiedziach podkreślano, że to mieszanka śmiechu, ironii, niepokoju i pytań, ubrana w muzykę inspirowaną różnymi odmianami tańca. Do tego dochodzi kolekcjonerska otoczka - obok płyty kompaktowej ukazał się także podwójny winyl w kilku wersjach kolorystycznych. Już sam sposób wprowadzenia i promocji krążka sugerował, że nie będzie to wyłącznie dodatek do "Heartcore", ale coś zupełnie nowego. Za sprawą poprzedniego albumu Spięty zawiesił sobie poprzeczkę na poziomie praktycznie niemożliwym do przeskoczenia. "Heartcore" to bez wątpienia jedno z najlepszych polskich wydawnictw nie tylko 2023 roku, ale i ostatnich 5-10 lat. Nadal uważam, że jest to album, do którego trzeba dojrzeć, aby w pełni go zrozumieć. Dopiero po osiągnięciu pewnego wieku słuchacz może zacząć identyfikować się z niektórymi tekstami Spiętego - tymi, których "młodzi nie zrozumieją". Nic więc dziwnego, że od razu po informacji o tym, że powstaje nowy materiał, pojawiły się pytania, czy dorówna on świetnemu poprzednikowi. Artysta bardzo długo milczał, podsycając ciekawość, a pierwsza i jedyna zapowiedź krążka pojawiła się na niespełna trzy tygodnie przed premierą, wraz z singlem "Zapalenie Przedrostka". Już po pierwszym odsłuchu tego numeru stało się raczej jasne, że nie powinniśmy mieć obaw co do jakości nowego materiału - było w nim i typowe dla Spiętego zamiłowanie do słowotwórstwa, i solidna dawka energii, która wciąga od pierwszych taktów. I faktycznie - po zapoznaniu się z "Full H.D." można bez wahania powiedzieć, że Spięty wraz z zespołem znowu "dowiózł". Trudno jednak jednoznacznie stwierdzić, czy poprzeczka została podwyższona, czy strącona, ponieważ "Full H.D." i "Heartcore" to albumy wyraźnie różne. Zamiast próbować przeskoczyć samego siebie na tym samym polu, Dobaczewski po prostu otworzył kolejną artystyczną szufladę i urządził ją po swojemu. "Heartcore" był materiałem bardzo osobistym i właśnie dzięki temu wiele osób "w pewnym wieku" mogło się z nim identyfikować. Na "Full H.D." fragmentów osobistych również nie brakuje - choćby tych dotyczących myślenia i utknięcia we własnej głowie w "Stanie Podgorączkowym Sobotniej Nocy" czy w "Serconośnym" - ale równie dużo jest tu celnych obserwacji otaczającej nas rzeczywistości, z wpadającym w ucho "Kowalskim Własnego Losu" (najlepszy fragment albumu) na czele. Do tego dochodzą pstryczki wymierzone w religię, jak w "Języku Płockim" i kilku innych utworach. To trochę jak przesunięcie kamery - z wnętrza na zewnątrz, przy zachowaniu tego samego, charakterystycznego filtra wrażliwości. "Full H.D." jest albumem muzycznie bardzo różnorodnym. Pojawia się tu wiele fragmentów spokojniejszych, jak "Atrapa Łajdaka" czy "Najstarszy Chłopczyk Świata", ale zdarzają się też momenty, w których tempo wyraźnie rośnie - na przykład w "Zapaleniu Przedrostka" czy "Kowalskim Własnego Losu", który aż prosi się o zapętlenie ze względu na swoją przebojowość. Ta różnorodność nie jest przypadkowa. Skoro w zapowiedziach pojawiała się inspiracja tańcem, łatwo zrozumieć, skąd wzięły się tu bolerowe pulsy, tangowe zawieszenia i funkowo-dyskotekowy ciąg do ruchu. Momentami czuć wręcz, że płyta została wymyślona tak, by ciało miało pretekst, żeby reagować - nawet jeśli słuchamy jej w fotelu, a nie na parkiecie. Warstwa instrumentalna zaskakuje bogactwem pomysłów. Ten bas w "Zaprószeniu Do Ognia" potrafi przyciągnąć uwagę równie mocno, jak linia wokalu, a aranżacje są na tyle dopracowane, że nawet w spokojniejszych fragmentach coś się tam cały czas dzieje - drobny motyw, oddech instrumentu, przesunięty akcent. Dzięki temu album nie nuży mimo blisko pięćdziesięciu minut czasu trwania, podzielonych na 11 premierowych utworów. Każdy z nich jest wyraźnie inny, przez co już po kilku przesłuchaniach jesteśmy w stanie bez problemu je identyfikować, zamiast mieć wrażenie jednej, zlewającej się całości. A teksty? Ze świecą szukać polskich artystów, którzy w tak świetny, lekki i naturalny sposób potrafią bawić się słowem, a słuchanie efektów tej zabawy sprawia tak dużą przyjemność. W moim prywatnym rankingu na tym samym poziomie co Spięty jest jedynie Łona. "Full H.D." przynosi mnóstwo smaczków, które pojawiają się już w tytułach, a później jest tylko lepiej. Wystarczy kilka przesłuchań, aby znaleźć własnych faworytów, a jest w czym wybierać - chociażby fragment "jest gdzieś wyjście, którym można wyjść na ludzi". To właśnie ta mieszanka językowej lekkości z bardzo trafną obserwacją świata sprawia, że chce się do tej płyty wracać nie tylko dla samej muzyki. Na osobny akapit zasługuje realizacja. Sam fakt, że producentami płyty są Hubert Dobaczewski i Filip Różański, sugeruje pewien poziom dbałości o szczegóły - i faktycznie, "Full H.D." wypada bardzo dobrze także od strony brzmienia. To płyta zrealizowana tak, by nie gubić treści tekstów, ale jednocześnie nie rezygnować z fizyczności dźwięku. Wokal Spiętego jest wysunięty wyraźnie do przodu, osadzony centralnie i podany na tyle czytelnie, że nie trzeba się domyślać pojedynczych słów, a jednocześnie nie ma wrażenia suchości i jaskrawości, charakterystycznych dla wielu radiowych singli. Każdy dźwięk ma swoje miejsce na scenie, co szczególnie dobrze słychać w spokojniejszych numerach. Bas jest sprężysty i obecny, ale nie dudni, a pojawiające się czasami lekkie "przybrudzenie" i szorstkość tylko dodają całości charakteru. To nie jest audiofilski pokaz efektów specjalnych, tylko realizacja podporządkowana piosenkom - klarowna, dynamiczna i spójna, dzięki czemu album równie dobrze sprawdza się w słuchawkach, jak i na głośnikach, nawet jeśli nie dysponujemy hi-endowym sprzętem. Co do wspomnianej wyżej poprzeczki, Spięty ani jej nie przeskoczył, ani jej nie strącił. Za sprawą "Full H.D." postawił sobie drugą, tuż obok. Obie stoją, każda na swoim torze, w trochę innym klimacie, i obie warte są uwagi. W moim przypadku wystarczyły dwa przesłuchania, aby z nastawienia "łeee, to nie jest Heartcore..." przejść do kilkugodzinnego słuchania albumu w pętli. Jeszcze nie dobiegł końca luty, a już mamy mocnego kandydata do podbicia kilku rankingów najlepszych płyt roku. Pozostaje jedynie czekać na koncerty, aby sprawdzić, jak nowy materiał sprawdzi się na żywo - bo jeśli na scenie ten "taneczny" wymiar krążka zostanie jeszcze podkręcony, może się okazać, że w świecie H.D. naprawdę trudno będzie usiedzieć w miejscu. Karol Otkała ..::TRACK-LIST::.. 1. Serconośny 2. Zapalenie przedrostka 3. Atrapa łajdaka 4. Stan podgorączkowy sobotniej nocy 5. Kowalski własnego losu 6. Język płocki 7. Zaprószenie do ognia 8. Palipuenta 9. Naukowcy wciąż nie wiedzą 10. Najstarszy chłopczyk świata 11. Samowolne opuszczenie ciała https://www.youtube.com/watch?v=AzFZ_xNCw7U SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-01 08:58:51
Rozmiar: 328.12 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...( Info )...
Title: Qroba Artist: Ennui Year: 2026 Genre: Funeral, Doom Metal Country: Georgia Duration: 01:02:39 Format/Codec: MP3 Audio Bitrate: 320 kbps ...( TrackList )... 1. Antinatalism 10:37 2. Becoming Void 14:56 3. Decima 11:25 4. Down to the Stars 14:21 5. Mokvda Mze. 11:20
Seedów: 61
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-01 08:00:27
Rozmiar: 143.70 MB
Peerów: 20
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Title: W Drugą Stronę Świata... Artist: Monstrum Year: 2026 Genre: Heavy Metal Country: Poland Duration: 00:45:57 Format/Codec: MP3 Audio bitrate: 320 kbps ...( TrackList )... 1.63 days 05:04 2.Ostatnie przedstawienie 04:32 3.Grandabanda 03:15 4.Wirtualny Troll 05:28 5.Płomień przeznaczenia 05:02 6.Obudź się 04:23 7.Agonalny sen 04:44 8.Pod wiatr 03:21 9.Rój 04:55 10. Cios za cios 05:09
Seedów: 23
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-01 07:01:06
Rozmiar: 106.12 MB
Peerów: 17
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Progressive/Melodic Heavy Metal Country of Artist (Band): USA / Italy Year of Release: 2026 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps Duration: 44:55 ...( TrackList )... 01. Envy 02. Hopeless 03. In The Darkness 04. A New Road A New Life 05. Lost In The Myth 06. Red Moon 07. Blind Fury Of Fate 08. The Sentinel 09. A New Freedom 10. The Sands Of Time
Seedów: 17
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-01 07:00:44
Rozmiar: 105.75 MB
Peerów: 23
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Thrash Metal Country of Artist (Band): Germany Year of Release: 2014-2025 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps ...( TrackList )... 2014 - Call to War (EP) 2018 - Wrecking Command 2025 - With The Old Breed
Seedów: 16
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-01 07:00:22
Rozmiar: 223.43 MB
Peerów: 17
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Black Metal Country of Artist (Band): Germany Year of Release: 2026 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps Duration: 49:59 ...( TrackList )... 01. Fire - Raise the Flame 02. Earth - Condemned to Putrid Soil 03. Air - Invisible Infinite Shields 04. Wasser - Kraft Des Bewusstseins 05. Liv - Foret Av Verdens Blod 06. Mankind - The Parasite Spawn 07. Religion - As Man Created God 08. War - The Divine Beauty of Blood 09. Epilogue - The Fiery Grave
Seedów: 3
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-01 06:01:05
Rozmiar: 114.76 MB
Peerów: 1
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Doom/Death Metal Country of Artist (Band): Austria Year of Release: 2026 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps Duration: 28:55 ...( TrackList )... 01. Signal 00347 02. A Thousand Invisible Eyes 03. Signal 05575 04. Behind Walls of Ice 05. Signal 14721 06. Vortex of Infinite Despair 07. Hestia Drowning 08. Signal 79357
Seedów: 2
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-01 06:00:23
Rozmiar: 66.64 MB
Peerów: 0
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Progressive/Black Metal Country of artist (band): Lithuania Year of release: 2026 Audio codec: MP3 Rip type: tracks Audio bitrate: 320 kbps Duration: 41:52 ...( TrackList )... 01. Dvasios Ligos 02. Laikui Varvant 03. Tamsiausias Nušvitimas 04. Juodos Akys 05. Svoris 06. Platybės 07. Tėkmės
Seedów: 2
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-01 05:01:18
Rozmiar: 96.64 MB
Peerów: 0
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Składanka mireczka-muza mix vol.7 Gatunek: Różne Rok:2026 mp3@320kbps CZAS:01:46:55 ...( TrackList )... 1.Bad Boys Blue - You re A Woman (Remix) 2026 2.Chada, Bezczel, ZBUKU - Kontrabanda 3.Ice MC - Easy (Remix) 4.ACE OF BASE - All That She Wants (remix) 5.Beyoncé - Crazy In Love (Darren After Edit) 6.Bendelic - Cold Hands On My Heart 7.Falaska and George Vee - My pleasure (Extended Mix) 8.Falaska and George Vee - My pleasure (Original Mix) 9.50 Cent - Candy Shop 10.Kyanu - 9mm 11.Lady Gaga & Olive Oil - Telephone (Bass House Edit) 12.Melodie MC - Bomba Deng (Extended Mix) 13.The Gibson Brothers - Que Será Mi Vida (Rerecorded) 14.Galezard Project feat. Rumov - And I Need You 15.Minelli, Jul, Busta Rhymes - Azucar (Original Mix) 16.Rekkt & NIVK - Without Me (Extended Mix) 17.SuperFitness - Adrenaline (Workout Mix) 18.Yamas & Anstandslos, Durchgeknallt Feat. Leza - MANTRA 19.Crystal Rock & Marc Kiss - Rave All Night (Extended Mix) 20.Guru Josh Project & Henry Himself - Infinity 21.Thomas Grand - City Sleeps (Radio Edit) 22.Malos - Let's Jack 23.Aquagen & Fragma x André Visior - Time & Time 24.Evil Twiin & Lupage - Dance on Beat (Original Mix) 25.ZILITIK & ERA - Ameno (Extended Remix) 26.Mattrecords & DJPATCH - This Is House (Radio Edit) 27.Ice MC & Alexia - Think About The Way 28.Opus - Live Is Life (Electro Remix) 2026 29.Rihanna - Diamonds (Remix) 30.DJ Pirata - Heep (Original Mix)
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-01 04:33:59
Rozmiar: 240.22 MB
Peerów: 0
Dodał: mireczek19
Opis
...( Info )...
Składanka mireczka-Disco Polo vol.15 Gatunek: Disco Polo-Dance Polo Rok:2026 mp3@320kbps CZAS:01:43:53 ...( TrackList )... 1.Crump - Wybredna panienka (Radio Remix) 2.Focus - Sto Lat to za mało (Radio Edit) 3.Sylwia Strug - KOCHA ALE (nie ma Go) 4.Marcin Siegienczuk - Czy To Byla Milosc 5.Xoxo - Bang Bang (Napad Na Serce) 6.Playboys - Najpiękniejsza (Remix) 7.Focus - Twoje cialo 8.Playboys - Tylko Ty (Remix) 9.Sylwia Strug - Kilka Słów 10.PLAYBOYS - NAJPIĘKNIEJSZA (Radio Edit) 11.Dobry Chłopak - Miłość na jeden dzień 12.Joker & Sequence - Pasujesz do mnie 13.Prezes - Jedzie Prezes 14.News - Laleczka (Remix) 15.Xaxoo - Ale Ale Ale 16.Bayera - Gorąca nasza noc (Remix) 17.EKIPA - O JAK MIŁO (Extended Remix) 18.Focus - List 19.Marcin Siegienczuk - Kochaj Calym Sercem 20.Shantel - Bo jesteś naj (Remix) 21.BarTos - Urlop od Zony 22.EFFECT - PRAWDA (Remix) 23.Crump - Jest piękna (Extended Edit) 24.NoLime - Tylko z Toba (Extended) 25.SOLEO - ANIA I HANIA (Remix) 26.B-Twin - Jedyna noc 27.B-Twin - Disco Lovers 28.Masters - Zatańczmy Kiedy Pada Deszcz 29.MOONBASE - DAJ MI NOC JEDNĄ NOC 30.Akcent - Przekorny Los (Remix)
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-01 04:27:08
Rozmiar: 218.12 MB
Peerów: 0
Dodał: mireczek19
Opis
...( Info )...
Składanka mireczka:Trance vol.5 Gatunek:Trance Rok:2026 mp3@320kbps CZAS:02:45:50 ...( TrackList )... 1.Roman Messer Feat. Sarah de Warren - Risk It All (Remix) 2.Viking Trance - Sonification 3.Neural Orbit - Shamanic Algorithm 4.Digital Talk - La Bicicleta (Remix) 5.N3XU5 - The Stars My Destination 6.Pettra & Ritmo - Asana 7.Solarstone & Iko - Once (Remix) 8.Viking Trance - Forestaration 9.OTTAGON feat. TW3LVE - Feel It Coming (Original Mix) 10.OTTAGON feat. TW3LVE - Feel It Coming (Extended Mix) 11.Robinito - Unconquered 12.Redoma - Melting Pot 13.Atopia - Disconnected 14.Kabuki Sha - Revolution 15.Ben Gold & Trancemaster Krause - Needed U 16.Kanok - Inspires 17.Amos & Night & Jackob Roenald Feat. Mike Moor - Not Afraid 18.Ryan K & Paipy - Soulstream 19.N4oya - The Aletheia 20.Unix - Nessesary Evil 21.Ancient Aliens - Agua 22.Neural Orbit - Ritual of the Mind 23.I. Jordan & Signum Feat. Scott Mac - Coming On Strong 24.N3XU5 & GU - Shinsekai Night Tales 25.Angels & tilove - You Are 26.Pierre Pienaar - Ember 27.Lin3out - Major Spinning Top 28.Miyuki - Why Can't I (Extended Mix) 29.Mirror World - Follow Me 30.Armin van Buuren, Richard Durand & Dicosis - Always You (2026)
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-01 04:06:38
Rozmiar: 380.73 MB
Peerów: 0
Dodał: mireczek19
Opis
...( Info )...
Artist...............: The Dictators Album................: Go Girl Crazy! (40th Anniversary Edition) Year.................: 2017 Genre................: Rock Codec................: Reference libFLAC 1.5 ...( TrackList )... 001. The Dictators - The Next Big Thing 002. The Dictators - I Got You Babe 003. The Dictators - Back to Africa 004. The Dictators - Master Race Rock 005. The Dictators - Teengenerate 006. The Dictators - California Sun 007. The Dictators - Two Tub Man 008. The Dictators - Weekend 009. The Dictators - (I Live For) Cars and Girls 010. The Dictators - Two Tub Man (Andrew W.K. Remix) 011. The Dictators - Weekend (Andrew W.K. Remix) 012. The Dictators - Backseat Boogie (Outtake from Go Girl Crazy Sessions Take 1) 013. The Dictators - The Next Big Thing (Alt. Take with Vocal Take 1) 014. The Dictators - I Got You Babe (Alt. Take with Vocal Take 2) 015. The Dictators - Master Race Rock (Instrumental) 016. The Dictators - Teengenerate (Alt. Take with Vocal) 017. The Dictators - California Sun (Instrumental Take 4) 018. The Dictators - (I Live For) Cars and Girls (Single Remix)
Seedów: 253
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-01 03:00:23
Rozmiar: 446.06 MB
Peerów: 94
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
--------------------------------------------------------------------- BZN - Heartbreaker --------------------------------------------------------------------- Artist...............: BZN Album................: Heartbreaker Genre................: Pop / Disco Source...............: CD Year.................: 2005 Ripper...............: Exact Audio Copy (Secure mode) & PLEXTOR PX-891SAF Codec................: LAME 3.98 Version..............: MPEG 1 Layer III Quality..............: Insane, (avg. bitrate: 320kbps) Channels.............: Stereo / 44100 hz Tags.................: ID3 v1.1, ID3 v2.3 Information..........: Mercury – 830 372-2 Included.............: NFO Covers...............: Front Back CD ...( TrackList )... --------------------------------------------------------------------- 1. BZN - La France [03:53] 2. BZN - Let's Go Surfing [03:10] 3. BZN - Margarita [03:41] 4. BZN - Breaking My Heart [03:37] 5. BZN - L' Été [02:30] 6. BZN - Just Another Rainbow [02:37] 7. BZN - But I Need You [04:16] 8. BZN - Lend Me Your Shoulder [02:56] 9. BZN - Mon Port D'Attache [02:54] 10. BZN - Holidays [03:14] 11. BZN - Waltzing Maria [04:04] Playing Time.........: 36:58 Total Size...........: 86,22 MB
Seedów: 1
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-02-28 19:00:22
Rozmiar: 88.72 MB
Peerów: 35
Dodał: Uploader
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Każda nowa płyta takiego zespołu jak Dżem to wydarzenie. A cóż dopiero pierwsza studyjna po ponad piętnastu latach. A cóż dopiero gdy debiutuje na niej nowy wokalista. A cóż dopiero gdy nosi on nazwisko Riedel i jest synem Ryszarda… Mimo tak ważnej zmiany w składzie i mimo upływu takiego czasu od poprzednich nagrań – nie ma wątpliwości, iż płyta „Sobie potrzebni” to po prostu Dżem w całym muzycznym bogactwie tego określenia. Podniosłe, „rosnące” ballady (z radiowym przebojem „Dusza” na czele), ostry, a przy tym melodyjny w refrenie rock (jak nowy singel „Idzie lepsze”), motoryczne boogie (jak „Amulet”). Choć jest coś jeszcze, coś jak na Dżem nietypowego, o czym przekonają się słuchacze „Mimo wszystko” i „Jeszcze”, czyli utworów zamykających i otwierających album. Nietypowe jest także to, że pierwszy raz w historii grupy teksty na płytę napisał jeden autor – Mirosław Bochenek. Są refleksyjne, nostalgiczne, poważne – jak na ten zespół i nasze czasy przystało. Kto kocha Dżem nie zawiedzie się, kto nie lubi – pewnie zmieni zdanie. Jan Skaradziński ..::TRACK-LIST::.. 1. Mimo wszystko 2. Idzie lepsze 3. Dusza 4. Sobie potrzebni 5. Amulet 6. Zanim 7. Będzie ci dane 8. Święty spokój 9. Jeszcze ..::OBSADA::.. Janusz Borzucki - instrumenty klawiszowe Adam Otręba - gitary Beno Otręba - gitary basowe Sebastian Riedel - śpiew, gitary Jerzy Styczyński - gitary Zbigniew Szczerbiński - perkusja https://www.youtube.com/watch?v=7OU4FCKxZ9Q SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 103
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-02-28 17:01:53
Rozmiar: 99.86 MB
Peerów: 70
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Każda nowa płyta takiego zespołu jak Dżem to wydarzenie. A cóż dopiero pierwsza studyjna po ponad piętnastu latach. A cóż dopiero gdy debiutuje na niej nowy wokalista. A cóż dopiero gdy nosi on nazwisko Riedel i jest synem Ryszarda… Mimo tak ważnej zmiany w składzie i mimo upływu takiego czasu od poprzednich nagrań – nie ma wątpliwości, iż płyta „Sobie potrzebni” to po prostu Dżem w całym muzycznym bogactwie tego określenia. Podniosłe, „rosnące” ballady (z radiowym przebojem „Dusza” na czele), ostry, a przy tym melodyjny w refrenie rock (jak nowy singel „Idzie lepsze”), motoryczne boogie (jak „Amulet”). Choć jest coś jeszcze, coś jak na Dżem nietypowego, o czym przekonają się słuchacze „Mimo wszystko” i „Jeszcze”, czyli utworów zamykających i otwierających album. Nietypowe jest także to, że pierwszy raz w historii grupy teksty na płytę napisał jeden autor – Mirosław Bochenek. Są refleksyjne, nostalgiczne, poważne – jak na ten zespół i nasze czasy przystało. Kto kocha Dżem nie zawiedzie się, kto nie lubi – pewnie zmieni zdanie. Jan Skaradziński ..::TRACK-LIST::.. 1. Mimo wszystko 2. Idzie lepsze 3. Dusza 4. Sobie potrzebni 5. Amulet 6. Zanim 7. Bedzie ci dane 8. Święty spokój 9. Jeszcze ..::OBSADA::.. Janusz Borzucki - instrumenty klawiszowe Adam Otręba - gitary Beno Otręba - gitary basowe Sebastian Riedel - śpiew, gitary Jerzy Styczyński - gitary Zbigniew Szczerbiński - perkusja https://www.youtube.com/watch?v=7OU4FCKxZ9Q SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 75
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-02-28 16:57:51
Rozmiar: 277.31 MB
Peerów: 21
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...( Info )...
Genre: Black Metal/Punk Country of Artist (Band): Germany Year of Release: 2026 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps Duration: 29:59 ...( TrackList )... 01. Pessimistic Soaring 02. Die Wiederkehr der Dunkelei 03. When The Flames Devour You All 04. On Weathered Altar 05. Prince Of Parasites 06. Regicide 07. Crown Cult Fate 08. Elisabetha's Revenge
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-02-28 15:59:14
Rozmiar: 69.18 MB
Peerów: 0
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Heavy Metal Country of Artist (Band): Denmark Year of Release: 2026 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps Duration: 40:05 ...( TrackList )... 01. Summon The Tribunal 02. Draw The Line 03. Satan Is Here 04. The Sky Comes Alive 05. Deliberation 06. Boogieman (Father of Evil) 07. Death Gallop 08. Men Of The World 09. Mills Of Tribunal 10. Sealing Fates
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-02-28 15:59:14
Rozmiar: 92.72 MB
Peerów: 0
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Black Metal Country of Artist (Band): Italy Year of Release: 2026 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps Duration: 39:09 ...( TrackList )... 01. Libera Me 02. Worlds Below 03. Gall Feeder 04. Winter March 05. Age of Infamy (Grown in Starvation) 06. Different - Distant - Apart 07. Skinless Salvation 08. Where Sanctity Rots
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-02-28 15:59:13
Rozmiar: 90.19 MB
Peerów: 0
Dodał: Uploader
1 - 30 | 31 - 60 | 61 - 90 | 91 - 120 | 121 - 150 | ... | 24781 - 24810 | 24811 - 24840 | 24841 - 24848 |
|||||||||||||