|
|
|||||||||||||
|
Ostatnie 10 torrentów
Ostatnie 10 komentarzy
Discord
Kategoria:
Muzyka
Ilość torrentów:
25,911
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Nowa, świetnie brzmiąca edycja (znacznie lepiej niż dość hałaśliwa, sztucznie podbita wersja Repertoire) w tradycyjnym plastikowym pudełku. Świetny, aczkolwiek do połowy lat 90. niemal kompletnie nieznany album a który w epoce internetu urósł do rangi mega-legendy ciężkiego rocka! Pierwsze edycje z 1971 roku, praktycznie przeszły niezauważone i dopiero kolejne pokolenia fanów hard rocka, doomu i stoner rocka odkryły, że Leaf Hound nagrali coś wyjątkowego: bezkompromisowy ciężki rock, oparty na chwytliwych, gitarowych riffach i utrzymany w klimacie nagrań Free (na dopingu), Black Sabbath i Led Zeppelin a jednocześnie poparty wyśmienitym wokalem Pete'a Frencha. Pierwotnie materiał ukazał się w Niemczech jako 7-utworowy 'Leaf Hound' (Telefunken, marzec 1971) - wraz z mało atrakcyjną, czarno-białą okładką i z dołączonym, monochromatycznym, plakatem (zreprodukowanym tutaj pod trayem CD), ale bez dwóch utworów ('Freelance Fiend' i 'Growers of Mushroom). Dopiero zrealizowana pół roku potem w zaledwie 500 egz. (prawdopodobnie jako odpis podatkowy) brytyjska wersja wytwórni Decca otrzymała nową, obłędną okładkę, wspomniane 2 nowe kawałki i tytuł „Growers of Mushroom”. Niestety wtedy zespół już nie istniał, gdyż wokalista przyjął ofertę Atomic Rooster i zaśpiewał na ich LP 'In Hearing Of' (1971) a potem wylądował w Cactus (1972). O ile oryginalny, niemiecki winyl w idealnym stanie kosztuje 400 euro (a z rzadkim plakatem: 700-800 euro) to za brytyjski LP trzeba oddać rękę i nogę, gdyż dla odpowiedniego klienta wart jest w granicach 10 000 - 12 000 euro! Dodatkowo dołączono niepublikowaną na płycie B-stronę niemieckiego singla (1971) oraz niepublikowany, stary kawałek Leaf Hound z archiwum Pete Frencha. Booklet CD chyba po raz pierwszy gromadzi oba projekty graficzne oraz kopertę rzadkiego, niemieckiego singla! JL Słucham tej płyty i kręcę głową: jak taka grupa mogła się w tamtym czasie nie przebić? Fenomenalna kapela z przełomu lat 60 i 70-tych, która nagrała jedną, jedyną płytę, po czym rozpłynęła się jak we mgle i przepadła na całe dziesięciolecia. Dziś otaczana jest prawdziwym kultem wśród poszukiwaczy zapomnianych muzycznych pereł. Zespół LEAF HOUND wyłonił się z blues rockowej formacji Black Cat Bones w 1969 roku jeszcze z Paulem Kossoffem i Simonem Kirke’em, którzy jednak szybko się zwinęli, by utworzyć Free. Po przyjęciu na ich miejsce nowych muzyków, Black Cat Bones szybko nagrali płytę „Barbet Wire Sandwich” po czym rozwiązali się. Dwaj instrumentaliści tej grupy, bracia Derek (g) i Stuart (bg) Brooks postanowili grać dalej. Wkrótce przyłączył się do nich wokalista Peter French, a zaraz za nim do składu dołączyli : perkusista Keith Young i drugi gitarzysta Mick Halls. W tym składzie, jako LEAF HOUND rozpoczęli koncerty, które zaowocowały szybko podpisanym kontraktem płytowym. Być może ten zbytni pośpiech sprawił, że wybrali (jak się potem okazało) fatalnie niesławną wytwórnię Decca. Tak, tę samą, która odprawiła z kwitkiem Beatlesów, twierdząc, że nie są „zespołem przyszłościowym”. Jednak początek był bardzo obiecujący, bowiem już po kilku tygodniach, pod koniec 1970 roku LEAF HOUND weszli do studia nagraniowego, gdzie w ciągu jedenastu godzin zarejestrowali materiał na płytę, którą zatytułowali „Growers Of Mushroom”. Premiera krążka miała się odbyć po Nowym Roku poprzedzona dużą trasą koncertową na Wyspach i kontynentalnej Europie, ale Decca pokpiła sprawę. Z niewiadomych przyczyn album nie ukazał się w przewidzianym terminie, więc de facto zespół promował coś czego nie można było kupić! Ostatecznie album ukazał się dopiero w październiku 1971 roku kiedy zespół już nie istniał w „oszałamiającym” nakładzie… 500 sztuk! Nic dziwnego, że zatonął bez śladu jak płyta chodnikowa, która wpadła do Atlantyku. Nikt się tym w ogóle nie przejmował aż do momentu kiedy ponad trzydzieści lat później magazyn Record Collector opublikował o nim artykuł. W 2021 roku jedna z niewielu zachowanych oryginalnych płyt zmieniła właściciela za 11 000 funtów. Tak! JEDENAŚCIE TYSIĘCY funtów! W 1971 roku trudno było znaleźć jedenaście osób chętnych wydać na to funta. Wytwórnia Decca poprzez swoją ignorancję, nieudolność promocyjną i bałagan kolejny raz wypuściła z rąk kurę mogącą znosić „złote jaja”. Lepszą orientacją do LEAF HOUND wykazali się ludzie z niemieckiej wytwórni Telefunken, którzy widząc, że koncerty w Niemczech spotkały się z bardzo dobrym przyjęciem wydali – na kilka miesięcy przed ogólnoświatową premierą – niemiecką wersję płyty ze zmienioną okładką i pod skromnym, acz banalnym tytułem „Leaf Hound”. Ta okrojona wersja nie zawierała dwóch ważnych dla całego albumu utworów: „Freelance Fiend” i „Growers Of Mushroom”, za to umieszczono na nim utwory z nigdy nie wydanego singla z utworami „Drowned My Life In Fear”/”It’s Gona Get Better”. Ten drugi nie znalazł się na albumie. I tak po prawdzie nie ma czego żałować, gdyż bardzo odstaje od reszty całego materiału. Banalna ballada zagrana przy akompaniamencie pianina z żeńskimi chórkami. To nie ten klimat, to nie to brzmienie. Taka ciekawostka, lub raczej krótki przerywnik w trakcie nagrywania podstawowego materiału. Edycja CD wytwórni Repertoire zawiera, oprócz podstawowego materiału, trzy bonusy, ale o tym dalej. Płytę otwiera „Freelance Fiend” – zadziorny, mocny wokal Pete’a Frencha, ciężkie riffy, bardzo surowe brzmienie. Czysty hard rock, o lekkim bluesowym zabarwieniu. Tak jakby muzycy chcieli odciąć się od swego poprzedniego wcielenia, od Black Cat Bones, kierując się zdecydowanie w stronę klimatów Free (na dopingu), Black Sabbath, czy Led Zeppelin. Nawet jeśli za chwilę słyszymy gitarę akustyczną w „Sad Road To The Sea”, to i tak nie ma tu mowy o balladzie. Jest dynamicznie, rockowo, z równie surowym brzmieniem jak w poprzedniej kompozycji. „Drawned My Life In Fear”, który został wybrany na singiel kryje dość nośną melodię. Jest ona jednak przykryta warstwą krzykliwej partii wokalnej. Całość oparta na wyrazistym basowym motywie, posępnych riffach i psychodelicznych partiach gitary solowej. Moment uspokojenia dostajemy w najdłuższym na płycie, ponad ośmiominutowym, psychodelicznym „Work My Body”, a także w „With A Minute To Go”, z gitarą akustyczną, ale też i z wybijającą się partią gitary basowej na pierwszym planie. Jednak wszystko wraca do normy w „Stray”, który przypomina mi trochę zeppelinowy „Heartbreaker” i w rozpędzonym „Stagnant Pool” z przyjemnie pulsującym basem. Mocne, hard rockowe czadowanie, choć z zaskakującym, balladowym zwolnieniem. Tytułowy „Growers Of Mushroom” bliski jest psychodelicznym utworom Cream mimo, że jest najbardziej „piosenkowy” na tej płycie. Całość kończy kapitalny moim zdaniem „Sawdust Ceasar” z wyróżniającą się funkową rytmiką. Doskonałe zakończenie albumu, po wysłuchaniu którego ponownie wciskam przycisk „play” w swoim odtwarzaczu. Płyta „Growers Of Mashroom„ mimo, że nie zawiera utworów szczególnie wybijających się ponad inne, to wszystkie one prezentują bardzo wysoki poziom. Ten album ma dziś – poza wieloma innymi – walor szczególnie nie do pogardzenia : to stara znakomita muzyka, której nie tylko nie zdążyliśmy nauczyć się na pamięć, ale nawet polizać. Tym większa radość słuchania. ak już wspomniałem LEAF HOUND nie doczekał się wydania albumu. Został rozwiązany kilka miesięcy wcześniej, choć tak naprawdę jego rozpad zaczął się tuż po zakończeniu nagrań, z chwilą odejścia braci Brooks. Na wspomnianą już wcześniej trasę promocyjną, wyruszył z nowym basistą. Wokalista Pete French rozczarowany promowaniem albumu, którego nikt nie mógł kupić, tuż po dopełnieniu koncertowych zobowiązań opuścił grupę. W 1971 roku dołączył do Atomic Rooster, z którym nagrał album „In Hearing Of Atomic Rooster” (nota bene wydany wcześniej niż „Growers Of Mushroom”), po czym opuścił Atomowego Koguta i przyłączył się do amerykańskiej grupy Cactus, nagrywając z nią płytę „Ot 'N’ Sweaty”. W tzw. międzyczasie do sklepów trafił w końcu album LEAF HOUND w bardzo niskim nakładzie, przez co dziś za oryginalne, winylowe egzemplarze płaci się na aukcjach kosmiczne sumy. Na szczęście longplay ten doczekał się licznych reedycji, zarówno winylowych jak i kompaktowych. Zawierają one także dodatkowe nagrania: stronę B singla z kompozycją „It’s Gonna Get Better” , nigdy wcześniej niepublikowany utwór „Hip Shaker”, oraz „Too Many Rock’n’Roll Times„ z… 2007 roku. Okazało się, że na fali odrodzonej popularności LEAF HOUND, wokalista Pete French postanowił reaktywować grupę (niestety w całkowicie zmienionym składzie) i wydał płytę „Unleashed” z premierowym materiałem, oraz utworem „Breakthrough” z repertuaru Atomic Rooster. Płyta poprawna, zawierająca przyzwoity materiał hard rockowy, ale pozbawiona klimatu i surowego brzmienia oryginalnego LEAF HOUND z 1971 roku. Czyli tego wszystkiego, co czyni „Growers Of Mushroom” tak wyjątkowym albumem. Zibi Leaf Hound to jeden z tych zespołów, którym nie udało się zdobyć popularności w czasach swojej działalności, a które dziś cieszą się pewną popularnością wśród wielbicieli starego rocka. Historia zespołu sięga 1969 roku, kiedy to w Londynie uformowała się grupa Black Cat Bones. Przez jej skład przewinęło się wielu muzyków, m.in. Paul Kossoff i Simon Kirke, którzy niedługo później połączyli siły z Paulem Rodgersem i Andym Fraserem, tworząc oryginalny skład popularnego Free. Już po ich odejściu, Black Cat Bones nagrał swój debiutancki - i, jak się wkrótce okazało, jedyny - album, "Barbed Wire Sandwich". Wydawnictwo przyniosło materiał bardzo mocno osadzony w bluesie, stylistycznie zbliżony do wspomnianego Free (choć zabrakło równie rozpoznawalnego wokalisty). W 1970 roku tego typu granie zdążyło się już osłuchać publiczności, którą teraz bardziej pociągała ostrzejsza muzyka w stylu Led Zeppelin, Black Sabbath czy Deep Purple. Album kompletnie przepadł w notowaniach, a z zespołem rozstała się znaczna część jego członków. W składzie zostali tylko bracia Brooks - gitarzysta Derek oraz basista Stuart. Wkrótce dołączyli do nich wokalista Pete French, perkusista Keith Young oraz drugi gitarzysta, Mick Halls. Odświeżony zespół zmienił nazwę na Leaf Hound i zwrócił się w stronę popularnego wówczas hard rocka. Niestety, niewiele z tego wynikło. Po części obwiniać można za to wydawce grupy, osławioną Decca Records (tę samą, która odprawiła Beatlesów, twierdząc, że czasy zespołów z gitarami już przeminęły). Pod koniec 1970 roku, w trakcie 11-godzinnej sesji, kwintet zarejestrował materiał na album zatytułowany "Growers of Mushroom". Premiera została wyznaczona na początek następnego roku i miała zbiec się w czasie z rozpoczęciem trasy koncertowej. Tylko to drugie doszło do skutku, w rezultacie czego muzycy promowali album, którego nie można było nigdzie kupić. "Growers of Mushroom" ukazał się dopiero w październiku 1971 roku. Jednak zespół już wtedy nie istniał, a rozczarowani muzycy zajęli się czym innym. Oczywiście, można się zastanawiać, czy gdyby wszystko poszło zgodnie z planem, zespół odniósłby sukces. Tego już nie dowiemy, aczkolwiek warto wspomnieć o sporym zainteresowaniem muzyką Leaf Hound w Niemczech. Tamtejsze koncerty spotkały się z tak dobrym przyjęciem, że miejscowa wytwórnia Telefunken postanowiła wydać - na kilka miesięcy przed ogólnoświatową premierą - okrojoną wersję albumu (pod eponimicznym tytułem "Leaf Hound", z inną okładką, bez utworów "Freelance Fiend" i "Growers of Mushroom"), a także nieopublikowany nigdzie indziej singiel z utworami "Drowned My Life in Fear" i niealbumowym "It's Gonna Get Better". Ten ostatni jest zresztą bardzo nietypową kompozycją dla grupy - balladą opartą głównie na akompaniamencie pianina, z czystym śpiewem Frencha oraz żeńskimi chórkami. Nic dziwnego, że nie uwzględniono go w programie longplaya, gdzie kompletnie by nie pasował. Dominuje tutaj znacznie cięższe granie, z surowym, przybrudzonym brzmieniem gitar - niektórzy doszukują się tutaj zalążków stoner rocka - oraz szorstkimi, krzykliwymi partiami wokalnymi. Obok w całości czadowych nagrań, jak "Freelance Fiend", "Drowned My Life in Fear", "Stray" czy "Stagnant Pool", brzmiących jak bardziej nieokrzesany Led Zeppelin (dwa ostatnie wywołują dość oczywiste skojarzenia z, odpowiednio, "Heartbreaker" i "Communication Breakdown"), znalazło się też parę łagodniejszych momentów. Do tych ostatnich zaliczają się wzbogacone gitarą akustyczną "Sad Road to the Sea" i "With a Minute to Go", najbardziej melodyjny "Growers of Mushroom" czy lekko psychodeliczny blues "Work My Body" - we wszystkich zdecydowanie bliżej stylistyki Cream, choć tylko nagranie tytułowe (melodycznie podobne do "Tales from Brave Ulysses") przez całą długość konsekwentnie się nie zaostrza. To całkiem solidny materiał, z potężną dawką czadu i energii, która z pewnością przypadnie do gustu wielbicielom hard rocka. W żadnym razie nie jest to jednak album odkrywczy ani wybitny. Kompozycje na ogół są niezbyt zapamiętywalne, a najbardziej charakterystyczne riffy i melodie to te, które wywołują bardzo konkretne skojarzenia z innymi wykonawcami. Mimo wszystko, słyszę tutaj potencjał, który na kolejnych wydawnictwach mógł zostać rozwinięty. Po rozpadzie Leaf Hound jedynym członkiem kwintetu, któremu udało się zaistnieć był Pete French. Jeszcze w 1971 roku dołączył do Atomic Rooster, z którym zarejestrował album "In Hearing of Atomic Rooster". Niedługo później zasilił skład amerykańskiego Cactus, z którym również nagrał jeden album, "'Ot 'N' Sweaty". Później i on zniknął ze sceny, by na początku XXI wieku niespodziewanie powrócić pod szyldem Leaf Hound (bez udziału innych muzyków oryginalnego składu), wraz z nowym, niezbyt udanym albumem "Unleashed". Powrót zespołu - a w każdym razie odkopanie jego nazwy przez Frencha - był wynikiem zainteresowania, jakim zaczęła cieszyć się jego twórczość, w czym pomogły liczne wznowienia "Growers of Mushroom" (nierzadko wzbogacone o dodatkowy materiał: wspomniany "It's Gonna Get Better" oraz bardziej typowy dla grupy "Hip Shaker"). Paweł Pałasz ..::TRACK-LIST::.. 1. Freelance Fiend 3:09 2. Sad Road To The Sea 4:14 3. Drowned My Life In Fear 2:58 4. Work My Body 8:09 5. Stray 3:45 6. With A Minute To Go 4:16 7. Growers Of Mushroom 2:16 8. Stagnant Pool 3:57 9. Sawdust Ceasar 4:26 Bonus Tracks 10. It's Going To Get Better 3:04 (German single B-side, 1971) 11. Hip Shaker 3:32 (Unreleased) ..::OBSADA::.. Lead Guitar – Mike Halls Lead Vocals – Peter French Rhythm Guitar – Derek Brooks Bass – Stuart Brooks Drums – Keith Young https://www.youtube.com/watch?v=jMN_hJ6L7tw SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-23 19:52:14
Rozmiar: 105.00 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Nowa, świetnie brzmiąca edycja (znacznie lepiej niż dość hałaśliwa, sztucznie podbita wersja Repertoire) w tradycyjnym plastikowym pudełku. Świetny, aczkolwiek do połowy lat 90. niemal kompletnie nieznany album a który w epoce internetu urósł do rangi mega-legendy ciężkiego rocka! Pierwsze edycje z 1971 roku, praktycznie przeszły niezauważone i dopiero kolejne pokolenia fanów hard rocka, doomu i stoner rocka odkryły, że Leaf Hound nagrali coś wyjątkowego: bezkompromisowy ciężki rock, oparty na chwytliwych, gitarowych riffach i utrzymany w klimacie nagrań Free (na dopingu), Black Sabbath i Led Zeppelin a jednocześnie poparty wyśmienitym wokalem Pete'a Frencha. Pierwotnie materiał ukazał się w Niemczech jako 7-utworowy 'Leaf Hound' (Telefunken, marzec 1971) - wraz z mało atrakcyjną, czarno-białą okładką i z dołączonym, monochromatycznym, plakatem (zreprodukowanym tutaj pod trayem CD), ale bez dwóch utworów ('Freelance Fiend' i 'Growers of Mushroom). Dopiero zrealizowana pół roku potem w zaledwie 500 egz. (prawdopodobnie jako odpis podatkowy) brytyjska wersja wytwórni Decca otrzymała nową, obłędną okładkę, wspomniane 2 nowe kawałki i tytuł „Growers of Mushroom”. Niestety wtedy zespół już nie istniał, gdyż wokalista przyjął ofertę Atomic Rooster i zaśpiewał na ich LP 'In Hearing Of' (1971) a potem wylądował w Cactus (1972). O ile oryginalny, niemiecki winyl w idealnym stanie kosztuje 400 euro (a z rzadkim plakatem: 700-800 euro) to za brytyjski LP trzeba oddać rękę i nogę, gdyż dla odpowiedniego klienta wart jest w granicach 10 000 - 12 000 euro! Dodatkowo dołączono niepublikowaną na płycie B-stronę niemieckiego singla (1971) oraz niepublikowany, stary kawałek Leaf Hound z archiwum Pete Frencha. Booklet CD chyba po raz pierwszy gromadzi oba projekty graficzne oraz kopertę rzadkiego, niemieckiego singla! JL Słucham tej płyty i kręcę głową: jak taka grupa mogła się w tamtym czasie nie przebić? Fenomenalna kapela z przełomu lat 60 i 70-tych, która nagrała jedną, jedyną płytę, po czym rozpłynęła się jak we mgle i przepadła na całe dziesięciolecia. Dziś otaczana jest prawdziwym kultem wśród poszukiwaczy zapomnianych muzycznych pereł. Zespół LEAF HOUND wyłonił się z blues rockowej formacji Black Cat Bones w 1969 roku jeszcze z Paulem Kossoffem i Simonem Kirke’em, którzy jednak szybko się zwinęli, by utworzyć Free. Po przyjęciu na ich miejsce nowych muzyków, Black Cat Bones szybko nagrali płytę „Barbet Wire Sandwich” po czym rozwiązali się. Dwaj instrumentaliści tej grupy, bracia Derek (g) i Stuart (bg) Brooks postanowili grać dalej. Wkrótce przyłączył się do nich wokalista Peter French, a zaraz za nim do składu dołączyli : perkusista Keith Young i drugi gitarzysta Mick Halls. W tym składzie, jako LEAF HOUND rozpoczęli koncerty, które zaowocowały szybko podpisanym kontraktem płytowym. Być może ten zbytni pośpiech sprawił, że wybrali (jak się potem okazało) fatalnie niesławną wytwórnię Decca. Tak, tę samą, która odprawiła z kwitkiem Beatlesów, twierdząc, że nie są „zespołem przyszłościowym”. Jednak początek był bardzo obiecujący, bowiem już po kilku tygodniach, pod koniec 1970 roku LEAF HOUND weszli do studia nagraniowego, gdzie w ciągu jedenastu godzin zarejestrowali materiał na płytę, którą zatytułowali „Growers Of Mushroom”. Premiera krążka miała się odbyć po Nowym Roku poprzedzona dużą trasą koncertową na Wyspach i kontynentalnej Europie, ale Decca pokpiła sprawę. Z niewiadomych przyczyn album nie ukazał się w przewidzianym terminie, więc de facto zespół promował coś czego nie można było kupić! Ostatecznie album ukazał się dopiero w październiku 1971 roku kiedy zespół już nie istniał w „oszałamiającym” nakładzie… 500 sztuk! Nic dziwnego, że zatonął bez śladu jak płyta chodnikowa, która wpadła do Atlantyku. Nikt się tym w ogóle nie przejmował aż do momentu kiedy ponad trzydzieści lat później magazyn Record Collector opublikował o nim artykuł. W 2021 roku jedna z niewielu zachowanych oryginalnych płyt zmieniła właściciela za 11 000 funtów. Tak! JEDENAŚCIE TYSIĘCY funtów! W 1971 roku trudno było znaleźć jedenaście osób chętnych wydać na to funta. Wytwórnia Decca poprzez swoją ignorancję, nieudolność promocyjną i bałagan kolejny raz wypuściła z rąk kurę mogącą znosić „złote jaja”. Lepszą orientacją do LEAF HOUND wykazali się ludzie z niemieckiej wytwórni Telefunken, którzy widząc, że koncerty w Niemczech spotkały się z bardzo dobrym przyjęciem wydali – na kilka miesięcy przed ogólnoświatową premierą – niemiecką wersję płyty ze zmienioną okładką i pod skromnym, acz banalnym tytułem „Leaf Hound”. Ta okrojona wersja nie zawierała dwóch ważnych dla całego albumu utworów: „Freelance Fiend” i „Growers Of Mushroom”, za to umieszczono na nim utwory z nigdy nie wydanego singla z utworami „Drowned My Life In Fear”/”It’s Gona Get Better”. Ten drugi nie znalazł się na albumie. I tak po prawdzie nie ma czego żałować, gdyż bardzo odstaje od reszty całego materiału. Banalna ballada zagrana przy akompaniamencie pianina z żeńskimi chórkami. To nie ten klimat, to nie to brzmienie. Taka ciekawostka, lub raczej krótki przerywnik w trakcie nagrywania podstawowego materiału. Edycja CD wytwórni Repertoire zawiera, oprócz podstawowego materiału, trzy bonusy, ale o tym dalej. Płytę otwiera „Freelance Fiend” – zadziorny, mocny wokal Pete’a Frencha, ciężkie riffy, bardzo surowe brzmienie. Czysty hard rock, o lekkim bluesowym zabarwieniu. Tak jakby muzycy chcieli odciąć się od swego poprzedniego wcielenia, od Black Cat Bones, kierując się zdecydowanie w stronę klimatów Free (na dopingu), Black Sabbath, czy Led Zeppelin. Nawet jeśli za chwilę słyszymy gitarę akustyczną w „Sad Road To The Sea”, to i tak nie ma tu mowy o balladzie. Jest dynamicznie, rockowo, z równie surowym brzmieniem jak w poprzedniej kompozycji. „Drawned My Life In Fear”, który został wybrany na singiel kryje dość nośną melodię. Jest ona jednak przykryta warstwą krzykliwej partii wokalnej. Całość oparta na wyrazistym basowym motywie, posępnych riffach i psychodelicznych partiach gitary solowej. Moment uspokojenia dostajemy w najdłuższym na płycie, ponad ośmiominutowym, psychodelicznym „Work My Body”, a także w „With A Minute To Go”, z gitarą akustyczną, ale też i z wybijającą się partią gitary basowej na pierwszym planie. Jednak wszystko wraca do normy w „Stray”, który przypomina mi trochę zeppelinowy „Heartbreaker” i w rozpędzonym „Stagnant Pool” z przyjemnie pulsującym basem. Mocne, hard rockowe czadowanie, choć z zaskakującym, balladowym zwolnieniem. Tytułowy „Growers Of Mushroom” bliski jest psychodelicznym utworom Cream mimo, że jest najbardziej „piosenkowy” na tej płycie. Całość kończy kapitalny moim zdaniem „Sawdust Ceasar” z wyróżniającą się funkową rytmiką. Doskonałe zakończenie albumu, po wysłuchaniu którego ponownie wciskam przycisk „play” w swoim odtwarzaczu. Płyta „Growers Of Mashroom„ mimo, że nie zawiera utworów szczególnie wybijających się ponad inne, to wszystkie one prezentują bardzo wysoki poziom. Ten album ma dziś – poza wieloma innymi – walor szczególnie nie do pogardzenia : to stara znakomita muzyka, której nie tylko nie zdążyliśmy nauczyć się na pamięć, ale nawet polizać. Tym większa radość słuchania. ak już wspomniałem LEAF HOUND nie doczekał się wydania albumu. Został rozwiązany kilka miesięcy wcześniej, choć tak naprawdę jego rozpad zaczął się tuż po zakończeniu nagrań, z chwilą odejścia braci Brooks. Na wspomnianą już wcześniej trasę promocyjną, wyruszył z nowym basistą. Wokalista Pete French rozczarowany promowaniem albumu, którego nikt nie mógł kupić, tuż po dopełnieniu koncertowych zobowiązań opuścił grupę. W 1971 roku dołączył do Atomic Rooster, z którym nagrał album „In Hearing Of Atomic Rooster” (nota bene wydany wcześniej niż „Growers Of Mushroom”), po czym opuścił Atomowego Koguta i przyłączył się do amerykańskiej grupy Cactus, nagrywając z nią płytę „Ot 'N’ Sweaty”. W tzw. międzyczasie do sklepów trafił w końcu album LEAF HOUND w bardzo niskim nakładzie, przez co dziś za oryginalne, winylowe egzemplarze płaci się na aukcjach kosmiczne sumy. Na szczęście longplay ten doczekał się licznych reedycji, zarówno winylowych jak i kompaktowych. Zawierają one także dodatkowe nagrania: stronę B singla z kompozycją „It’s Gonna Get Better” , nigdy wcześniej niepublikowany utwór „Hip Shaker”, oraz „Too Many Rock’n’Roll Times„ z… 2007 roku. Okazało się, że na fali odrodzonej popularności LEAF HOUND, wokalista Pete French postanowił reaktywować grupę (niestety w całkowicie zmienionym składzie) i wydał płytę „Unleashed” z premierowym materiałem, oraz utworem „Breakthrough” z repertuaru Atomic Rooster. Płyta poprawna, zawierająca przyzwoity materiał hard rockowy, ale pozbawiona klimatu i surowego brzmienia oryginalnego LEAF HOUND z 1971 roku. Czyli tego wszystkiego, co czyni „Growers Of Mushroom” tak wyjątkowym albumem. Zibi Leaf Hound to jeden z tych zespołów, którym nie udało się zdobyć popularności w czasach swojej działalności, a które dziś cieszą się pewną popularnością wśród wielbicieli starego rocka. Historia zespołu sięga 1969 roku, kiedy to w Londynie uformowała się grupa Black Cat Bones. Przez jej skład przewinęło się wielu muzyków, m.in. Paul Kossoff i Simon Kirke, którzy niedługo później połączyli siły z Paulem Rodgersem i Andym Fraserem, tworząc oryginalny skład popularnego Free. Już po ich odejściu, Black Cat Bones nagrał swój debiutancki - i, jak się wkrótce okazało, jedyny - album, "Barbed Wire Sandwich". Wydawnictwo przyniosło materiał bardzo mocno osadzony w bluesie, stylistycznie zbliżony do wspomnianego Free (choć zabrakło równie rozpoznawalnego wokalisty). W 1970 roku tego typu granie zdążyło się już osłuchać publiczności, którą teraz bardziej pociągała ostrzejsza muzyka w stylu Led Zeppelin, Black Sabbath czy Deep Purple. Album kompletnie przepadł w notowaniach, a z zespołem rozstała się znaczna część jego członków. W składzie zostali tylko bracia Brooks - gitarzysta Derek oraz basista Stuart. Wkrótce dołączyli do nich wokalista Pete French, perkusista Keith Young oraz drugi gitarzysta, Mick Halls. Odświeżony zespół zmienił nazwę na Leaf Hound i zwrócił się w stronę popularnego wówczas hard rocka. Niestety, niewiele z tego wynikło. Po części obwiniać można za to wydawce grupy, osławioną Decca Records (tę samą, która odprawiła Beatlesów, twierdząc, że czasy zespołów z gitarami już przeminęły). Pod koniec 1970 roku, w trakcie 11-godzinnej sesji, kwintet zarejestrował materiał na album zatytułowany "Growers of Mushroom". Premiera została wyznaczona na początek następnego roku i miała zbiec się w czasie z rozpoczęciem trasy koncertowej. Tylko to drugie doszło do skutku, w rezultacie czego muzycy promowali album, którego nie można było nigdzie kupić. "Growers of Mushroom" ukazał się dopiero w październiku 1971 roku. Jednak zespół już wtedy nie istniał, a rozczarowani muzycy zajęli się czym innym. Oczywiście, można się zastanawiać, czy gdyby wszystko poszło zgodnie z planem, zespół odniósłby sukces. Tego już nie dowiemy, aczkolwiek warto wspomnieć o sporym zainteresowaniem muzyką Leaf Hound w Niemczech. Tamtejsze koncerty spotkały się z tak dobrym przyjęciem, że miejscowa wytwórnia Telefunken postanowiła wydać - na kilka miesięcy przed ogólnoświatową premierą - okrojoną wersję albumu (pod eponimicznym tytułem "Leaf Hound", z inną okładką, bez utworów "Freelance Fiend" i "Growers of Mushroom"), a także nieopublikowany nigdzie indziej singiel z utworami "Drowned My Life in Fear" i niealbumowym "It's Gonna Get Better". Ten ostatni jest zresztą bardzo nietypową kompozycją dla grupy - balladą opartą głównie na akompaniamencie pianina, z czystym śpiewem Frencha oraz żeńskimi chórkami. Nic dziwnego, że nie uwzględniono go w programie longplaya, gdzie kompletnie by nie pasował. Dominuje tutaj znacznie cięższe granie, z surowym, przybrudzonym brzmieniem gitar - niektórzy doszukują się tutaj zalążków stoner rocka - oraz szorstkimi, krzykliwymi partiami wokalnymi. Obok w całości czadowych nagrań, jak "Freelance Fiend", "Drowned My Life in Fear", "Stray" czy "Stagnant Pool", brzmiących jak bardziej nieokrzesany Led Zeppelin (dwa ostatnie wywołują dość oczywiste skojarzenia z, odpowiednio, "Heartbreaker" i "Communication Breakdown"), znalazło się też parę łagodniejszych momentów. Do tych ostatnich zaliczają się wzbogacone gitarą akustyczną "Sad Road to the Sea" i "With a Minute to Go", najbardziej melodyjny "Growers of Mushroom" czy lekko psychodeliczny blues "Work My Body" - we wszystkich zdecydowanie bliżej stylistyki Cream, choć tylko nagranie tytułowe (melodycznie podobne do "Tales from Brave Ulysses") przez całą długość konsekwentnie się nie zaostrza. To całkiem solidny materiał, z potężną dawką czadu i energii, która z pewnością przypadnie do gustu wielbicielom hard rocka. W żadnym razie nie jest to jednak album odkrywczy ani wybitny. Kompozycje na ogół są niezbyt zapamiętywalne, a najbardziej charakterystyczne riffy i melodie to te, które wywołują bardzo konkretne skojarzenia z innymi wykonawcami. Mimo wszystko, słyszę tutaj potencjał, który na kolejnych wydawnictwach mógł zostać rozwinięty. Po rozpadzie Leaf Hound jedynym członkiem kwintetu, któremu udało się zaistnieć był Pete French. Jeszcze w 1971 roku dołączył do Atomic Rooster, z którym zarejestrował album "In Hearing of Atomic Rooster". Niedługo później zasilił skład amerykańskiego Cactus, z którym również nagrał jeden album, "'Ot 'N' Sweaty". Później i on zniknął ze sceny, by na początku XXI wieku niespodziewanie powrócić pod szyldem Leaf Hound (bez udziału innych muzyków oryginalnego składu), wraz z nowym, niezbyt udanym albumem "Unleashed". Powrót zespołu - a w każdym razie odkopanie jego nazwy przez Frencha - był wynikiem zainteresowania, jakim zaczęła cieszyć się jego twórczość, w czym pomogły liczne wznowienia "Growers of Mushroom" (nierzadko wzbogacone o dodatkowy materiał: wspomniany "It's Gonna Get Better" oraz bardziej typowy dla grupy "Hip Shaker"). Paweł Pałasz ..::TRACK-LIST::.. 1. Freelance Fiend 3:09 2. Sad Road To The Sea 4:14 3. Drowned My Life In Fear 2:58 4. Work My Body 8:09 5. Stray 3:45 6. With A Minute To Go 4:16 7. Growers Of Mushroom 2:16 8. Stagnant Pool 3:57 9. Sawdust Ceasar 4:26 Bonus Tracks 10. It's Going To Get Better 3:04 (German single B-side, 1971) 11. Hip Shaker 3:32 (Unreleased) ..::OBSADA::.. Lead Guitar – Mike Halls Lead Vocals – Peter French Rhythm Guitar – Derek Brooks Bass – Stuart Brooks Drums – Keith Young https://www.youtube.com/watch?v=jMN_hJ6L7tw SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-23 19:49:31
Rozmiar: 316.25 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Pierwszy album koncertowy AC/DC, oryginalnie wydanym 13 października 1978 roku. Autorami wszystkich utworów są Angus Young, Malcolm Young, i Bon Scott. Koncert został nagrany 30 kwietnia 1978 r. w Apollo Theatre w Glasgow, Szkocja, podczas trasy koncertowej „Powerage Tour” i zawiera utwory z albumów „T.N.T.”, „Dirty Deeds Done Dirt Cheap”, „Let There Be Rock” i „Powerage”. Jest to ostatni album AC/DC za czasów Bona Scotta, którego produkcją zajęli się Harry Vanda i George Young, którzy byli także producentami wszystkich poprzednich albumów AC/DC. Jeden z najlepszych albumów koncertowych, rywalizujący z „Live And Dangerous” Thin Lizzy i „ No Sleep 'Til Hammersmith” Motörhead ... FA ..::TRACK-LIST::.. Recorded at the Apollo Theatre in Glasgow, Scotland on 30 April 1978, during the 1978 Powerage Tour. 1. Riff Raff 5:59 2. Hell Ain't A Bad Place To Be 4:11 3. Bad Boy Boogie 7:30 4. The Jack 5:49 5. Problem Child 4:41 6. Whole Lotta Rosie 4:05 7. Rock 'N' Roll Damnation 3:41 8. High Voltage 5:05 9. Let There Be Rock 8:34 10. Rocker 3:25 ..::OBSADA::.. Bon Scott – lead vocals Angus Young – lead guitar Malcolm Young – rhythm guitar, backing vocals Cliff Williams – bass guitar, backing vocals Phil Rudd – drums https://www.youtube.com/watch?v=6EWqTym2cQU SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-23 18:18:51
Rozmiar: 122.88 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Pierwszy album koncertowy AC/DC, oryginalnie wydanym 13 października 1978 roku. Autorami wszystkich utworów są Angus Young, Malcolm Young, i Bon Scott. Koncert został nagrany 30 kwietnia 1978 r. w Apollo Theatre w Glasgow, Szkocja, podczas trasy koncertowej „Powerage Tour” i zawiera utwory z albumów „T.N.T.”, „Dirty Deeds Done Dirt Cheap”, „Let There Be Rock” i „Powerage”. Jest to ostatni album AC/DC za czasów Bona Scotta, którego produkcją zajęli się Harry Vanda i George Young, którzy byli także producentami wszystkich poprzednich albumów AC/DC. Jeden z najlepszych albumów koncertowych, rywalizujący z „Live And Dangerous” Thin Lizzy i „ No Sleep 'Til Hammersmith” Motörhead ... FA ..::TRACK-LIST::.. Recorded at the Apollo Theatre in Glasgow, Scotland on 30 April 1978, during the 1978 Powerage Tour. 1. Riff Raff 5:59 2. Hell Ain't A Bad Place To Be 4:11 3. Bad Boy Boogie 7:30 4. The Jack 5:49 5. Problem Child 4:41 6. Whole Lotta Rosie 4:05 7. Rock 'N' Roll Damnation 3:41 8. High Voltage 5:05 9. Let There Be Rock 8:34 10. Rocker 3:25 ..::OBSADA::.. Bon Scott – lead vocals Angus Young – lead guitar Malcolm Young – rhythm guitar, backing vocals Cliff Williams – bass guitar, backing vocals Phil Rudd – drums https://www.youtube.com/watch?v=6EWqTym2cQU SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-23 18:15:24
Rozmiar: 409.00 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Kuba Kawalec – rocznik ’78, wokalista, muzyk, autor tekstów i kompozytor, wieloletni lider zespołu Happysad. Razem z macierzystym projektem wydał między innymi 3 platynowe i 4 złote płyty, sprzedał ponad ćwierć miliona fizycznych nośników, zagrał blisko 1500 koncertów, a liczba odtworzeń ich piosenek zarówno w serwisie Tidal jak i Spotify przekracza 100 milionów. Po 20 latach spędzonych w Happysad, wychyla się ze swojej strefy komfortu, proponując solowy album zatytułowany Ślepota. Na płytę wejdzie 10 piosenek, które powstały i zostały zarejestrowane w trakcie pandemicznej przerwy w warszawskim studiu Black Kiss Records, przy współpracy z wieloletnim przyjacielem Patrykiem Kienastem (Mjut) oraz dwójką producentów Arkiem Koperą (Black Kiss Records) i Mariuszem Obijalskim (m.in. Fisz Emade Tworzywo, Albo inaczej). W tekstach Kuba postanowił skupić się na społeczeństwie i jego aktualnych bolączkach. Jak twierdzi materiał jest nieprzewidywalny, gęsty emocjonalnie i choć na wskroś nowoczesny, to z pełnym szacunkiem do klasycznej formy zarówno brzmienia jak i konstrukcji. Nie on pierwszy wydał solową płytę jako wokalista niemal kultowego zespołu i nie on pierwszy jest osobą, którą to kwarantanna skłoniła do wydania nowej muzyki. Kuba Kawalec, szerzej znany jako po prostu lider zespołu Happysad, na chwilę odłączył się od kolegów z grupy, by nagrać samodzielny, autorski album. 2021 rok to czas jego debiutu, który zatytułował Ślepota i wydał pod skrzydłami wytwórni Kayax. Krótkie mówione Intro prowadzi do prawdziwego ukłonu w stronę czystego rocka, jakiego na polskiej scenie czasami brakuje – Wózek z gruzem to mocna, gitarowa kompozycja, której po singlach zapowiadających tę płytę raczej bym się nie spodziewała. Niemniej, cieszy mnie, że znalazła się ona na wydawnictwie. Choć cały album jest wyjątkowo różnorodny, Kuba Kawalec jak magnes przyciąga rockowe brzmienia, które niemal wszędzie gdzieś tak czy inaczej się przewijają. Chociażby w następującym po Wózku, Czarnobylu, będącym gitarową i dość surową balladą o ciekawej warstwie lirycznej (miasta odpowiadające kolejnym chorobom) i intrygującym, melorecytowanym fragmencie. Artysta lubi sobie zresztą nie raz coś powiedzieć zamiast tradycyjnie – zaśpiewać. Wyjątkowe, szeptane fragmenty pojawiają się w tytułowej Ślepocie, której brzmienie przywołuje mi na myśl debiutancki krążek Artura Rojka. Tutaj intrygujące, śpiewano-mówione zwrotki przeplatają się z uderzającym, elektronicznym refrenem. Elektronika to tak naprawdę broń tego tytułu. Choć sama Ślepota spośród takich kompozycji zdecydowanie wygrywa, elektroniczno-rockowe brzmienie cechuje chociażby Tsunami czy Serum, w którym na pierwszy plan wysuwa się głośna perkusja, a łagodne zakończenie stoi w kontraście do ostrej całości. Mamy też singlowe Koty, których początek wygrywany na klawiszach mógłby sugerować balladę. Szybko okazuje się, że to jednak energiczny i pozostający na długo w głowie kawałek, jeden z bardziej chwytliwych na płycie. Gitara gra tu wyjątkowo ciekawie. Uwielbiam jednak, kiedy artysta prawdziwie eksperymentuje. Takie wyjątkowe smaczki pozostawione są przede wszystkim na koniec płyty, ale i wcześniej znalazła się pozycja, którą bez wyrzutów sumienia nazywam niesamowitą. To pierwszy singiel zapowiadający Ślepotę – Zdechłam – jest najlepszą kompozycją tego albumu oraz jednym z najlepszych polskich utworów, nie tylko 2021 roku, ale ostatnich lat. Za wyjątkowość tej psychodelicznej ballady odpowiadają w dużej mierze pulsujące, elektroniczne dźwięki, hipnotyzujący wokal Any Andrzejewskiej i tekst wywołujący ciarki na ciele. Wokalistka nie jest jedyną gościnią na Ślepocie. Również Siódme piętro – prawdopodobnie najbardziej wpadające w ucho, mimo swej niebanalności nagranie – uświetnia chłodnym wokalem Ania Leon. Warto ponadto zatrzymać się przy Ziarnach, w których zachwyca mnogość dźwięków i specyficzny bit przeplatający się z łagodną grą pianina. Do ścisłej czołówki najlepszych utworów należy też ta, która tę płytę zamyka – Lecimy. Rozbudowanej i dopieszczonej w najdrobniejszych szczegółach ballady trudno nie docenić. Fantastycznie łączą się tu gra saksofonu z mroczną gitarą elektryczną, pozostawiając nieopisywalne wrażenie. Na płycie Kuby Kawalca dzieje się dużo, ale na szczęście nie za dużo. Mało tu uśmiechu, ale dużo dźwięków. To album, który trudno zaszufladkować, a każda następna kompozycja tylko utwierdza w tym przekonaniu. To niesamowite, jak wiele się tu dzieje, a jednocześnie nie ma tu ani trochę przesady. Ten rok to apogeum świetnych polskich płyt. Rodzima muzyka wraca na dobrą drogę, a Ślepota dołącza do rankingu tych najlepszych tegorocznych krążków. Wydawnictwo, otulone niejednokrotnie mrokiem, smutkiem, niepokojem i tajemnicą, jest zdecydowanie warte sprawdzenia. Alicja Surmiak ..::TRACK-LIST::.. 1. Wózek z gruzem 2. Czarnobyl 3. Koty 4. Zdechłam feat. Ana Andrzejewska 5. Ślepota 6. Tsunami 7. Serum 8. Ziarna 9. Siódme piętro feat. Anna Leonowicz 10. Lecimy https://www.youtube.com/watch?v=Bx3CdKzvgq4 SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-23 15:46:00
Rozmiar: 89.38 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Kuba Kawalec – rocznik ’78, wokalista, muzyk, autor tekstów i kompozytor, wieloletni lider zespołu Happysad. Razem z macierzystym projektem wydał między innymi 3 platynowe i 4 złote płyty, sprzedał ponad ćwierć miliona fizycznych nośników, zagrał blisko 1500 koncertów, a liczba odtworzeń ich piosenek zarówno w serwisie Tidal jak i Spotify przekracza 100 milionów. Po 20 latach spędzonych w Happysad, wychyla się ze swojej strefy komfortu, proponując solowy album zatytułowany Ślepota. Na płytę wejdzie 10 piosenek, które powstały i zostały zarejestrowane w trakcie pandemicznej przerwy w warszawskim studiu Black Kiss Records, przy współpracy z wieloletnim przyjacielem Patrykiem Kienastem (Mjut) oraz dwójką producentów Arkiem Koperą (Black Kiss Records) i Mariuszem Obijalskim (m.in. Fisz Emade Tworzywo, Albo inaczej). W tekstach Kuba postanowił skupić się na społeczeństwie i jego aktualnych bolączkach. Jak twierdzi materiał jest nieprzewidywalny, gęsty emocjonalnie i choć na wskroś nowoczesny, to z pełnym szacunkiem do klasycznej formy zarówno brzmienia jak i konstrukcji. Nie on pierwszy wydał solową płytę jako wokalista niemal kultowego zespołu i nie on pierwszy jest osobą, którą to kwarantanna skłoniła do wydania nowej muzyki. Kuba Kawalec, szerzej znany jako po prostu lider zespołu Happysad, na chwilę odłączył się od kolegów z grupy, by nagrać samodzielny, autorski album. 2021 rok to czas jego debiutu, który zatytułował Ślepota i wydał pod skrzydłami wytwórni Kayax. Krótkie mówione Intro prowadzi do prawdziwego ukłonu w stronę czystego rocka, jakiego na polskiej scenie czasami brakuje – Wózek z gruzem to mocna, gitarowa kompozycja, której po singlach zapowiadających tę płytę raczej bym się nie spodziewała. Niemniej, cieszy mnie, że znalazła się ona na wydawnictwie. Choć cały album jest wyjątkowo różnorodny, Kuba Kawalec jak magnes przyciąga rockowe brzmienia, które niemal wszędzie gdzieś tak czy inaczej się przewijają. Chociażby w następującym po Wózku, Czarnobylu, będącym gitarową i dość surową balladą o ciekawej warstwie lirycznej (miasta odpowiadające kolejnym chorobom) i intrygującym, melorecytowanym fragmencie. Artysta lubi sobie zresztą nie raz coś powiedzieć zamiast tradycyjnie – zaśpiewać. Wyjątkowe, szeptane fragmenty pojawiają się w tytułowej Ślepocie, której brzmienie przywołuje mi na myśl debiutancki krążek Artura Rojka. Tutaj intrygujące, śpiewano-mówione zwrotki przeplatają się z uderzającym, elektronicznym refrenem. Elektronika to tak naprawdę broń tego tytułu. Choć sama Ślepota spośród takich kompozycji zdecydowanie wygrywa, elektroniczno-rockowe brzmienie cechuje chociażby Tsunami czy Serum, w którym na pierwszy plan wysuwa się głośna perkusja, a łagodne zakończenie stoi w kontraście do ostrej całości. Mamy też singlowe Koty, których początek wygrywany na klawiszach mógłby sugerować balladę. Szybko okazuje się, że to jednak energiczny i pozostający na długo w głowie kawałek, jeden z bardziej chwytliwych na płycie. Gitara gra tu wyjątkowo ciekawie. Uwielbiam jednak, kiedy artysta prawdziwie eksperymentuje. Takie wyjątkowe smaczki pozostawione są przede wszystkim na koniec płyty, ale i wcześniej znalazła się pozycja, którą bez wyrzutów sumienia nazywam niesamowitą. To pierwszy singiel zapowiadający Ślepotę – Zdechłam – jest najlepszą kompozycją tego albumu oraz jednym z najlepszych polskich utworów, nie tylko 2021 roku, ale ostatnich lat. Za wyjątkowość tej psychodelicznej ballady odpowiadają w dużej mierze pulsujące, elektroniczne dźwięki, hipnotyzujący wokal Any Andrzejewskiej i tekst wywołujący ciarki na ciele. Wokalistka nie jest jedyną gościnią na Ślepocie. Również Siódme piętro – prawdopodobnie najbardziej wpadające w ucho, mimo swej niebanalności nagranie – uświetnia chłodnym wokalem Ania Leon. Warto ponadto zatrzymać się przy Ziarnach, w których zachwyca mnogość dźwięków i specyficzny bit przeplatający się z łagodną grą pianina. Do ścisłej czołówki najlepszych utworów należy też ta, która tę płytę zamyka – Lecimy. Rozbudowanej i dopieszczonej w najdrobniejszych szczegółach ballady trudno nie docenić. Fantastycznie łączą się tu gra saksofonu z mroczną gitarą elektryczną, pozostawiając nieopisywalne wrażenie. Na płycie Kuby Kawalca dzieje się dużo, ale na szczęście nie za dużo. Mało tu uśmiechu, ale dużo dźwięków. To album, który trudno zaszufladkować, a każda następna kompozycja tylko utwierdza w tym przekonaniu. To niesamowite, jak wiele się tu dzieje, a jednocześnie nie ma tu ani trochę przesady. Ten rok to apogeum świetnych polskich płyt. Rodzima muzyka wraca na dobrą drogę, a Ślepota dołącza do rankingu tych najlepszych tegorocznych krążków. Wydawnictwo, otulone niejednokrotnie mrokiem, smutkiem, niepokojem i tajemnicą, jest zdecydowanie warte sprawdzenia. Alicja Surmiak ..::TRACK-LIST::.. 1. Wózek z gruzem 2. Czarnobyl 3. Koty 4. Zdechłam feat. Ana Andrzejewska 5. Ślepota 6. Tsunami 7. Serum 8. Ziarna 9. Siódme piętro feat. Anna Leonowicz 10. Lecimy https://www.youtube.com/watch?v=Bx3CdKzvgq4 SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-23 15:42:47
Rozmiar: 248.50 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
..::INFO::..
--------------------------------------------------------------------- Elton John - Honky Chateau (50th Anniversary Edition) - (2 CD) --------------------------------------------------------------------- Artist...............: Elton John Album................: Honky Chateau (50th Anniversary Edition) Genre................: Rock Source...............: CD Year.................: Ripper...............: EAC (Secure mode) & Lite-On iHAS124 Codec................: Free Lossless Audio Codec (FLAC) Version..............: reference libFLAC 1.5.0 20250211 Quality..............: Lossless, (avg. compression: 63 %) Channels.............: Stereo / 44100 HZ / 16 Bit Tags.................: VorbisComment Information..........: Rocket Entertainment Included.............: NFO, M3U, CUE Covers...............: Front Back CD --------------------------------------------------------------------- Tracklisting - CD 1 --------------------------------------------------------------------- Honky Château 1. Elton John - Honky Cat [05:11] 2. Elton John - Mellow [05:32] 3. Elton John - I Think I'm Going To Kill Myself [03:34] 4. Elton John - Susie (Dramas) [03:24] 5. Elton John - Rocket Man (I Think It's Going To Be A Long Long Time)[04:41] 6. Elton John - Salvation [03:58] 7. Elton John - Slave [04:21] 8. Elton John - Amy [04:02] 9. Elton John - Mona Lisas And Mad Hatters [05:00] 10. Elton John - Hercules [05:20] Honky At The Château (Session Demos) Part 1 11. Elton John - Salvation - Session Demo [04:23] 12. Elton John - Susie (Dramas) - Session Demo [03:55] 13. Elton John - Rocket Man (I Think It's Going To Be A Long Long Time) - Session Demo[05:07] 14. Elton John - Mellow - Session Demo [06:47] 15. Elton John - Slave - Alternate 'Fast' Version / Session Demo[03:18] Playing Time.........: 01:08:41 Total Size...........: 434,42 MB --------------------------------------------------------------------- Tracklisting - CD 2 --------------------------------------------------------------------- Honky At The Château (Session Demos) Part 2 1. Elton John - Honky Cat - Session Demo [06:18] 2. Elton John - I Think I'm Going To Kill Myself - Session Demo[06:37] 3. Elton John - Hercules - Session Demo [07:17] 4. Elton John - Slave - Session Demo [05:46] Live At The Royal Festival Hall, London, 1972 5. Elton John - Susie (Dramas) - Live [03:19] 6. Elton John - Salvation - Live [03:41] 7. Elton John - Mellow - Live [05:26] 8. Elton John - Amy - Live [04:31] 9. Elton John - Mona Lisas And Mad Hatters - Live [04:33] 10. Elton John - Honky Cat - Live [04:46] 11. Elton John - Rocket Man ( I Think It's Going To Be A Long Long Time) - Live[04:26] 12. Elton John - Hercules - Live [04:35] Playing Time.........: 01:01:22 Total Size...........: 390,81 MB ..::DODATKOWE-INFO::.. Bass, Backing Vocals – Dee Murray (tracks: 2-5 to 2-12) Drums, Backing Vocals – Nigel Olsson (tracks: 2-5 to 2-12) Guitar, Backing Vocals – Davey Johnstone (tracks: 2-5 to 2-12) Piano, Vocals – Elton John (tracks: 2-5 to 2-12)
Seedów: 910
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-23 15:39:32
Rozmiar: 837.84 MB
Peerów: 144
Dodał: rajkad
Opis
..::INFO::..
Debiutancki album studyjny nowej supergupy ska, w skład której wchodzą: Jordan Cardy (Rat Boy), Preston (The Ordinary Boys) i Antonee First Class (The English Beat). Nad całością produkcji czuwają legendy gatunku, członkowie Operation Ivy: Tim Armstrong i Jesse Michaels. Artist: The Family Business Ltd. Title: The Family Business Ltd. Country: USA Year: 2026 Genre: Ska Format / Codec: MP3 Audio bitrate: 320 kbps ..::TRACK-LIST::.. 01. Floor Burner 02. Shakedown 03. Detonator 04. Still a Jamaican 05. Armageddon 06. Bambi 07. No Vacancy 08. Transistor 09. Dead Boy 10. A.S.B.O
Seedów: 27
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-23 14:00:27
Rozmiar: 62.87 MB
Peerów: 21
Dodał: Uploader
Opis
..::INFO::..
--------------------------------------------------------------------- Elton John - Ballads --------------------------------------------------------------------- Artist...............: Elton John Album................: Ballads Genre................: Soft Rock Source...............: CD Year.................: 1994 Ripper...............: EAC (Secure mode) & Lite-On iHAS124 Codec................: Free Lossless Audio Codec (FLAC) Version..............: reference libFLAC 1.5.0 20250211 Quality..............: Lossless, (avg. compression: 62 %) Channels.............: Stereo / 44100 HZ / 16 Bit Tags.................: VorbisComment Information..........: Distributed By EMI Included.............: NFO, M3U, CUE Covers...............: Front Back CD --------------------------------------------------------------------- Tracklisting --------------------------------------------------------------------- 1. Elton John - Sacrifice [05:09] 2. Elton John - Nikita [05:45] 3. Elton John - Easier To Walk Away [04:25] 4. Elton John - Blue Eyes [03:30] 5. Elton John - Sad Song [04:08] 6. Elton John - You Gotta Love Someone [04:57] 7. Elton John - Your Song [04:03] 8. Elton John - Rocket Man [04:43] 9. Elton John - Daniel [03:54] 10. Elton John - Sorry Seems To Be The Hardest Way [03:51] 11. Elton John - Song For Guy [06:41] 12. Elton John - Little Jeannie [05:16] 13. Elton John - Too Low For Zero [05:47] 14. Elton John - The One [04:32] 15. Elton John - Candle In The Wind [03:48] 16. Elton John - Whispers [04:04] Playing Time.........: 01:14:41 Total Size...........: 468,57 MB
Seedów: 254
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-23 12:38:49
Rozmiar: 477.05 MB
Peerów: 104
Dodał: rajkad
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. OFICJALNY bootleg z Zawieje i Zamiecie – scena koncertowa Requiem Records. Zawieje to scena koncertowa w sercu Requiem Records. Wyjątkowy nastrój intymnej przestrzeni i Artyści na wyciągnięcie ręki. Cykl w formacie indywidualnych zaproszeń na unikatowe wydarzenia owiane tajemnicą... ..::TRACK-LIST::.. 1. Wstajemy Na Raz, Śpiewamy Na Dwa 6:35 2. Biała Chorągiewka 3:18 3. Dla Kogo Pracujesz 2:59 4. Całe Miasto Śpi 5:29 5. Już Dopadną Zaraz Mnie 4:07 6. Radio Niebieskie Oczy Heleny 3:41 7. Hipernowa To Ja 4:55 8. Ostatni Pilot Wimany 7:14 9. Anioły – Jedna Z Twoich Gwiazd 5:03 10. Zimna Kraina 4:26 11. Biegnący Wzdłuż Koła 6:53 12. Zaśpiewaj Wojowniku 7:05 Bonus: 13. Zawieje 2:36 ..::OBSADA::.. Vocals, Music By, Guitar, Programmed By, Mixed By – Piotr "Mizerny" Liszcz Vocals, Synthesizer, Electronics – Alma Bury https://www.youtube.com/watch?v=etLz6msC2ew SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-23 12:21:03
Rozmiar: 150.25 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. OFICJALNY bootleg z Zawieje i Zamiecie – scena koncertowa Requiem Records. Zawieje to scena koncertowa w sercu Requiem Records. Wyjątkowy nastrój intymnej przestrzeni i Artyści na wyciągnięcie ręki. Cykl w formacie indywidualnych zaproszeń na unikatowe wydarzenia owiane tajemnicą... ..::TRACK-LIST::.. 1. Wstajemy Na Raz, Śpiewamy Na Dwa 6:35 2. Biała Chorągiewka 3:18 3. Dla Kogo Pracujesz 2:59 4. Całe Miasto Śpi 5:29 5. Już Dopadną Zaraz Mnie 4:07 6. Radio Niebieskie Oczy Heleny 3:41 7. Hipernowa To Ja 4:55 8. Ostatni Pilot Wimany 7:14 9. Anioły – Jedna Z Twoich Gwiazd 5:03 10. Zimna Kraina 4:26 11. Biegnący Wzdłuż Koła 6:53 12. Zaśpiewaj Wojowniku 7:05 Bonus: 13. Zawieje 2:36 ..::OBSADA::.. Vocals, Music By, Guitar, Programmed By, Mixed By – Piotr "Mizerny" Liszcz Vocals, Synthesizer, Electronics – Alma Bury https://www.youtube.com/watch?v=etLz6msC2ew SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-23 12:17:56
Rozmiar: 426.50 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
..::INFO::..
--------------------------------------------------------------------- Joe Cocker - The Life Of A Man - (2 CD) (The Ultimate Hits 1968-2013) --------------------------------------------------------------------- Artist...............: Joe Cocker Album................: The Ultimate Hits 1968-2013 Genre................: Pop, Rock Source...............: CD Year.................: 2015 Ripper...............: EAC (Secure mode) & Lite-On iHAS124 Codec................: Free Lossless Audio Codec (FLAC) Version..............: reference libFLAC 1.5.0 20250211 Quality..............: Lossless, (avg. compression: 66-69 %) Channels.............: Stereo / 44100 HZ / 16 Bit Tags.................: VorbisComment Information..........: Columbia Included.............: NFO, M3U, CUE Covers...............: Front Back CD ..::TRACK-LIST::.. --------------------------------------------------------------------- Tracklisting - CD 1 --------------------------------------------------------------------- 1. Joe Cocker - Feelin' Alright [04:11] 2. Joe Cocker - High Time We Went [04:30] 3. Joe Cocker - Marjorine [02:40] 4. Joe Cocker - She Came In Through The Bathroom Window [02:39] 5. Joe Cocker - I Can Stand A Little Rain [03:33] 6. Joe Cocker - Many Rivers To Cross [03:45] 7. Joe Cocker - Shelter Me [04:22] 8. Joe Cocker - You Can Leave Your Hat On [04:16] 9. Joe Cocker - Can't Find My Way Home [03:28] 10. Joe Cocker - Darling Be Home Soon [04:44] 11. Joe Cocker - One [04:34] 12. Joe Cocker - My Father's Son [04:30] 13. Joe Cocker - Fire It Up [03:53] 14. Joe Cocker - Unchain My Heart [05:06] 15. Joe Cocker - Delta Lady [02:52] 16. Joe Cocker - Cry Me A River (Live) [03:58] 17. Joe Cocker - The Letter (Live) [04:16] 18. Joe Cocker - With A Little Help from My Friends [05:09] 19. Joe Cocker - You Are So Beautiful (Live) [04:05] Playing Time.........: 01:16:41 Total Size...........: 516,45 MB --------------------------------------------------------------------- Tracklisting - CD 2 --------------------------------------------------------------------- 1. Joe Cocker - When The Night Comes [04:48] 2. Joe Cocker - Come Together [04:25] 3. Joe Cocker - First We Take Manhattan [03:45] 4. Joe Cocker - Summer In The City [03:50] 5. Joe Cocker - Up Where We Belong (with Jennifer Warnes) [03:54] 6. Joe Cocker - Don't You Love Me Anymore [05:25] 7. Joe Cocker - Unforgiven [04:15] 8. Joe Cocker - Have A Little Faith In Me [04:18] 9. Joe Cocker - You Are So Beautiful [02:43] 10. Joe Cocker - Woman To Woman [04:29] 11. Joe Cocker - The Simple Things [04:51] 12. Joe Cocker - N'oubliez Jamais [04:42] 13. Joe Cocker - Tonight [04:44] 14. Joe Cocker - Night Calls [03:27] 15. Joe Cocker - Hard Knocks [03:24] 16. Joe Cocker - I Come In Peace [04:20] 17. Joe Cocker - Performance [04:38] Playing Time.........: 01:12:04 Total Size...........: 504,31 MB
Seedów: 149
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-23 02:42:16
Rozmiar: 1.00 GB
Peerów: 93
Dodał: rajkad
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Jeśli wolisz tech death metal z większą dawką inteligencji i nieco mniejszą hiperaktywnością, to jest to dokładnie to, czego szukasz... The universe – A complex clockwork? Are human beings gear-wheels in the mechanism of a fine-adjusted clockwork? Is the universe just the awe-inspiring work of a tactic watchmaker? Technical death metallers Spheron put these questions to the test on their second full-length “A Clockwork Universe” and made another quantum leap compared to their debut “Ecstasy Of God”. Besides the compositional and technical progression the band sticks to the team Christoph Brandes (producer – Necrophagist, Deadborn, Imperium Dekadenz o.a.) and Eliran Kantor (artwork – Testament, Hate Eternal, Atheist o.a.). Both parts seem really inspired by the quintet as they went all out. The sound creates an omnipresent atmosphere while it remains crystal-clear and the cover-artwork carries this vibe to the outside. The result is an ambitious album that leaves the listeners with the question whether they stick with the “Watchmaker analogy” or not! ..::TRACK-LIST::.. 1. Keeper of Time and Space 02:28 2. The Blind Watchmaker 06:57 3. Plains of Hungary 06:20 4. Pendulum 06:25 5. Gargantua 03:41 6. Building a Storm 07:41 7. My Master’s Work 04:28 8. Bound in Empty Jars 10:06 ..::OBSADA::.. Rhythm Guitar – Mark Walther Vocals – Daniel Spoor Lead Guitar – Tobias Alter Drums – Tobias Blach Bass – Matthias Minor https://www.youtube.com/watch?v=q0bEfjBA998 SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-22 20:21:51
Rozmiar: 113.00 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Jeśli wolisz tech death metal z większą dawką inteligencji i nieco mniejszą hiperaktywnością, to jest to dokładnie to, czego szukasz... The universe – A complex clockwork? Are human beings gear-wheels in the mechanism of a fine-adjusted clockwork? Is the universe just the awe-inspiring work of a tactic watchmaker? Technical death metallers Spheron put these questions to the test on their second full-length “A Clockwork Universe” and made another quantum leap compared to their debut “Ecstasy Of God”. Besides the compositional and technical progression the band sticks to the team Christoph Brandes (producer – Necrophagist, Deadborn, Imperium Dekadenz o.a.) and Eliran Kantor (artwork – Testament, Hate Eternal, Atheist o.a.). Both parts seem really inspired by the quintet as they went all out. The sound creates an omnipresent atmosphere while it remains crystal-clear and the cover-artwork carries this vibe to the outside. The result is an ambitious album that leaves the listeners with the question whether they stick with the “Watchmaker analogy” or not! ..::TRACK-LIST::.. 1. Keeper of Time and Space 02:28 2. The Blind Watchmaker 06:57 3. Plains of Hungary 06:20 4. Pendulum 06:25 5. Gargantua 03:41 6. Building a Storm 07:41 7. My Master’s Work 04:28 8. Bound in Empty Jars 10:06 ..::OBSADA::.. Rhythm Guitar – Mark Walther Vocals – Daniel Spoor Lead Guitar – Tobias Alter Drums – Tobias Blach Bass – Matthias Minor https://www.youtube.com/watch?v=q0bEfjBA998 SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-22 20:18:59
Rozmiar: 372.50 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
..::INFO::..
Finntroll to fiński zespół folkmetalowy, założony w Helsinkach w 1997. Zespół wykonuje skoczną, dynamiczną muzykę, łączącą elementy black metalu i fińskiej polki zwanej humppa. Mimo iż jest to fiński zespół, to teksty utworów są w języku szwedzkim, ponieważ ten język brzmi "cholernie trollowato" według Jamsena, założyciela zespołu, którego ojczystym językiem jest właśnie szwedzki. Finntroll został założony w 1997 roku przez Teemu Raimoranta (Somnium), gitarzystę zespołu Impaled Nazarene oraz Jana Jamsena (Katla). Ich pierwsze demo, Rivfader, zostało nagrane rok później, w 1998 r. Po nagraniu dema do zespołu dołączyli Samu Ruotsalainen (z Barathrum i Rapture), Samuli Ponsimaa, Henri Sorvali (z Moonsorrow) i Sami Uusitalo. Podpisany kontrakt z wytwórnią Spikefarm zaowocowało pierwszą płytą Midnattens Widunder wydaną w 1999 roku. Wstawka zawiera ostatni jak do tej pory album studyjny zespołu. Title: Vredesvavd Artist: Finntroll Country: Finlandia Year: 2020 Genre: Folk Metal Format / Codec: MP3 Audio bitrate: 320 Kbps ..::TRACK-LIST::.. 1.Vaktaren The Guardian 2.Att Doda Med En Sten To Kill with a Stone 3.Ormfolk Snake People 4.Grenars Vag Branches Road 5.Forsen The Rapids 6.Vid Haxans Hard At the Witch's Hearth 7.Myren The Marsh 8.Stjarnors Mjod The Mead of the Stars 9.Mask Mask/Worm 10.Ylaren The Howler 11.Outro
Seedów: 9
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-22 12:00:23
Rozmiar: 91.31 MB
Peerów: 38
Dodał: Uploader
Opis
..::INFO::..
Drugi album studyjny amerykańskiego zespołu metalowego. Artist: Odious Spirit Title: The Sourceless Scourge Country: USA Year: 2026 Genre: Metal Format / Codec: MP3 Audio bitrate: 320 kbps ..::TRACK-LIST::.. 1.True Non-Existence 2.Close To The Sun 3.The Betrayer's Will 4.Void Without End 5.Temporal Euthanasia
Seedów: 11
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-22 12:00:12
Rozmiar: 88.65 MB
Peerów: 7
Dodał: Uploader
Opis
..::INFO::..
--------------------------------------------------------------------- Van Morrison - It's Too Late To Stop Now - (2 CD) --------------------------------------------------------------------- Artist...............: Van Morrison Album................: It's Too Late To Stop Now Genre................: Rock Source...............: CD Year.................: 1974-2008 Ripper...............: EAC (Secure mode) & Lite-On iHAS124 Codec................: Free Lossless Audio Codec (FLAC) Version..............: reference libFLAC 1.5.0 20250211 Quality..............: Lossless, (avg. compression: 64-67 %) Channels.............: Stereo / 44100 HZ / 16 Bit Tags.................: VorbisComment Information..........: Exile – Japan Included.............: NFO, M3U, CUE Covers...............: Front Back CD ..::TRACK-LIST::.. --------------------------------------------------------------------- Tracklisting - CD 1 --------------------------------------------------------------------- 1. Van Morrison - Ain't Nothin' You Can Do [03:48] 2. Van Morrison - Warm Love [03:04] 3. Van Morrison - Into The Mystic [04:31] 4. Van Morrison - These Dreams Of You [03:36] 5. Van Morrison - I Believe To My Soul [04:08] 6. Van Morrison - I've Been Working [03:55] 7. Van Morrison - Help Me [03:25] 8. Van Morrison - Wild Children [05:04] 9. Van Morrison - Domino [04:47] 10. Van Morrison - I Just Want To Make Love To You [05:16] Playing Time.........: 41:38 Total Size...........: 278,63 MB --------------------------------------------------------------------- Tracklisting - CD 2 --------------------------------------------------------------------- 1. Van Morrison - Bring It On Home To Me [04:42] 2. Van Morrison - Saint Dominic's Preview [06:17] 3. Van Morrison - Take Your Hands Out Of My Pocket [04:04] 4. Van Morrison - Listen To The Lion [08:43] 5. Van Morrison - Here Comes The Night [03:13] 6. Van Morrison - Gloria [04:14] 7. Van Morrison - Caravan [09:20] 8. Van Morrison - Cyprus Avenue [10:28] 9. Van Morrison - Brown-Eyed Girld [03:26] Playing Time.........: 54:32 Total Size...........: 340,85 MB ..::DODATKOWE-INFO::.. Recorded live in concert Los Angeles and London Summer 1973 Bass – David Hayes Cello – Terry Adams Drums – Dahaud Shaar Guitar – John Platania Organ, Piano, Arranged By [Strings] – Jef Labes Saxophone, Arranged By [Horns] – Jack Schroer Trumpet – Bill Atwood Viola – Nancy Ellis Violin – Tom Halpin, Tim Kovatch Violin [1st] – Nathan Rubin
Seedów: 72
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-22 10:59:11
Rozmiar: 668.93 MB
Peerów: 42
Dodał: rajkad
Opis
..::INFO::..
--------------------------------------------------------------------- Smokie - The Montreux Album --------------------------------------------------------------------- Artist...............: Smokie Album................: The Montreux Album Genre................: Pop Rock Source...............: CD Year.................: 2016 Ripper...............: EAC (Secure mode) & Lite-On iHAS124 Codec................: Free Lossless Audio Codec (FLAC) Version..............: reference libFLAC 1.5.0 20250211 Quality..............: Lossless, (avg. compression: 70 %) Channels.............: Stereo / 44100 HZ / 16 Bit Tags.................: VorbisComment Information..........: Sony Music Included.............: NFO, M3U Covers...............: Front Back CD ..::TRACK-LIST::.. --------------------------------------------------------------------- Tracklisting --------------------------------------------------------------------- 1. Smokie - The Girl Can't Help It [03:49] 2. Smokie - Power Of Love [01:57] 3. Smokie - No More Letters [03:30] 4. Smokie - Mexican Girl [03:59] 5. Smokie - You Took Me By Surprise [03:39] 6. Smokie - Oh Carol [03:41] 7. Smokie - Liverpool Docks [02:58] 8. Smokie - Light Up My Life [04:26] 9. Smokie - Petesey's Song [02:51] 10. Smokie - For A Few Dollars Mor [03:35] Bonus Tracks 11. Smokie - Roll On Baby [02:40] 12. Smokie - Love's A Riot [03:42] 13. Chris Norman & Suzi Quatro - Stumblin' In [03:58] 14. Chris Norman & Suzi Quatro - A Stranger With You [03:51] Playing Time.........: 48:45 Total Size...........: 344,88 MB ..::DODATKOWE-INFO::.. Bass, Backing Vocals – Terry Uttley Drums, Percussion, Backing Vocals – Pete Spencer Guitar, Backing Vocals – Alan Silson Lead Vocals, Backing Vocals, Guitar, Keyboards, Castanets – Chris Norman
Seedów: 324
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-22 01:37:42
Rozmiar: 377.50 MB
Peerów: 82
Dodał: rajkad
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Doldingera wyróżniają dwie niezwykle cenne cechy: przepięknie ukształtowany ton saksofonów tenorowego i sopranowego oraz umiejętność komponowania chwytliwych utworów, co już dawno docenili producenci filmowi. Mijają lata, a ten pełen sił witalnych Niemiec gra z werwą, na lekkim pogłosie i tonem zawsze czystym, ciepłym i odrobinę dosłodzonym. ..::TRACK-LIST::.. 1. Reng Deng 2. Dark Flame 3. Mandragora 4. Sahara Sketches 5. Bye Bye Blackbird 6. Tatort 7. Fifty Years Later ..::OBSADA::.. Klaus Doldinger - tenor saxophone Michael Hornek - keyboards Patrick Scales - bass Peter O'Mara - guitar Christian Lettner - drums Ernst Ströer - percussion Biboul Darouiche - percussion SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-21 19:54:12
Rozmiar: 3.77 GB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
Legenda polskiego punk rocka Zgon Nestora ze Strzegomia i materiał wydany pierwotnie na kasecie magnetofonowej w 1994 roku. ..::TRACK-LIST::.. 1. Intro 00:58 2. Wasza naiwność 01:57 3. Następny dzień 02:28 4. Proletariusze 01:56 5. M jak Mafia 01:53 6. Ulica 02:22 7. Bzdura 01:56 8. Dziękujemy 01:37 9. Problem 02:11 10. Ogłoście całemu Swiatu 01:30 11. Nie 01:56 12. Próba sprawiedliwości 00:40 13. Z myślą o Tobie 03:04 14. Komu ideę ? 01:00 15. Dzieci słońca 03:10 16. Do Ciebie 00:59 17. Czas 03:52 18. Żyj 00:49 19. Niech będzie 01:53 20. Epilog 01:13 ..::OBSADA::.. Bass, Vocals – Qchcik Drums – Maolat Guitar, Organ – Maciej Marchewka Guitar, Vocals – Zuchman Trumpet – Puzonista https://www.youtube.com/watch?v=NWpWBd16lGg SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-21 19:18:58
Rozmiar: 94.75 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
Legenda polskiego punk rocka Zgon Nestora ze Strzegomia i materiał wydany pierwotnie na kasecie magnetofonowej w 1994 roku. ..::TRACK-LIST::.. 1. Intro 00:58 2. Wasza naiwność 01:57 3. Następny dzień 02:28 4. Proletariusze 01:56 5. M jak Mafia 01:53 6. Ulica 02:22 7. Bzdura 01:56 8. Dziękujemy 01:37 9. Problem 02:11 10. Ogłoście całemu Swiatu 01:30 11. Nie 01:56 12. Próba sprawiedliwości 00:40 13. Z myślą o Tobie 03:04 14. Komu ideę ? 01:00 15. Dzieci słońca 03:10 16. Do Ciebie 00:59 17. Czas 03:52 18. Żyj 00:49 19. Niech będzie 01:53 20. Epilog 01:13 ..::OBSADA::.. Bass, Vocals – Qchcik Drums – Maolat Guitar, Organ – Maciej Marchewka Guitar, Vocals – Zuchman Trumpet – Puzonista https://www.youtube.com/watch?v=NWpWBd16lGg SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-21 19:15:16
Rozmiar: 303.00 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Paganini Trio avec Burhan Ocal - Jazzmix Festival à Istanbul, Salon IKSV, 25.11.2010 Tytułów brak... ..::OBSADA::.. Burhan Öçal - percussions Tulug Tirpan - piano Atilla Aldemir - violon https://www.youtube.com/watch?v=FsOdY9L_Uxk SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-21 17:58:41
Rozmiar: 3.49 GB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Świetny, dziwny i inny... I wciąż bardzo Terra Deep. To arcydzieło emocjonalnego i natchnionego progresywnego black metalu dla fanów Enslaved, Opeth i Exhausted Prayer. Part of this World, Part of Another, the upcoming third album from Terra Deep, is 5 tracks covering the spectrum from crushing heaviness, to textured atmospheres. This album also contains the two-track concept suite, “Et Lux In Tenebris Lucet”. It is a masterwork of emotive and inspired progressive black metal for fans of Enslaved, Opeth, and Exhausted Prayer. Terra Deep was formed under emotional and existential duress in the two thousand and seventh year by the one man cloister that is M. Edwards. Drawing ceaseless influence from the misted, undulating lands of the Pacific Northwest, Edwards has masterminded a slew of material running the gamut from somber and personal acoustics to tempestuous raw black metal of the highest order. Not one to avoid curious deviations, Edwards has pursued a comprehensive genre patchwork since his debut full length Starlight Lodge. Its follow up Inamorata is a sprawling tapestry of eclectic intensity in constant touch with the cyclical nature of love and loss.. ..::TRACK-LIST::.. 1. Et Lux In Tenebris Lucet Part I- Wax Photonic 6:03 2. Et Lux In Tenebris Lucet Part II- Venus Adumbrant 10:37 3. The Navigator 7:42 4. Portrait Of Winter 7:52 5. Harvestide 8:17 ..::OBSADA::.. Music By – Matthew Edwards Additional Vocals – Kenneth Parker (tracks: 3, 5), Stephen Parker (6) (tracks: 3, 5) https://www.youtube.com/watch?v=elpObP61m9c SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-21 17:24:11
Rozmiar: 94.75 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Świetny, dziwny i inny... I wciąż bardzo Terra Deep. To arcydzieło emocjonalnego i natchnionego progresywnego black metalu dla fanów Enslaved, Opeth i Exhausted Prayer. Part of this World, Part of Another, the upcoming third album from Terra Deep, is 5 tracks covering the spectrum from crushing heaviness, to textured atmospheres. This album also contains the two-track concept suite, “Et Lux In Tenebris Lucet”. It is a masterwork of emotive and inspired progressive black metal for fans of Enslaved, Opeth, and Exhausted Prayer. Terra Deep was formed under emotional and existential duress in the two thousand and seventh year by the one man cloister that is M. Edwards. Drawing ceaseless influence from the misted, undulating lands of the Pacific Northwest, Edwards has masterminded a slew of material running the gamut from somber and personal acoustics to tempestuous raw black metal of the highest order. Not one to avoid curious deviations, Edwards has pursued a comprehensive genre patchwork since his debut full length Starlight Lodge. Its follow up Inamorata is a sprawling tapestry of eclectic intensity in constant touch with the cyclical nature of love and loss.. ..::TRACK-LIST::.. 1. Et Lux In Tenebris Lucet Part I- Wax Photonic 6:03 2. Et Lux In Tenebris Lucet Part II- Venus Adumbrant 10:37 3. The Navigator 7:42 4. Portrait Of Winter 7:52 5. Harvestide 8:17 ..::OBSADA::.. Music By – Matthew Edwards Additional Vocals – Kenneth Parker (tracks: 3, 5), Stephen Parker (6) (tracks: 3, 5) https://www.youtube.com/watch?v=elpObP61m9c SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-21 17:20:42
Rozmiar: 238.25 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
..::INFO::..
--------------------------------------------------------------------- Duran Duran - Live At Hammersmith '82 --------------------------------------------------------------------- Artist...............: Duran Duran Album................: Live At Hammersmith '82 Genre................: Rock, Pop, Electronic Source...............: WEB Year.................: 2009-09-07 Codec................: Free Lossless Audio Codec (FLAC) Version..............: reference libFLAC 1.5.0 20250211 Quality..............: Lossless, (avg. compression: 72 %) Channels.............: Stereo / 44100 HZ / 16 Bit Tags.................: VorbisComment Information..........: Parlophone UK Included.............: NFO, M3U, CUE Covers...............: Front --------------------------------------------------------------------- Tracklisting --------------------------------------------------------------------- 1. Duran Duran - Rio [05:50] 2. Duran Duran - Hungry Like the Wolf [04:13] 3. Duran Duran - Night Boat [05:10] 4. Duran Duran - New Religion [05:51] 5. Duran Duran - Save a Prayer [06:24] 6. Duran Duran - Planet Earth [04:43] 7. Duran Duran - Friends of Mine [05:22] 8. Duran Duran - Careless Memories [04:45] 9. Duran Duran - Make Me Smile (Come up and See Me) [05:33] 10. Duran Duran - Girls on Film [07:09] Playing Time.........: 55:05 Total Size...........: 403,14 MB ..::DODATKOWE-INFO::.. Recorded at the Hammersmith Odeon, London, England, UK, 16/11/1982). Bass – John Taylor Drums – Roger Taylor Guitar – Andy Taylor Lead Vocals – Simon Le Bon Saxophone, Percussion, Piano – Andy Hamilton Synth – Nick Rhodes
Seedów: 127
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-21 16:12:40
Rozmiar: 403.71 MB
Peerów: 36
Dodał: rajkad
Opis
..::INFO::..
Eels to amerykański zespół rockowy założony przez wokalistę i autora piosenek Marka Olivera Everetta, znanego pod pseudonimami Man Called E, Mr. E, lub E. Skład grupy regularnie się zmienia, zarówno studyjny jak i koncertowy. Piosenki grupy zostały włączone do oficjalnych ścieżek dźwiękowych kilku filmów, m.in. wszystkich dotychczasowych produkcji z serii Shrek. Wstawka zawiera najnowszy, szesnasty album studyjny Eels. Title: Cookie Happened Artist: Eels Country: Polska Year: 2026 Genre: Indie Rock Format / Codec: MP3 Audio bitrate: 320 Kbps ..::TRACK-LIST::.. 1 Clobbered 2 Cap In Hand 3 All Forgotten 4 Bamboozled Again 5 Last And Barking 6 Taking Pictures 7 New Story 8 Congratulations To Me 9 One Razzle, One Dazzle 10 I'm On Standby 11 Dum Dums 12 The Way I Was Made
Seedów: 10
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-21 12:00:14
Rozmiar: 92.89 MB
Peerów: 19
Dodał: Uploader
Opis
..::INFO::..
--------------------------------------------------------------------- Duran Duran - Future Past --------------------------------------------------------------------- Artist...............: Duran Duran Album................: Future Past Genre................: Pop Rock, New Wave, Synth-pop Source...............: CD Year.................: 2021 Ripper...............: EAC (Secure mode) & Lite-On iHAS124 Codec................: Free Lossless Audio Codec (FLAC) Version..............: reference libFLAC 1.5.0 20250211 Quality..............: Lossless, (avg. compression: 73 %) Channels.............: Stereo / 44100 HZ / 16 Bit Tags.................: VorbisComment Information..........: BMG – Japan Included.............: NFO, M3U, CUE Covers...............: Front Back CD --------------------------------------------------------------------- Tracklisting --------------------------------------------------------------------- 1. Duran Duran - Invisible [03:11] 2. Duran Duran - All Of You [04:05] 3. Duran Duran - Give It All Up (feat. Tove Lo) [05:07] 4. Duran Duran - Anniversary [05:18] 5. Duran Duran - Future Past [03:52] 6. Duran Duran - Velvet Newton [02:40] 7. Duran Duran - Beautiful Lies [03:35] 8. Duran Duran - Tonight United [03:07] 9. Duran Duran - Wing [05:19] 10. Duran Duran - Nothing Less [04:25] 11. Duran Duran - Laughing Boy [04:55] 12. Duran Duran - Hammerhead (feat. Ivorian Doll) [03:33] 13. Duran Duran - Invocation [02:08] 14. Duran Duran - More Joy! (feat. CHAI) [03:39] 15. Duran Duran - Five Years (Japan Bonus Track) [04:45] 16. Duran Duran - Falling (feat. Mike Garson) [05:49] Playing Time.........: 01:05:35 Total Size...........: 483,94 MB ..::DODATKOWE-INFO::.. Japanese release is equivalent to the deluxe edition (Tracks 6,11,13). Track 15 is a Japan only bonus track.
Seedów: 34
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-21 11:10:10
Rozmiar: 745.56 MB
Peerów: 19
Dodał: rajkad
Opis
TRACKLISTA:
1. Wjazd 2. Efekt Kuli Snieznej Feat. vkie 3. Gaz do dechy 4. Robię to co chcę 5. Nic pod dyktando Feat. DJ Gondek & KęKę 6. Szeptacze 7. Zdejmij maskę Feat. Nikola Krauze & Numer Raz 8. Biznesmen w dresach 9. Żywa Legenda Feat. Bizarre, Liroy, O.S.T.R. & PONO 10. Nieśmiertelny rap 11. Stare znajomości Feat. Baba Hassan, Duke102 & Kkuba102 12. Ostatnia wieczerza 13. Pamiętnik skazańca 14. Niech żyje wolność Feat. Marcin Miller 15. Marionetki palestry 16. Żmijowisko 17. Odpowiedzialność zbiorowa Feat. Brodinio 18. Omen Feat. Buśka & Parol Syndykat 19. Eskalacja zła Feat. Dawidzior HTA & Nizioł 20. Mam farta 21. Dziękuję za uwagę DANE TECHNICZNE: Wielkość uploadu: 153,4 MB Format/Kodek: Mp3
Seedów: 29
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-20 23:00:15
Rozmiar: 154.42 MB
Peerów: 38
Dodał: Uploader
Opis
TRACKLISTA:
1. Wjazd 2. Sumienia Feat. Sobota 3. Bierz ten kwit 4. Pionier 5. Bentley 6. Champ 7. Klon 8. Moja gra 9. Ona jest kłamcą Feat. JNDraz 10. Dość 11. Mein Feat. Nova 12. Skynet 13. Shelby 14. Gniew 15. Możemy wszystko 16. Daj bit 17. Wyjazd DANE TECHNICZNE: Wielkość uploadu: 96,2 MB Format/Kodek: Mp3
Seedów: 20
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-20 23:00:08
Rozmiar: 96.47 MB
Peerów: 34
Dodał: Uploader
Opis
TRACKLISTA:
1. LEKKA MANIA WANNY 2. DRUGIE ŻYCIE WARSZAWY 3. 20 lat tłumienia emocji używkami 4. STARA RURA Feat. STOPA & Żurek 5. RAU 6. MYSZKA 7. IMPERIAL Feat. Kokot 8. DZIECKO IMADŁO 9. DIABEŁ ADWOKATA 10. ZOBOWIĄZANIA I OCZEKIWANIA 11. SoF Feat. EMAS 12. KEEP HIM AT BAY DANE TECHNICZNE: Wielkość uploadu: 106,4 MB Format/Kodek: Mp3
Seedów: 13
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-10-20 22:00:17
Rozmiar: 106.80 MB
Peerów: 0
Dodał: Uploader
1 - 30 | 31 - 60 | 61 - 90 | 91 - 120 | ... | 25831 - 25860 | 25861 - 25890 | 25891 - 25911 |
|||||||||||||