|
|
|||||||||||||
|
Ostatnie 10 torrentów
Ostatnie 10 komentarzy
Discord
Wygląd torrentów:
Kategoria:
Muzyka
Gatunek:
Rock
Ilość torrentów:
8,413
Opis
..::INFO::..
Splat! to 24 album studyjny angielskiego zespołu hardrockowego Deep Purple, wydany 3 lipca 2026 roku. Jest to szósty album nagrany we współpracy zespołu z producentem Bobem Ezrinem, który wyprodukował każdy album Deep Purple od czasów Now What?!, a także ich drugi album z gitarzystą Simonem McBride'em. Nowy, najcięższy od lat album Deep Purple to nostalgiczna wyprawa w przeszłość. Miłośnicy klasycznego hard rocka, szukający na współcześnie wydawanych płytach znajomych rzeczy, z pewnością znajdą tu wiele dla siebie. Jednak poza nawiązaniami do dobrze znanych klisz, "Splat!" ma niewiele więcej do zaoferowania. Trafiają się przyjemne riffy i melodie, a z rzadka nawet jakiś mniej spodziewany pomysł aranżacyjny, ale bywa też topornie, melodycznie miałko czy nawet nieco kiczowato. Kompozycje to w najlepszych momentach co najwyższej poziom tych średnich fragmentów "Perfect Strangers", a wykonanie jest całkiem przyzwoite, ale bardzo zachowawcze. Skompresowane brzmienie zdecydowanie nie poprawia odbioru. Title: Splat! Artist: Deep Purple Country: Wielka Brytania Year: 2026 Genre: Metal Format / Codec: MP3 Audio bitrate: 320 Kbps ..::TRACK-LIST::.. 1. Arrogant Boy 2. Diablo 3. The Rider 4. The Lunatic 5. The Only Horse in Town 6. Sacred Land 7. The Beating of Wings 8. Guilt Trippin' 9. Scriblin' Gib'rish 10. Jessica's Bra 11. Third Call 12. My New Movie 13. Splat!
Seedów: 146
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-12 20:00:41
Rozmiar: 116.88 MB
Peerów: 89
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Year Of Release: 2005 Country: Poland01:23 2026-06-30 Genre: Rock Time: 09:41:57 Quality: 16bit-44,1kHz FLAC (tracks) Total Size: 3,79 GB ...( TrackList )... CD01 - Maanam (1981) 01. Stoje Stoje [3:49] 02. Boskie Buenos [3:26] 03. Biegnij Razem Ze Mna [4:45] 04. Milosc Jest Cudowna [2:53] 05. Zadza Pieniadza [4:33] 06. Karuzela Marzen [3:49] 07. Oddech Szczura [3:21] 08. Szal Niebieskich Cial [7:47] 09. Szare Miraze [3:32] CD02 - O! (1982) 01. Bodek [0:14] 02. O! Nie Rob Tyle Halasu [3:39] 03. Paranoja Jest Gola [5:25] 04. Parada Sloni i Roza [5:34] 05. Nie Poganiaj Mnie... [3:20] 06. Die Grenze [4:44] 07. Zwierze [0:48] 08. Palac Na Piasku [5:02] 09. Jest Juz Pozno... [4:47] 10. Ninon [1:02] 11. An-24 'Antonow' [1:37] CD03 - Nocny Patrol (1984) 01. Nocny Patrol [4:50] 02. Jestem Kobieta [3:53] 03. To Tylko Tango [2:31] 04. French Is Strange [3:08] 05. Polskie Ulice [4:00] 06. Eksplozja [5:10] 07. Zdrada [3:18] 08. Raz-Dwa-Raz-Dwa [1:59] 09. Krakowski Spleen [4:38] 10. Milosc Jest Jak Opium [4:15] CD04 - Mental Cut (1985) 01. Simple Story [3:26] 02. Mentalny Kot [2:41] 03. Lucciola [4:26] 04. Dobranoc Albert [4:01] 05. Przerwa Na Papierosa [3:27] 06. Nowy Przewodnik [2:43] 07. Kreon [3:23] 08. You Or Me [4:27] 09. Kowboje O.K. [4:14] 10. Lipstick On The Glass [3:04] CD05 - Sie Sciemnia (1989) 01. For Your Love [4:14] 02. Caliope [4:58] 03. Badz Taka Nie Badz Taka [4:33] 04. Kadyks [4:31] 05. Zycie Za Zycie (Gdy Skrzywdzisz Mnie) [5:25] 06. Lata Dziecinne (Plynny Zar) [4:09] 07. Sie Sciemnia [5:45] 08. Jedyne Prawdziwe Tango Maanam [4:07] 09. Wszystko w Porzadku Wiec Od Poczatku [2:51] CD06 - Derwisz i Aniol (1991) 01. Nie Boj Sie Nie Boj Sie [3:04] 02. Co Znacza Te Slowa [3:32] 03. Karuzela Marzen [3:49] 04. Zlote Tango Zloty Deszcz [3:58] 05. Samotnosc Mieszka w Pustych Oknach [3:22] 06. Street Cowboys [4:49] 07. Aniol (Milosc To Wieczna Tesknota) [4:37] 08. Derwisz [3:43] 09. W Ciszy Nawet Kamien Rosnie [4:56] 10. Wyjatkowo Zimny Maj [3:56] CD07 - Roza (1994) 01. Roza (Zdrada i Wniebowstapienie) [2:53] 02. Zapatrzenie [2:57] 03. List (To Nie Hold) [2:48] 04. Cafe Maur [3:43] 05. Bez Ciebie Umieram [4:01] 06. Wieje Piaskiem Od Strony Wojny [2:59] 07. Slonce Jest Okiem Boga [3:43] 08. Kocham i Nienawidze [3:06] 09. Owady Podniosly Skrzydla Do Lotu [3:02] 10. Nic Dwa Razy [2:19] 11. Mowie Do Ciebie Cos [3:57] 12. Owady... (...z Mewami) [6:02] CD08 - Lozko (1996) 01. Sahara [3:15] 02. Kochanek [2:53] 03. Totalne Milczenie [2:59] 04. Lozko [4:27] 05. Tecza [4:09] 06. Po Prostu Badz [3:37] 07. Jesli Chcesz [2:57] 08. Po To Jestes Na Swiecie [3:30] 09. Z Ogniem w Glowie [4:09] 10. Mowia, Ze Milosc Mieszka w Niebie [5:45] 11. Mowia, Ze Milosc Mieszka w Niebie (Repryza) [4:12] CD09 - Klucz (1998) 01. Badz Ostrozny [4:01] 02. Cela [3:45] 03. Agresywne Lato [4:02] 04. Milosc Od Pierwszego Spojrzenia [3:40] 05. Puerto Rico [2:39] 06. Klucz [3:29] 07. Mambo [2:40] 08. Bezludna Wyspa [3:59] 09. Samotna Rzeka [4:28] 10. Wyjatkowo Zimny Maj [3:32] 11. Przystan [4:00] CD10 - Hotel Nirwana (2000) 01. Przywitanie Nowego Tysiaclecia [0:28] 02. Wolno Wolno Plyna Lodzie [3:57] 03. Mandragora [4:37] 04. Taczi Tacz [3:25] 05. Pieklo i Niebo (Musze Pogodzic) [4:15] 06. Jeszcze Jeden Pocalunek [7:46] 07. Mama (Najprosciej Zyje Sie w Marzeniach) [5:55] 08. Ty Tesknoto [3:11] 09. Hotel Nirwana [3:54] 10. Maly Czlowieku [1:58] 11. Blizniak [2:49] 12. Chinskie Morze [5:32] 13. Pieklo i Niebo (Musze Pogodzic) [remix Black'n'Kinder] [6:05] CD11 - Znaki Szczegolne (2004) 01. Jak Ty To Robisz [3:18] 02. To Mi Sie Sni [4:58] 03. Do Kogo Bieglam [3:55] 04. Ten Cholerny Deszcz [4:39] 05. Zlota Klatka - Pa Pa Pa [3:32] 06. List z Batumi [4:19] 07. Znaki Szczegolne [3:29] 08. Trzy Imiona [3:22] 09. Flotylla Motorow [2:39] 10. Moje Urodziny - Osmy Czerwca [4:18] 11. Ocean Wolnego Czasu - Krakow [3:57] CD12 - Single (2005) 01. Czemu Wiec Uciekasz (Blues Kory) [3:58] 02. Chce Ci Powiedziec [2:41] 03. Hamlet 1979 [3:16] 04. Ta Noc Do Innych Jest Niepodobna [6:02] 05. Och, Ten Hollywood [3:46] 06. Cykady Na Cykladach [3:01] 07. Espana For Ever (Instr.) [4:30] 08. Kocham Cie Kochanie Moje [4:54] 09. Elektrospiro Kontra Zanzara [4:56] 10. Jestesmy Ze Stali [4:17] 11. Ty - Nie Ty [4:08] 12. Twist [3:20] 13. Kolekcjoner [3:17] 14. Jesli Chcesz [2:33] 15. Smycz [3:05] 16. Hamlet 1997 [2:43] 17. Wolno Wolno Plyna Lodzie [3:49] 18. To Mi Sie Sni [3:11] CD13 - Unikaty (2005) 01. Boskie Buenos [3:23] 02. Parada Nadzwyczaj Wielkich Sloni [5:37] 03. Biegnij Razem Ze Mna [5:38] 04. Moja Milosc Jest Szalona [5:52] 05. Tango Domy Centrum [2:44] 06. I Love You, My Love, I Love You [4:44] 07. Simple Story [3:39] 08. Lucciola [4:34] 09. Kreon [3:15] 10. Break For Smokers [3:16] 11. Jestem Kobieta (Live) [3:53] 12. Lozko [4:26] 13. Mowia, Ze Milosc Mieszka w Niebie [3:40] 14. Cela (Instr.) [3:47] 15. Bez Ciebie Umieram [3:52] 16. Zapatrzenie [2:57]
Seedów: 62
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-12 20:00:20
Rozmiar: 310.23 MB
Peerów: 2
Dodał: Uploader
Opis
Genre: Progressive Rock
Artist (band) Country: UK Year of Release: 2026 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps Duration: 59:28 Availability of scans in the distribution content: no Tracklist: 01. Aurora 02. Turnaround Situation 03. Love Lies Dreaming 04. Countermovement 05. Ariadne 06. All Hands on Deck 07. Outside the Box 08. Emotional Intelligence 09. Jambustin' (Bonus Track) 10. Watching the River Roll (Bonus Track)
Seedów: 354
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-12 06:00:23
Rozmiar: 136.83 MB
Peerów: 32
Dodał: Uploader
Opis
Artist...............: Bonnie Tyler
Album................: Faster Than The Speed Of Night Year.................: 1983 Genre................: Rock Codec................: Free Lossless Audio Codec (FLAC) 01. Have You Ever Seen The Rain? 02. Faster Than The Speed Of Night 03. Getting So Excited 04. Total Eclipse Of The Heart 05. It's A Jungle Out There 06. Goin' Through The Motions 07. Tears 08. Take Me Back 09. Straight From The Heart
Seedów: 882
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-11 15:00:21
Rozmiar: 278.70 MB
Peerów: 80
Dodał: Uploader
Opis
..::INFO::..
T.Love to polski zespół muzyczny założony w 1982 w Częstochowie. W początkach kariery, w latach 80. XX wieku, pozostający pod wpływem punk rocka, a z upływem czasu korzystający również ze stylistyki reggae, rock and rolla, glam rocka, pop-rocka. Zespół za sprzedaż większości swoich albumów uzyskał certyfikat złotej płyty, a za składankowy Love, Love, Love – The Very BesT.Love i studyjny Old Is Gold – platynowej płyty. W trakcie kariery zespół zagrał koncerty prawie w całej Europie, a także wielokrotnie w Stanach Zjednoczonych. W drugiej połowie 2017 zawiesił działalność i wznowił ją w 2022. Wstawka zawiera czternastą, najnowszą płytę T Love. Title: Orajt Artist: T Love Country: Polska Year: 2026 Genre: Rock Format / Codec: MP3 Audio bitrate: 320 Kbps ..::TRACK-LIST::.. 1. Orajt 2. Buty 3. Księżyc Nad Rakowcem (Jankowi Nowickiemu) 4. Melania 5. Mimo Wszystko + Sarsa 6. Najfajniejsi Na Świecie 7. Najpiękniejsze + Waluś Kraksa Kryzys 8. Niedocenieni 9. Agnieszka 10. Poseł Rp 11. Piąteczek 12. Tottolotto 13. Mimo Wszystko + Sarsa - Wersja Radiowa
Seedów: 108
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-11 14:01:04
Rozmiar: 99.77 MB
Peerów: 21
Dodał: Uploader
Opis
..::INFO::..
Celtas Cortos to hiszpański zespół muzyczny założony w 1986 roku w Valladolid. Grupa zasłynęła oryginalnym połączeniem rocka, folku celtyckiego, muzyki tradycyjnej oraz elementów ska i popu. Charakterystyczne dla ich brzmienia są skrzypce, flet i dudy zestawione z gitarami elektrycznymi oraz energetycznym rytmem. Największą popularność zdobyli w latach 90., stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych zespołów hiszpańskiej sceny alternatywnej. Ich utwory często poruszają tematykę społeczną, wolnościową i humanistyczną, a teksty łączą refleksję z melodyjnym, przystępnym stylem. Do najbardziej znanych piosenek zespołu należą m.in. 20 de abril, Cuentame un cuento oraz La senda del tiempo. Celtas Cortos zdobyli liczne nagrody i do dziś pozostają ważną częścią hiszpańskiej kultury muzycznej, koncertując zarówno w Hiszpanii, jak i za granicą. Wstawka zawiera drugi album studyjny zespołu. Title: Gente Impresentable Artist: Celtas Cortos Country: Hiszpania Year: 1990 Genre: Folk Rock Format / Codec: MP3 Audio bitrate: 320 Kbps ..::TRACK-LIST::.. 1.Que Voy A Hacer Yo? 2.Odin 3.La Senda Del Tiempo 4.Correcaminos 5.Si No Me Veo No Me Creo 6.El Tio Molonio 7.Hacha De Guerra 8.Haz Turismo 9.Con Polkas Y Lo Loco 10.Hechizo 11.Gente Impresentable
Seedów: 74
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-11 14:00:43
Rozmiar: 80.59 MB
Peerów: 18
Dodał: Uploader
Opis
..::INFO::..
--------------------------------------------------------------------- King Crimson - Frame By Frame - (The Essential King Crimson) (4 CD) --------------------------------------------------------------------- CD 1 - 1969 - 71 CD 2 - 1972 - 4 CD 3 - 1981 - 4 CD 4 - Live 1969 - 84 --------------------------------------------------------------------- Artist...............: King Crimson Album................: Frame By Frame - (The Essential King Crimson) Genre................: Progressive Rock / Art Rock Source...............: CD Year.................: 1991 Ripper...............: EAC (Secure mode) & Lite-On iHAS124 Codec................: Free Lossless Audio Codec (FLAC) Version..............: reference libFLAC 1.5.0 20250211 Quality..............: Lossless, (avg. compression: 55-61 %) Channels.............: Stereo / 44100 HZ / 16 Bit Tags.................: VorbisComment Information..........: Virgin Included.............: NFO, M3U, CUE Covers...............: Front Back CD --------------------------------------------------------------------- Tracklisting - CD 1 - 1969 - 71 --------------------------------------------------------------------- 1. King Crimson - 21st Century Schizoid Man [07:20] 2. King Crimson - I Talk to the Wind [06:05] 3. King Crimson - Epitaph [08:43] 4. King Crimson - Moonchild [02:27] 5. King Crimson - In the Court of the Crimson King [09:26] 6. King Crimson - Peace: A Theme [01:15] 7. King Crimson - Cat Food [02:45] 8. King Crimson - Groon [03:32] 9. King Crimson - Cadence and Cascade (remix) [04:10] 10. King Crimson - The Sailor’s Tale (abridged) [07:26] 11. King Crimson - Ladies of the Road [05:37] 12. King Crimson - Bolero (remix) [08:52] Playing Time.........: 01:07:43 Total Size...........: 389,16 MB --------------------------------------------------------------------- Tracklisting - CD 2 - 1972 - 4 --------------------------------------------------------------------- 1. King Crimson - Larks’ Tongues in Aspic, Part One (Abridged)[10:47] 2. King Crimson - Book of Saturday [02:55] 3. King Crimson - Easy Money [08:01] 4. King Crimson - Larks’ Tongues in Aspic, Part Two [07:11] 5. King Crimson - The Night Watch [04:41] 6. King Crimson - The Great Deceiver [04:02] 7. King Crimson - Fracture (Abridged) [07:05] 8. King Crimson - Starless (Abridged) [04:36] 9. King Crimson - Red [06:16] 10. King Crimson - Fallen Angel [06:04] 11. King Crimson - One More Red Nightmare [07:09] Playing Time.........: 01:08:53 Total Size...........: 425,60 MB --------------------------------------------------------------------- Tracklisting - CD 3 - 1981 - 4 --------------------------------------------------------------------- 1. King Crimson - Elephant Talk [04:43] 2. King Crimson - Frame by Frame [05:08] 3. King Crimson - Matte Kudesai [03:46] 4. King Crimson - Thela Hun Gingeet [06:26] 5. King Crimson - Heartbeat [03:54] 6. King Crimson - Waiting Man [04:22] 7. King Crimson - Neurotica [04:44] 8. King Crimson - Requiem [06:32] 9. King Crimson - Three of a Perfect Pair [04:11] 10. King Crimson - Sleepless [05:23] 11. King Crimson - Discipline [05:02] 12. King Crimson - The Sheltering Sky [08:30] 13. King Crimson - The King Crimson Barber Shop [01:31] Playing Time.........: 01:04:20 Total Size...........: 361,18 MB --------------------------------------------------------------------- Tracklisting - CD 4 - Live 1969 - 84 --------------------------------------------------------------------- 1. King Crimson - Get Thy Bearings [09:33] 2. King Crimson - Travel Weary Capricorn [04:30] 3. King Crimson - Mars [08:42] 4. King Crimson - The Talking Drum [08:29] 5. King Crimson - 21st Century Schizoid Man [09:20] 6. King Crimson - Asbury Park [06:50] 7. King Crimson - Larks’ Tongues in Aspic, Part Three (Excerpt)[02:42] 8. King Crimson - Sartori in Tangiers [04:13] 9. King Crimson - Indiscipline [07:02] Playing Time.........: 01:01:25 Total Size...........: 374,50 MB
Seedów: 52
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-11 12:27:24
Rozmiar: 1.53 GB
Peerów: 87
Dodał: rajkad
Opis
..::INFO::..
--------------------------------------------------------------------- Electric Light Orchestra - The Very Best of ELO - (2 CD) (Blu-spec CD2) (Japan Edition) --------------------------------------------------------------------- Artist...............: Electric Light Orchestra Album................: The Very Best of ELO Genre................: Rock, Pop Source...............: CD Year.................: 2015 Ripper...............: EAC (Secure mode) & Lite-On iHAS124 Codec................: Free Lossless Audio Codec (FLAC) Version..............: reference libFLAC 1.5.0 20250211 Quality..............: Lossless, (avg. compression: 67-70 %) Channels.............: Stereo / 44100 HZ / 16 Bit Tags.................: VorbisComment Information..........: Epic – Japan Included.............: NFO, M3U, CUE Covers...............: Front Back CD --------------------------------------------------------------------- Tracklisting - CD 1 --------------------------------------------------------------------- 1. Electric Light Orchestra - Mr. Blue Sky [05:04] 2. Electric Light Orchestra - Evil Woman [04:13] 3. Electric Light Orchestra - Don't Bring Me Down [04:04] 4. Electric Light Orchestra - Sweet Talkin' Woman [03:49] 5. Electric Light Orchestra - Shine a Little Love [04:12] 6. Electric Light Orchestra - Turn to Stone [03:49] 7. Electric Light Orchestra - The Diary of Horace Wimp [04:18] 8. Electric Light Orchestra - Confusion [03:41] 9. Electric Light Orchestra - Hold on Tight [03:07] 10. Electric Light Orchestra - Livin' Thing [03:32] 11. Electric Light Orchestra - Telephone Line [04:41] 12. Electric Light Orchestra - All Over the World [04:04] 13. Electric Light Orchestra - Wild West Hero [04:43] 14. Electric Light Orchestra - Showdown [04:09] 15. Electric Light Orchestra - Ma-Ma-Ma Belle [03:39] 16. Electric Light Orchestra - Xanadu (new version) [03:21] 17. Electric Light Orchestra - Rockaria! [03:14] 18. Electric Light Orchestra - Strange Magic [04:10] 19. Electric Light Orchestra - Alright [03:12] 20. Electric Light Orchestra - Rock 'N' Roll Is King [03:07] Playing Time.........: 01:18:20 Total Size...........: 524,97 MB --------------------------------------------------------------------- Tracklisting - CD 2 --------------------------------------------------------------------- 1. Electric Light Orchestra - Twilight [03:43] 2. Electric Light Orchestra - Do Ya [03:46] 3. Electric Light Orchestra - Can't Get It Out of My Head [04:23] 4. Electric Light Orchestra - Latitude 88 North [03:24] 5. Electric Light Orchestra - It's Over [04:10] 6. Electric Light Orchestra - Ticket to the Moon [04:09] 7. Electric Light Orchestra - Heaven Only Knows [02:57] 8. Electric Light Orchestra - Starlight [04:32] 9. Electric Light Orchestra - Four Little Diamonds [04:06] 10. Electric Light Orchestra - Secret Messages [04:43] 11. Electric Light Orchestra - Eldorado [05:19] 12. Electric Light Orchestra - So Serious [02:43] 13. Electric Light Orchestra - Last Train to London [04:32] 14. Electric Light Orchestra - In My Own Time [03:03] 15. Electric Light Orchestra - Destination Unknown [04:11] 16. Electric Light Orchestra - The Way Life's Meant to Be [04:40] 17. Electric Light Orchestra - One Summer Dream [05:22] 18. Electric Light Orchestra - Calling America [03:30] 19. Electric Light Orchestra - Moment in Paradise [03:35] 20. Electric Light Orchestra - Surrender [02:33] Playing Time.........: 01:19:30 Total Size...........: 557,62 MB
Seedów: 174
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-10 17:07:39
Rozmiar: 1.09 GB
Peerów: 67
Dodał: rajkad
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Łączący fuzzowy hardrock z domieszką psychodelii, jedyny album Majic Ship z 1970 roku to klasyk amerykańskiej sceny private press/psych. Surowe gitary fuzz, organy i melodyjny, soulowy wokal w dziewięciu autorskich utworach, a także hołd dla Neila Younga i Stephena Stillsa w 11-minutowym coverze „Down by the river” / „For what it's worth”. Oryginalne kopie sprzedawane są za setki dolarów... ..::TRACK-LIST::.. 1. Sioux City Blues 3:01 2. Wednesday Morning Dew 3:07 3. Life's Lonely Road 2:51 4. We Gotta Live On 3:18 5. Where Are We Going 2:35 6. Free 4:20 7. Down By The River (Medley) 10:54 8. Nightmare 2:40 9. Too Much 3:38 10. Cosmo's Theme 3:45 Digitally remastered from the 1970 recordings ..::OBSADA::.. Lead Guitar, Acoustic Guitar - Phil Polimeni Lead Vocals - Mike Garrigan Lead Vocals, Rhythm Guitar, Acoustic Guitar - Tommy Nikosey Drums - Rob Buckman Backing Vocals, Bass, Organ - Cosmo (Gus) Riozzi https://www.youtube.com/watch?v=JB_0ukkQh8E SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-10 16:15:21
Rozmiar: 92.80 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Łączący fuzzowy hardrock z domieszką psychodelii, jedyny album Majic Ship z 1970 roku to klasyk amerykańskiej sceny private press/psych. Surowe gitary fuzz, organy i melodyjny, soulowy wokal w dziewięciu autorskich utworach, a także hołd dla Neila Younga i Stephena Stillsa w 11-minutowym coverze „Down by the river” / „For what it's worth”. Oryginalne kopie sprzedawane są za setki dolarów... ..::TRACK-LIST::.. 1. Sioux City Blues 3:01 2. Wednesday Morning Dew 3:07 3. Life's Lonely Road 2:51 4. We Gotta Live On 3:18 5. Where Are We Going 2:35 6. Free 4:20 7. Down By The River (Medley) 10:54 8. Nightmare 2:40 9. Too Much 3:38 10. Cosmo's Theme 3:45 Digitally remastered from the 1970 recordings ..::OBSADA::.. Lead Guitar, Acoustic Guitar - Phil Polimeni Lead Vocals - Mike Garrigan Lead Vocals, Rhythm Guitar, Acoustic Guitar - Tommy Nikosey Drums - Rob Buckman Backing Vocals, Bass, Organ - Cosmo (Gus) Riozzi https://www.youtube.com/watch?v=JB_0ukkQh8E SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-10 16:10:50
Rozmiar: 258.07 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
..::INFO::..
--------------------------------------------------------------------- The Rolling Stones - Foreign Tongues --------------------------------------------------------------------- Artist...............: The Rolling Stones Album................: Foreign Tongues Genre................: Rock Source...............: WEB Year.................: 2026-07-10 Codec................: Free Lossless Audio Codec (FLAC) Version..............: reference libFLAC 1.5.0 20250211 Quality..............: Lossless, (avg. compression: 72 %) Channels.............: Stereo / 44100 HZ / 16 Bit Tags.................: VorbisComment Information..........: Polydor Included.............: NFO, M3U, CUE Covers...............: Front --------------------------------------------------------------------- Tracklisting --------------------------------------------------------------------- 1. The Rolling Stones - Rough And Twisted [04:39] 2. The Rolling Stones - In The Stars [04:13] 3. The Rolling Stones - Jealous Lover [03:49] 4. The Rolling Stones - Mr Charm [04:34] 5. The Rolling Stones - Divine Intervention [04:46] 6. The Rolling Stones - Ringing Hollow [05:18] 7. The Rolling Stones - Never Wanna Lose You [04:30] 8. The Rolling Stones - Hit Me In The Head [02:56] 9. The Rolling Stones - You Know I'm No Good [04:53] 10. The Rolling Stones - Some Of Us [04:00] 11. The Rolling Stones - Covered In You [04:31] 12. The Rolling Stones - Side Effects [04:34] 13. The Rolling Stones - Back In Your Life [06:12] 14. The Rolling Stones - Beautiful Delilah [03:28] Playing Time.........: 01:02:31 Total Size...........: 454,68 MB
Seedów: 263
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-09 23:01:39
Rozmiar: 455.57 MB
Peerów: 64
Dodał: rajkad
Opis
..::INFO::..
--------------------------------------------------------------------- Supertramp - The Very Best Of Supertramp - Vol.1 & Vol.2 --------------------------------------------------------------------- Artist...............: Supertramp Album................: The Very Best Of Supertramp Genre................: Classic Rock Source...............: CD Year.................: 1990-1992 Ripper...............: EAC (Secure mode) & Lite-On iHAS124 Codec................: Free Lossless Audio Codec (FLAC) Version..............: reference libFLAC 1.5.0 20250211 Quality..............: Lossless, (avg. compression: 62-64 %) Channels.............: Stereo / 44100 HZ / 16 Bit Tags.................: VorbisComment Information..........: A&M Records Included.............: NFO, M3U, CUE Covers...............: Front Back CD --------------------------------------------------------------------- Tracklisting - Vol.1 (1990) --------------------------------------------------------------------- 1. Supertramp - School [05:34] 2. Supertramp - Goodbye Stranger [05:48] 3. Supertramp - The Logical Song [04:09] 4. Supertramp - Bloody Well Right [04:32] 5. Supertramp - Breakfast In America [02:39] 6. Supertramp - Rudy [07:19] 7. Supertramp - Take The Long Way Home [05:06] 8. Supertramp - Crime Of The Century [05:32] 9. Supertramp - Dreamer [03:30] 10. Supertramp - Ain't Nobody But Me [05:10] 11. Supertramp - Hide In Your Shell [06:49] 12. Supertramp - From Now On [06:19] 13. Supertramp - Give A Little Bit [04:08] 14. Supertramp - It's Raining Again [04:26] 15. Supertramp - Cannonball [07:38] Playing Time.........: 01:18:45 Total Size...........: 504,53 MB --------------------------------------------------------------------- Tracklisting - Vol.2 (1992) --------------------------------------------------------------------- 1. Supertramp - Gone Hollywood [05:19] 2. Supertramp - Even in the Quietest Moments [06:28] 3. Supertramp - A Soapbox Opera [04:54] 4. Supertramp - Downstream [04:01] 5. Supertramp - Babaji [04:51] 6. Supertramp - Free as a Bird [04:25] 7. Supertramp - Oh Darling [04:02] 8. Supertramp - Lady [05:24] 9. Supertramp - My Kind of Lady [05:15] 10. Supertramp - Fool's Overture [10:52] 11. Supertramp - If Everyone Was Listening [04:04] 12. Supertramp - Just Another Nervous Wreck [04:25] 13. Supertramp - Waiting So Long [06:34] 14. Supertramp - Don't Leave Me Now [06:25] Playing Time.........: 01:17:06 Total Size...........: 482,24 MB
Seedów: 222
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-08 12:25:32
Rozmiar: 990.60 MB
Peerów: 17
Dodał: rajkad
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Rock Workshop’s self-titled 1970 debut album and 1971 follow up ‘The Very Last Time’ re- issued. Audio from the album master tapes for the first time ever. Includes the first re-issue of the single versions of ‘You To Lose’ and ‘Born In The City’, also taken from the master tapes. Rock Workshop’s debut album features legendary singer Alex Harvey as one’s of the band’s two lead vocalists alongside Alan Greed. Harvey sings lead on ‘Wade In The Water’ and ‘Hole In Her Stocking’ and also on alternate takes of album tracks ‘You To Lose’ and ‘Ice Cold’, single B side ‘Born In The City’ and originally unreleased track ‘Let My Bluebird Sing’. This box includes several previously unreleased tracks including the instrumentals ‘People That’s Why’ and ‘Tokyo Drift’ and the excellent pre- first album demo taken from Ray Russell’s archive – ‘When Life Was Simple’ that along with ‘Soul Sisters’ and ‘Watch Your Step’ got the group signed to CBS. Rock Workshop were formed by guitarist Ray Russell who’d replaced Vic Flick in The John Barry Seven, toured with Georgie Fame and the Blue Flames and led his own jazz group The Ray Russell Quartet. Bringing jazz style improvisation to rock music, Rock Workshop pioneered an innovative and exciting jazz / funk / rock fusion. Band members include celebrated British Jazz musicians Harry Beckett (trumpet / flugelhorn), Bob Downes (tenor sax / flute), Tony Roberts (tenor sax / flute), Derek Wadsworth (trombone), Daryl Runswick (bass), Alan Rushton (drums) and Robin Jones (congas). Notes by MOJO magazine’s Lois Wilson include a new interview with band leader and guitarist Ray Russell. ..::TRACK-LIST::.. CD 1 - Rock Workshop (1970): 1. You To Lose 2. Wade In The Water 3. Primrose Hill (Theme for Jake) 4. Theme For Freedom 5. Spine Cop 6. Ice Cold 7. Hole In Her Stocking 8. He Looks At Me / Mooncross Grove Bonus Tracks: 9. Born In The City (Single Version) 10. You To Lose (Single Version) 11. Let My Bluebird Sing 12. You To Lose (Alternate Take - Alex Harvey vocal) 13. Ice Cold (Alternate Take – Alex Harvey vocal) 14. Wade In The Water (Alternate version) 15. Born In The City (Alternate Version) 16 People That’s Why (Take 8) ..::OBSADA::.. Trombone - Derek Wadsworth Trumpet - Bud Parks Trumpet, Flugelhorn - Harry Beckett Vocals - Alan Greed, Alex Harvey Flute - Bob Downes Guitar - Ray Russell Keyboards - Brian Miller Bass - Daryl Runswick Drums - Alan Rushton Drums, Congas - Robin Jones https://www.youtube.com/watch?v=mzGIQ7LOhEc SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-05 19:34:09
Rozmiar: 178.75 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Rock Workshop’s self-titled 1970 debut album and 1971 follow up ‘The Very Last Time’ re- issued. Audio from the album master tapes for the first time ever. Includes the first re-issue of the single versions of ‘You To Lose’ and ‘Born In The City’, also taken from the master tapes. Rock Workshop’s debut album features legendary singer Alex Harvey as one’s of the band’s two lead vocalists alongside Alan Greed. Harvey sings lead on ‘Wade In The Water’ and ‘Hole In Her Stocking’ and also on alternate takes of album tracks ‘You To Lose’ and ‘Ice Cold’, single B side ‘Born In The City’ and originally unreleased track ‘Let My Bluebird Sing’. This box includes several previously unreleased tracks including the instrumentals ‘People That’s Why’ and ‘Tokyo Drift’ and the excellent pre- first album demo taken from Ray Russell’s archive – ‘When Life Was Simple’ that along with ‘Soul Sisters’ and ‘Watch Your Step’ got the group signed to CBS. Rock Workshop were formed by guitarist Ray Russell who’d replaced Vic Flick in The John Barry Seven, toured with Georgie Fame and the Blue Flames and led his own jazz group The Ray Russell Quartet. Bringing jazz style improvisation to rock music, Rock Workshop pioneered an innovative and exciting jazz / funk / rock fusion. Band members include celebrated British Jazz musicians Harry Beckett (trumpet / flugelhorn), Bob Downes (tenor sax / flute), Tony Roberts (tenor sax / flute), Derek Wadsworth (trombone), Daryl Runswick (bass), Alan Rushton (drums) and Robin Jones (congas). Notes by MOJO magazine’s Lois Wilson include a new interview with band leader and guitarist Ray Russell. ..::TRACK-LIST::.. CD 1 - Rock Workshop (1970): 1. You To Lose 2. Wade In The Water 3. Primrose Hill (Theme for Jake) 4. Theme For Freedom 5. Spine Cop 6. Ice Cold 7. Hole In Her Stocking 8. He Looks At Me / Mooncross Grove Bonus Tracks: 9. Born In The City (Single Version) 10. You To Lose (Single Version) 11. Let My Bluebird Sing 12. You To Lose (Alternate Take - Alex Harvey vocal) 13. Ice Cold (Alternate Take – Alex Harvey vocal) 14. Wade In The Water (Alternate version) 15. Born In The City (Alternate Version) 16 People That’s Why (Take 8) ..::OBSADA::.. Trombone - Derek Wadsworth Trumpet - Bud Parks Trumpet, Flugelhorn - Harry Beckett Vocals - Alan Greed, Alex Harvey Flute - Bob Downes Guitar - Ray Russell Keyboards - Brian Miller Bass - Daryl Runswick Drums - Alan Rushton Drums, Congas - Robin Jones https://www.youtube.com/watch?v=mzGIQ7LOhEc SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-05 19:28:17
Rozmiar: 501.80 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
..::INFO::..
Muse to zespół pochodzący z Anglii, założony w Teignmouth (hrabstwo Devon) w 1994 roku przez Matthewa Bellamy’ego (śpiew, gitara, keyboard), Chrisa Wolstenholme’a (gitara basowa, keyboard, wokal wspierający), oraz Dominica Howarda (perkusja). Ich styl muzyczny stanowi połączenie rocka alternatywnego, rocka progresywnego, muzyki klasycznej, funku i elektroniki, określając nowy podgatunek - new prog. Grupa jest znana ze swych energetycznych występów koncertowych oraz zainteresowań Bellamy’ego teoriami globalnej konspiracji, teologią, apokalipsą oraz polityką. Wstawka zawiera dziesiąty, najnowszy album studyjny Muse. Artist: Muse Title: The Wow! Signal Country: Wielka Brytania Year: 2026 Genre: Rock Format / Codec: MP3 Audio bitrate: 320 Kbps ..::TRACK-LIST::.. 1.The Dark Forest 2.Nightshift Superstar 3.Shimmering Scars 4.Cryogen 5.Be with You 6.Hexagons 7.The Sickness in You & I 8.Unravelling 9.Hush (with Ellie Goulding) 10.Space Debris
Seedów: 89
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-05 15:01:00
Rozmiar: 104.91 MB
Peerów: 39
Dodał: Uploader
Opis
..::INFO::..
Los Jaivas to legendarny chilijski zespół rockowy założony w 1963 roku w Vina del Mar. Grupa jest uznawana za jednego z pionierów łączenia rocka progresywnego z tradycyjną muzyką Ameryki Łacińskiej, zwłaszcza brzmieniami andyjskimi. Ich twórczość wyróżnia się wykorzystaniem instrumentów takich jak charango, quena czy zampona obok klasycznych gitar, fortepianu i perkusji. Zespół zdobył międzynarodowe uznanie dzięki unikalnemu stylowi oraz ambitnym projektom muzycznym, takim jak album Alturas de Machu Picchu, inspirowany poezją Pablo Neruda. Trzon grupy stanowili m.in. Eduardo Parra, Claudio Parra, Gabriel Parra oraz Eduardo Gato Alquinta. Pomimo zmian personalnych i trudnych momentów, w tym emigracji podczas dyktatury w Chile, Los Jaivas pozostali aktywni i wpływowi przez dekady. Dziś są uznawani za ikonę kultury latynoamerykańskiej, a ich muzyka stanowi pomost między tradycją a nowoczesnością. Wstawka zawiera czwarty album studyjny Los Jaivas. Title: Los Suenos De America Artist: Los Jaivas Country: Chile Year: 1974 Genre: Rock Format / Codec: MP3 Audio bitrate: 320 kbps ..::TRACK-LIST::.. Don Juan de la suerte Date una vuelta en el aire Ta bom ta que ta La centinela Traguito de ron Los suenos de America Primer encuentro latinoamericano de la soledad https://www.youtube.com/watch?v=EyNQ2T3pWg8
Seedów: 12
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-05 15:00:40
Rozmiar: 89.22 MB
Peerów: 54
Dodał: Uploader
Opis
..::INFO::..
--------------------------------------------------------------------- Pink Floyd - Animals (2018 Remix) --------------------------------------------------------------------- Artist...............: Pink Floyd Album................: Animals (2018 Remix) Genre................: Rock Source...............: CD Year.................: 2022 Ripper...............: EAC (Secure mode) & Lite-On iHAS124 Codec................: Free Lossless Audio Codec (FLAC) Version..............: reference libFLAC 1.5.0 20250211 Quality..............: Lossless, (avg. compression: 52 %) Channels.............: Stereo / 44100 HZ / 16 Bit Tags.................: VorbisComment Information..........: Pink Floyd Records Included.............: NFO, M3U, CUE Covers...............: Front Back CD --------------------------------------------------------------------- Tracklisting --------------------------------------------------------------------- 1. Pink Floyd - Pigs on the Wing 1 [01:25] 2. Pink Floyd - Dogs [17:06] 3. Pink Floyd - Pigs (Three Different Ones) [11:26] 4. Pink Floyd - Sheep [10:17] 5. Pink Floyd - Pigs on the Wing 2 [01:33] Playing Time.........: 41:49 Total Size...........: 236,65 MB Mixed By [2018 Remix] – James Guthrie
Seedów: 367
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-05 14:28:05
Rozmiar: 463.09 MB
Peerów: 42
Dodał: rajkad
Opis
..::INFO::..
--------------------------------------------------------------------- Pink Floyd - The Dark Side Of The Moon - (2 CD) (Experience Edition) --------------------------------------------------------------------- Artist...............: Pink Floyd Album................: The Dark Side Of The Moon Genre................: Rock Source...............: CD Year.................: 1973-2011 Ripper...............: EAC (Secure mode) & Lite-On iHAS124 Codec................: Free Lossless Audio Codec (FLAC) Version..............: reference libFLAC 1.5.0 20250211 Quality..............: Lossless, (avg. compression: 54-57 %) Channels.............: Stereo / 44100 HZ / 16 Bit Tags.................: VorbisComment Information..........: EMI Included.............: NFO, M3U, CUE Covers...............: Front Back CD --------------------------------------------------------------------- Tracklisting - CD 1 - 2011 Remaster --------------------------------------------------------------------- 1. Pink Floyd - Speak to Me [01:11] 2. Pink Floyd - Breathe (In the Air) [02:45] 3. Pink Floyd - On the Run [03:33] 4. Pink Floyd - Time [07:05] 5. Pink Floyd - The Great Gig in the Sky [04:43] 6. Pink Floyd - Money [06:22] 7. Pink Floyd - Us and Them [07:50] 8. Pink Floyd - Any Colour You Like [03:25] 9. Pink Floyd - Brain Damage [03:50] 10. Pink Floyd - Eclipse [02:06] Playing Time.........: 42:55 Total Size...........: 239,32 MB --------------------------------------------------------------------- Tracklisting - CD 2 - 2011 Remaster Live At The Empire Pool, Wembley, London 1974 --------------------------------------------------------------------- 1. Pink Floyd - Speak to Me [02:45] 2. Pink Floyd - Breathe (In the Air) [02:50] 3. Pink Floyd - On the Run [05:08] 4. Pink Floyd - Time [06:31] 5. Pink Floyd - The Great Gig in the Sky [06:50] 6. Pink Floyd - Money [08:41] 7. Pink Floyd - Us and Them [08:09] 8. Pink Floyd - Any Colour You Like [08:10] 9. Pink Floyd - Brain Damage [03:43] 10. Pink Floyd - Eclipse [02:15] Playing Time.........: 55:06 Total Size...........: 318,96 MB Disc One: The original album, mastered at das boot recording, 2011. Recorded at Abbey Road Studios, London between June 1972 and January 1973. Disc Two: Mastered in 2011 at Tube Mastering. Mixed in 2011.
Seedów: 2173
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-04 20:10:21
Rozmiar: 568.27 MB
Peerów: 183
Dodał: rajkad
Opis
..::INFO::..
--------------------------------------------------------------------- Pink Floyd - Wish You Were Here - 50 - (2 CD) --------------------------------------------------------------------- Artist...............: Pink Floyd Album................: Wish You Were Here - 50 - Genre................: Rock Source...............: CD Year.................: 1975-2025 Ripper...............: EAC (Secure mode) & Lite-On iHAS124 Codec................: Free Lossless Audio Codec (FLAC) Version..............: reference libFLAC 1.5.0 20250211 Quality..............: Lossless, (avg. compression: 52-54 %) Channels.............: Stereo / 44100 HZ / 16 Bit Tags.................: VorbisComment Information..........: Sony Records - Japan Included.............: NFO, M3U, CUE Covers...............: Front Back CD --------------------------------------------------------------------- Tracklisting CD 1 --------------------------------------------------------------------- 1. Pink Floyd - Shine On You Crazy Diamond (Pts. 1–5) [13:33] 2. Pink Floyd - Welcome to the Machine [07:31] 3. Pink Floyd - Have a Cigar [05:07] 4. Pink Floyd - Wish You Were Here [05:36] 5. Pink Floyd - Shine On You Crazy Diamond (Pts. 6–9) [12:26] 6. Pink Floyd - Wine Glasses [02:11] 7. Pink Floyd - Have a Cigar (alternate version) [07:10] 8. Pink Floyd feat. Stephane Grappelli - Wish You Were Here[06:12] Playing Time.........: 59:50 Total Size...........: 329,09 MB --------------------------------------------------------------------- Tracklisting CD 2 --------------------------------------------------------------------- 1. Pink Floyd - Shine On You Crazy Diamond (early instrumental, rough mix)[18:54] 2. Pink Floyd - The Machine Song (Roger’s demo) [04:14] 3. Pink Floyd - The Machine Song (demo #2, revisited) [05:31] 4. Pink Floyd - Wish You Were Here (take 1) [05:00] 5. Pink Floyd - Wish You Were Here (pedal steel instrumental mix)[06:01] 6. Pink Floyd - Shine On You Crazy Diamond (Pts. 1–9, new stereo mix)[25:25] Playing Time.........: 01:05:07 Total Size...........: 349,37 MB
Pink Floyd - Wish You Were Here - 50 - (2025) (2 CD) (50th Anniversary - Japan Edition) [FLAC] [rjk]
Seedów: 258
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-04 13:15:03
Rozmiar: 929.08 MB
Peerów: 34
Dodał: rajkad
Opis
..::INFO::..
Elder to amerykański zespół rockowy z Massachusetts, w którego skład wchodzą: frontman i gitarzysta prowadzący Nick DiSalvo, basista Jack Donovan, gitarzysta/klawiszowiec Michael Risberg oraz perkusista Mathew Cuoto. Od 2006 roku wydali siedem albumów długogrających, a także wiele demówek i EP-ek. Wstawka zawiera siódmy, najnowszy album studyjny zespołu. Title: Through Zero Artist: Elder Country: USA Year: 2026 Genre: Rock Format / Codec: MP3 Audio bitrate: 320 Kbps ..::TRACK-LIST::.. A1.Sigil To Ruin A2.Capture/Release B1.Through Zero B2.Strata C1.Sight Unseen C2.Blighted Age
Seedów: 36
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-04 13:00:38
Rozmiar: 123.81 MB
Peerów: 7
Dodał: Uploader
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Na wstępie zobligowany jestem ostrzec wszystkich potencjalnych czytelników tej recenzji, iż jest ona bardzo subiektywna, z przyczyn ode mnie niezależnych. Queens Of The Stone Age są bowiem jedną z najlepszych istniejących obecnie grup rockowych i niepopadanie w zachwyt podczas oceniania ich twórczości byłoby zbrodnią przeciwko muzyce, jak również wyrazem wielkiej ignorancji i dyletantyzmu muzycznego. Zespół założyli twórcy stoner rocka zaraz po rozpadzie ich macierzystej kapeli Kyuss - gitarzysta i wokalista Josh Homme oraz basista Nick Oliveri. Queens Of The Stone Age mają formę otwartą - na każdej płycie prezentują się, poza wymienianą powyżej dwójką, w odmienionym składzie personalnym. Tym razem Homme'a i Oliveriego wspomagają Mark Lanegan (obecny również przy poprzednim nagraniu, "Rated R"), wszędobylski Dave Grohl (niegdyś Nirvana, teraz Foo Fighters, Killing Joke, Tenacious D, Probot), jak również okazjonalnie Troy van Leeuwen, a także pełniący rolę radiowych didżei (wstawki pomiędzy piosenkami) przyjaciele zespołu Chriss Goss (Masters Of Reality), Twiggy Ramirez (Marylin Manson, A Perfect Circle) i Dave Catching. To tylko sławniejsze nazwiska tej potężnej formacji. W porównaniu do dwóch poprzednich krążków, "Pieśni Dla Głuchych" są na pewno najdojrzalszym dokonaniem zespołu pod względem kompozycyjnym i brzmieniowym. W przeciwieństwie do "Mexicoli" i "Rated R", piosenki są mniej przebojowe i nie wpadają tak łatwo w ucho. Z początku utwory na zawarte na płycie mogą wydawać się proste - zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, iż żeby w pełni docenić tę płytę, trzeba ją przesłuchać przynajmniej ze 20 razy. "Songs For The Deaf" najbardziej przypominają legendarny Kyuss, gdyż przez całą płytę pobrzmiewają echa narkotycznego stoner rocka. Porównanie takie jest jednak sporym uproszczeniem. Możemy znaleźć tu prawie wszystko - oprócz tradycyjnego brzmienia muzycy bawią się w parodiowanie innych gatunków (np. genialne deathowe "Six Shooter"). Chwalenie poszczególnych piosenek mijałoby się z celem, gdyż na wyróżnienie zasłużyły absolutnie wszystkie. Bezkonkurencyjna płyta roku 2003, dystansująca wszystkich konkurentów do tego zaszczytnego miana o co najmniej trzy długości. Na horyzoncie można jeszcze dojrzeć zdyszane Radiohead, The White Stripes i The Mars Volta... A gdzie The Darkness? No tak - zostało w blokach startowych. ad Po bardzo dobrej pierwszej i świetnej drugiej płycie zespołu Queens Of The Stone Age, do "Płyt dla głuchych" podchodzę z dużą nadzieją, ale i rezerwą. Zespół przyzwyczaił mnie do świetnej muzyki. Ale też wiem, że w jego naturze leży eksperymentowanie i zaskakiwanie. Poza tym ciężko jest przecież utrzymać wysoki poziom tak długo, niejednemu już zespołowi się to nie udało. Jednak już pierwszy utwór niesie przesłanie: "Nie bój nic! Queensi Cię nie zawiodą!". I już się nie boję, oddaję się muzyce. Pierwsze dźwięki przenoszą mnie myślami do samochodu. Włączam radio, zamykam drzwi, ruszam przed siebie. Najpierw powoli, by za chwilę ostro przycisnąć pedał gazu ("Millionaire"). Pędzę obrzeżami wielkiego miasta - nie zwalniam. Przełączam stację - aż dziwne, że w tych okolicach odbieram meksykańskie rozgłośnie. Ostra muzyka płynie z głośników mojego sportowego wozu ("First It Giveth"). Wyjeżdżam na autostradę. Cholera - korek. Otwieram okno, gorące powietrze momentalnie wypełnia wnętrze samochodu ("A Song For The Dead"). Robi się duszno, ciężko oddychać. Zamykam okno, skręcam w jakiś zjazd. Chwilę później jestem w centrum, trzeba zwolnić ("The Sky Is Falling"). Pomimo włączonej klimatyzacji cały czas jest gorąco. Mijam kolejne skrzyżowania, po kilku minutach znów jestem na autostradzie. Ten odcinek jest pusty, więc można mocniej oprzeć stopę ("Six Shooter"). Zmieniam stację. Muzyka wypełnia mój wóz i mnie. Czas zawracać ("Go With The Flow"), skręcam w stronę miasta i pędzę przez jakieś obce mi obszary. Uwielbiam jeździć samochodem, czuję się wtedy wolny ("Gonna Leave You"). Przeciskam się przez jakieś nieznane mi dzielnice. Co ja bym zrobił bez radia? ("God Is In The Radio"). Nawet nie zauważyłem, kiedy zaczęło się robić ciemno. Trochę przycisnę, żeby być w domu przed zmrokiem ("Another Love Song"). Chyba nic z tego, ale to nic - kocham jeździć samochodem w nocy. Włączam światła, przełączam na jakąś nastrojową piosenkę i powoli kieruję się ku domowi ("A Song For The Deaf"). Jestem na miejscu. Wyłączam silnik. Jeszcze chwilę posiedzę i posłucham. Dają jakąś fajną, zabawną balladę o komarze ("Mosquito Song"). No dobra, czas wracać... do rzeczywistości... Od pierwszego przesłuchania nie miałem wątpliwości, że "Songs For The Daef" to świetna płyta. Skład zespołu trochę się pozmieniał - pojawili się Mark Lanegan (Screeming Trees) oraz Dave Grohl (Nirvana, Foo Fighters). Popisy na perkusji tego drugiego czasami zwalają mnie z nóg. Queens Of The Stone Age przedstawiają materiał ostry, hard-rockowy. świetne kompozycje, zróżnicowane artystycznie, to główna zaleta płyty Queensów. Josh Homme po raz kolejny nie zawiódł swoich fanów. Czy udało mu się przebić poprzednią płytę zatytułowaną "R", która zbierała świetne recenzje? Nie wiem. Ale to przecież nie jest najważniejsze. Ważne, że trzecia płyta Queens Of The Stone Age potwierdziła klasę tego zespołu i dostarczyła amatorom ciężkiej muzyki kilkunastu świetnych kawałków. Zespół umiejętnie balansuje pomiędzy komercją i awangardą, pomiędzy graniem melodyjnym i eksperymentalnym. Na scenie rockowej to jeden z najmocniejszych punktów 2002 roku. Przemysław Nowak Jak może zauważyliście, nie jesteśmy na Porcys fanami heavy-metalu. Ostre gitary tak, heavy-metal nie. Ani płyty Metalliki mnie nie pociągają (zwłaszcza te ostatnie, hłe hłe), ani Iron Maiden, ani Slipknot (błehehehehe). Są jednak wyjątki, a zalicza się do nich (obok przykładowo Toola) Queens Of The Stone Age. Dlaczego? Bo goście na każdym albumie co jakiś czas rzucają fajnymi pomysłami, które doprawiają pięścią gitar. Tak było na self-titled i na R (nie ma to jak zwięzły tytuł), tak jest też na Songs For The Deaf. Queensi to dwaj faceci rodem z "legendarnego" Kyussa: Josh Homme (gitara, wokal) oraz Nick Oliveri (bas, wokal). Oprócz nich, przez zespół przewinęło się (ale tylko w charakterze współpracowników, nie członków kapeli) kilku innych muzyków. Najsłynniejszym jest oczywiście David Grohl, który na nowym albumie zagrał kilka (ale nie wszystkie) partii bębnów, co czynił także na kilku pierwszych tegorocznych koncertach grupy. Postaciami głównymi zawsze pozostają jednak Homme i Oliveri, którzy dbają, by muzyka grupy nie oderwała się od korzeni masywnego, pustynnego Kyussa. Udaje im się to, choć płyty Queensów nie są arcydziełami, wyróżniają się jedynie w cięższej kategorii słuchowej, od, powiedzmy, dziewięćdziesięciu decybeli. Fani QOTSA chełpią się tym, że ich zespół doskonale łączy ze sobą kilka niby zupełnie odmiennych stylów w jeden, wyjątkowy. W stosownej wyliczance znajdują się zazwyczaj: alternative-metal, heavy-metal, hard-rock. Ja dopisałbym jeszcze nu-metal (choć na szczęście tylko domieszka w "No One Knows"). Można przyjąć, że fani mają trochę racji, choć najbezpieczniej o muzie QOTSA jest powiedzieć po prostu "rock", nic bowiem, co tworzą Queensi poza jego ramy nie wykracza. Mamy tak więc wszelakie odmiany gitar: te szybkie, te dostojne, te ciężkie, te melodyjne (żadne z nich jakoś wyjątkowo nie kopią, często bywają nawet przewidywalne, trudno jest się też nimi podjarać). U Oliveriego i Homme'a najwięcej jest jednak tych melodyjnych, co jest zupełnie nietypowe dla zespołów tego typu. "Ostre wiosło i fajna melodia? Ściemniasz Jędrzej, przyznaj się." No jednak nie, muza "Królowych Epoki Kamiennej" taka właśnie jest. Na tym nie koniec. Duet ten bowiem lubi czasem odrobinę poeksperymentować, z całkiem niezłymi skutkami. A to ułożą coś z instrumentów dętych (tak kończyła się R), a to podmuchają na harmonijce i zagrają prawie rockandrolla (takie zakończenie ma Songs For The Deaf). Wydaje się, że zapas tricków im się nie kończy, co w sumie i tak niestety nie chroni nas przed znudzeniem, które nastąpi prędzej, czy później. Tych kilka, kilkanaście pierwszych przesłuchań będzie przyjemnych, nie powiem. Po jakimś czasie jednak melodie zaczną ze zużycia skrzypieć i chrobotać, czary natomiast nie będą już tak efektywne. Zostanie sam heavy(nie tak bardzo zresztą)-metal. A wtedy już koniec, Queensi mogą nie istnieć. Nawet, gdy pole siłowe piosenek Oliveriego i Homme'a nie zdążyło jeszcze osłabnąć, płyta nie dorasta wielu, wielu innym tegorocznym rockowym wydawnictwom z USA do pięt. Właśnie miałem się zabierać za słuchanie Songs For The Deaf, kiedy przypomniało mi się, że mam sprawdzić jakość koncertu Interpolu, który jakimś cudem wyczaiłem w sieci. Owa czynność, czyli miarkowanie, jak blisko głośników stał nagrywający i jakim sprzętem dysponował, trwa około dziesięciu sekund; po ich minięciu już wiesz, czy ściągasz niesłuchalne gówno, czy też coś wartościowego. Wyostrzyłem więc uszy na te kilka taktów Interpolu i... żegnaj Queensie. Nie mogłem się przemóc, by nie włączyć zaraz Turn On The Bright Lights. Co gorsza, sama myśl o włączeniu Songs For The Deaf napawała mnie prawie wstrętem. Wniosek? Płyta na powyżej 8.0 to nie to, co płyta na powyżej 6.0. Tych pierwszych wyszło w tym roku na tyle dużo, że tymi drugimi nie trzeba się zajmować. No chyba, że chcecie sprowadzić znajomego z drogi nu-metalu. Queens Of The Stone Age nie będą wtedy dla takiego delikwenta szokiem, a mogą zasiać odpowiednie ziarenko. Jędrzej Michalak ..::TRACK-LIST::.. 1. You Think I Ain't Worth A Dollar, But I Feel Like A Millionaire 3:12 2. No One Knows 4:38 3. First It Giveth 3:08 4. A Song For The Dead 5:52 5. The Sky Is Fallin' 6:15 6. Six Shooter 1:19 7. Hangin' Tree 3:06 8. Go With The Flow 3:07 9. Gonna Leave You 2:50 10. Do It Again 4:04 11. God Is In The Radio 6:04 12. Another Love Song 3:16 13. A Song For The Deaf 6:42 Hidden Track 14. Mosquito Song 5:27 UK Bonus Track's 15. Everybody's Gonna Be Happy 2:35 ..::OBSADA::.. Josh Homme - guitar, vocals Nick Oliveri - bass, vocals Dave Grohl - drums Mark Lanegan - vocals Additional musicians: Alain Johannes Natasha Shneider Gene Trautmann Dean Ween - guitar Brendon McNichol Chris Goss Ana Lenchantin - strings Paz Lenchantin - strings Molly McGuire John Gove Kevin Porter Brad Kintscher The songs on Songs for the Deaf are interluded by staged bits of radio chatter with guest DJs. In order of appearance: Blag Dahlia as DJ "Kip Kasper" of KLON - KLONE Radio of Los Angeles Alain Johannes as DJ "Héctor Bonifacio Echeverría Cervantes de la Cruz Arroyo Rojas" of Radio Quetzalcoatl Chris Goss as DJ "Elastic Ass" of KRDL - Kurdle 109 of Chino Hills C-Minus as DJ for KOOL Casey Chaos as station ad promoting "All Death Metal, all the time." Twiggy Ramirez as DJ "Tom Sherman" of Banning College Radio Lux Interior as DJ for AM580 Jesse Hughes as Preacher Natasha Shneider as DJ for WOMB - The Womb Dave Catching as DJ for WANT of Wonder Valley https://www.youtube.com/watch?v=A6afG0s0LSU SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-03 17:13:06
Rozmiar: 143.10 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Na wstępie zobligowany jestem ostrzec wszystkich potencjalnych czytelników tej recenzji, iż jest ona bardzo subiektywna, z przyczyn ode mnie niezależnych. Queens Of The Stone Age są bowiem jedną z najlepszych istniejących obecnie grup rockowych i niepopadanie w zachwyt podczas oceniania ich twórczości byłoby zbrodnią przeciwko muzyce, jak również wyrazem wielkiej ignorancji i dyletantyzmu muzycznego. Zespół założyli twórcy stoner rocka zaraz po rozpadzie ich macierzystej kapeli Kyuss - gitarzysta i wokalista Josh Homme oraz basista Nick Oliveri. Queens Of The Stone Age mają formę otwartą - na każdej płycie prezentują się, poza wymienianą powyżej dwójką, w odmienionym składzie personalnym. Tym razem Homme'a i Oliveriego wspomagają Mark Lanegan (obecny również przy poprzednim nagraniu, "Rated R"), wszędobylski Dave Grohl (niegdyś Nirvana, teraz Foo Fighters, Killing Joke, Tenacious D, Probot), jak również okazjonalnie Troy van Leeuwen, a także pełniący rolę radiowych didżei (wstawki pomiędzy piosenkami) przyjaciele zespołu Chriss Goss (Masters Of Reality), Twiggy Ramirez (Marylin Manson, A Perfect Circle) i Dave Catching. To tylko sławniejsze nazwiska tej potężnej formacji. W porównaniu do dwóch poprzednich krążków, "Pieśni Dla Głuchych" są na pewno najdojrzalszym dokonaniem zespołu pod względem kompozycyjnym i brzmieniowym. W przeciwieństwie do "Mexicoli" i "Rated R", piosenki są mniej przebojowe i nie wpadają tak łatwo w ucho. Z początku utwory na zawarte na płycie mogą wydawać się proste - zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, iż żeby w pełni docenić tę płytę, trzeba ją przesłuchać przynajmniej ze 20 razy. "Songs For The Deaf" najbardziej przypominają legendarny Kyuss, gdyż przez całą płytę pobrzmiewają echa narkotycznego stoner rocka. Porównanie takie jest jednak sporym uproszczeniem. Możemy znaleźć tu prawie wszystko - oprócz tradycyjnego brzmienia muzycy bawią się w parodiowanie innych gatunków (np. genialne deathowe "Six Shooter"). Chwalenie poszczególnych piosenek mijałoby się z celem, gdyż na wyróżnienie zasłużyły absolutnie wszystkie. Bezkonkurencyjna płyta roku 2003, dystansująca wszystkich konkurentów do tego zaszczytnego miana o co najmniej trzy długości. Na horyzoncie można jeszcze dojrzeć zdyszane Radiohead, The White Stripes i The Mars Volta... A gdzie The Darkness? No tak - zostało w blokach startowych. ad Po bardzo dobrej pierwszej i świetnej drugiej płycie zespołu Queens Of The Stone Age, do "Płyt dla głuchych" podchodzę z dużą nadzieją, ale i rezerwą. Zespół przyzwyczaił mnie do świetnej muzyki. Ale też wiem, że w jego naturze leży eksperymentowanie i zaskakiwanie. Poza tym ciężko jest przecież utrzymać wysoki poziom tak długo, niejednemu już zespołowi się to nie udało. Jednak już pierwszy utwór niesie przesłanie: "Nie bój nic! Queensi Cię nie zawiodą!". I już się nie boję, oddaję się muzyce. Pierwsze dźwięki przenoszą mnie myślami do samochodu. Włączam radio, zamykam drzwi, ruszam przed siebie. Najpierw powoli, by za chwilę ostro przycisnąć pedał gazu ("Millionaire"). Pędzę obrzeżami wielkiego miasta - nie zwalniam. Przełączam stację - aż dziwne, że w tych okolicach odbieram meksykańskie rozgłośnie. Ostra muzyka płynie z głośników mojego sportowego wozu ("First It Giveth"). Wyjeżdżam na autostradę. Cholera - korek. Otwieram okno, gorące powietrze momentalnie wypełnia wnętrze samochodu ("A Song For The Dead"). Robi się duszno, ciężko oddychać. Zamykam okno, skręcam w jakiś zjazd. Chwilę później jestem w centrum, trzeba zwolnić ("The Sky Is Falling"). Pomimo włączonej klimatyzacji cały czas jest gorąco. Mijam kolejne skrzyżowania, po kilku minutach znów jestem na autostradzie. Ten odcinek jest pusty, więc można mocniej oprzeć stopę ("Six Shooter"). Zmieniam stację. Muzyka wypełnia mój wóz i mnie. Czas zawracać ("Go With The Flow"), skręcam w stronę miasta i pędzę przez jakieś obce mi obszary. Uwielbiam jeździć samochodem, czuję się wtedy wolny ("Gonna Leave You"). Przeciskam się przez jakieś nieznane mi dzielnice. Co ja bym zrobił bez radia? ("God Is In The Radio"). Nawet nie zauważyłem, kiedy zaczęło się robić ciemno. Trochę przycisnę, żeby być w domu przed zmrokiem ("Another Love Song"). Chyba nic z tego, ale to nic - kocham jeździć samochodem w nocy. Włączam światła, przełączam na jakąś nastrojową piosenkę i powoli kieruję się ku domowi ("A Song For The Deaf"). Jestem na miejscu. Wyłączam silnik. Jeszcze chwilę posiedzę i posłucham. Dają jakąś fajną, zabawną balladę o komarze ("Mosquito Song"). No dobra, czas wracać... do rzeczywistości... Od pierwszego przesłuchania nie miałem wątpliwości, że "Songs For The Daef" to świetna płyta. Skład zespołu trochę się pozmieniał - pojawili się Mark Lanegan (Screeming Trees) oraz Dave Grohl (Nirvana, Foo Fighters). Popisy na perkusji tego drugiego czasami zwalają mnie z nóg. Queens Of The Stone Age przedstawiają materiał ostry, hard-rockowy. świetne kompozycje, zróżnicowane artystycznie, to główna zaleta płyty Queensów. Josh Homme po raz kolejny nie zawiódł swoich fanów. Czy udało mu się przebić poprzednią płytę zatytułowaną "R", która zbierała świetne recenzje? Nie wiem. Ale to przecież nie jest najważniejsze. Ważne, że trzecia płyta Queens Of The Stone Age potwierdziła klasę tego zespołu i dostarczyła amatorom ciężkiej muzyki kilkunastu świetnych kawałków. Zespół umiejętnie balansuje pomiędzy komercją i awangardą, pomiędzy graniem melodyjnym i eksperymentalnym. Na scenie rockowej to jeden z najmocniejszych punktów 2002 roku. Przemysław Nowak Jak może zauważyliście, nie jesteśmy na Porcys fanami heavy-metalu. Ostre gitary tak, heavy-metal nie. Ani płyty Metalliki mnie nie pociągają (zwłaszcza te ostatnie, hłe hłe), ani Iron Maiden, ani Slipknot (błehehehehe). Są jednak wyjątki, a zalicza się do nich (obok przykładowo Toola) Queens Of The Stone Age. Dlaczego? Bo goście na każdym albumie co jakiś czas rzucają fajnymi pomysłami, które doprawiają pięścią gitar. Tak było na self-titled i na R (nie ma to jak zwięzły tytuł), tak jest też na Songs For The Deaf. Queensi to dwaj faceci rodem z "legendarnego" Kyussa: Josh Homme (gitara, wokal) oraz Nick Oliveri (bas, wokal). Oprócz nich, przez zespół przewinęło się (ale tylko w charakterze współpracowników, nie członków kapeli) kilku innych muzyków. Najsłynniejszym jest oczywiście David Grohl, który na nowym albumie zagrał kilka (ale nie wszystkie) partii bębnów, co czynił także na kilku pierwszych tegorocznych koncertach grupy. Postaciami głównymi zawsze pozostają jednak Homme i Oliveri, którzy dbają, by muzyka grupy nie oderwała się od korzeni masywnego, pustynnego Kyussa. Udaje im się to, choć płyty Queensów nie są arcydziełami, wyróżniają się jedynie w cięższej kategorii słuchowej, od, powiedzmy, dziewięćdziesięciu decybeli. Fani QOTSA chełpią się tym, że ich zespół doskonale łączy ze sobą kilka niby zupełnie odmiennych stylów w jeden, wyjątkowy. W stosownej wyliczance znajdują się zazwyczaj: alternative-metal, heavy-metal, hard-rock. Ja dopisałbym jeszcze nu-metal (choć na szczęście tylko domieszka w "No One Knows"). Można przyjąć, że fani mają trochę racji, choć najbezpieczniej o muzie QOTSA jest powiedzieć po prostu "rock", nic bowiem, co tworzą Queensi poza jego ramy nie wykracza. Mamy tak więc wszelakie odmiany gitar: te szybkie, te dostojne, te ciężkie, te melodyjne (żadne z nich jakoś wyjątkowo nie kopią, często bywają nawet przewidywalne, trudno jest się też nimi podjarać). U Oliveriego i Homme'a najwięcej jest jednak tych melodyjnych, co jest zupełnie nietypowe dla zespołów tego typu. "Ostre wiosło i fajna melodia? Ściemniasz Jędrzej, przyznaj się." No jednak nie, muza "Królowych Epoki Kamiennej" taka właśnie jest. Na tym nie koniec. Duet ten bowiem lubi czasem odrobinę poeksperymentować, z całkiem niezłymi skutkami. A to ułożą coś z instrumentów dętych (tak kończyła się R), a to podmuchają na harmonijce i zagrają prawie rockandrolla (takie zakończenie ma Songs For The Deaf). Wydaje się, że zapas tricków im się nie kończy, co w sumie i tak niestety nie chroni nas przed znudzeniem, które nastąpi prędzej, czy później. Tych kilka, kilkanaście pierwszych przesłuchań będzie przyjemnych, nie powiem. Po jakimś czasie jednak melodie zaczną ze zużycia skrzypieć i chrobotać, czary natomiast nie będą już tak efektywne. Zostanie sam heavy(nie tak bardzo zresztą)-metal. A wtedy już koniec, Queensi mogą nie istnieć. Nawet, gdy pole siłowe piosenek Oliveriego i Homme'a nie zdążyło jeszcze osłabnąć, płyta nie dorasta wielu, wielu innym tegorocznym rockowym wydawnictwom z USA do pięt. Właśnie miałem się zabierać za słuchanie Songs For The Deaf, kiedy przypomniało mi się, że mam sprawdzić jakość koncertu Interpolu, który jakimś cudem wyczaiłem w sieci. Owa czynność, czyli miarkowanie, jak blisko głośników stał nagrywający i jakim sprzętem dysponował, trwa około dziesięciu sekund; po ich minięciu już wiesz, czy ściągasz niesłuchalne gówno, czy też coś wartościowego. Wyostrzyłem więc uszy na te kilka taktów Interpolu i... żegnaj Queensie. Nie mogłem się przemóc, by nie włączyć zaraz Turn On The Bright Lights. Co gorsza, sama myśl o włączeniu Songs For The Deaf napawała mnie prawie wstrętem. Wniosek? Płyta na powyżej 8.0 to nie to, co płyta na powyżej 6.0. Tych pierwszych wyszło w tym roku na tyle dużo, że tymi drugimi nie trzeba się zajmować. No chyba, że chcecie sprowadzić znajomego z drogi nu-metalu. Queens Of The Stone Age nie będą wtedy dla takiego delikwenta szokiem, a mogą zasiać odpowiednie ziarenko. Jędrzej Michalak ..::TRACK-LIST::.. 1. You Think I Ain't Worth A Dollar, But I Feel Like A Millionaire 3:12 2. No One Knows 4:38 3. First It Giveth 3:08 4. A Song For The Dead 5:52 5. The Sky Is Fallin' 6:15 6. Six Shooter 1:19 7. Hangin' Tree 3:06 8. Go With The Flow 3:07 9. Gonna Leave You 2:50 10. Do It Again 4:04 11. God Is In The Radio 6:04 12. Another Love Song 3:16 13. A Song For The Deaf 6:42 Hidden Track 14. Mosquito Song 5:27 UK Bonus Track's 15. Everybody's Gonna Be Happy 2:35 ..::OBSADA::.. Josh Homme - guitar, vocals Nick Oliveri - bass, vocals Dave Grohl - drums Mark Lanegan - vocals Additional musicians: Alain Johannes Natasha Shneider Gene Trautmann Dean Ween - guitar Brendon McNichol Chris Goss Ana Lenchantin - strings Paz Lenchantin - strings Molly McGuire John Gove Kevin Porter Brad Kintscher The songs on Songs for the Deaf are interluded by staged bits of radio chatter with guest DJs. In order of appearance: Blag Dahlia as DJ "Kip Kasper" of KLON - KLONE Radio of Los Angeles Alain Johannes as DJ "Héctor Bonifacio Echeverría Cervantes de la Cruz Arroyo Rojas" of Radio Quetzalcoatl Chris Goss as DJ "Elastic Ass" of KRDL - Kurdle 109 of Chino Hills C-Minus as DJ for KOOL Casey Chaos as station ad promoting "All Death Metal, all the time." Twiggy Ramirez as DJ "Tom Sherman" of Banning College Radio Lux Interior as DJ for AM580 Jesse Hughes as Preacher Natasha Shneider as DJ for WOMB - The Womb Dave Catching as DJ for WANT of Wonder Valley https://www.youtube.com/watch?v=A6afG0s0LSU SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-03 17:08:11
Rozmiar: 433.59 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
..::INFO::..
--------------------------------------------------------------------- Starship Featuring Mickey Thomas - Loveless Fascination --------------------------------------------------------------------- Artist...............: Starship Featuring Mickey Thomas Album................: Loveless Fascination Genre................: Rock Source...............: CD Year.................: 2013 Ripper...............: EAC (Secure mode) & Lite-On iHAS124 Codec................: Free Lossless Audio Codec (FLAC) Version..............: reference libFLAC 1.5.0 20250211 Quality..............: Lossless, (avg. compression: 71 %) Channels.............: Stereo / 44100 HZ / 16 Bit Tags.................: VorbisComment Information..........: Loud & Proud Records Included.............: NFO, M3U, CUE Covers...............: Front Back CD --------------------------------------------------------------------- Tracklisting --------------------------------------------------------------------- 1. Starship Featuring Mickey Thomas - It's Not The Same As Love[04:52] 2. Starship Featuring Mickey Thomas - How Do You Sleep [04:28] 3. Starship Featuring Mickey Thomas - Loveless Fascination [03:38] 4. Starship Featuring Mickey Thomas - What Did I Ever Do [04:54] 5. Starship Featuring Mickey Thomas - Technicolor B&W [05:08] 6. Starship Featuring Mickey Thomas - Where Did We Go Wrong[04:49] 7. Starship Featuring Mickey Thomas - How Will I Get By [04:33] 8. Starship Featuring Mickey Thomas - You Never Know [04:33] 9. Starship Featuring Mickey Thomas - You Deny Me [04:21] 10. Starship Featuring Mickey Thomas - Nothing Can Keep Me From You[05:31] Playing Time.........: 46:52 Total Size...........: 335,66 MB
Seedów: 22
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-03 10:56:03
Rozmiar: 341.22 MB
Peerów: 26
Dodał: rajkad
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Nowa, LIMITOWANA edycja wydanego oryginalnie w 1971 roku przez RCA Neon, jedynego i autentycznie wspaniałego albumu Brytyjczyków. To jest jeden z tych najlepszych, zapomnianych tytułów jeśli chodzi o brytyjski progresywny, nieco jazzujacy rock! Bogate, pełne zmian nastroju brzmienie, dużo partii instrumentalnych, przekonujące aranżacje i wyraźne inspiracje muzyką Wschodu. Styl zespołu można porównać do East Of Eden, Out Of Focus, Caravan i Jade Warrior. Dodatkowo dołączono nagrane dla radia BBC w latach 1969-1970 pod szyldem Windmill trzy, unikalne i bardzo fajne nagrania a dokładnie przeróbki kompozycji The Beatles ('Rocky Racoon'), Cata Stevensa ('Matthew And Son') i Colosseum ('Elegy'). Windmill nagrali kilka singli i po tragicznej śmierci wokalisty zmienili nazwę na Tonton Macoute. Wzajemne relacje jazzu i rocka są jednym z fundamentów muzyki progresywnej lat 70-tych. Tę jedyną w swoim rodzaju fuzję rozpropagowaną przez Milesa Davisa pod koniec lat 60-tych, podjął z powodzeniem zespół King Crimson na swej najbardziej wówczas jazzowej płycie „Island”. Wkrótce dołączyli inni: Mahavishnu Orchestra, Soft Machine, Nucleus niemiecki Tetragon, afrykańska grupa Osibisa i wielu innych wykonawców. Do tego grona należy też obowiązkowo dodać niesłusznie zapomniany TONTON MACOUTE. Początki tego zespołu sięgają lata 1968 roku. Dwaj młodzi muzycy: perkusista Nigel Reveler i grający na instrumentach klawiszowych wokalista Paul French znęceni ogłoszeniem zamieszczonym w „Melody Maker” dołączyli do zespołu Dick Scott Company. Poza nimi Dickowi Scottowi przygrywali gitarzysta i basista Chris Gavin, oraz saksofonista Dave Knowles. Zespół zazwyczaj koncertował w niemieckich klubach i bazach wojskowych grając przeróbki innych wykonawców. Przez blisko 1,5 roku regularnie koncertowali na Kontynencie. Podczas jednego z występów zwrócił na nich uwagę popularny piosenkarz Dave Dee, który polecił ich swoi menadżerom, a ci szybko wzięli ich pod swoje skrzydła. Wkrótce wydali trzy single dla MCA, pod nazwą Windmill. Niestety, grupa w dość dramatycznych okolicznościach przestała istnieć: Dick Scott zginął w wypadku samochodowym w maju 1970 roku podczas trasy koncertowej po wschodnich Niemczech. Po powrocie do Anglii muzycy postanowili grać razem dalej, ale tym razem zwrócili się w kierunku muzyki jazzowej i rocka progresywnego. Podpisali kontrakt z wytwórnią Vertigo, choć ostatecznie wylądowali w nowo założonej firmie Noen Records będącą filią koncernu RCA. Zmienili też nazwę na Tonton Macoute. Dość prowokacyjna była to nazwa, gdyż tak właśnie nazywały się brutalne w działaniu, specjalne oddziały milicji będące na usługach haitańskiego dyktatora Francoisa Duvaliera. Album „Tonton Macoute„ ukazał się w połowie 1971 roku. Intryguje nie tylko nazwa grupy, ale również okładka ich jedynego albumu (autorstwa Marcusa Keefa), a przede wszystkim sama muzyka. Śmiało mogę powiedzieć, że jest to jeden z najlepszych jazzowo-progresywnych albumów brytyjskich tamtych lat. Bogate, przestrzenne brzmienie, dużo partii instrumentalnych, przejrzyste i klarowne aranżacje. Pierwszy z utworów „Just Like Stone” to prawdziwy artrockowy rarytas. Dalej robi się już bardziej jazz-rockowo, co nie powinno zrażać, biorąc pod uwagę znakomite klawiszowe (hammondowe!), jak również fortepianowe motywy i wyśmienite partie saksofonu, fletu, oraz klarnetu. Zresztą i dziś współczesne zespoły o progresywnej orientacji zahaczają w swej muzyce o jazzowe elementy. Absolutną perełką w tym zestawie jest kompozycja „Dreams”. Osobiście stawiam ją w jednym rzędzie z crimsonowskim „Moonchild”. Znakomita płyta! Fantastyczny klimat, niezwykłe instrumentalne motywy i świetne wokale.Niezwykłe połączenie rocka progresywnego z jazzem. Można powiedzieć, że to taki zalążek fusion. Płyta, którą warto, a nawet trzeba wykopać z spośród wielu muzycznych perełek z lat 70-tych. Szkoda, że nie doczekała się muzycznej kontynuacji. Mimo, że Noen Records wydawała jedne z najbardziej ekscytujących płyt wczesnych lat 70-tych, wkrótce wpadła w tarapaty finansowe i w 1972 r. zbankrutowała. Tonton Macoute pozostał w ten sposób bez funduszów na dokończenie pracy nad drugim albumem, na który zarejestrowano już cztery nowe kompozycje. Do dziś żadna z nich nie ujrzała światła dziennego. Upadek wytwórni płytowej doprowadził w konsekwencji także do rozwiązanie grupy. Paul French zdecydował się na karierę solową i w latach 1974-77 wydał trzy single, a następnie założył grupę Voyager, która w 1979 r. przemykała gdzieś w dolnych rejonach brytyjskich list przebojów. Dave Knowles mieszka do dziś w hrabstwie Devon i grywa w lokalnych pubach. Chris Gavin jest nauczycielem w niewielkiej miejscowości Newbury. Z kolei Nigel Reveler po krótkiej pracy w roli muzyka sesyjnego rozpoczął karierę w przemyśle muzycznym, zajmując wysokie stanowiska urzędnicze w firmach Polydor i Polygram. Myślę sobie, że czasami dane jest nam obcować z płytami zawierające utwory z takim nastrojem i zestawem dźwięków, które stworzone są tylko dla nas. Stworzone po to, by nas poruszyć, a nawet odmienić nasze życie. I do takich płyt zaliczam ten wspaniały, nieco zapomniany dziś jedyny album Tonton Macoute! Zibi Grupa Tonton Macoute, swą nazwę zawdzięcza brutalnym haitańskim oddziałom milicji, będącej na usługach dyktatora Francoisa Duvaliera (muzyka jednak z brutalnością nic wspólnego nie ma). W 1971 roku nakładem malutkiej wytwórni Neon Records wydali swój (niestety) jedyny album. Skład zespołu wyglądał następująco: Chris Gavin (gitara basowa, gitary elektryczne i akustyczne), Dave Knowles (saksofon , flet, klarnet, śpiew), Paul French (organy, fortepian elektryczny, fortepian, wibrafon, śpiew), Nigel Reveler (perkusja). Intryguje nie tylko nazwa zespołu, ale również okładka ich jedynego dzieła, a przede wszystkim sama muzyka. Pierwszy z utworów „Just Like Stone, to prawdziwy artrockowy rarytas, dalej robi się już zdecydowanie bardziej jazz-rockowo, co nie powinno zrażać, biorąc pod uwagę znakomite klawiszowe (hammondowe), jak również fortepianowe motywy i świetne partie saksofonu, fletu oraz klarnetu. W czasach nam współczesnych również wiele zespołów o progresywnej orientacji zahacza w swej muzyce o jazzowe elementy. Absolutną perełką jest kompozycja „Dreams”, bez wątpienia mogła by konkurować chociażby z crimsonowskim „Moonchild”. Znakomita płyta! Fantastyczny klimat, niezwykłe instrumentalne motywy i świetne wokale. Niezwykłe połączenie wczesnego rocka progresywnego z jazzem. Można więc powiedzieć, że to taki zalążek fusion („protofusion”). Płyta którą warto, a wręcz trzeba wykopać spośród wielu muzycznych perełek z lat 70-tych. Ach – szkoda, że nie doczekała się muzycznej kontynuacji. Marek Toma Had some lenghts been reduced and the production been more concise , this would've been a major masterpiece in my book but also in others. This is jazz-rock inflicted rock that moves into improv sometimes. The vocals are inspired and all musicians have good mastreing of their respective insrumennts especially Knowles with his winds. They unfortunately made only one lp and one can see that this band with so many of thoese times (Raw Material, Running Man, Titus Groan, Comus, Spring ,Touch, Gracious, Steel Mill and so many others) that there was no room for them. I can only urge you to get a listen to this album and get a shot at those other listed here because this is in a danger of disappearing ( although, the CdD released lessened that) Sean Trane Man this album is like a warm blanket on a winter's night. Warm, breezy and always jazzy this album veers off into Proto- Prog territory at times which is maybe not so surprising since it was released in 1971. We get sax, clarinet, flute, organ and vibes besides the usual instruments. This is a melodic album with some excellent songs. It's really hard to believe that most Prog fans wouldn't really like this album. The first three tracks are my top three just to get that out of the way. "Just like Stone" won me over right away with those almost southern rock harmonies bringing THE BAND and ALLMAN BROTHERS to mind. Organ to start then it kicks in with drums, piano and more. Vocals and bass before 2 minutes. I like the instrumental break before 3 1/2 minutes led by the flute, but the vocals return quickly. Some Ron Burgandy-like jazz flute before 4 minutes. What a great opener. "Don't Make Me Cry" opens with organ that brings to mind SUGARLOAF of all bands. Drums, bass and horn joins in. This is quite jazzy as they seem to jam here. Vocals arrive before 2 1/2 minutes singing "Don't make me cry" a few times before he sings other lyrics. Such a groovy sound here. A change before 3 1/2 minutes as piano, drums and bass lead before these passionate vocals kick in. Horns start to blast. The bass starts to walk as the organ and flute return before 5 minutes. Great sound. Piano to the fore at 6 1/2 minutes as the organ and flute stop. The flute is back around 8 minutes. Killer tune. "Flying South In Winter" is an instrumental and it opens with sparse intricate sounds that come and go including flute reminding me of an orchestra practicing before a gig. It kicks into a flute led groove before 2 minutes. So good! Bass and percussion standout as well. Horns and organ join in before 3 minutes. Solo percussion before 5 minutes but it's brief as it kicks back in. "Dreams" does have that dreamy sound to start, even the vocals sound that way off in the distance. It picks up each time on the chorus. A Proto-Prog vibe here, especially the harmonies. Fuzzed out guitar after 2 1/2 minutes during an instrumental break then it picks up sounding like a late 60's tune with those vocals. "You Make My Jelly Roll" is the one controversial track on here clocking in at almost 8 minutes. It's jazzy and humerous with the focus on the vocals and piano. It does sound sort of lame like a 50's hit or something. The bass is jazzy too and the horns will replace the vocals before 4 minutes in this prolonged instrumental break where the bass continues to walk and the piano tinkle. Vocals are back after 7 minutes. I don't mind this one as it's kind of charming in it's own way. "Natural High Part 1" opens with solo piano melodies then the organ kicks in before 1 1/2 minutes followed by vocals, bass then drums. Horns too. Great sound before 2 minutes. What a fantastic instrumental section from before 2 1/2 minutes until after 5 minutes. It picks back up when the vocals return to this catchy groove. "Natural High Part 2" has these intricate sounds as vocal melodies come and go. He's pretty much scatting after a while. Flute joins in as well then the horns blast late to end it. Mellotron Storm ..::TRACK-LIST::.. 1. Just Like Stone 6:31 2. Don't Make Me Cry 8:48 3. Flying South In Winter 6:26 4. Dreams 3:57 5. You Make My Jelly Roll 7:58 6. Natural High Part I 6:55 Saxophone [Electric Sax] - Dave Knowles 7. Natural High Part II 3:53 Bonus Tracks 'Windmill' : 8. Elegy (Colosseum cover), January 1970 9. Rocky Racoon (The Beatles cover), July 1969 10. Matthew And Son (Cat Stevens cover), July 1969 ..::OBSADA::.. Alto Saxophone, Tenor Saxophone, Flute, Clarinet, Vocals - Dave Knowles Bass Guitar, Electric Guitar, Acoustic Guitar - Chris Gavin Organ, Electric Piano, Piano, Vibraphone [Vibes], Vocals - Paul French Percussion - Nigel Reveler + Dave Scott - Guitar, Vocals (On Windmill Tracks Only) https://www.youtube.com/watch?v=fyvxUJc2gTM SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-02 21:14:49
Rozmiar: 126.16 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Nowa, LIMITOWANA edycja wydanego oryginalnie w 1971 roku przez RCA Neon, jedynego i autentycznie wspaniałego albumu Brytyjczyków. To jest jeden z tych najlepszych, zapomnianych tytułów jeśli chodzi o brytyjski progresywny, nieco jazzujacy rock! Bogate, pełne zmian nastroju brzmienie, dużo partii instrumentalnych, przekonujące aranżacje i wyraźne inspiracje muzyką Wschodu. Styl zespołu można porównać do East Of Eden, Out Of Focus, Caravan i Jade Warrior. Dodatkowo dołączono nagrane dla radia BBC w latach 1969-1970 pod szyldem Windmill trzy, unikalne i bardzo fajne nagrania a dokładnie przeróbki kompozycji The Beatles ('Rocky Racoon'), Cata Stevensa ('Matthew And Son') i Colosseum ('Elegy'). Windmill nagrali kilka singli i po tragicznej śmierci wokalisty zmienili nazwę na Tonton Macoute. Wzajemne relacje jazzu i rocka są jednym z fundamentów muzyki progresywnej lat 70-tych. Tę jedyną w swoim rodzaju fuzję rozpropagowaną przez Milesa Davisa pod koniec lat 60-tych, podjął z powodzeniem zespół King Crimson na swej najbardziej wówczas jazzowej płycie „Island”. Wkrótce dołączyli inni: Mahavishnu Orchestra, Soft Machine, Nucleus niemiecki Tetragon, afrykańska grupa Osibisa i wielu innych wykonawców. Do tego grona należy też obowiązkowo dodać niesłusznie zapomniany TONTON MACOUTE. Początki tego zespołu sięgają lata 1968 roku. Dwaj młodzi muzycy: perkusista Nigel Reveler i grający na instrumentach klawiszowych wokalista Paul French znęceni ogłoszeniem zamieszczonym w „Melody Maker” dołączyli do zespołu Dick Scott Company. Poza nimi Dickowi Scottowi przygrywali gitarzysta i basista Chris Gavin, oraz saksofonista Dave Knowles. Zespół zazwyczaj koncertował w niemieckich klubach i bazach wojskowych grając przeróbki innych wykonawców. Przez blisko 1,5 roku regularnie koncertowali na Kontynencie. Podczas jednego z występów zwrócił na nich uwagę popularny piosenkarz Dave Dee, który polecił ich swoi menadżerom, a ci szybko wzięli ich pod swoje skrzydła. Wkrótce wydali trzy single dla MCA, pod nazwą Windmill. Niestety, grupa w dość dramatycznych okolicznościach przestała istnieć: Dick Scott zginął w wypadku samochodowym w maju 1970 roku podczas trasy koncertowej po wschodnich Niemczech. Po powrocie do Anglii muzycy postanowili grać razem dalej, ale tym razem zwrócili się w kierunku muzyki jazzowej i rocka progresywnego. Podpisali kontrakt z wytwórnią Vertigo, choć ostatecznie wylądowali w nowo założonej firmie Noen Records będącą filią koncernu RCA. Zmienili też nazwę na Tonton Macoute. Dość prowokacyjna była to nazwa, gdyż tak właśnie nazywały się brutalne w działaniu, specjalne oddziały milicji będące na usługach haitańskiego dyktatora Francoisa Duvaliera. Album „Tonton Macoute„ ukazał się w połowie 1971 roku. Intryguje nie tylko nazwa grupy, ale również okładka ich jedynego albumu (autorstwa Marcusa Keefa), a przede wszystkim sama muzyka. Śmiało mogę powiedzieć, że jest to jeden z najlepszych jazzowo-progresywnych albumów brytyjskich tamtych lat. Bogate, przestrzenne brzmienie, dużo partii instrumentalnych, przejrzyste i klarowne aranżacje. Pierwszy z utworów „Just Like Stone” to prawdziwy artrockowy rarytas. Dalej robi się już bardziej jazz-rockowo, co nie powinno zrażać, biorąc pod uwagę znakomite klawiszowe (hammondowe!), jak również fortepianowe motywy i wyśmienite partie saksofonu, fletu, oraz klarnetu. Zresztą i dziś współczesne zespoły o progresywnej orientacji zahaczają w swej muzyce o jazzowe elementy. Absolutną perełką w tym zestawie jest kompozycja „Dreams”. Osobiście stawiam ją w jednym rzędzie z crimsonowskim „Moonchild”. Znakomita płyta! Fantastyczny klimat, niezwykłe instrumentalne motywy i świetne wokale.Niezwykłe połączenie rocka progresywnego z jazzem. Można powiedzieć, że to taki zalążek fusion. Płyta, którą warto, a nawet trzeba wykopać z spośród wielu muzycznych perełek z lat 70-tych. Szkoda, że nie doczekała się muzycznej kontynuacji. Mimo, że Noen Records wydawała jedne z najbardziej ekscytujących płyt wczesnych lat 70-tych, wkrótce wpadła w tarapaty finansowe i w 1972 r. zbankrutowała. Tonton Macoute pozostał w ten sposób bez funduszów na dokończenie pracy nad drugim albumem, na który zarejestrowano już cztery nowe kompozycje. Do dziś żadna z nich nie ujrzała światła dziennego. Upadek wytwórni płytowej doprowadził w konsekwencji także do rozwiązanie grupy. Paul French zdecydował się na karierę solową i w latach 1974-77 wydał trzy single, a następnie założył grupę Voyager, która w 1979 r. przemykała gdzieś w dolnych rejonach brytyjskich list przebojów. Dave Knowles mieszka do dziś w hrabstwie Devon i grywa w lokalnych pubach. Chris Gavin jest nauczycielem w niewielkiej miejscowości Newbury. Z kolei Nigel Reveler po krótkiej pracy w roli muzyka sesyjnego rozpoczął karierę w przemyśle muzycznym, zajmując wysokie stanowiska urzędnicze w firmach Polydor i Polygram. Myślę sobie, że czasami dane jest nam obcować z płytami zawierające utwory z takim nastrojem i zestawem dźwięków, które stworzone są tylko dla nas. Stworzone po to, by nas poruszyć, a nawet odmienić nasze życie. I do takich płyt zaliczam ten wspaniały, nieco zapomniany dziś jedyny album Tonton Macoute! Zibi Grupa Tonton Macoute, swą nazwę zawdzięcza brutalnym haitańskim oddziałom milicji, będącej na usługach dyktatora Francoisa Duvaliera (muzyka jednak z brutalnością nic wspólnego nie ma). W 1971 roku nakładem malutkiej wytwórni Neon Records wydali swój (niestety) jedyny album. Skład zespołu wyglądał następująco: Chris Gavin (gitara basowa, gitary elektryczne i akustyczne), Dave Knowles (saksofon , flet, klarnet, śpiew), Paul French (organy, fortepian elektryczny, fortepian, wibrafon, śpiew), Nigel Reveler (perkusja). Intryguje nie tylko nazwa zespołu, ale również okładka ich jedynego dzieła, a przede wszystkim sama muzyka. Pierwszy z utworów „Just Like Stone, to prawdziwy artrockowy rarytas, dalej robi się już zdecydowanie bardziej jazz-rockowo, co nie powinno zrażać, biorąc pod uwagę znakomite klawiszowe (hammondowe), jak również fortepianowe motywy i świetne partie saksofonu, fletu oraz klarnetu. W czasach nam współczesnych również wiele zespołów o progresywnej orientacji zahacza w swej muzyce o jazzowe elementy. Absolutną perełką jest kompozycja „Dreams”, bez wątpienia mogła by konkurować chociażby z crimsonowskim „Moonchild”. Znakomita płyta! Fantastyczny klimat, niezwykłe instrumentalne motywy i świetne wokale. Niezwykłe połączenie wczesnego rocka progresywnego z jazzem. Można więc powiedzieć, że to taki zalążek fusion („protofusion”). Płyta którą warto, a wręcz trzeba wykopać spośród wielu muzycznych perełek z lat 70-tych. Ach – szkoda, że nie doczekała się muzycznej kontynuacji. Marek Toma Had some lenghts been reduced and the production been more concise , this would've been a major masterpiece in my book but also in others. This is jazz-rock inflicted rock that moves into improv sometimes. The vocals are inspired and all musicians have good mastreing of their respective insrumennts especially Knowles with his winds. They unfortunately made only one lp and one can see that this band with so many of thoese times (Raw Material, Running Man, Titus Groan, Comus, Spring ,Touch, Gracious, Steel Mill and so many others) that there was no room for them. I can only urge you to get a listen to this album and get a shot at those other listed here because this is in a danger of disappearing ( although, the CdD released lessened that) Sean Trane Man this album is like a warm blanket on a winter's night. Warm, breezy and always jazzy this album veers off into Proto- Prog territory at times which is maybe not so surprising since it was released in 1971. We get sax, clarinet, flute, organ and vibes besides the usual instruments. This is a melodic album with some excellent songs. It's really hard to believe that most Prog fans wouldn't really like this album. The first three tracks are my top three just to get that out of the way. "Just like Stone" won me over right away with those almost southern rock harmonies bringing THE BAND and ALLMAN BROTHERS to mind. Organ to start then it kicks in with drums, piano and more. Vocals and bass before 2 minutes. I like the instrumental break before 3 1/2 minutes led by the flute, but the vocals return quickly. Some Ron Burgandy-like jazz flute before 4 minutes. What a great opener. "Don't Make Me Cry" opens with organ that brings to mind SUGARLOAF of all bands. Drums, bass and horn joins in. This is quite jazzy as they seem to jam here. Vocals arrive before 2 1/2 minutes singing "Don't make me cry" a few times before he sings other lyrics. Such a groovy sound here. A change before 3 1/2 minutes as piano, drums and bass lead before these passionate vocals kick in. Horns start to blast. The bass starts to walk as the organ and flute return before 5 minutes. Great sound. Piano to the fore at 6 1/2 minutes as the organ and flute stop. The flute is back around 8 minutes. Killer tune. "Flying South In Winter" is an instrumental and it opens with sparse intricate sounds that come and go including flute reminding me of an orchestra practicing before a gig. It kicks into a flute led groove before 2 minutes. So good! Bass and percussion standout as well. Horns and organ join in before 3 minutes. Solo percussion before 5 minutes but it's brief as it kicks back in. "Dreams" does have that dreamy sound to start, even the vocals sound that way off in the distance. It picks up each time on the chorus. A Proto-Prog vibe here, especially the harmonies. Fuzzed out guitar after 2 1/2 minutes during an instrumental break then it picks up sounding like a late 60's tune with those vocals. "You Make My Jelly Roll" is the one controversial track on here clocking in at almost 8 minutes. It's jazzy and humerous with the focus on the vocals and piano. It does sound sort of lame like a 50's hit or something. The bass is jazzy too and the horns will replace the vocals before 4 minutes in this prolonged instrumental break where the bass continues to walk and the piano tinkle. Vocals are back after 7 minutes. I don't mind this one as it's kind of charming in it's own way. "Natural High Part 1" opens with solo piano melodies then the organ kicks in before 1 1/2 minutes followed by vocals, bass then drums. Horns too. Great sound before 2 minutes. What a fantastic instrumental section from before 2 1/2 minutes until after 5 minutes. It picks back up when the vocals return to this catchy groove. "Natural High Part 2" has these intricate sounds as vocal melodies come and go. He's pretty much scatting after a while. Flute joins in as well then the horns blast late to end it. Mellotron Storm ..::TRACK-LIST::.. 1. Just Like Stone 6:31 2. Don't Make Me Cry 8:48 3. Flying South In Winter 6:26 4. Dreams 3:57 5. You Make My Jelly Roll 7:58 6. Natural High Part I 6:55 Saxophone [Electric Sax] - Dave Knowles 7. Natural High Part II 3:53 Bonus Tracks 'Windmill' : 8. Elegy (Colosseum cover), January 1970 9. Rocky Racoon (The Beatles cover), July 1969 10. Matthew And Son (Cat Stevens cover), July 1969 ..::OBSADA::.. Alto Saxophone, Tenor Saxophone, Flute, Clarinet, Vocals - Dave Knowles Bass Guitar, Electric Guitar, Acoustic Guitar - Chris Gavin Organ, Electric Piano, Piano, Vibraphone [Vibes], Vocals - Paul French Percussion - Nigel Reveler + Dave Scott - Guitar, Vocals (On Windmill Tracks Only) https://www.youtube.com/watch?v=fyvxUJc2gTM SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-02 21:10:12
Rozmiar: 358.53 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...( Info )...
Artist: John Lennon Album: J Greatest Hits Year: 2008 Genre: Rock Label: Star Mark Compilations (Russia) Catalog Number: 20095 (Discogs) Duration: 02:38:17 Codec: FLAC Bitrate: Lossless Rip Type: image + cue ...( TrackList )... CD 1: 01. Imagine (3:05) 02. #9 Dream (4:49) 03. Watching the Wheels (3:32) 04. Whatever Gets You Thru The Night (3:30) 05. Oh My Love (2:47) 06. Oh Yoko! (4:20) 07. Mind Games (4:16) 08. Woman (3:34) 09. Jealous Guy (4:16) 10. Stand By Me (3:28) 11. Old Dirt Road (4:13) 12. Mother (5:39) 13. Be-Bop-A-Lula (2:42) 14. Bless You (4:40) 15. I'm Stepping Out (4:09) 16. Love (3:26) 17. Angel Baby (3:46) 18. Beautiful Boy (Darling Boy) (4:06) 19. Out The Blue (3:24) 20. Here We Go Again (4:48) Duration: 01:18:29 CD 2: 01. (Just Like) Starting Over (3:59) 02. I'm Losing You (3:59) 03. Cold Turkey (5:06) 04. Instant Karma! (We All Shine On) (3:23) 05. Working Class Hero (3:53) 06. How Do You Sleep (5:40) 07. God (4:13) 08. Scared (4:39) 09. Gimme Some Truth (3:17) 10. Woman Is The Nigger Of The World (5:18) 11. Nobody Told Me (3:36) 12. I Don't Want to Be a Soldier Mama (6:10) 13. Steel And Glass (4:38) 14. You Can't Catch Me (4:53) 15. Nobody Loves You (When You're Down And Out) (5:11) 16. Power To The People (3:23) 17. Happy Xmas (War Is Over) (3:40) 18. Give Peace A Chance (4:51) Duration: 01:19:48
Seedów: 46
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-02 19:00:40
Rozmiar: 0.98 GB
Peerów: 2
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Artist: Sting Album: The Night Watch Genre: Pop-Rock, Chamber-Pop, Live Publication: A&M Records Source: amazon Duration: 00:44:01 Audio: FLAC 24/96, Lossless|WEB-DL Rip type: tracks ...( TrackList )... 01. Message In A Bottle (Live at the Rijksmuseum).flac 02. The Last Ship (Live at the Rijksmuseum).flac 03. The Night The Pugilist Learned How To Dance (Live at the Rijksmuseum).flac 04. Island Of Souls (Live at the Rijksmuseum).flac 05. All This Time (Live at the Rijksmuseum).flac 06. What Say You Meg (Live at the Rijksmuseum).flac 07. Roxanne (Live at the Rijksmuseum).flac 08. Shape Of My Heart (Live at the Rijksmuseum).flac 09. Every Little Thing She Does Is Magic (Live at the Rijksmuseum).flac 10. Fields Of Gold (Live at the Rijksmuseum).flac 11. Fragile (Live at the Rijksmuseum).flac 12. Every Breath You Take (Live at the Rijksmuseum).flac
Seedów: 68
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-02 14:00:39
Rozmiar: 887.85 MB
Peerów: 2
Dodał: Uploader
Opis
Title: The Night Watch [Live at the Rijksmuseum]
Artist: Sting Year: 2026 Genre: Pop-Rock Country: UK Duration: 00:44:06 Format/Codec: MP3 Audio bitrate: 320 kbps Track listing 1. Message In A Bottle (Live at the Rijksmuseum) (05:07) 2. The Last Ship (Live at the Rijksmuseum) (03:47) 3. The Night The Pugilist Learned How To Dance (Live at the Rijksmuseum) (03:08) 4. Island Of Souls (Live at the Rijksmuseum) (04:10) 5. All This Time (Live at the Rijksmuseum) (02:27) 6. What Say You Meg? (Live at the Rijksmuseum) (03:50) 7. Roxanne (Live at the Rijksmuseum) (02:18) 8. Shape Of My Heart (Live at the Rijksmuseum) (04:53) 9. Every Little Thing She Does Is Magic (Live at the Rijksmuseum) (03:02) 10. Fields Of Gold (Live at the Rijksmuseum) (03:31) 11. Fragile (Live at the Rijksmuseum) (03:50) 12. Every Breath You Take (Live at the Rijksmuseum) (03:58)
Seedów: 201
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-02 12:01:04
Rozmiar: 101.01 MB
Peerów: 4
Dodał: Uploader
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. REMASTERED LIMITED EDITION 5CD CLAMSHELL BOX SET OF THE ALBUMS & RECORDINGS BY JAZZ-ROCK GROUP BACK DOOR MADE BETWEEN 1971- 1976. INCLUDES THE ALBUMS ‘BACK DOOR’, ‘8th STREET NIGHTS’, ‘ANOTHER FINE MESS’ & ‘ACTIVATE’, A DISC OF THE BAND’S BBC SESSIONS & THE COMPLETE IMPULSE STUDIOS SESSIONS FROM 1971. BOOKLET INCLUDES A NEW ESSAY & PHOTOGRAPHS. Back Door first came together in 1971 as a trio featuring Colin Hodkinson (bass, guitar, vocals), Ron Aspery (saxes, flute, electric piano) and Tony Hicks (drums) and recorded their first album in 1972. This self-financed and independently released record came to the attention of the London music press and after enthusiastic reviews and a short residency at Ronnie Scott’s club in Soho, the band secured a wider release of their album with Warner Bros. Around this time Back Door also began to record sessions for BBC Radio 1 and had a supporter in legendary DJ John Peel. Over the next few years they recorded a further three albums, ‘8th Street Nights’, ‘Another Fine Mess’ (which saw keyboard player Dave McRae added to their ranks) and ‘Activate’ (which featured new drummer Adrian Tilbrook). The band also undertook a tour of the USA supporting Emerson, Lake & Palmer with Carl Palmer produced Back Door’s final album ‘Activate’ in 1976. ..::TRACK-LIST::.. CD 2 - 8th Street Nites (1973): 1. Linin' Track 4:02 Composed By - Huddie Ledbetter Guest [Special Guest], Tambourine - Felix Pappalardi 2. Forget Me Daisy 2:15 Composed By - Colin Hodgkinson, Ron Aspery Guest [Special Guest], Electric Piano - Felix Pappalardi 3. His Old Boots (Sein Alter Stiefel) 3:22 Composed By - Colin Hodgkinson, Ron Aspery 4. Blue Country Blues 2:47 Composed By - Colin Hodgkinson, Ron Aspery 5. Dancin' In The Van 1:52 Composed By - Colin Hodgkinson, Ron Aspery 6. 32-20 Blues 2:27 Composed By - Robert Johnson 7. Roberta 2:51 Composed By - Huddie Ledbetter 8. It's Nice When It's Up 2:55 Composed By - Colin Hodgkinson, Ron Aspery Guest [Special Guest], Percussion - Felix Pappalardi 9. One Day You're Down, The Next Day You're Down 3:35 Composed By - Colin Hodgkinson, Ron Aspery 10. Walkin' Blues 3:15 Composed By - Robert Johnson Guest [Special Guest], Tambourine - Felix Pappalardi 11. The Bed Creaks Louder 2:21 Composed By - Colin Hodgkinson, Ron Aspery 12. Adolphus Beal 3:54 Composed By - Colin Hodgkinson, Ron Aspery ..::OBSADA::.. Ron Aspery - flute, arranger, electric piano, alto & soprano saxophones Tony Hicks - arranger, drums Colin Hodgkinson - arranger, bass, vocals With: Felix Pappalardi - percussion, electric piano, tambourine https://www.youtube.com/watch?v=12e2iwt0TCw SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-01 16:40:18
Rozmiar: 82.94 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. REMASTERED LIMITED EDITION 5CD CLAMSHELL BOX SET OF THE ALBUMS & RECORDINGS BY JAZZ-ROCK GROUP BACK DOOR MADE BETWEEN 1971- 1976. INCLUDES THE ALBUMS ‘BACK DOOR’, ‘8th STREET NIGHTS’, ‘ANOTHER FINE MESS’ & ‘ACTIVATE’, A DISC OF THE BAND’S BBC SESSIONS & THE COMPLETE IMPULSE STUDIOS SESSIONS FROM 1971. BOOKLET INCLUDES A NEW ESSAY & PHOTOGRAPHS. Back Door first came together in 1971 as a trio featuring Colin Hodkinson (bass, guitar, vocals), Ron Aspery (saxes, flute, electric piano) and Tony Hicks (drums) and recorded their first album in 1972. This self-financed and independently released record came to the attention of the London music press and after enthusiastic reviews and a short residency at Ronnie Scott’s club in Soho, the band secured a wider release of their album with Warner Bros. Around this time Back Door also began to record sessions for BBC Radio 1 and had a supporter in legendary DJ John Peel. Over the next few years they recorded a further three albums, ‘8th Street Nights’, ‘Another Fine Mess’ (which saw keyboard player Dave McRae added to their ranks) and ‘Activate’ (which featured new drummer Adrian Tilbrook). The band also undertook a tour of the USA supporting Emerson, Lake & Palmer with Carl Palmer produced Back Door’s final album ‘Activate’ in 1976. ..::TRACK-LIST::.. CD 2 - 8th Street Nites (1973): 1. Linin' Track 4:02 Composed By - Huddie Ledbetter Guest [Special Guest], Tambourine - Felix Pappalardi 2. Forget Me Daisy 2:15 Composed By - Colin Hodgkinson, Ron Aspery Guest [Special Guest], Electric Piano - Felix Pappalardi 3. His Old Boots (Sein Alter Stiefel) 3:22 Composed By - Colin Hodgkinson, Ron Aspery 4. Blue Country Blues 2:47 Composed By - Colin Hodgkinson, Ron Aspery 5. Dancin' In The Van 1:52 Composed By - Colin Hodgkinson, Ron Aspery 6. 32-20 Blues 2:27 Composed By - Robert Johnson 7. Roberta 2:51 Composed By - Huddie Ledbetter 8. It's Nice When It's Up 2:55 Composed By - Colin Hodgkinson, Ron Aspery Guest [Special Guest], Percussion - Felix Pappalardi 9. One Day You're Down, The Next Day You're Down 3:35 Composed By - Colin Hodgkinson, Ron Aspery 10. Walkin' Blues 3:15 Composed By - Robert Johnson Guest [Special Guest], Tambourine - Felix Pappalardi 11. The Bed Creaks Louder 2:21 Composed By - Colin Hodgkinson, Ron Aspery 12. Adolphus Beal 3:54 Composed By - Colin Hodgkinson, Ron Aspery ..::OBSADA::.. Ron Aspery - flute, arranger, electric piano, alto & soprano saxophones Tony Hicks - arranger, drums Colin Hodgkinson - arranger, bass, vocals With: Felix Pappalardi - percussion, electric piano, tambourine https://www.youtube.com/watch?v=12e2iwt0TCw SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-07-01 16:34:17
Rozmiar: 205.47 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
|
|||||||||||||