Best-Torrents.com




Discord
Muzyka / Death Metal
DIABOLIZER - KHALKEDONIAN DEATH (2021) [MP3@320] [FALLEN ANGEL]


Dodał: Fallen_Angel
Data dodania:
2026-01-25 20:22:15
Rozmiar: 108.49 MB
Ostat. aktualizacja:
2026-01-25 20:22:15
Seedów: 0
Peerów: 0


Komentarze: 0

...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...


..::OPIS::..

8 kawałków bezlitosnego, dzikiego death metalu!
W składzie muzycy Engulfed, Burial Invocation, Hyperdontia.



Diabolizer to grupa, która już od pewnego czasu działa na scenie tureckiego death metalu, jednak dla wielu może okazać czymś kompletnie nowym, bo Khalkedonian Death jest dopiero ich pełnoczasowym debiutem. Mimo iż zespół funkcjonuje nieprzerwalnie od dekady, jego dorobek jest dość skromny i ogranicza się do demówki/singla, epki i opisywanej płyty. Ten stan rzeczy można łatwo wytłumaczyć zaangażowaniem poszczególnych muzyków w kilka innych, o wiele aktywniejszych i lepiej znanych kapel, że wymienię tylko Decaying Purity, Burial Invocation, Engulfed i Hyperdontia.

To właśnie skład Diabolizer sprawia, że początkowo nie do końca wiadomo, czego można się po chłopakach spodziewać, bo na logikę w grę wchodzi albo typowo amerykański brutal death, albo klimatyczna grobowa mielonka z nutką Incantation. Tymczasem zespół proponuje szybki i agresywny death metal w duchu Malevolent Creation, Sinister czy Vomitory – dynamiczny, zróżnicowany i bezpośredni. Turecka ekipa nawet na sekundę nie próbuje odchodzić od klasycznych wzorców, co z jednej strony sprawia, że Khalkedonian Death chłonie się jak materiał znany od lat, a z drugiej, że niczym specjalnym nie zaskakuje i jest przewidywalny. Na tą „drugą stronę” jestem skłonny przymknąć oko, bo i takie granie jest czasem bardzo potrzebne, zwłaszcza kiedy trzyma wysoki poziom i potrafi dostarczyć sporo radochy.

Umiejętności muzyków, co oczywiste, są bez zarzutu, co jednak nie oznacza, że chłopaki mają ciągoty do komplikowania utworów tudzież popisywania się. Wprawdzie Diabolizer mają do zaoferowania stosunkowo długie kawałki (średnia długość wynosi prawie 6 minut), ale są one zbudowane z prostych elementów i z dużą dbałością o dynamikę, natomiast bez technicznego szaleństwa i pozagatunkowych dziwactw – jak klasyka, to klasyka. Do tradycji (choć nowszej – początek lat dwutysięcznych) odwołuje się również brzmienie Khalkedonian Death: mocne, czytelne i przybrudzone tyle, ile trzeba – do takiego grania wprost idealne.

Jedyny poważny minus, jaki przychodzi mi do głowy w związku z Khalkedonian Death, to długość tego materiału – aż 46 minut. W tym stylu optymalne wydaje się 35 minut, Turków natomiast trochę poniosła wena i natrzaskali o wiele więcej. W przypadku Diabolizer nie chodzi nawet o wywalenie któregoś kawałka, co raczej o przycięcie wszystkich, zwyczajne ograniczenie liczby powtórzeń niektórych partii – wtedy płyta zyskałaby na pierdolnięciu, a po wszystkim wywoływałaby niedosyt zamiast pewnej ulgi. Cóż, może następnym razem przygotują bardziej zwarty materiał.

demo

Turkey may seem an unlikely land for Death Metal of supreme quality to hail from (at least for those who are not yet aware of its brooding underground scene), yet it is home to many of the finest acts of the genre historically and currently.

One of these heavyweights are DIABOLIZER whom have returned from the depths to follow their 2016 EP with a debut full length. Blisteringly heavy from the very onset with a ruthless set of tight guitar work, technical yet old school atop a mountainous array of blasting drum work with such ferocity that all temples will shake in the sonic fury of DIABOLIZER.

The rupturing vitriol of the vocals is equally daunting with the full band delivering such a precise and extreme example of Turkish Death Metal that happily lives up to the legacies of the scene, unsurprisingly as the whole band features in a plethora of other superb bands too.

This cavernous and punishing album punches in with a full 47 minutes of superior Death Metal artistry that conjures Lovecraftian visions with tormenting brutality and uncompromising quality that will severely injure all whom do not approach this monolith of creatively diverse and utterly obliterating music carefully.



..::TRACK-LIST::..

1. Dawn of Obliteration 05:16
2. Maelstroms of Abhorrence 05:23
3. Cloaked in an Aura of Madness 05:10
4. Mayhemic Darkness and Possessed Visions 07:21
5. Sulphurous Vengeance 04:45
6. Bringers of Khalkedonian Death 05:50
7. Spearfuck the Throes of Treason 05:45
8. Perishing in His Oceans of Blood 06:44



..::OBSADA::..

Abomination - Vocals
Mustafa - Guitars
Can - Guitars
Malik - Bass
Aberrant - Drums



https://www.youtube.com/watch?v=agmN9-tcUDQ


SEED 15:00-22:00.
POLECAM!!!

Komentarze są widoczne tylko dla osób zalogowanych!

Żaden z plików nie znajduje się na serwerze. Torrenty są własnością użytkowników. Administrator serwisu nie może ponieść konsekwencji za to co użytkownicy wstawiają, lub za to co czynią na stronie. Nie możesz używać tego serwisu do rozpowszechniania lub ściągania materiałów do których nie masz odpowiednich praw lub licencji. Użytkownicy odpowiedzialni są za przestrzeganie tych zasad.

Copyright © 2026 Best-Torrents.com