|
|
|||||||||||||
|
Ostatnie 10 torrentów
Ostatnie 10 komentarzy
Discord
Kategoria:
Muzyka
Ilość torrentów:
25,767
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI
..::OPIS::.. O tym angielskim zespole praktycznie nie było wiadomo nic. Zero informacji na temat jego historii. Muzycy, którzy pojawili się znikąd, nagrali jedną niesamowitą, absolutnie kapitalną i uroczą płytę w historii rocka, wydaną w niskim nakładzie, po czym słuch o nich zaginął. Dopiero austriacka reedycja w digipaku firmy Rise Above z 2010 roku (o ile się orientuję niestety już niedostępna na rynku) zawiera booklet, z którego dowiedzieć się można co nieco o zespole. Muzyka na tym albumie to prawdziwy undergroud. Mamy tu niemal wszystko: połączenie rocka progresywnego z jazzem, bluesem, folkiem, a także z hard rockiem i heavy metalem! Źródeł grupy należy szukać w południowym Londynie i w miejscowości Wadsworth, skąd wywodzili się członkowie zespołu. Działali w zespołach, o których dziś być może tylko najbardziej zaawansowani muzyczni archeolodzy wiedzą, że istniały. Co prawda The Garret Singers wydali folkową płytę z Johnem Chellenger’em (sax.)jako… wokalistą(!), zaś Dave Morris (voc. keyboards) i Terry Williams (g) gdzieś od 1967 roku wspólnie grali w zespole The Roadrunners (nota bene w Liverpoolu istniał w tym samym czasie zespół o identycznej nazwie). Pozostali muzycy: Jeff Watts (bg) udzielał się w grupie Design, zaś Chris „The Rat” Martin (dr), który zastąpił Colina Shorta, pogrywał w tak różnych i tak wielu grupach, że dziś nie sposób odtworzyć ich nazwy. Spotkanie całej piątki zaowocowało powstaniem zespołu STEEL MILL. Grali bardzo dużo koncertów, na których szlifowali i sprawdzali przed publicznością swój własny repertuar. Warto wspomnieć, że np. w legendarnym klubie Marquee występowali z takimi zespołami jak Hawkwind, The Face, Wishbone Ash, Pink Fairies, czy Audience. W lipcu 1971 roku wystąpili na Festiwalu w Reading. „Nogi i nie tylko one, trzęsły się nam ze strachu. Nigdy wcześniej nie graliśmy przed tak wielką publicznością” – wspomina John Challenger. Często też wybierali się do Hamburga i innych niemieckich miast, gdzie zaczynali zdobywać uznanie i coraz szersze grono tamtejszych fanów. Nie było więc przypadku, że to właśnie w Niemczech pierwszy ich singiel ” Green Eyed God/Zangwill” wydany we wrześniu 1971 roku (przez tamtejszy Bellaphon z bardzo fajną okładką) odniósł spory sukces. W Anglii wydała go mała firma Penny Farthing i singiel mimo, że promowany był między innymi przez legendarne Radio Luxembourg dotarł tylko do 51 miejsca na British National Singles Chart. Mała płytka ukazała się także w Belgii i we Włoszech. To był dobry czas na dużą płytę, która zatytułowana „Green Eyed God” została nagrana w grudniu 1971 roku w słynnym londyńskim Delane Lea Studios i jeszcze tego samego roku trafiła na rynek niemiecki. Dlaczego jednocześnie nie ukazała się w Anglii? No właśnie. Tu zaczynają dziać się dziwne i doprawdy nieprawdopodobne rzeczy. Brytyjczycy zwlekają z jego wydaniem. Ktoś wpadł na „genialny” pomysł, by wypuścić przedtem jeszcze jeden singiel, który pomógłby promować album. Niby logiczne. Tyle, że grupie zaproponowano nagranie utworu zespołu… Status Quo. Rozpętała się awantura, zespół zagroził zerwaniem kontraktu nie zgadzając się na to pod żadnym warunkiem. Ostatecznie druga mała płytka „Get On The Line/Summer’s Child” ukazała się w maju 1972r. Niestety singiel przeszedł niezauważony i wytwórnia Penny Farthing podjęła decyzję o wstrzymaniu dystrybucji nagranego już albumu na czas nieokreślony. Wydała go w Anglii dopiero w 1975 roku, kiedy zespół STEEL MILL dawno już nie istniał. Tym sposobem bezpowrotnie zatrzaśnięto drzwi do kariery nietuzinkowemu zespołowi o wielkich możliwościach artystycznych. Zanim przejdę do omawiania albumu, jeszcze mała ciekawostka. Pierwsze niemieckie wydanie płyty różniło się kolorem obramowania okładki. Brytyjskie (bardziej znane) jest koloru zielonego, niemieckie zaś było czarne. Niby drobiazg, ale dla kolekcjonerów istotna być może wskazówka. Przejdźmy więc do zawartości albumu. Już otwierający płytę, wielowątkowy „Blood Runs Deep” przekonuje nas jaki muzyczny skarb został zakopany przez historię. Mocne rockowe wejście z całkiem przyzwoitym riffem gitarowym i równie mocnym wokalem. A po chwili lekkie złagodzenie i wchodzi jazzujący saksofon. To on jest tu wiodącym instrumentem. W środku piękny motyw balladowy i powtórzona kilkakrotnie prośba wokalisty „Take me along for the ride”. Prawdziwy rocker i niemal anielskie klimaty. Piękne klimaty z łkającą, momentami grającą unisono gitarą i fletem mamy też w „Summers Child” . To przepiękna i delikatna ballada. Orientalnie jazzujący „Mijo And The Lying Of The Witch” przemienia się w środku w ostrą jazdę hard rockową za sprawą gitary i riffów, których tak na dobrą sprawę nie powstydziłyby się zespoły takie jak Black Sabbath, czy Deep Purple. I jeszcze w to wszystko zmieściły się cudowne partie fletu! „Green Eyed God” to najbardziej niezwykły utwór na tej płycie. W tej tytułowej kompozycji dzieje się tyle, że trudno opisać to wszystko słowami. Tego utworu powinno posłuchać się wielokrotnie. Gwarantuję, że za każdym razem znajdzie się w nim coś nowego. Partie fletu tworzą mroczny, fascynujący klimat. Długie partie solowe, wycieczki w stronę jazz rocka, a wszystko to jeszcze podszyte blues-rockowym charakterem. Jest tutaj wszystko, za co można pokochać ten zespół i tę muzykę. Progresywne, czyste jak łza partie gitary odnajdziemy w „Turn The Page Over”. Do tego ten charakterystyczny fortepian na początku i niesamowita melodyjność wokali, to tylko niektóre składniki tej czarującej piosenki (nie boję się w tym miejscu użyć tego określenia), będąca jak przysłowiowa wisienka na torcie. Na końcu płyty (no, prawie na samym końcu) mamy niepokojąco rozpoczynający się „Black Jewel Of The Forest” Taka bardziej mroczna odmiana folku, z bardzo intensywną grą sekcji rytmicznej. z głównym riffem granym najpierw na basie, a potem podchwyconym przez gitarzystę. Znam ten motyw. To „No Place To Go” bluesmana Howlin’ Wolfa wykorzystany także przez Led Zeppelin w „How Many More Times”. Całość kończy urocza miniaturka muzyczna „Har Fleur” trwająca 44 sekundy. Cudowne zakończenie, cudownej i niezwykłej płyty. „Zielonooki Bóg” został ponownie wydany w 2010 roku pod tytułem „Jewels Of The Forest” przez austriacką wytwórnię Rise Above ze zmienioną co prawda okładką, ale za to z 32-stronicową książeczką i dodatkowymi dziewięcioma nagraniami! Kapitalne wydawnictwo! Oczywiście największą gratką dla fana muzyki są te dodatkowe nagrania. Mamy tu pierwszy singiel STEEL MILL , oraz stronę „A” drugiego „Get On Line”, który wyróżnia się tryskającą energią jakiej nie powstydziłyby się garażowe zespoły psychodeliczne. Do tego fantastyczne nagrania z kwietnia 1970 roku z poprzednim perkusistą, Colinem Shortem (aż pięć niesamowitych i cudownie brzmiących utworów!), oraz.. i tu spora niespodzianka: jedno 5-cio minutowe nagranie zrealizowane pomiędzy kwietniem, a lipcem 2010 roku! Co prawda w lekko zmienionym składzie, bo bez dwóch oryginalnych gitarzystów Terry’ego Williamsa i Jeffa Wattsa, ale z klimatem muzycznym jak z roku 1971! Piękne zakończenie niezwykłej płyty niezwykłego zespołu. Zibi One of the most obscure release from England (the history of the band and whereabouts of the musicians are still unknown) and most-searched after vinyl by collectors, and one of the best beloved in ProgArchives for a famous unsolicited job application (see last paragraph of the present review). If in a lot of case, rare and expensive does not necessarily mean good or excellent, but in Steel Mill, such is the case. Released in 72 in Germany, this album got its UK release three years later, by which time the group had disbanded. This quintet is your standard quartet plus wind player and develop a heavy progressive so typical of the first years of the 70's and is a pure delight for the progheads searching for lost gems: I AM one of them. Sound-wise Steel Mill is a mix of Raw Material, some hard-riffing from Heep or Sabbath. All of the tracks are penned by wind player John Challenger and keysman and singer Dave Morris. The heavy-riffed opener Blood Runs Deep is a rather fitting intro, as soon as the first break leads us to a sax/guitar crescendo and quick time changes. Summer Child is one of the highlights of this very even album, where no weaker track exists. Its deep and dark climate underlined by a low-timbre flute works wonder on your imagination. Hard riffs open the longer track of the first side of the wax slide, but its multipkle changes allows plenty of ambiances, some of them not far away from Black Sabbath and Atomic Rooster. The closer, Treadmill, is probably their hardest/heaviest track and the Sabbath influences are loud and clear in this song. The second side opens on the superb 9-min title track with a haunting (and eastern-sounding) flute over a steady tom-drumming and psalm-like vocals, before the heavy guitar takes the song to a higher and harder climate. Clearly this song is the one that gives the album its weight in prog content, with its slight ethnic influences. Production-wise the album uses the fade-outs and the fade-ins a bit too systematically, but the only time this is slightly bothersome is in the middle of this great track. Turn The Page Over is yet another superb moments and it clearly invites in their next tale of paradise. Black Jewel Of The Forest is the apex of the album, with its slow flute and toms intro (already heard earlier in the album) before a tense guitar enters to modify the drumming and the ambiances switching gradually into a haunting, almost satanic mood: grandiose. The closing interlude is a fitting outro for an almost flawless album. Steel Mill had also released two singles the following yea r, each time featuring a song from the album and a non-album B-side. Although the album tracks were edited to fit the singles format Repertoire record chose not too include these two songs as bonuses (which is just as well, since they are available in the better longer format), but they did choose to include the two non-album tracks, much to our joy. Obscurity. Obviously not recorded during the same sessions and mixed differently, the two tracks differ a bit from the rest of the album, without sticking out like a sore thumb. Get On The Line was a clear attempt at breaking the market with its basic repeated chorus and songs structures. The same can be said of Zang Will, but the second offers more to the proghead's ears because of more interplay and clear cut solos. Be careful when looking for this album, as there are some bootlegs both in vinyl and in CD. In its digital form, this album comes with two bonus tracks coming from associated singles - which I have no idea if they are in the same line than the album per se. In any way, shape or form, this album is a real must if you love heavy prog. This album even prompted some Pakistani engineer to apply for a job in this website, and that fact alone makes it a classic album in our beloved Prog Archives;-) Sean Trane ..::TRACK-LIST::.. 1. Blood Runs Deep 5:19 2. Summers Child 4:24 3. Majo and the Laying of the Witch 7:52 4. Treadmil 4:00 5. Green Eyed God 9:51 6. Turn the Page Over 3:56 7. Black Jewel of the Forest 6:13 8. Har Fleur 0:45 Bonus Tracks: 9. Get On The Line (A-side, 1972) 4:13 10. Zangwill (B-side, 1971) 3:45 11. Green Eyed God (A-side, 1971) 3:46 12. Confusion (Demo, 1970) 3:55 13. Love's Come By (Demo, 1970) 2:49 14. Keep Working (Demo, 1970) 3:57 15. Super Clean Man (Demo, 1970) 3:33 16. Monday Arrives (Demo, 1970) 3:14 17. Growing Bald (Demo, 1970) 3:53 ..::OBSADA::.. David Morris - vocals, keyboards Terry Williams - guitar John Challenger - sax, woodwind, guitar (17) Jeff Watts - bass (1-9) Chris Martin - drums, percussion (1-11) Derek Chandler - bass (10-17) Colin Short - drums (12-17) https://www.youtube.com/watch?v=29G9WrqL3Qs SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-15 12:41:07
Rozmiar: 455.55 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI
Tak na szybko mogę zaoferować taki zestaw. Miłego słuchania... ..::TRACK-LIST::.. Demos: 1989 - Reduced To Ashes 1990 - Excruciating Pain Single, Live, Compilation: 1991 - The Black Mass (Single) 1992 - Live Demo 1991 (Live) 1994 - Live Soundboard (Live) 2006 - Horrors Of Hell (Compilation) 2007 - Evil - Death (Live) Studio: 1992 - Let Us Pray 1992 - Let Us Pray (Reissue 2009) 1995 - Into Cold Darkness 1997 - Forever Underground 2000 - Dawn Of The Apocalypse 2003 - Dechristianize 2007 - Icons Of Evil https://www.youtube.com/watch?v=_QEQ-8ZA8zk SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-15 12:17:25
Rozmiar: 1.38 GB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI
..::OPIS::.. Europejska, limitowana edycja bardzo dobrego 73-minutowego koncertu, zagranego przez Walijczyków w szwedzkim Orebro we wrześniu 1974 roku, na trasie promującej czwarty w dyskografii LP 'In For The Kill'. Na bębnach wystąpił grający w stylu Johna Bonhama Pete Boot. Jakość dźwięku (jak na nagranie z publiczności) jest bardzo dobra, ale nie idealna. Doskonale słychać gitarę Tony'ego Bourge'a, a także bębny i bas, ale wokal Shelleya jest nieco zasłonięty przez instrumenty. Zespół grał świetnie, zestaw nagrań jest kapitalny (m.in. jedyna znana koncertowa wersja 'Living On Your Own'). JL ..::TRACK-LIST::.. 1. Breadfan 7:49 2. Living On Your Own 8:56 3. Parents 10:43 4. You're The Biggest Thing Since Powdered Milk 8:42 5. Zoom Club 11:02 6. Rocking Man + Drum solo 19:13 7. Running From My Soul 5:45 ..::OBSADA::.. Bass, Vocals - Burke Shelley Drums - Pete Boot Guitar - Tony Bourge SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 8
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-15 11:54:07
Rozmiar: 168.25 MB
Peerów: 12
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI
..::OPIS::.. Europejska, limitowana edycja bardzo dobrego 73-minutowego koncertu, zagranego przez Walijczyków w szwedzkim Orebro we wrześniu 1974 roku, na trasie promującej czwarty w dyskografii LP 'In For The Kill'. Na bębnach wystąpił grający w stylu Johna Bonhama Pete Boot. Jakość dźwięku (jak na nagranie z publiczności) jest bardzo dobra, ale nie idealna. Doskonale słychać gitarę Tony'ego Bourge'a, a także bębny i bas, ale wokal Shelleya jest nieco zasłonięty przez instrumenty. Zespół grał świetnie, zestaw nagrań jest kapitalny (m.in. jedyna znana koncertowa wersja 'Living On Your Own'). JL ..::TRACK-LIST::.. 1. Breadfan 7:49 2. Living On Your Own 8:56 3. Parents 10:43 4. You're The Biggest Thing Since Powdered Milk 8:42 5. Zoom Club 11:02 6. Rocking Man + Drum solo 19:13 7. Running From My Soul 5:45 ..::OBSADA::.. Bass, Vocals - Burke Shelley Drums - Pete Boot Guitar - Tony Bourge SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-15 11:49:59
Rozmiar: 490.97 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
..::INFO::..
--------------------------------------------------------------------- The Doors - The Very Best Of The Doors (2 CD) (40th Annivesary) --------------------------------------------------------------------- Artist...............: The Doors Album................: The Very Best Of The Doors Genre................: Rock Source...............: CD Year.................: 2007 Ripper...............: EAC (Secure mode) & Lite-On iHAS124 Codec................: Free Lossless Audio Codec (FLAC) Version..............: reference libFLAC 1.5.0 20250211 Quality..............: Lossless, (avg. compression: 60-62 %) Channels.............: Stereo / 44100 HZ / 16 Bit Tags.................: VorbisComment Information..........: Rhino Records Included.............: NFO, M3U, CUE Covers...............: Front Back CD --------------------------------------------------------------------- Tracklisting CD 1 --------------------------------------------------------------------- 1. The Doors - Break On Through (To The Other Side) [02:28] 2. The Doors - Strange Days [03:09] 3. The Doors - Alabama Song (Whisky Bar) [03:17] 4. The Doors - Love Me Two Times [03:16] 5. The Doors - Light My Fire [07:01] 6. The Doors - Spanish Caravan [03:01] 7. The Doors - The Crystal Ship [02:35] 8. The Doors - The Unknown Soldier [03:26] 9. The Doors - The End [11:41] 10. The Doors - People Are Strange [02:12] 11. The Doors - Back Door Man [03:33] 12. The Doors - Moonlight Drive [03:04] 13. The Doors - End Of The Night [02:52] 14. The Doors - Five To One [04:32] 15. The Doors - When The Music's Over [11:05] Playing Time.........: 01:07:19 Total Size...........: 405,19 MB --------------------------------------------------------------------- Tracklisting CD 2 --------------------------------------------------------------------- 1. The Doors - Bird Of Prey [01:05] 2. The Doors - Love Her Madly [03:40] 3. The Doors - Riders On The Storm [07:08] 4. The Doors - Orange County Suite [05:45] 5. The Doors - Runnin' Blue [02:29] 6. The Doors - Hello, I Love You [02:42] 7. The Doors - The WASP Texas Radio And The Big Bea [04:15] 8. The Doors - Stoned Immaculate [01:36] 9. The Doors - Soul Kitchen [03:33] 10. The Doors - Peace Frog [02:58] 11. The Doors - L.A. Woman [08:00] 12. The Doors - Waiting For The Sun [04:03] 13. The Doors - Touch Me [03:13] 14. The Doors - The Changeling [04:26] 15. The Doors - Wishful Sinful [02:59] 16. The Doors - Love Street [02:57] 17. The Doors - Ghost Song [04:14] 18. The Doors - Whiskey, Mystics and Men [02:28] 19. The Doors - Roadhouse Blues [04:07] Playing Time.........: 01:11:45 Total Size...........: 449,51 MB
Seedów: 175
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-15 10:38:16
Rozmiar: 867.65 MB
Peerów: 181
Dodał: rajkad
Opis
...( Info )...
Artist: Thomas Anders Album: …Sings Modern Talking - Ready For Romance - Thomas' Version Genre: Pop Edition: Stars by Edel – 0220380SBE Duration: 02::10:25 Codec: FLAC Bitrate: Lossless Rip type: tracks + .cue ...( TrackList )... CD1 - Thomas Anders - …Sings Modern Talking - Ready For Romance: picTpelist 01. Brother Louie (Thomas' Version) 3:53 02. Just We Two (Mona Lisa) (Thomas' Version) 4:10 03. Lady Lai (Thomas' Version) 4:20 04. Doctor For My Heart (Thomas' Version) 3:20 05. Save Me - Don't Break Me (Thomas' Version) 3:54 06. Atlantis Is Calling (S.O.S. For Love) (Thomas' Version) 4:04 07. Keep Love Alive (Thomas' Version) 3:44 08. Hey You (Thomas' Version) 3:37 09. Angie's Heart (Thomas' Version) 3:49 10. Only Love Can Break My Heart (Thomas' Version) 3:49 11. Midnight Lover (New Bonus Track) 3:23 12. Lonely Lady Blue (New Bonus Track) 3:26 Duration: 00:45:36 CD2 - In The Mix: 01. Brother Louie (Thomas' Version - In The Mix) 2:56 02. Just We Two (Mona Lisa) (Thomas' Version - In The Mix) 3:34 03. Lady Lai (Thomas' Version - In The Mix) 4:28 04. Doctor For My Heart (Thomas' Version - In The Mix) 2:55 05. Save Me - Don't Break Me (Thomas' Version - In The Mix) 3:19 06. Atlantis Is Calling (S.O.S. For Love) (Thomas' Version - In The Mix) 3:23 07. Keep Love Alive (Thomas' Version - In The Mix) 3:20 08. Hey You (Thomas' Version - In The Mix) 3:02 09. Angie's Heart (Thomas' Version - In The Mix) 3:15 10. Only Love Can Break My Heart (Thomas' Version - In The Mix) 3:06 11. Midnight Lover (New Bonus Track - In The Mix) 2:58 12. Lonely Lady Blue (New Bonus Track - In The Mix) 2:59 Duration: 00:39:21 CD3 - Instrumentals: 01. Brother Louie (Thomas' Version - Instrumental) 3:53 02. Just We Two (Mona Lisa) (Thomas' Version - Instrumental) 4:10 03.Lady Lai (Thomas' Version - Instrumental) 4:20 04. Doctor For My Heart (Thomas' Version - Instrumental) 3:20 05. Save Me - Don't Break Me (Thomas' Version - Instrumental) 3:54 06. Atlantis Is Calling (S.O.S. For Love) (Thomas' Version - Instrumental) 4:04 07. Keep Love Alive (Thomas' Version - Instrumental) 3:44 08. Hey You (Thomas' Version - Instrumental) 3:37 09. Angie's Heart (Thomas' Version - Instrumental) 3:49 10. Only Love Can Break My Heart (Thomas' Version - Instrumental) 3:49 11. Midnight Lover (New Bonus Track - Instrumental) 3:23 12. Lonely Lady Blue (New Bonus Track - Instrumental) 3:26 Duration: 00:45:28
Seedów: 66
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-15 09:51:46
Rozmiar: 958.33 MB
Peerów: 3
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Artist: Jethro Tull Album: Curious Ruminant Country: USA Genre: Progressive Rock / Folk Rock Release: 2025 Duration: 0:50:34 + 0:50:37 Quality: Mp3, CBR 320 kbps Size: 231 mb ...( Opis )... Jethro Tull pod przewodnictwem Iana Andersona wracają z trzecim studyjnym albumem po wznowieniu działalności w 2017 roku. Dziewięć wydanych kompozycji to klasyczny dla zespołu gitarowy folk z absolutnie charakterystycznymi dźwiękami fletu poprzecznego - znaku rozpoznawczego lidera grupy. Edycja dwupłytowa na drugim krążku skrywa inaczej zmiksowany komplet utworów nowego wydawnictwa. ...( TrackList )... Disc 1: 1. Puppet and the Puppet Master 2. Curious Ruminant 3. Dunsinane Hill 4. The Tipu House 5. Savannah of Paddington Green 6. Stygian Hand 7. Over Jerusalem 8. Drink From the Same Well 9. Interim Sleep Disc 2: Alternatywny miks wszystkich utworów.
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-15 09:50:06
Rozmiar: 231.79 MB
Peerów: 0
Dodał: Uploader
Opis
..::INFO::..
--------------------------------------------------------------------- T. Rex - Greatest Hits (2 CD) --------------------------------------------------------------------- Artist...............: T. Rex Album................: Greatest Hits Genre................: Rock Source...............: CD Year.................: 2012 Ripper...............: EAC (Secure mode) & Lite-On iHAS124 Codec................: Free Lossless Audio Codec (FLAC) Version..............: reference libFLAC 1.5.0 20250211 Quality..............: Lossless, (avg. compression: 69-70 %) Channels.............: Stereo / 44100 HZ / 16 Bit Tags.................: VorbisComment Information..........: Rhino Records - Unofficial Release Included.............: NFO, M3U, CUE Covers...............: Front Back CD --------------------------------------------------------------------- Tracklisting CD 1 --------------------------------------------------------------------- 1. T. Rex - Get It On [04:27] 2. T. Rex - Metal Guru [02:28] 3. T. Rex - Children of The Revolution [02:29] 4. T. Rex - Twentieth Century Boy [03:41] 5. T. Rex - Mystic Lady [03:14] 6. T. Rex - Jeepster [04:09] 7. T. Rex - Buick Mackane [03:31] 8. T. Rex - Teenage Dream [04:58] 9. T. Rex - Baby Boomerang [02:18] 10. T. Rex - Solid Gold Easy Action [02:21] 11. T. Rex - Spaceball Ricochet [03:37] 12. T. Rex - Dandy in the Underworld [04:34] 13. T. Rex - I Love To Boogie [02:15] 14. T. Rex - Mad Donna [02:17] 15. T. Rex - Telegram Sam [03:46] 16. T. Rex - Baby Strange [03:05] 17. T. Rex - Cosmic Dancer [04:28] 18. T. Rex - Rock On [03:26] 19. T. Rex - Beltane Walk [02:20] 20. T. Rex - Chariot Choogle [02:45] 21. T. Rex - The Groover [03:23] 22. T. Rex - Born To Boogie [02:06] 23. T. Rex - New York City [03:57] 24. T. Rex - Ballrooms Of Mars [04:09] Playing Time.........: 01:19:54 Total Size...........: 566,31 MB --------------------------------------------------------------------- Tracklisting CD 2 --------------------------------------------------------------------- 1. T. Rex - The Slider [03:21] 2. T. Rex - Ride A White Swan [02:12] 3. T. Rex - Solid Baby [02:36] 4. T. Rex - Tenement Lady [02:54] 5. T. Rex - Rabbit Fighter [03:56] 6. T. Rex - Think Zinc [03:20] 7. T. Rex - Celebrate Summer [02:35] 8. T. Rex - Hot Love [04:56] 9. T. Rex - Lady [02:11] 10. T. Rex - Free Angel [02:12] 11. T. Rex - Rapids [02:47] 12. T. Rex - London Boys [02:21] 13. T. Rex - Thunderwing [03:45] 14. T. Rex - Mambo Sun [03:40] 15. T. Rex - Life's A Gas [02:24] 16. T. Rex - Cat Black [02:52] 17. T. Rex - Sitting Here [02:20] 18. T. Rex - Debora [03:09] 19. T. Rex - Laser Love [03:37] 20. T. Rex - All Alone [02:50] 21. T. Rex - Light Of Love [03:16] 22. T. Rex - Broken Hearted Blues [02:03] 23. T. Rex - Truck On Tyke [03:08] 24. T. Rex - Chrome Sitar [03:16] 25. T. Rex - The Soul Of My Suit [02:39] 26. T. Rex - City Port [02:40] 27. T. Rex - To Know You Is To Love You [02:45] Playing Time.........: 01:19:57 Total Size...........: 560,84 MB
Seedów: 228
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-14 15:16:24
Rozmiar: 1.13 GB
Peerów: 55
Dodał: rajkad
Opis
...( Info )...
składanka mireczka-a takie tam vol.59 Gatunek: Dance,Disco,Vixa/Pompa Rok:2025 mp3@320kbps CZAS:02:00:35 ...( TrackList )... 1.Robert Miles & Alan Walker X La Bouche - Fable x Spectre x Be My Lover (Matt J & Raf Boccone Mashup Remix) 2.Pharao - There Is A Star (M.B. & DJ F. Remix) 3.Masterboy - Feel The Heat Of The Night (D.Troy remix) 4.Culture Beat - Mr.Vain (Red Line & M1CH3LP) Remix 5.Culture Beat - Mr. Vain (Extended Remix) 6.DJ Bobo - Black Rain 7.Bomfunk MC's - Freestyler (Remix) 2025 8.PHARAO & SAYTRIZ - There Is a Star (SAYTRIZ Version) 9.Culture Beat - Got To Get It (StarkManly Style Modern Retro Summer Mix) 2025 10.Dr. Alban - One Love (DJ.Polattt 80's) Remix 11.Eminem - Without Me (Stoja's Booty) 12.PHARAO - There Is A Star (Saytriz Martik C Blue Da Ba Dee Classic Club Dance) 13.Snoop Dogg, Eminem, Dr. Dre - Back In The Game (Alliance Remix) 14.Fun Factory - I Wanna Be With You (Clubboholic Donk Edit) 15.Masterboy - Love Is Gone (BARTEE Remix) 2025 16.La Bouche & C-Bool feat. Dj Bocian vs. Radius Sunny - Would you fell and be my Lover (spacedj Mush EDIT) 2025 17.DMX Ft. Ice Cube - Who the F-k Want What 18.Pharao - There Is A Star 19.Ice MC - Its A Rainy Day (Matuno Radio Remix) 20.DJ Bobo - L.T.D.C.T. (Bootleg Mix) 21.GMD - I Like Chopin 22.Bomfunk & MCs-x &Trzeci Wymiar - Dla Mnie Masz Freestyler (Mix) 2025 23.Dan Balan feat. Tany Vander & Brasco - Lendo Calendo (Edit) 24.Ebony feat. Black Attack - Good Life (Various II) 25.Fort Minor - Remember the Name (feat. Styles of Beyond) 26.MR. PRESIDENT & DJ Antoine vs Timati feat. OMENIK ES vs. Creative Head's - Coco Jumbo in St. Tropez (spacedj Mush EDIT) 2025 27.Busta Rhymes, Mariah Carey - I Know What You Want (feat. Flipmode Squad) 28.DJ BoBo & Sandra - Secrets Of Love (Sakgra Remix) 29.Fun factory - Take Your Chance (DJ Dance Nation Mash Up) 2025 30.Mr.Stephen - Freestyler (corver) (Bomfunk MC's) (remix) 2025
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-14 14:36:01
Rozmiar: 266.33 MB
Peerów: 0
Dodał: mireczek19
Opis
...( Info )...
składanka mireczka-a takie tam vol.58 Gatunek: Dance,Disco,Vixa/Pompa,Trance Rok:2025 mp3@320kbps CZAS:01:38:27 ...( TrackList )... 1.Axel Thesleff - Bad Karma (MEMBA Remix) 2.MODELKI & Vłodarski - On Me (Vawerman Bootleg) 3.Taito & Noizbasses x Dziarma x Malik Montana x Kriz Van Dee - Drogie Zabawki (Waldis Mashup) 4.Sammy & Lesen, Felixx Feat. Carlprit - Crank That (Soulja Boy) (Extended Mix) 5.Przyłu - Usta (Remix) 6.Trailerpark & Sdp - Totgeglaubte Leben Länger (Remix) 7.Smack - Loco (Extended Mix) 8.Poylow & Reprobeater, Swae Boy Feat. Ka Reem - Alors On Danse 9.Nic JohnstonÿAnlil - Bring Me to Life 10.Nic Johnston - Ketamine 11.David Guetta i OneRepublic - I Don't Wanna Wait (Loving Tamihi Remix) 12.Crimore - Throw It Back (Extended Mix) 13.Amanda Lear feat. Masterboy - Queen Of Chinatown 14.DJSM, Drenchill, Gaullin, BELLA X - Faded 15.Lana Del Rey - Summertime Sadness (Remix) 16.Naeleck & Sarah Reeves - State of Euphoria (Original Mix) 17.Zaa Feat. Carly Lind - Heaven feat. Carly Lind (Original Mix) 18.CrazyPlay - Whatever (Extended Mix) 19.MALOS - Call Me Baby (org. Mario Loopez) 20.Ultrabeat & Flip & Fill - Like A Prayer 21.Lunax & Italobrothers Feat. Annxious - Rave Eternally (Extended Mix) 22.Kurtis - Pillz 23.Neil Hunter - No Reality 24.TOCADISCO - NOBODY (BONIU BOUNCE RMX) 25.CIIMERA - Blurry Lines (Extended) 26.Sammy & Lesen, Felixx Feat. Carlprit - Crank That (Soulja Boy) 27.Krema - House music (Edit Mix) 28.EVIL DROID - Out of My Head by FashionMusic 29.DJ Tego Typu & MC Kaczor x Whizzer - RURA MUSI JEBAĆ (MICHU REFRESH) 2025 30.KEVU - Elevate (Extended Mix)
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-14 14:25:37
Rozmiar: 226.18 MB
Peerów: 0
Dodał: mireczek19
Opis
...( Info )...
Artist: Béla Bartók Album: Bartók 44 Duos for Two Violins Sz 98 Year: 2025 Genre: Classic Quality: FLAC 24Bit-48kHz ...( TrackList )... 01. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 1, Teasing Song 1 02. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 2, Maypole Dance 03. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 3, Procession 04. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 4, Midsummer Night Song 05. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 5, Slovakian Song 1 06. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 6, Hungarian Song 1 07. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 7, Wallachian Song 08. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 8, Slovakian Song 2 09. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 9, Play Song 10. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 10, Ruthenian Song 11. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 11, Lullaby 12. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 12, Hay Song 13. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 13, Wedding Song 14. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 14, Pillow Dance 15. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 15, Soldiers’ Song 16. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 16, Burlesque 17. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 17, Hungarian March 1 18. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 18, Hungarian March 2 19. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 19, Fairy Tale 20. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 20, A Rhythm Song 21. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 21, New Year’s Greeting 1 22. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 22, Mosquito Dance 23. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 23, Bride’s Farewell 24. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 24, Comic Song 25. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 25, Hungarian Song 2 26. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 26, Teasing Song 2 27. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 27, Limping Dance 28. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 28, Sorrow 29. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 29, New Year’s Greeting 2 30. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 30, New Year’s Greeting 3 31. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 31, New Year’s Greeting 4 32. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 32, Dance from Máramaros 33. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 33, Harvest Song 34. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 34, Enumerating Song 35. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 35, Ruthenian Kolomejka 36. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 36, The Bagpipe - Variation 37. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 37, Prelude and Canon 38. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 38, Romanian Whirling Dance 39. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 39, Serbian Dance 40. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 40, Wallachian Dance 41. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 41, Scherzo 42. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 42, Arabian Song 43. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 43, Pizzicato 44. 44 Duos for Two Violins, Sz 98: No. 44, Transylvanian Dance
Seedów: 93
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-14 14:16:54
Rozmiar: 524.30 MB
Peerów: 45
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Artist: Alessandro Simonetto (Pianist Harpsichordist) Album: Satie The Unknown Music Year: 2025 Genre: Classical – Solo piano (focus on rare French avant-garde/early modern works). Quality: FLAC 24Bit-88.2kHz ...( TrackList )... 01. Allegro (Original Extended Version) 02. Six pièces de la période 1906-31: No. 1, Désespoir agréable 03. Six pièces de la période 1906-31: No. 2, Effronterie 04. Six pièces de la période 1906-31: No. 3, Poésie 05. Six pièces de la période 1906-31: No. 4, Prélude canin 06. Six pièces de la période 1906-31: No. 5, Profondeur 07. Six pièces de la période 1906-31: No. 6, Songe-Creux 08. Musiques intimes et secrètes: No. 1, Nostalgie 09. Musiques intimes et secrètes: No. 2, Froide songerie 10. Musiques intimes et secrètes: No. 3, Fâcheux exemple 11. Le piège de Méduse: No. 1, Quadrille 12. Le piège de Méduse: No. 2, Valse 13. Le piège de Méduse: No. 3, Pas vite 14. Le piège de Méduse: No. 4, Mazurka 15. Le piège de Méduse: No. 5, Un peu vif 16. Le piège de Méduse: No. 6, Polka 17. Le piège de Méduse: No. 7, Quadrille 18. Deux Rêveries nocturnes: No. 1, Pas vite 19. Deux Rêveries nocturnes: No. 2, Très modérément 20. Les Pantins dansent (Poème dansé) 21. Carnet de croquis: No. 1, Air 22. Carnet de croquis: No. 2, Essais 23. 3 Harmonies: No. 1, Lent 24. 3 Harmonies: No. 2, Très modéré 25. 3 Harmonies: No. 3, Pas vite 26. Carnet de croquis: No. 4, Notes 27. Carnet de croquis: No. 5, Mouvement de Polka 28. Carnet de croquis: No. 6, Le prisonnier maussade 29. Carnet de croquis: No. 7, Esquisses, Le grand signe 30. Carnet de croquis: No. 8, Choral 31. Carnet de croquis: No. 9, Notes 32. Carnet de croquis: No. 10, Songerie Vers Jack (Airs à faire fuir) 33. Carnet de croquis: No. 11, Bribes 34. Carnet de croquis: No. 11, Bribes (Completion by A. Simonetto) 35. Carnet de croquis: No. 12, Choral 36. 4 Exercices: No. 1. Doucement, modéré sans lenteur 37. 4 Exercices: No. 2, Modérément 38. 4 Exercices: No. 3, Soigneusement modéré 39. 4 Exercices: No. 4, Allegretto 40. Carnet de croquis: No. 13, Essais, Arrière-Propos 41. Carnet de croquis: No. 14, Petite danse 42. Canon (Fragment) 43. Untitled Piece 44. Fugue in C Minor (Fragment): No. 1, Two-Voices Exposition (Original Version) 45. Fugue in C Minor (Fragment): No. 2, Three-Voices Exposition (Completed by A. Simonetto) 46. Fugue in C Minor (Fragment): No. 3, Alternative Three-Voices Exposition (Completed by A. Simonetto) 47. Fugue in C Minor (Fragment): No. 4, Alternative Four-Voices Exposition (Completed by A. Simonetto) 48. Fugue in C Minor (Fragment): No. 5, Complete Four-Voices Exposition (Completed by A. Simonetto) 49. Prière (Fragment) 50. Douze petits chorals: No. 1, --- 51. Douze petits chorals: No. 2, Andante 52. Douze petits chorals: No. 3, Lent 53. Douze petits chorals: No. 4, Modéré sans lenteur 54. Douze petits chorals: No. 5, Sans lenteur 55. Douze petits chorals: No. 6(1), Très lent 56. Douze petits chorals: No. 6(2), Modéré 57. Douze petits chorals: No. 7, Sans lenteur 58. Douze petits chorals: No. 8, Pas trop lent 59. Douze petits chorals: No. 9, Sans lenteur 60. Douze petits chorals: No. 10, Lent 61. Douze petits chorals: No. 11, Très large 62. Douze petits chorals: No. 12, Grave 63. 2 Quatuors (Extended Version by A. Simonetto) 64. Choral setting: Non ruhen alle Wälder (By J.S. Bach) 65. Allegro (Alternative Version) 66. Chanson Hongroise (Completion by A. Simonetto) 67. Petite sonate: No. 1. Large - Pas trop vite 68. Petite sonate: No. 2, Très doux et lié
Seedów: 59
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-14 14:16:47
Rozmiar: 988.97 MB
Peerów: 58
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Title: Hibernation Devastation Artist: Bangover Year: 2025 Genre: Thrash-Metal Country: UK Duration: 00:36:06 Format/Codec: MP3 Audio bitrate: 320 kbps ...( TrackList )... 1. The Texas Chainsaw Thrashacre 2. Scum Of The Earth 3. Thrashional Rail 4. The Banshee 5. Death Shed 6. Tannhauser Gates 7. Hibernation Devastation
Seedów: 13
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-13 18:55:59
Rozmiar: 83.69 MB
Peerów: 2
Dodał: Uploader
Opis
..::INFO::..
--------------------------------------------------------------------- Tom Petty And The Heartbreakers - Long After Dark (2 CD) (Remastered, Deluxe Edition) --------------------------------------------------------------------- Artist...............: Tom Petty And The Heartbreakers Album................: Long After Dark Genre................: Rock Source...............: CD Year.................: 1982/2024 Ripper...............: EAC (Secure mode) & Lite-On iHAS124 Codec................: Free Lossless Audio Codec (FLAC) Version..............: reference libFLAC 1.5.0 20250211 Quality..............: Lossless, (avg. compression: 66-67 %) Channels.............: Stereo / 44100 HZ / 16 Bit Tags.................: VorbisComment Information..........: Geffen Records Included.............: NFO, M3U, CUE Covers...............: Front Back CD --------------------------------------------------------------------- Tracklisting CD 1 --------------------------------------------------------------------- 1. Tom Petty And The Heartbreakers - A One Story Town [03:06] 2. Tom Petty And The Heartbreakers - You Got Lucky [03:35] 3. Tom Petty And The Heartbreakers - Deliver Me [03:27] 4. Tom Petty And The Heartbreakers - Change Of Heart [03:18] 5. Tom Petty And The Heartbreakers - Finding Out [03:35] 6. Tom Petty And The Heartbreakers - We Stand A Chance [03:37] 7. Tom Petty And The Heartbreakers - Straight Into Darkness[03:48] 8. Tom Petty And The Heartbreakers - The Same Old You [03:29] 9. Tom Petty And The Heartbreakers - Between Two Worlds [05:10] 10. Tom Petty And The Heartbreakers - A Wasted Life [04:34] Playing Time.........: 37:44 Total Size...........: 250,99 MB --------------------------------------------------------------------- Tracklisting CD 2 --------------------------------------------------------------------- 1. Tom Petty And The Heartbreakers - Stories We Could Tell - French TV[03:36] 2. Tom Petty And The Heartbreakers - Never Be You [03:55] 3. Tom Petty And The Heartbreakers - Turning Point - Original Drums Version[03:01] 4. Tom Petty And The Heartbreakers - Don't Make Me Walk The Line[03:17] 5. Tom Petty And The Heartbreakers - Finding Out - French TV[04:03] 6. Tom Petty And The Heartbreakers - Heartbreakers Beach Party - Extended Version[02:50] 7. Tom Petty And The Heartbreakers - Keeping Me Alive - French TV[03:21] 8. Tom Petty And The Heartbreakers - Straight Into Darkness - French TV[04:25] 9. Tom Petty And The Heartbreakers - Ways To Be Wicked - Denver Sessions[03:17] 10. Tom Petty And The Heartbreakers - Between Two Worlds - French TV[03:50] 11. Tom Petty And The Heartbreakers - One On One [03:41] 12. Tom Petty And The Heartbreakers - Wild Thing [03:53] Playing Time.........: 43:15 Total Size...........: 292,65 MB
Seedów: 121
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-13 16:26:22
Rozmiar: 559.57 MB
Peerów: 39
Dodał: rajkad
Opis
..::INFO::..
--------------------------------------------------------------------- Roxette - Baladas En Espanol --------------------------------------------------------------------- Artist...............: Roxette Album................: Baladas En Espanol Genre................: Pop Rock Source...............: CD Year.................: 1996 Ripper...............: EAC (Secure mode) & Lite-On iHAS124 Codec................: Free Lossless Audio Codec (FLAC) Version..............: reference libFLAC 1.5.0 20250211 Quality..............: Lossless, (avg. compression: 65 %) Channels.............: Stereo / 44100 HZ / 16 Bit Tags.................: VorbisComment Information..........: EMI Included.............: NFO, M3U, CUE Covers...............: Front Back CD --------------------------------------------------------------------- Tracklisting --------------------------------------------------------------------- 1. Roxette - Un Dia Sin Ti (Spending My Time) [04:39] 2. Roxette - Crash! Boom! Bang! (Spanish Version) [04:27] 3. Roxette - Directamente A Ti (Run To You) [03:32] 4. Roxette - No Se Si Es Amor (It Must Have Been Love) [04:42] 5. Roxette - Cuanto Lo Siento (I'm Sorry) [03:15] 6. Roxette - Timida (Vulnerable) [04:46] 7. Roxette - Habla El Corazon (Listen To Your Heart) [05:11] 8. Roxette - Como La Lluvia En El Cristal (Watercolours In The Rain)[03:42] 9. Roxette - Soy Una Mujer (Fading Like A Flower) [03:48] 10. Roxette - Queiro Ser Como Tu (I Don't Want To Get Hurt) [04:18] 11. Roxette - Una Reina Va Detras De Un Rey (Queen Of Rain) [04:52] 12. Roxette - El Dia Del Amor (Perfect Day) [03:58] Playing Time.........: 51:16 Total Size...........: 338,19 MB
Seedów: 94
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-13 12:51:33
Rozmiar: 358.48 MB
Peerów: 21
Dodał: rajkad
Opis
..::INFO::..
--------------------------------------------------------------------- Phil Collins - The Singles (3 CD) (Deluxe Edition, Remastered) --------------------------------------------------------------------- Artist...............: Phil Collins Album................: The Singles Genre................: Soft Rock Source...............: CD Year.................: 2016 Ripper...............: EAC (Secure mode) & Lite-On iHAS124 Codec................: Free Lossless Audio Codec (FLAC) Version..............: reference libFLAC 1.5.0 20250211 Quality..............: Lossless, (avg. compression: 65-70 %) Channels.............: Stereo / 44100 HZ / 16 Bit Tags.................: VorbisComment Information..........: Atlantic Included.............: NFO, M3U, CUE Covers...............: Front Back CD --------------------------------------------------------------------- Tracklisting CD 1 --------------------------------------------------------------------- 1. Phil Collins - In The Air Tonight [05:35] 2. Phil Collins - I Missed Again [03:44] 3. Phil Collins - If Leaving Me Is Easy [04:56] 4. Phil Collins - Thru These Walls [05:04] 5. Phil Collins - You Can't Hurry Love [02:54] 6. Phil Collins - I Don't Care Anymore [05:03] 7. Phil Collins - Don't Let Him Steal Your Heart Away [04:45] 8. Phil Collins - Why Can't It Wait 'Til Morning [03:09] 9. Phil Collins - I Cannot Believe It's True [05:14] 10. Phil Collins - Against All Odds (Take A Look At Me Now) [03:26] 11. Phil Collins - Easy Lover [05:03] 12. Phil Collins - Sussudio [04:23] 13. Phil Collins - One More Night [04:48] 14. Phil Collins - Don't Lose My Number [04:48] 15. Phil Collins - Take Me Home [05:53] Playing Time.........: 01:08:53 Total Size...........: 449,78 MB --------------------------------------------------------------------- Tracklisting CD 2 --------------------------------------------------------------------- 1. Phil Collins - Separate Lives (Love Theme From White Nights) (with Marilyn Martin)[04:08] 2. Phil Collins - Groovy Kind Of Love [03:30] 3. Phil Collins - Two Hearts [03:24] 4. Phil Collins - Another Day In Paradise [05:23] 5. Phil Collins - I Wish It Would Rain Down [05:28] 6. Phil Collins - Something Happened On The Way To Heaven [04:51] 7. Phil Collins - That's Just The Way It Is [05:20] 8. Phil Collins - Hang In Long Enough [04:44] 9. Phil Collins - Do You Remember? [04:36] 10. Phil Collins - Who Said I Would? [04:01] 11. Phil Collins - Both Sides Of The Story [06:42] 12. Phil Collins - Everyday [05:43] 13. Phil Collins - We Wait And We Wonder [07:00] 14. Phil Collins - Dance Into The Light [04:23] 15. Phil Collins - It's In Your Eyes [03:04] Playing Time.........: 01:12:25 Total Size...........: 498,71 MB --------------------------------------------------------------------- Tracklisting CD 3 --------------------------------------------------------------------- 1. Phil Collins - No Matter Who [04:41] 2. Phil Collins - Wear My Hat [04:42] 3. Phil Collins - The Same Moon [04:07] 4. Phil Collins - True Colors [04:34] 5. Phil Collins - You'll Be In My Heart [04:17] 6. Phil Collins - Strangers Like Me [03:01] 7. Phil Collins - Son Of Man [02:44] 8. Phil Collins - Two Worlds [02:42] 9. Phil Collins - Can't Stop Loving You [04:16] 10. Phil Collins - The Least You Can Do [04:22] 11. Phil Collins - Wake Up Call [05:14] 12. Phil Collins - Look Through My Eyes (Brother Bear) [04:00] 13. Phil Collins - No Way Out (Brother Bear) [04:17] 14. Phil Collins - (Love Is Like A) Heatwave [02:52] 15. Phil Collins - Going Back [04:38] Playing Time.........: 01:00:34 Total Size...........: 430,25 MB
Seedów: 142
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-13 12:48:02
Rozmiar: 1.55 GB
Peerów: 84
Dodał: rajkad
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI
..::OPIS::.. Rewelacja! Wydany w Argentynie w 1974 roku przez niewielką wytwórnię Promusica, autentycznie doskonały, debiutancki album (w idealnym stanie wart na winylu 500 euro) progresywnej argentyńskiej formacji charakteryzował się klasycyzującym brzmieniem organów Hammonda i soczystymi, ciężkawymi partiami DWÓCH gitar na pierwszym planie. To jest granie światowej klasy (po europejsku) - trochę w stylu Deep Purple zmieszanych z Beggars Opera i Focus oraz z wczesnymi Wishbone Ash! Momentami aż trudno uwierzyć, jak dobra jest ta muzyka! Moim zdaniem jest to jeden z trzech najlepszych progresywnych albumów z Ameryki Południowej! JL AVE ROCK were Argentina's answer to a progressive DEEP PURPLE! I love this debut album... Great guitar driven heavy prog psych drenched in tons of Hammond organ. Songs are very well developed with some nice mood variations and dynamic arrangements. Although there are some vocals they play a minor role as the album is mostly instrumental. The entire album is pretty trippy and spacey really with tons of great guitar, bass, drum and Hammond interplay. In many ways this album reminds me of bands from the Ital-prog genre. Clearly AVE ROCK is one of the classics of Argentinian rock and a fantastic play. Loserboy ..::TRACK-LIST::.. 1. Ausencia 5:45 2. El absurdo y la melodía 7:18 3. Gritos 7:09 4. Déjenme seguir 6:43 5. Viva Bélgica 13:17 ..::OBSADA::.. Guitar, Voice - Federico Sainz, Luis Borda Keyboards - Osvaldo Caló Percussion - Daddy Antogna Percussion - Daddy Antogna https://www.youtube.com/watch?v=t971Qxt7p28 SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 15
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-13 10:37:48
Rozmiar: 93.85 MB
Peerów: 21
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI
..::OPIS::.. Rewelacja! Wydany w Argentynie w 1974 roku przez niewielką wytwórnię Promusica, autentycznie doskonały, debiutancki album (w idealnym stanie wart na winylu 500 euro) progresywnej argentyńskiej formacji charakteryzował się klasycyzującym brzmieniem organów Hammonda i soczystymi, ciężkawymi partiami DWÓCH gitar na pierwszym planie. To jest granie światowej klasy (po europejsku) - trochę w stylu Deep Purple zmieszanych z Beggars Opera i Focus oraz z wczesnymi Wishbone Ash! Momentami aż trudno uwierzyć, jak dobra jest ta muzyka! Moim zdaniem jest to jeden z trzech najlepszych progresywnych albumów z Ameryki Południowej! JL AVE ROCK were Argentina's answer to a progressive DEEP PURPLE! I love this debut album... Great guitar driven heavy prog psych drenched in tons of Hammond organ. Songs are very well developed with some nice mood variations and dynamic arrangements. Although there are some vocals they play a minor role as the album is mostly instrumental. The entire album is pretty trippy and spacey really with tons of great guitar, bass, drum and Hammond interplay. In many ways this album reminds me of bands from the Ital-prog genre. Clearly AVE ROCK is one of the classics of Argentinian rock and a fantastic play. Loserboy ..::TRACK-LIST::.. 1. Ausencia 5:45 2. El absurdo y la melodía 7:18 3. Gritos 7:09 4. Déjenme seguir 6:43 5. Viva Bélgica 13:17 ..::OBSADA::.. Guitar, Voice - Federico Sainz, Luis Borda Keyboards - Osvaldo Caló Percussion - Daddy Antogna Percussion - Daddy Antogna https://www.youtube.com/watch?v=t971Qxt7p28 SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-13 10:32:41
Rozmiar: 249.66 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...( Info )...
Artist...............: Le Orme Album................: Live in Pennsylvania (Live) Riedizione Genre................: Rock progressivo Year.................: 2025 Codec................: Reference libFLAC 1.5 ...( TrackList )... 001. Le Orme - Il tuono e la luce (Live) 002. Le Orme - La voce del silenzio (Live) 003. Le Orme - Shanti (Live) 004. Le Orme - L'infinito (Live) 005. Le Orme - La ruota del cielo (Live) 006. Le Orme - Una dolcezza nuova (Live) 007. Le Orme - Gioco di bimba (Live) 008. Le Orme - La porta chiusa (Live) 009. Le Orme - Cemento armato (Live) 010. Le Orme - Sospesi nell'incredibile (Live) 011. Le Orme - Felona (Live) 012. Le Orme - La solitudine di chi protegge il mondo (Live) 013. Le Orme - L'equilibrio (Live) 014. Le Orme - Sorona (Live) 015. Le Orme - Attesa inerte (Live) 016. Le Orme - Ritratto di un mattino (Live) 017. Le Orme - All'infuori del tempo (Live) 018. Le Orme - Ritorno al nulla (Live)
Seedów: 161
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-13 10:18:25
Rozmiar: 982.27 MB
Peerów: 60
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Artist...............: Le Orme Album................: Le Orme & Friends Genre................: Rock Year.................: 2025 Codec................: Reference libFLAC 1.5 ...( TrackList )... 001. Le Orme - Ouverture 002. Le Orme - Acqua di Luna 003. Le Orme - Ferro e fuoco 004. Le Orme - Lucciole di vetro 005. Le Orme - L'alba della partenza 006. Le Orme - Rosa dei venti 007. Le Orme - Caigo 008. Le Orme Feat. Tony Pagliuca - L'indeciso 009. Le Orme Feat. Tony Pagliuca - Partire 010. Le Orme Feat. Tony Pagliuca - Adamo dove sei 011. Le Orme Feat. Tony Pagliuca - Prologo 012. Le Orme Feat. Tony Pagliuca - Fly fly my friends 013. Le Orme Feat. Tolo Marton - The waiting 014. Le Orme Feat. Tolo Marton - If I could go back 015. Le Orme Feat. Tolo Marton - Valzette 016. Le Orme Feat. Jimmy Spitaleri - La mia musica 017. Le Orme Feat. Francesco Sartori - Al mito Orme 018. Le Orme Feat. The Trip & Nico Di Palo - Il mio Capitano 019. Le Orme Feat. OSANNA - Prog garden Medley 020. Le Orme Feat. Mangala Vallis - The Mask 021. Le Orme Feat. Mangala Vallis - 21.12.12 022. Le Orme Feat. Moongarden - Just You And Me 023. Le Orme Feat. Alex Carpani - Lava bollente 024. Le Orme Feat. Sezione Frenante - È Nata Una Stella 025. Le Orme Feat. Monkey Diet - Sleeping Sand, Silent Cloud 026. Le Orme Feat. Le folli arie - Salto nel buio 027. Le Orme Feat. Tal Neunder - Sirima
Seedów: 207
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-13 10:18:07
Rozmiar: 1.56 GB
Peerów: 60
Dodał: Uploader
Opis
TRACKLISTA:
1. Autor 2. TRAPez 3. Materac Feat. Alberto 4. Quattro 5. Redbull i Setka 6. Recepta na sukces Feat. vkie 7. Młodszy Bracie 8. Kilka Złotych 9. Demony Feat. Okekel 10. 9 Piętro 11. Antidotum 12. CDTT Feat. Mr. Polska 13. Pod Kapturem 14. Los 15. Casablanca 16. Bye Bye DANE TECHNICZNE: Wielkość uploadu: 115,2 MB Format/Kodek: Mp3
Seedów: 19
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-13 10:16:58
Rozmiar: 115.82 MB
Peerów: 0
Dodał: Uploader
Opis
TRACKLISTA:
1. CAŁY SQUAD 2. MANIA WYDAWANIA 3. FENOMENALNY STYL 4. 24 NA KARKU 5. PATENTY 6. NIE WRACAM DO DOMU Feat. Aleshen 7. POZA MELODIĄ Feat. vkie 8. PATOLOGIA 9. COMING OUT 10. MUSZĘ GRAĆ Feat. Kabe 11. NIE DYGAJ 12. LIZZO Feat. Astrogxral 13. PRINCE Feat. TUZZA 14. WORKI KABONY 15. BOND NO.9 16. SUPERNOVA DANE TECHNICZNE: Wielkość uploadu: 113,2 MB Format/Kodek: Mp3
Seedów: 12
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-13 10:16:40
Rozmiar: 113.54 MB
Peerów: 0
Dodał: Uploader
Opis
TRACKLISTA:
1. CIĄG DALSZY NASTĄPIŁ 2. WSZYSTKO OK 3. STATEMENT 4. TYLE ILE Z SIEBIE DAM 5. ZŁOTY ŚRODEK 6. PUNKTY ZWROTNE 7. WRACAM NA BŁĘKIT 8. NIE SZUKAJ MNIE W TŁUMIE 9. CIA?GLE NA MISJI 10. NO CAPP' Feat DJ Flip 11. SZARA STREFA Feat. Paluch 12. W EMOCJACH Feat. saburrakap 13. ZIELONE ŚWIATŁO 14. THERAPY Feat. Kwiatek Haze 15. NOCNY KRZYK Feat. O.S.T.R., Kobył, DJ Falcon1 16. DZIĘKUJĘ Feat. Kobył 17. CHCEMY MIEĆ WSZYSTKO DANE TECHNICZNE: Wielkość uploadu: 117,5 MB Format/Kodek: Mp3
Seedów: 12
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-13 10:14:04
Rozmiar: 118.18 MB
Peerów: 0
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Title: This World Is Ours [Kristy Robson Edition] Artist: Juliet's Not Dead Year: 2025 Genre: Hard-Rock, Grunge Country: UK Duration: 00:49:04 Format/Codec: MP3 Audio bitrate: 320 kbps ...( TrackList )... 1. Sinner or Saint? (04:08) 2. Thrillseekers (03:04) 3. Open Fire (03:49) 4. Battle Scarred (03:39) 5. Notorious (03:38) 6. Passing Ships (04:09) 7. Double Life (02:48) 8. Last One Standing (04:01) 9. King & Queen (03:15) 10. Capsize (04:20) 11. Open Fire (04:16) 12. Battle Scarred (03:52) 13. Passing Ships (03:58)
Seedów: 1
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-13 10:12:16
Rozmiar: 112.68 MB
Peerów: 1
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Title: The Mirror Artist: Black Rose Year: 2025 Genre: Hard, Heavy-Metal Country: Sweden Duration: 00:45:04 Format/Codec: MP3 Audio bitrate: 320 kbps ...( TrackList )... 1. Dualities 04:21 2. Farewell, Misery 03:38 3. Heavy Metal Angel 03:37 4. Shine 03:55 5. The Labyrinth Of Me 04:44 6. Heaven's Gate 05:32 7. Sole Survivor 04:30 8. Wildfire 05:18 9. Rebel Soul 04:31 10. Divine Sign 04:58
Seedów: 38
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-13 10:11:58
Rozmiar: 104.73 MB
Peerów: 11
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Title: The End Of Human Tragedy Artist: Chopped In Half Year: 2025 Genre: Death-Metal Country: Germany Duration: 00:43:07 Format/Codec: MP3 Audio bitrate: 320 kbps ...( TrackList )... 01. Welcome to the ... 02. House of Pain 03. Insane 04. Immolation 05. End of Human Tragedy 06. No More Words 07. Ih8Yall 08. Obituary 09. Fall of the Last Civilisation 10. Morbid
Seedów: 23
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-13 10:11:54
Rozmiar: 99.75 MB
Peerów: 2
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Title: The Lamb Stands Up Live At The Royal Albert Hall Artist: Steve Hackett Year: 2025 Genre: Progressive-Rock Country: UK Duration: 02:26:22 Format/Codec: MP3 Audio bitrate: 320 kbps ...( TrackList )... CD1 1. People of the Smoke (Live in London 2024) (04:47) 2. Circo Inferno (03:12) 3. These Passing Clouds (Live in London 2024) (03:08) 4. The Devil’s Cathedral (Live in London 2024) (05:33) 5. Every Day (Live in London 2024) (06:37) 6. Hands of the Priestess (Live in London 2024) (03:59) 7. A Tower Struck Down (Live in London 2024) (04:42) 8. Low Notes And High Hopes (Live in London 2024) (03:17) 9. Camino Royale (Live in London 2024) (10:13) 10. Shadow of the Hierophant (Live in London 2024) (10:56) 11. The Cinema Show (Live in London 2024) (11:03) 12. Aisle of Plenty (Live in London 2024) (01:35) CD2 1. The Lamb Lies Down on Broadway (Live in London 2024) (05:18) 2. Fly on a Windshield (Live in London 2024) (08:42) 3. Broadway Melody of 1974 (Live in London 2024) (02:30) 4. Hairless Heart (Live in London 2024) (02:32) 5. Carpet Crawlers (Live in London 2024) (06:02) 6. The Chamber of 32 Doors (Live in London 2024) (05:38) 7. Lilywhite Lilith (Live in London 2024) (03:07) 8. The Lamia (Live in London 2024) (07:27) 9. It (Live in London 2024) (04:40) 10. Dancing With the Moonlit Knight (Live in London 2024) (08:28) 11. Firth of Fifth (Live in London 2024) (10:11) 12. Los Endos (12:56)
Seedów: 27
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-13 10:11:50
Rozmiar: 335.93 MB
Peerów: 6
Dodał: Uploader
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI
..::OPIS::.. Muzyczny wir późnych lat 60-tch i wczesnych 70-tych był wielką loterią dla wielu zespołów. Przy odrobinie szczęścia, lub dobrych kontaktach mogły one w pełni rozkwitnąć i zdobyć sławę podczas gdy innym, równie utalentowanym, zabrakło albo wytrzymałości by walczyć z przeciwnościami, albo spasowały gdy oczekiwany sukces nie nadchodził. HARD MEAT z pewnością należał do tej drugiej kategorii, choć jeśli posłuchać ich płyt dojdziemy do wniosku, że nie musieli obawiać się konkurencji, a niezrozumiały brak sukcesu jest jednym z największych rozczarowań tamtych lat. Przynajmniej dla mnie. Zespół powstał pod koniec 1968 roku w Birmingham z inicjatywy braci Dolan: gitarzysty i wokalisty Michaela i młodszego o rok Steve’a grającego na basie. Obaj byli już doświadczonymi muzykami udzielając się wcześniej w różnych miejscowych kapelach takich jak The Ebony Combo, Jimmy Powell And The Fifth Dimension, czy Cock-a-Hoops. W końcu doszli do wniosku, że czas zrobić coś na własny rachunek. Kiedy dołączył do nich perkusista Mick Carless stało się jasne, że to jest ten moment. Chwilę później muzycy przenieśli się do Kornwalii i szybko przekształcili się w niezwykle mocne acid rockowe trio Hard Meat. Wybór nazwy był dość dziwny i… problematyczny, o czym mogli się przekonać na starcie swej kariery. Chcąc się wypromować muzycy wysłali do różnych stacji radiowych swoje demo dołączając do nich… kawałki świeżego mięsa mające (w domyśle) nawiązywać do nazwy zespołu. Taki żart. Nie wiadomo kto wpadł na ten pomysł. Pomysł, przyznam dość szalony, który pewnie by wypalił, gdyby nie pech, a raczej niefortunny zbieg okoliczności. Pomysłodawcy nie przewidzieli bowiem… strajku pocztowców, który opóźnił dostawy przesyłek o dobre kilkanaście dni. Proszę sobie teraz wyobrazić miny adresatów, którzy w środku paczki znajdowali cuchnące na kilometr kawałki zepsutego mięsa i kasetę demo z Bogu ducha niewinnym napisem Hard Meat… Szlifując repertuar w angielskich klubach trio szybko stało się znane dzięki występom otwierającym koncerty znanym w kraju artystom i zespołom takim jak Chuck Berry, Jimi Hendrix, Cream, Jethro Tull… Podczas jednego z takich wieczorów wpadli w oko producentowi muzycznemu, Sandy’emu Robertonowi, który został ich mentorem. On też przedstawił zespół Chrisowi Blackwellowi, z wytwórni Island Records. Panowie od razu załapali nić porozumienia, a jego efekt to szybko wydany singiel „Rain”/ „Burning Up Years”. Strona „A” to wczesny, psychodeliczny klasyk The Beatles (jeden z najbardziej niedocenianych utworów Wielkiej Czwórki) w wersji Hard Meat bardzo spowolniony, choć równie lizergiczny jak oryginał. Z kolei Burnig Up…” to zespołowa kompozycja z fajnym basowym intro, wybuchową gitarą prowadzącą i smyczkami z charakterystycznymi dla zespołu zmianami tempa i głośności. Mała płytka miała być zapowiedzią albumu. Niestety, z niewiadomych do dziś powodów longplay nigdy nie ujrzał światła dziennego. Zawiedzeni muzycy poszli do konkurencji podpisując kontrakt z wytwórnią Warner Brothers, która na przestrzeni jednego roku, wydał im dwa albumy. Pierwszy z nich, „Hard Meat”, trafił do sklepów wczesną wiosną 1970 roku. Debiut to proto-heavy rock dryfujący w kierunku Grand Funk (na przykład) wzmocniony długimi, porywającymi solówkami ze skłonnościami do improwizowania, z posmakiem wczesnej psychodelii z bogatą orkiestracją, doskonałymi harmoniami, niemal akustycznymi folk rockowymi balladami. Jego złożoność i subtelność zostałyby zapewne później uznane za rock progresywny. Mimo dość zróżnicowanego brzmienia każda z zamieszczonych tu kompozycji napędzana jest miłym glosem Michaela Dolana, a jego zaskakująco doskonała gra na gitarze wspomagana perkusją Micka Carlessa w stylu Keitha Moona bardzo, ale to bardzo mi się podoba. To dojrzała płyta, której być może pomogły doświadczenia wyniesione z Island sprzed kilku miesięcy. Wśród siedmiu zamieszczonych tu utworów dwa to covery z czego szalony „Most Likely You Go Your Way (And I’ll Go Mine)” Dylana z zabójczą melodią i jednym z najlepszych wokali Michaela niezbyt daleko odbiega od oryginału. O wiele bardziej interesującą bestią jest „Run, Shaker Life” Issachara Batesa. Żyjący na przełomie XVIII i XIX wieku jeden z najbardziej płodnych amerykańskich poetów należał do chrześcijańskiej sekty Shakers, stąd ten nieco dziwny tytuł. Być może ktoś kojarzy tę piosenkę z wykonania Richie Havensa, która znalazła się na jego płycie „Something Else Again” z 1968 roku tyle, że wersja Hard Meat jest kompletnie inna. Trio przekształciło ją w niezwykle porywającą, psychodeliczną, dziesięciominutową epopeję wspartą rodzajem szybkiego funkowego rytmu, który Deep Purple skutecznie wykorzystał kilka lat później w „You Fool No One”… Z autorskich kompozycji jedynie „Universal Joint” utknął w psychodelii poprzedniej dekady i na tle pozostałych utworów brzmi nieco przestarzale (mnie to nie przeszkadza, bo jestem fanem takich klimatów), za to pozostałe to już zupełnie inna bajka. Te cztery numery są na różne sposoby proto-progowe. Być może zaskakujące jest to, że sporo tu gitar akustycznych, a sposób w jaki Michael Dolan sprytnie przeplata je z gitarami elektrycznymi jest jednym ze znaków rozpoznawczych brzmienia grupy. Otwierający się ładną akustyczną gitarą „Through A Window” szybko przechodzi w atrakcyjną melodię przypominającą mieszankę angielskiego folk rocka z najbardziej progresywnym Hendrixem. Dużo się tu dzieje (uwielbiam tę wiolonczelę wydobywającą się spod spodu) tym bardziej, że wszystko to napędzane jest szaleńczym bębnieniem, gitarą i słodkim wokalem. Nawiasem mówiąc zawsze byłem ciekawy, dlaczego zespół użył tej piosenki jako tytułu swojego drugiego albumu… Jedyną piosenką, która zbliża się do tego, co dziś nazwalibyśmy riffem jest „Space Between” zbudowana na czymś, co brzmi jak rytm rdzennych Amerykanów z domieszką lizergicznych wpływów, choć całość utrzymana w stonowanym stylu oparta jest na basie i brzmi prawie jak proto-Hawkwind. Powolny „Yesterday, Today And Tomorrow” to jeden z najważniejszych elementów tego setu będący wspaniałą mieszanką psychodelicznych gitar z powściągliwą solówką z użyciem wah wah, melodyjnych, balladowych wokali przypominających „Legend Of A Mind” The Moody Blues, oraz fajnymi zmianami tempa. Utwór pojawił się później jako strona „B” drugiego singla grupy. Kolejna atrakcja to wspaniała ballada „Time Shows No Face” mająca w sobie coś z klimatu piosenki „Cymbaline” Pink Floyd, z gościnnym udziałem Iana Whitemana z Mighty Baby wykonującym piękne jazzowe solo na flecie. Niezwykle nośny, bardzo komercyjny (w dobrym tego słowa znaczeniu) numer i być może stracona szansa na singiel. Niezwykłą rzeczą w tych nagraniach jest to, że się one nie zestarzały – płyta jako całość brzmi świeżo i fascynująco, czego nie zawsze można powiedzieć o wielu klasykach wydanych w 1970 roku. Druga płyta, „Through A Window”, wyprodukowana tak jak i debiut przez Sandy Robertona, ukazała się w październiku tego samego roku. Tym razem materiał nie był aż tak ciężki, ale zespół nadrobił to bardziej zróżnicowanym brzmieniem zapraszając do studia dodatkowych muzyków: Petera Westbrooka (flet) i Phila Jumpa (instrumenty klawiszowe). Michael Dolan rozszerzył swoją ofertę o 6-cio i 12-to strunowe gitary akustyczne, oraz harmonijkę, zaś w perkusyjnym zestawie Micka Carlessa pojawiły się kastaniety, konga i inne „przeszkadzajki”. I żaden z nagranych tu utworów nie ma ani jednej zbędnej, czy zmarnowanej nutki. Podobnie jak poprzednik tak i ten album obok własnych kompozycji zawierał trzy covery, z których „Love” Boba Whale’a dzięki wesołym harmoniom, chwytliwemu gitarowemu refrenowi i szerokiemu wykorzystaniu organów przypominających wczesny Uriah Heep wydaje się być najbardziej interesujący. Nie mniej moje serce skradł numer Grahama Bonda, „I Want You”, będący tak naprawdę blues rockowym jamem, w którym cała trójka prezentuje fenomenalną formę. I o ile Michael zagrał tu jedną z najbardziej imponujących swoich solówek, to cichym bohaterem w tym kawałku jest Steve i jego melodyjna linia basu. Być może na tle tej dwójki akustyczna ballada „From The Prison” Jerry’ego Merricka (tak, tak – to jest ta piosenka, którą Richie Havens otworzył festiwal w Woodstock 15 sierpnia 1969 roku) pozornie wydawać się może nudna, ale ja zawsze mam ciarki gdy jej słucham. Niesamowita melodia pozwala odkryć wspaniały głos Michael i nie muszę chyba dodawać, że ta wersją podoba mi się bardziej niż wykonanie Havensa. Płyta zaczyna się od zaraźliwego, niemal progresywnego utworu „On The Road”, który jest doskonałym przykładem talentów muzyków pokazując jednocześnie ruch w kierunku bardziej standardowego brzmienia napędzanego gitarą elektryczną, chociaż jak się przekonamy pozostałe kompozycje kontynuują akustyczny trend znany z debiutu. Zbudowany na ładnej gitarowej figurze numer wbija się w głowę, a nieco jazzowa sekcja ciągnąca w stronę zespołowej improwizacji jest na tyle interesująca, że chce się tego słuchać dłużej… Powolny „New Day” z nutkami fletu tworzy senną atmosferę i jest jednym z najważniejszych utworów na płycie. Początek brzmi niemal jak wstęp do „Dogs” Pink Floyd, za to w środku mamy świetną jazzową część z kapitalną solówką na gitarze akustycznej… „Smile As You Go Under” i „A Song Of Summer” to nieco bardziej optymistyczne i radosne utwory, z których pierwszy był urokliwą rockową balladą , zaś drugi folk-progresywnym numerem. Oba nagrania ozdobione zostały (po raz kolejny) fajną elektryczną gitarą. Instrumentalny „Freewheel” w zasadzie jest efektowną solówką zagraną na gitarze akustycznej wspomaganą przez chwytliwą partię basu polany sekretnym sosem w postaci finezyjnej gry na bębnach. Album zamyka „The Ballad Of Marmalade Emma And Teddy Grimes”, w której zespół zmierzył się z prawdziwą legendą – dwojgiem znanych włóczęgów z Colchester (miejscowy browar poświęcił nawet piwo Emmi), których historią przez jakiś czas żyła cała Anglia. Szczerze powiedziawszy melodia bardziej pasuje mi do repertuaru grupy The Band, ale była na tyle komercyjna, że została wydana na singlu (ostatnim) w Wielkiej Brytanii i Niemczech. Cóż, widać, że zespół usilnie potrzebował przeboju, który pozwoliłby mu dalej funkcjonować na rynku. Stało się inaczej i trio rozwiązało się kilka miesięcy później. Z perspektywy czasu patrząc na okładkę tego albumu chciałoby się rzec, że na osłodę zespół zostawił nam wysokie okno, z którego z pewną nutką nostalgii możemy w każdej chwili podziwiać jego muzykę. I na tym powinienem zakończyć tę historię, gdyby nie to, że w 2022 roku wytwórnia Esoteric wypuściła box „The Space Between The Recordings 1969-1970” zawierający oczyszczone, doskonale brzmiące trzy płyty CD zawierające, obok wymienionych dwóch tytułów, dodatkowy dysk z niewydanym albumem dla Island. Na początek mamy nagrania singlowe z „Rain „ i „Run, Shaker Life” (skróconym do czterech minut) na czele, oraz rarytas w postaci „czarnego” protest songu „Strange Fruit” rozsławionego przez nieodżałowaną Billie Holiday. Wersja przyzwoita, ale Michael nie ma głosu Billie… Oryginalny materiał brzmi trochę szorstko. Na przykład „Walking Down Up Street” rozwija się w ciekawy sposób, ale aranżacja dętych moim zdaniem jest zbyt wysunięta na pierwszy plan. Sześciominutowy „Burning Up The Years” (strona „B” singla „Rain”) to najciekawszy kawałek z silnym proto-progresywnym klimatem, a prowadzona przez pianino ballada „Don’t Chase Your Tail” z piękną melodią, jest najbardziej dojrzałym utworem i być może kolejną niewykorzystaną szansą na singiel. Ogólnie rzecz biorąc, ta płyta jest intrygującym wglądem w genezę pierwotnego materiału zespołu, nawet jeśli decyzja o jego niewydaniu w 1969 roku była słuszna. Do boxu dołączono 20-stronicową książeczkę z wieloma archiwalnymi zdjęciami i obszernym esejem Steve’a Pilkingtona, który przedstawia historię członków zespołu przed, w trakcie i po Hard Meat. To z niego dowiedziałem się, że cała trójka od dobrych kilku lat gra swoje niesamowite koncerty hen wysoko, w Największej Orkiestrze Świata… To wydawnictwo jest też w dużej mierze świadectwem różnorodności i wielkości wczesnego, brytyjskiego rocka progresywnego. Warto ją mieć na półce! Zibi ..::TRACK-LIST::.. CD 2 - Through A Window (1970): 1. On the Road 2. New Day 3. Freewheel 4. Smile As You Go Under 5. I Want You (Graham Bond cover) 6. From the Prison (Jerry Merrick cover) 7. A Song of Summer 8. Love (Bob Whale cover) 9. The Ballad Of Marmalade Emma and Teddy Grimes ..::OBSADA::.. Twelve-String Guitar, Acoustic Guitar, Electric Guitar, Harmonica, Lead Vocals - Mick Dolan Acoustic Bass, Electric Bass, Vocals, Acoustic Guitar - Steve Dolan Drums, Castanets, Congas - Mick Carless Guests: Flute - Pete Westbrook Keyboards - Phil Jump https://www.youtube.com/watch?v=7PFm6bbzxLc SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-13 10:05:51
Rozmiar: 102.15 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI
..::OPIS::.. Muzyczny wir późnych lat 60-tch i wczesnych 70-tych był wielką loterią dla wielu zespołów. Przy odrobinie szczęścia, lub dobrych kontaktach mogły one w pełni rozkwitnąć i zdobyć sławę podczas gdy innym, równie utalentowanym, zabrakło albo wytrzymałości by walczyć z przeciwnościami, albo spasowały gdy oczekiwany sukces nie nadchodził. HARD MEAT z pewnością należał do tej drugiej kategorii, choć jeśli posłuchać ich płyt dojdziemy do wniosku, że nie musieli obawiać się konkurencji, a niezrozumiały brak sukcesu jest jednym z największych rozczarowań tamtych lat. Przynajmniej dla mnie. Zespół powstał pod koniec 1968 roku w Birmingham z inicjatywy braci Dolan: gitarzysty i wokalisty Michaela i młodszego o rok Steve’a grającego na basie. Obaj byli już doświadczonymi muzykami udzielając się wcześniej w różnych miejscowych kapelach takich jak The Ebony Combo, Jimmy Powell And The Fifth Dimension, czy Cock-a-Hoops. W końcu doszli do wniosku, że czas zrobić coś na własny rachunek. Kiedy dołączył do nich perkusista Mick Carless stało się jasne, że to jest ten moment. Chwilę później muzycy przenieśli się do Kornwalii i szybko przekształcili się w niezwykle mocne acid rockowe trio Hard Meat. Wybór nazwy był dość dziwny i… problematyczny, o czym mogli się przekonać na starcie swej kariery. Chcąc się wypromować muzycy wysłali do różnych stacji radiowych swoje demo dołączając do nich… kawałki świeżego mięsa mające (w domyśle) nawiązywać do nazwy zespołu. Taki żart. Nie wiadomo kto wpadł na ten pomysł. Pomysł, przyznam dość szalony, który pewnie by wypalił, gdyby nie pech, a raczej niefortunny zbieg okoliczności. Pomysłodawcy nie przewidzieli bowiem… strajku pocztowców, który opóźnił dostawy przesyłek o dobre kilkanaście dni. Proszę sobie teraz wyobrazić miny adresatów, którzy w środku paczki znajdowali cuchnące na kilometr kawałki zepsutego mięsa i kasetę demo z Bogu ducha niewinnym napisem Hard Meat… Szlifując repertuar w angielskich klubach trio szybko stało się znane dzięki występom otwierającym koncerty znanym w kraju artystom i zespołom takim jak Chuck Berry, Jimi Hendrix, Cream, Jethro Tull… Podczas jednego z takich wieczorów wpadli w oko producentowi muzycznemu, Sandy’emu Robertonowi, który został ich mentorem. On też przedstawił zespół Chrisowi Blackwellowi, z wytwórni Island Records. Panowie od razu załapali nić porozumienia, a jego efekt to szybko wydany singiel „Rain”/ „Burning Up Years”. Strona „A” to wczesny, psychodeliczny klasyk The Beatles (jeden z najbardziej niedocenianych utworów Wielkiej Czwórki) w wersji Hard Meat bardzo spowolniony, choć równie lizergiczny jak oryginał. Z kolei Burnig Up…” to zespołowa kompozycja z fajnym basowym intro, wybuchową gitarą prowadzącą i smyczkami z charakterystycznymi dla zespołu zmianami tempa i głośności. Mała płytka miała być zapowiedzią albumu. Niestety, z niewiadomych do dziś powodów longplay nigdy nie ujrzał światła dziennego. Zawiedzeni muzycy poszli do konkurencji podpisując kontrakt z wytwórnią Warner Brothers, która na przestrzeni jednego roku, wydał im dwa albumy. Pierwszy z nich, „Hard Meat”, trafił do sklepów wczesną wiosną 1970 roku. Debiut to proto-heavy rock dryfujący w kierunku Grand Funk (na przykład) wzmocniony długimi, porywającymi solówkami ze skłonnościami do improwizowania, z posmakiem wczesnej psychodelii z bogatą orkiestracją, doskonałymi harmoniami, niemal akustycznymi folk rockowymi balladami. Jego złożoność i subtelność zostałyby zapewne później uznane za rock progresywny. Mimo dość zróżnicowanego brzmienia każda z zamieszczonych tu kompozycji napędzana jest miłym glosem Michaela Dolana, a jego zaskakująco doskonała gra na gitarze wspomagana perkusją Micka Carlessa w stylu Keitha Moona bardzo, ale to bardzo mi się podoba. To dojrzała płyta, której być może pomogły doświadczenia wyniesione z Island sprzed kilku miesięcy. Wśród siedmiu zamieszczonych tu utworów dwa to covery z czego szalony „Most Likely You Go Your Way (And I’ll Go Mine)” Dylana z zabójczą melodią i jednym z najlepszych wokali Michaela niezbyt daleko odbiega od oryginału. O wiele bardziej interesującą bestią jest „Run, Shaker Life” Issachara Batesa. Żyjący na przełomie XVIII i XIX wieku jeden z najbardziej płodnych amerykańskich poetów należał do chrześcijańskiej sekty Shakers, stąd ten nieco dziwny tytuł. Być może ktoś kojarzy tę piosenkę z wykonania Richie Havensa, która znalazła się na jego płycie „Something Else Again” z 1968 roku tyle, że wersja Hard Meat jest kompletnie inna. Trio przekształciło ją w niezwykle porywającą, psychodeliczną, dziesięciominutową epopeję wspartą rodzajem szybkiego funkowego rytmu, który Deep Purple skutecznie wykorzystał kilka lat później w „You Fool No One”… Z autorskich kompozycji jedynie „Universal Joint” utknął w psychodelii poprzedniej dekady i na tle pozostałych utworów brzmi nieco przestarzale (mnie to nie przeszkadza, bo jestem fanem takich klimatów), za to pozostałe to już zupełnie inna bajka. Te cztery numery są na różne sposoby proto-progowe. Być może zaskakujące jest to, że sporo tu gitar akustycznych, a sposób w jaki Michael Dolan sprytnie przeplata je z gitarami elektrycznymi jest jednym ze znaków rozpoznawczych brzmienia grupy. Otwierający się ładną akustyczną gitarą „Through A Window” szybko przechodzi w atrakcyjną melodię przypominającą mieszankę angielskiego folk rocka z najbardziej progresywnym Hendrixem. Dużo się tu dzieje (uwielbiam tę wiolonczelę wydobywającą się spod spodu) tym bardziej, że wszystko to napędzane jest szaleńczym bębnieniem, gitarą i słodkim wokalem. Nawiasem mówiąc zawsze byłem ciekawy, dlaczego zespół użył tej piosenki jako tytułu swojego drugiego albumu… Jedyną piosenką, która zbliża się do tego, co dziś nazwalibyśmy riffem jest „Space Between” zbudowana na czymś, co brzmi jak rytm rdzennych Amerykanów z domieszką lizergicznych wpływów, choć całość utrzymana w stonowanym stylu oparta jest na basie i brzmi prawie jak proto-Hawkwind. Powolny „Yesterday, Today And Tomorrow” to jeden z najważniejszych elementów tego setu będący wspaniałą mieszanką psychodelicznych gitar z powściągliwą solówką z użyciem wah wah, melodyjnych, balladowych wokali przypominających „Legend Of A Mind” The Moody Blues, oraz fajnymi zmianami tempa. Utwór pojawił się później jako strona „B” drugiego singla grupy. Kolejna atrakcja to wspaniała ballada „Time Shows No Face” mająca w sobie coś z klimatu piosenki „Cymbaline” Pink Floyd, z gościnnym udziałem Iana Whitemana z Mighty Baby wykonującym piękne jazzowe solo na flecie. Niezwykle nośny, bardzo komercyjny (w dobrym tego słowa znaczeniu) numer i być może stracona szansa na singiel. Niezwykłą rzeczą w tych nagraniach jest to, że się one nie zestarzały – płyta jako całość brzmi świeżo i fascynująco, czego nie zawsze można powiedzieć o wielu klasykach wydanych w 1970 roku. Druga płyta, „Through A Window”, wyprodukowana tak jak i debiut przez Sandy Robertona, ukazała się w październiku tego samego roku. Tym razem materiał nie był aż tak ciężki, ale zespół nadrobił to bardziej zróżnicowanym brzmieniem zapraszając do studia dodatkowych muzyków: Petera Westbrooka (flet) i Phila Jumpa (instrumenty klawiszowe). Michael Dolan rozszerzył swoją ofertę o 6-cio i 12-to strunowe gitary akustyczne, oraz harmonijkę, zaś w perkusyjnym zestawie Micka Carlessa pojawiły się kastaniety, konga i inne „przeszkadzajki”. I żaden z nagranych tu utworów nie ma ani jednej zbędnej, czy zmarnowanej nutki. Podobnie jak poprzednik tak i ten album obok własnych kompozycji zawierał trzy covery, z których „Love” Boba Whale’a dzięki wesołym harmoniom, chwytliwemu gitarowemu refrenowi i szerokiemu wykorzystaniu organów przypominających wczesny Uriah Heep wydaje się być najbardziej interesujący. Nie mniej moje serce skradł numer Grahama Bonda, „I Want You”, będący tak naprawdę blues rockowym jamem, w którym cała trójka prezentuje fenomenalną formę. I o ile Michael zagrał tu jedną z najbardziej imponujących swoich solówek, to cichym bohaterem w tym kawałku jest Steve i jego melodyjna linia basu. Być może na tle tej dwójki akustyczna ballada „From The Prison” Jerry’ego Merricka (tak, tak – to jest ta piosenka, którą Richie Havens otworzył festiwal w Woodstock 15 sierpnia 1969 roku) pozornie wydawać się może nudna, ale ja zawsze mam ciarki gdy jej słucham. Niesamowita melodia pozwala odkryć wspaniały głos Michael i nie muszę chyba dodawać, że ta wersją podoba mi się bardziej niż wykonanie Havensa. Płyta zaczyna się od zaraźliwego, niemal progresywnego utworu „On The Road”, który jest doskonałym przykładem talentów muzyków pokazując jednocześnie ruch w kierunku bardziej standardowego brzmienia napędzanego gitarą elektryczną, chociaż jak się przekonamy pozostałe kompozycje kontynuują akustyczny trend znany z debiutu. Zbudowany na ładnej gitarowej figurze numer wbija się w głowę, a nieco jazzowa sekcja ciągnąca w stronę zespołowej improwizacji jest na tyle interesująca, że chce się tego słuchać dłużej… Powolny „New Day” z nutkami fletu tworzy senną atmosferę i jest jednym z najważniejszych utworów na płycie. Początek brzmi niemal jak wstęp do „Dogs” Pink Floyd, za to w środku mamy świetną jazzową część z kapitalną solówką na gitarze akustycznej… „Smile As You Go Under” i „A Song Of Summer” to nieco bardziej optymistyczne i radosne utwory, z których pierwszy był urokliwą rockową balladą , zaś drugi folk-progresywnym numerem. Oba nagrania ozdobione zostały (po raz kolejny) fajną elektryczną gitarą. Instrumentalny „Freewheel” w zasadzie jest efektowną solówką zagraną na gitarze akustycznej wspomaganą przez chwytliwą partię basu polany sekretnym sosem w postaci finezyjnej gry na bębnach. Album zamyka „The Ballad Of Marmalade Emma And Teddy Grimes”, w której zespół zmierzył się z prawdziwą legendą – dwojgiem znanych włóczęgów z Colchester (miejscowy browar poświęcił nawet piwo Emmi), których historią przez jakiś czas żyła cała Anglia. Szczerze powiedziawszy melodia bardziej pasuje mi do repertuaru grupy The Band, ale była na tyle komercyjna, że została wydana na singlu (ostatnim) w Wielkiej Brytanii i Niemczech. Cóż, widać, że zespół usilnie potrzebował przeboju, który pozwoliłby mu dalej funkcjonować na rynku. Stało się inaczej i trio rozwiązało się kilka miesięcy później. Z perspektywy czasu patrząc na okładkę tego albumu chciałoby się rzec, że na osłodę zespół zostawił nam wysokie okno, z którego z pewną nutką nostalgii możemy w każdej chwili podziwiać jego muzykę. I na tym powinienem zakończyć tę historię, gdyby nie to, że w 2022 roku wytwórnia Esoteric wypuściła box „The Space Between The Recordings 1969-1970” zawierający oczyszczone, doskonale brzmiące trzy płyty CD zawierające, obok wymienionych dwóch tytułów, dodatkowy dysk z niewydanym albumem dla Island. Na początek mamy nagrania singlowe z „Rain „ i „Run, Shaker Life” (skróconym do czterech minut) na czele, oraz rarytas w postaci „czarnego” protest songu „Strange Fruit” rozsławionego przez nieodżałowaną Billie Holiday. Wersja przyzwoita, ale Michael nie ma głosu Billie… Oryginalny materiał brzmi trochę szorstko. Na przykład „Walking Down Up Street” rozwija się w ciekawy sposób, ale aranżacja dętych moim zdaniem jest zbyt wysunięta na pierwszy plan. Sześciominutowy „Burning Up The Years” (strona „B” singla „Rain”) to najciekawszy kawałek z silnym proto-progresywnym klimatem, a prowadzona przez pianino ballada „Don’t Chase Your Tail” z piękną melodią, jest najbardziej dojrzałym utworem i być może kolejną niewykorzystaną szansą na singiel. Ogólnie rzecz biorąc, ta płyta jest intrygującym wglądem w genezę pierwotnego materiału zespołu, nawet jeśli decyzja o jego niewydaniu w 1969 roku była słuszna. Do boxu dołączono 20-stronicową książeczkę z wieloma archiwalnymi zdjęciami i obszernym esejem Steve’a Pilkingtona, który przedstawia historię członków zespołu przed, w trakcie i po Hard Meat. To z niego dowiedziałem się, że cała trójka od dobrych kilku lat gra swoje niesamowite koncerty hen wysoko, w Największej Orkiestrze Świata… To wydawnictwo jest też w dużej mierze świadectwem różnorodności i wielkości wczesnego, brytyjskiego rocka progresywnego. Warto ją mieć na półce! Zibi ..::TRACK-LIST::.. CD 2 - Through A Window (1970): 1. On the Road 2. New Day 3. Freewheel 4. Smile As You Go Under 5. I Want You (Graham Bond cover) 6. From the Prison (Jerry Merrick cover) 7. A Song of Summer 8. Love (Bob Whale cover) 9. The Ballad Of Marmalade Emma and Teddy Grimes ..::OBSADA::.. Twelve-String Guitar, Acoustic Guitar, Electric Guitar, Harmonica, Lead Vocals - Mick Dolan Acoustic Bass, Electric Bass, Vocals, Acoustic Guitar - Steve Dolan Drums, Castanets, Congas - Mick Carless Guests: Flute - Pete Westbrook Keyboards - Phil Jump https://www.youtube.com/watch?v=7PFm6bbzxLc SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-13 10:00:52
Rozmiar: 288.99 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
TRACKLISTA:
1. Sunset 2. Pantera 3. P.O.K.A. 4. Milimetry Feat. O.E.R. 5. Podróż Feat. Nicole Tymcio 6. Nie Wolno Wątpić Feat. Nicole Tymcio 7. Miłość to Piekielny Pies 8. Bazooka 9. Nostalgia Feat. Nicole Tymcio 10. Tibudi-Budałczju Feat. Nicole Tymcio 11. Bajka 12. Głowa do Chmur Feat. BRK 13. Grime Drip Feat. Junior Stress 14. Alladyn 15. B.O.M.B.A. 16. Oddaj mi Hajs Feat. BRK DANE TECHNICZNE: Wielkość uploadu: 131,3 MB Format/Kodek: Mp3
Seedów: 17
Komentarze: 0
Data dodania:
2025-07-13 09:50:02
Rozmiar: 131.79 MB
Peerów: 6
Dodał: Uploader
1 - 30 | 31 - 60 | 61 - 90 | ... | 6271 - 6300 | 6301 - 6330 | 6331 - 6360 | 6361 - 6390 | 6391 - 6420 | ... | 25681 - 25710 | 25711 - 25740 | 25741 - 25767 |
|||||||||||||