|
|
|||||||||||||
|
Ostatnie 10 torrentów
Ostatnie 10 komentarzy
Discord
Wygląd torrentów:
Kategoria:
Muzyka
Gatunek:
Metal
Ilość torrentów:
3,234
Opis
...( Info )...
Artysta: Bal-Sagoth Tytuł albumu: Dyskografia Rok powstania: 1995-2006 Kraj pochodzenia: Canada Gatunek muzyczny: Symphonic/Epic Black Metal Format pliku: MP3 Jakość pliku: 320 kbps ...( Albums )... A Black Moon Broods over Lemuria (1995) Starfire Burning upon the Ice-Veiled Throne of Ultima Thule (1996) Battle Magic (1998) The Power Cosmic (1999) Atlantis Ascendant (2001) The Chthonic Chronicles (2006)
Seedów: 4
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-14 23:01:07
Rozmiar: 438.79 MB
Peerów: 0
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Artysta: Moonsorrow Tytuł albumu: Dyskografia Rok powstania: 2001-2016 Kraj pochodzenia: Finlandia Gatunek muzyczny: Black Viking Metal Format pliku: MP3 Jakość pliku: 320 kbps ...( Albums )... Suden uni (2001) Voimasta ja kunniasta (2001) Kivenkantaja (2003) Verisäkeet (2005) Viides luku - Hävitetty (2007) Varjoina kuljemme kuolleiden maassa (2011) Jumalten Aika (2016)
Seedów: 7
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-14 23:00:44
Rozmiar: 881.82 MB
Peerów: 0
Dodał: Uploader
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Nowa EP-ka zespołu Wij, zatytułowana „Bluzg”, to wyraźne odejście od wcześniejszych brzmień grupy. Choć nie jest to materiał, który wprowadza coś nowego na szerszą scenę muzyczną, w kontekście ich własnej dyskografii stanowi zauważalną zmianę. Wij stawia tym razem na bardziej bezpośrednie, oszczędne w środkach granie, w którym dominuje surowość i intensywność – zarówno dźwiękowa, jak i tekstowa. Już od pierwszych minut słychać, że zespół celuje w bardziej pierwotne emocje. Brzmienie jest celowo szorstkie, chwilami wręcz nieprzyjemne, ale nie chaotyczne – wszystko wydaje się być pod kontrolą, z wyczuciem. Szczególnie wybijają się teksty, które są brutalne, bezkompromisowe, często graficzne. Nie unikają dosadnych obrazów, momentami balansując na granicy niepokoju i prowokacji („Cała wstecz”), co tworzy silny kontrast z wcześniejszym podejściem zespołu – bardziej wielowarstwowym, mniej bezpośrednim, pozostawiającym więcej przestrzeni na interpretację. Również riffy serwowane przez Palca pokazują, że gitarzysta bardzo dobrze czuje się w tej sludge’owej estetyce. Ciekawym momentem płyty jest utwór „死ね”, wykonany po japońsku. Bardzo dobrze wpasowuje się w całość i może być odebrany jako subtelne nawiązanie do japońskiej sceny alternatywnej, w której są obecne podobne brzmienia i estetyka. To zdecydowanie wyróżniający się moment EP-ki, nie tylko dlatego, że język jest inny, ale też ze względu na atmosferę i rytmikę kawałka (ukłony dla perkusisty Boba), które odchodzą od reszty kompozycji – to również jedyny utwór, w którym Tuja Szmaragd śpiewa momentami czystym wokalem. Może to być ciekawy trop na przyszłość, jeśli zespół zdecyduje się rozwijać ten kierunek. Na osobne wspomnienie zasługuje wspomniany wokal Tui, który na tej EP-ce brzmi wyjątkowo przekonująco. Choć ten typ growlu nie jest moim ulubionym, trzeba przyznać, że w tym przypadku wypada naprawdę świetnie i bardzo dobrze pasuje do ogólnego brzmienia materiału. Jest odpowiednio surowy, agresywny, ale nie męczy – sprawia wrażenie przemyślanego i dobrze wkomponowanego w całość. To jedna z tych rzeczy, które robią różnicę w odbiorze tej płyty. Całościowo „Bluzg” to EP-ka, która pokazuje zespół w nieco innym świetle – bardziej dosadnym, prostszym, ale nie mniej świadomym. Dla samych muzyków to nowy rozdział (albo jednorazowy skok w bok), a dla słuchacza – materiał, który może nie zaskakuje biorąc pod uwagę innych przedstawicieli tej estetyki – ale zdecydowanie pokazuje chęć wyjścia poza wcześniej utarte przez zespół szlaki. Na tym w końcu polega sztuka, by jako twórca nieustannie odkrywać siebie, a jako słuchacz – poszerzać własne horyzonty. Mikołaj Narkun Koedukacyjne trio Wij stale się roz-Wij-a i stale zaskakuje! Zaczynając oryginalnym proto-metalem z albumem "Dziwidło" (2021), którego muzyka była podróżą do przeszłości (aż do lat 70.) wehikułem czasu w stylu retro, ale z współczesnym napędem na wysokooktanowe paliwo. Następnie ruszając w tej czasoprzestrzeni w stronę lat 80. i 90. EP'ką "Przeklęte Wody" (2022). I drugim albumem "Przestwór" (2023) wywołując całkowitą konsternację wśród fanów oczekujących muzyki co najmniej w stylu vintage. Wśród nich i ja się znalazłem. Jednak ich ówczesna propozycja bardziej agresywnego i cięższego grania w stylu szeroko pojętego doom metalu, z wyraźnymi death metalowymi wtrętami, czy nawet gothic metalowymi cechami okazała się nie tylko kolejnym zaskoczeniem, ale i kolejnym strzałem w dziesiątkę. Jednak po ostatnim albumie Wij na długo nie zwinął się, gdyż w roku bieżącym charyzmatyczna wokalistka Tuja Szmaragd oraz jej koledzy gitarzysta Palec i (kolejny) perkusista Bob znowu wszystkich zaskoczyli. Choć chronologicznie i stylistycznie pozostali w latach 90. to podobno owa EP'ka "Bluzg" jest eksperymentalna w swoim założeniu. Eksperymentalna nie tylko pod względem muzycznym ale i wokalnym, gdyż Tuja prawie zrezygnowała z czystego śpiewu na rzecz monstrualnych growlingów i demonicznych wrzasków. Czyli epizodyczne chwile growlowania na albumie "Przestwór" były nie tylko próbą swoich możliwości wokalnych, ale może nawet zapowiedzią. Oczywiście barwa ekstremalnego wokalu Tui jest typowo kobieca ale raczej to jest uwarunkowane możliwościami anatomicznymi żeńskiego aparatu głosowego. I wcale nie oznacza to, że growlowanie i screamowanie pani Szmaragd ustępuje męskim wrzaskom. Tuja jako operowa śpiewaczka z wykształcenia, pokazała klasę na polu ekstremalnego wokalu. Poza tym jak wspomniałem: epizodycznie usłyszymy delikatne śpiewanie wokalistki albo po prostu kobiece wrzaski, co ciekawie kontrastuje z wszechobecną brutalnością i ciężkością. Wprowadzając gdzieniegdzie nutę melancholii, a przede wszystkim łamiąc aranżacyjne konwenanse w klasycznej muzyce death metalowej. Bo jeśli jest growling oraz drapieżne growle to jakżeby mogłoby być inaczej niż mięsista mieszanka death metalu z grindcorem! Trochę w stylu Napalm Death, nieco Obituary, bardziej w stylu starego Carcass. Czyli: ciężko, agresywnie z surowym brzmieniem i dość prostymi rozwiązaniami aranżacyjnymi, ale za to chwytliwymi i bardzo motorycznymi, pobudzającymi do kinetycznych reakcji cielesnych. Ale należy pamiętać, że trio Wij nie używa gitary basowej, więc nadaje to nieco oryginalności, aczkolwiek aż tak nie słychać tego w brzmieniu muzyki. "Bluzg" ujawnia wulgarne eskalacje gitarowych riffów i łomoczącej perkusji oraz blastów, a także masywne i miażdżące zwolnienia. To prawdziwa uczta dla fanów oldschoolowego ekstremalnego metalu. I jak określa wydawca "Bluzg": "Również teksty, mniej kwieciste niż dotąd, obnażają raczej ogryzione kości niż złożony organizm poetycki. Są opowieści o śmierci, która nie ma w sobie nic tajemniczego, tylko przychodzi poprzestawiać wszystko w głowie, o rywalizacji samic kretoszczurów o miano królowej nory, o ślimakowatym ślizgu, który nie bacząc na żadne konwenanse pochłania wszystko w swoje lepkie wnętrzności. Jest też tekst po japońsku ostrożnie dźgający paluchem ideę reinkarnacji". Na mnie i tak największe wrażenie zrobiła fraza "wszyscy z powrotem do pizdy" wieńcząca tę (w przenośni) bluzgającą EP'kę. Tym razem oprawa graficzna została przygotowana przez gitarzystę Palca i ma podkreślać osobność wydawnictwa względem pozostałych działań zespołu. I rzeczywiście daje do zrozumienia, że powinniśmy spodziewać się czegoś innego niż poprzednio. Podobno "Bluzg" to "twórczy przystanek przed kolejnym długogrającym albumem, przestrzeń na muzyczny oddech w poszukiwaniu czegoś świeżego". I cóż to będzie? Jestem pewien, że Wij znowu nas zaskoczy. Paweł 'Pavel' Grabowski No i co ja mam począć? Lubię Wij od zawsze (czyli od debiutu) i każdy kolejny materiał łykałem z niesamowitą przyjemnością. A tu nagle ni stąd ni z owąd wpada nowa EPka „Bluzg” i… … i mi się nie podoba. OK, rozumiem podejście – zespół lubi eksperymentować (nigdy od tego nie stronił), nie chce stać w miejscu, lubi szukać. Tylko, że to co znaleźli na „Bluzg”, ni chuj mi nie leży. I odnoszę wrażenie, że nie tylko mnie. Część z recenzentów, dotychczas przychylnych zespołowi i nie wstawiających emotek z kupą pod każdym postem dotyczącym Wij, też ma chyba problem z „Bluzgiem”, tylko mówi o tym trochę naokoło. Czy ja mam problem z „Bluzgiem”? Nie – po prostu mi się nie podoba. Poza „Cała Wstecz”, która jeszcze fajnie nawiązuje do wcześniejszych materiałów, nie znajduję tutaj niczego dla siebie. Nie leży mi wokal Tui – a ja jej wokal naprawdę uwielbiam, dziewczyna emanuje totalną szczerością w tym co robi, no i profeską. Na „Bluzg” po prostu, jak to sama określiła, dostajemy „Beatę Kozidrak metalu drącą japę”. I niestety, rozumiejąc puszczone przy tym oczko, muszę się z nią zgodzić. Nie wypada to jakoś nadzwyczajnie – ot faktycznie, darcie japy, nie wyróżniające się niczym ponad inne darcia japy. Muzycznie również nie ma tu dla mnie niczego ciekawego. Dostajemy wycieczkę w stronę szwedzkiej sceny death’n’rollowej, sludge’owej… Ale niestety mnie to nudzi. Jak wspomniałem – poza ostatnim kawałkiem na płycie. Spoko, chcieli sobie poeksperymentować to sobie poeksperymentowali. Na (mam nadzieję) moment z zespołu naprawdę wyróżniającego się pod każdym względem, przepoczwarzyli się w zespół zajmujący się drugoligowym deciorem. Po co, dlaczego, na jak długo? Na to odpowiedź znają chyba tylko muzycy Wij. Oczywiście żeby było jasne – dobrodusznie nie spalę ich koszulki ani nie wyrzucę płyt. Liczę po prostu, że to nieznaczny skok w bok. Niestety, do pustego basenu. Szkoda, czekam niemniej jednak na nowe dźwięki Wij, gdyż mimo rozczarowania „Bluzgiem”, nadal jestem ich fanem. Oracle ..::TRACK-LIST::.. 1. Nie patrz w dół 02:04 2. Śmierć jest nie w humorze 01:53 3. Ślizg 03:10 4. Kretoszczur 02:54 5. 死ね 03:12 6. Cała wstecz 01:38 ..::OBSADA::.. Palec Bob Tuja Szmaragd https://www.youtube.com/watch?v=4GmnCRe3BrE SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-14 17:31:45
Rozmiar: 37.06 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::.. Nowa EP-ka zespołu Wij, zatytułowana „Bluzg”, to wyraźne odejście od wcześniejszych brzmień grupy. Choć nie jest to materiał, który wprowadza coś nowego na szerszą scenę muzyczną, w kontekście ich własnej dyskografii stanowi zauważalną zmianę. Wij stawia tym razem na bardziej bezpośrednie, oszczędne w środkach granie, w którym dominuje surowość i intensywność – zarówno dźwiękowa, jak i tekstowa. Już od pierwszych minut słychać, że zespół celuje w bardziej pierwotne emocje. Brzmienie jest celowo szorstkie, chwilami wręcz nieprzyjemne, ale nie chaotyczne – wszystko wydaje się być pod kontrolą, z wyczuciem. Szczególnie wybijają się teksty, które są brutalne, bezkompromisowe, często graficzne. Nie unikają dosadnych obrazów, momentami balansując na granicy niepokoju i prowokacji („Cała wstecz”), co tworzy silny kontrast z wcześniejszym podejściem zespołu – bardziej wielowarstwowym, mniej bezpośrednim, pozostawiającym więcej przestrzeni na interpretację. Również riffy serwowane przez Palca pokazują, że gitarzysta bardzo dobrze czuje się w tej sludge’owej estetyce. Ciekawym momentem płyty jest utwór „死ね”, wykonany po japońsku. Bardzo dobrze wpasowuje się w całość i może być odebrany jako subtelne nawiązanie do japońskiej sceny alternatywnej, w której są obecne podobne brzmienia i estetyka. To zdecydowanie wyróżniający się moment EP-ki, nie tylko dlatego, że język jest inny, ale też ze względu na atmosferę i rytmikę kawałka (ukłony dla perkusisty Boba), które odchodzą od reszty kompozycji – to również jedyny utwór, w którym Tuja Szmaragd śpiewa momentami czystym wokalem. Może to być ciekawy trop na przyszłość, jeśli zespół zdecyduje się rozwijać ten kierunek. Na osobne wspomnienie zasługuje wspomniany wokal Tui, który na tej EP-ce brzmi wyjątkowo przekonująco. Choć ten typ growlu nie jest moim ulubionym, trzeba przyznać, że w tym przypadku wypada naprawdę świetnie i bardzo dobrze pasuje do ogólnego brzmienia materiału. Jest odpowiednio surowy, agresywny, ale nie męczy – sprawia wrażenie przemyślanego i dobrze wkomponowanego w całość. To jedna z tych rzeczy, które robią różnicę w odbiorze tej płyty. Całościowo „Bluzg” to EP-ka, która pokazuje zespół w nieco innym świetle – bardziej dosadnym, prostszym, ale nie mniej świadomym. Dla samych muzyków to nowy rozdział (albo jednorazowy skok w bok), a dla słuchacza – materiał, który może nie zaskakuje biorąc pod uwagę innych przedstawicieli tej estetyki – ale zdecydowanie pokazuje chęć wyjścia poza wcześniej utarte przez zespół szlaki. Na tym w końcu polega sztuka, by jako twórca nieustannie odkrywać siebie, a jako słuchacz – poszerzać własne horyzonty. Mikołaj Narkun Koedukacyjne trio Wij stale się roz-Wij-a i stale zaskakuje! Zaczynając oryginalnym proto-metalem z albumem "Dziwidło" (2021), którego muzyka była podróżą do przeszłości (aż do lat 70.) wehikułem czasu w stylu retro, ale z współczesnym napędem na wysokooktanowe paliwo. Następnie ruszając w tej czasoprzestrzeni w stronę lat 80. i 90. EP'ką "Przeklęte Wody" (2022). I drugim albumem "Przestwór" (2023) wywołując całkowitą konsternację wśród fanów oczekujących muzyki co najmniej w stylu vintage. Wśród nich i ja się znalazłem. Jednak ich ówczesna propozycja bardziej agresywnego i cięższego grania w stylu szeroko pojętego doom metalu, z wyraźnymi death metalowymi wtrętami, czy nawet gothic metalowymi cechami okazała się nie tylko kolejnym zaskoczeniem, ale i kolejnym strzałem w dziesiątkę. Jednak po ostatnim albumie Wij na długo nie zwinął się, gdyż w roku bieżącym charyzmatyczna wokalistka Tuja Szmaragd oraz jej koledzy gitarzysta Palec i (kolejny) perkusista Bob znowu wszystkich zaskoczyli. Choć chronologicznie i stylistycznie pozostali w latach 90. to podobno owa EP'ka "Bluzg" jest eksperymentalna w swoim założeniu. Eksperymentalna nie tylko pod względem muzycznym ale i wokalnym, gdyż Tuja prawie zrezygnowała z czystego śpiewu na rzecz monstrualnych growlingów i demonicznych wrzasków. Czyli epizodyczne chwile growlowania na albumie "Przestwór" były nie tylko próbą swoich możliwości wokalnych, ale może nawet zapowiedzią. Oczywiście barwa ekstremalnego wokalu Tui jest typowo kobieca ale raczej to jest uwarunkowane możliwościami anatomicznymi żeńskiego aparatu głosowego. I wcale nie oznacza to, że growlowanie i screamowanie pani Szmaragd ustępuje męskim wrzaskom. Tuja jako operowa śpiewaczka z wykształcenia, pokazała klasę na polu ekstremalnego wokalu. Poza tym jak wspomniałem: epizodycznie usłyszymy delikatne śpiewanie wokalistki albo po prostu kobiece wrzaski, co ciekawie kontrastuje z wszechobecną brutalnością i ciężkością. Wprowadzając gdzieniegdzie nutę melancholii, a przede wszystkim łamiąc aranżacyjne konwenanse w klasycznej muzyce death metalowej. Bo jeśli jest growling oraz drapieżne growle to jakżeby mogłoby być inaczej niż mięsista mieszanka death metalu z grindcorem! Trochę w stylu Napalm Death, nieco Obituary, bardziej w stylu starego Carcass. Czyli: ciężko, agresywnie z surowym brzmieniem i dość prostymi rozwiązaniami aranżacyjnymi, ale za to chwytliwymi i bardzo motorycznymi, pobudzającymi do kinetycznych reakcji cielesnych. Ale należy pamiętać, że trio Wij nie używa gitary basowej, więc nadaje to nieco oryginalności, aczkolwiek aż tak nie słychać tego w brzmieniu muzyki. "Bluzg" ujawnia wulgarne eskalacje gitarowych riffów i łomoczącej perkusji oraz blastów, a także masywne i miażdżące zwolnienia. To prawdziwa uczta dla fanów oldschoolowego ekstremalnego metalu. I jak określa wydawca "Bluzg": "Również teksty, mniej kwieciste niż dotąd, obnażają raczej ogryzione kości niż złożony organizm poetycki. Są opowieści o śmierci, która nie ma w sobie nic tajemniczego, tylko przychodzi poprzestawiać wszystko w głowie, o rywalizacji samic kretoszczurów o miano królowej nory, o ślimakowatym ślizgu, który nie bacząc na żadne konwenanse pochłania wszystko w swoje lepkie wnętrzności. Jest też tekst po japońsku ostrożnie dźgający paluchem ideę reinkarnacji". Na mnie i tak największe wrażenie zrobiła fraza "wszyscy z powrotem do pizdy" wieńcząca tę (w przenośni) bluzgającą EP'kę. Tym razem oprawa graficzna została przygotowana przez gitarzystę Palca i ma podkreślać osobność wydawnictwa względem pozostałych działań zespołu. I rzeczywiście daje do zrozumienia, że powinniśmy spodziewać się czegoś innego niż poprzednio. Podobno "Bluzg" to "twórczy przystanek przed kolejnym długogrającym albumem, przestrzeń na muzyczny oddech w poszukiwaniu czegoś świeżego". I cóż to będzie? Jestem pewien, że Wij znowu nas zaskoczy. Paweł 'Pavel' Grabowski No i co ja mam począć? Lubię Wij od zawsze (czyli od debiutu) i każdy kolejny materiał łykałem z niesamowitą przyjemnością. A tu nagle ni stąd ni z owąd wpada nowa EPka „Bluzg” i… … i mi się nie podoba. OK, rozumiem podejście – zespół lubi eksperymentować (nigdy od tego nie stronił), nie chce stać w miejscu, lubi szukać. Tylko, że to co znaleźli na „Bluzg”, ni chuj mi nie leży. I odnoszę wrażenie, że nie tylko mnie. Część z recenzentów, dotychczas przychylnych zespołowi i nie wstawiających emotek z kupą pod każdym postem dotyczącym Wij, też ma chyba problem z „Bluzgiem”, tylko mówi o tym trochę naokoło. Czy ja mam problem z „Bluzgiem”? Nie – po prostu mi się nie podoba. Poza „Cała Wstecz”, która jeszcze fajnie nawiązuje do wcześniejszych materiałów, nie znajduję tutaj niczego dla siebie. Nie leży mi wokal Tui – a ja jej wokal naprawdę uwielbiam, dziewczyna emanuje totalną szczerością w tym co robi, no i profeską. Na „Bluzg” po prostu, jak to sama określiła, dostajemy „Beatę Kozidrak metalu drącą japę”. I niestety, rozumiejąc puszczone przy tym oczko, muszę się z nią zgodzić. Nie wypada to jakoś nadzwyczajnie – ot faktycznie, darcie japy, nie wyróżniające się niczym ponad inne darcia japy. Muzycznie również nie ma tu dla mnie niczego ciekawego. Dostajemy wycieczkę w stronę szwedzkiej sceny death’n’rollowej, sludge’owej… Ale niestety mnie to nudzi. Jak wspomniałem – poza ostatnim kawałkiem na płycie. Spoko, chcieli sobie poeksperymentować to sobie poeksperymentowali. Na (mam nadzieję) moment z zespołu naprawdę wyróżniającego się pod każdym względem, przepoczwarzyli się w zespół zajmujący się drugoligowym deciorem. Po co, dlaczego, na jak długo? Na to odpowiedź znają chyba tylko muzycy Wij. Oczywiście żeby było jasne – dobrodusznie nie spalę ich koszulki ani nie wyrzucę płyt. Liczę po prostu, że to nieznaczny skok w bok. Niestety, do pustego basenu. Szkoda, czekam niemniej jednak na nowe dźwięki Wij, gdyż mimo rozczarowania „Bluzgiem”, nadal jestem ich fanem. Oracle ..::TRACK-LIST::.. 1. Nie patrz w dół 02:04 2. Śmierć jest nie w humorze 01:53 3. Ślizg 03:10 4. Kretoszczur 02:54 5. 死ね 03:12 6. Cała wstecz 01:38 ..::OBSADA::.. Palec Bob Tuja Szmaragd https://www.youtube.com/watch?v=4GmnCRe3BrE SEED 15:00-22:00. POLECAM!!!
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-14 17:27:30
Rozmiar: 107.88 MB
Peerów: 0
Dodał: Fallen_Angel
Opis
...( Info )...
Genre: Epic Black Metal Country of Artist (Band): Finland Year of Release: 2025-2026 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps ...( TrackList )... 2025 - Honor & Steel 2026 - Embers Of The Dawn
Seedów: 40
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-14 15:00:24
Rozmiar: 183.98 MB
Peerów: 12
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Melodic Death/Groove Metal Country of Artist (Band): Germany Year of Release: 2021-2025 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps ...( TrackList )... 2021 - Reality Unreal 2025 - Is There Salvation?
Seedów: 21
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-14 14:01:16
Rozmiar: 223.86 MB
Peerów: 29
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Atmospheric Black Metal Country of Artist (Band): Canada Year of Release: 2026 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps Duration: 41:45 ...( TrackList )... 01. Des Échos Sur La Plaine Glacée 02. Un Voile De Tourments 03. La Neige Et Le Mistral 04. Aux Confins Des Contrées Boréales 05. Le Gouffre 06. D'os Et De Pierre 07. L'espoir D'un Refuge 08. L'hiver N'est Jamais Fin
Seedów: 19
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-14 14:00:51
Rozmiar: 93.20 MB
Peerów: 25
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Doom/Sludge Metal Country of Artist (Band): Indonesia Year of Release: 2026 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps Duration: 29:51 ...( TrackList )... 01. Intro (In Satana Fidem Habemus) 02. Into The Otherside 03. Hitam Kelam 04. Arvakur 05. Harm on Isai
Seedów: 16
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-13 12:23:32
Rozmiar: 69.64 MB
Peerów: 42
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Doom/Death Metal Country of performer (group): Puerto Rico Year of publication: 2026 Audio codec: MP3 Rip Type: tracks Audio bitrate: 320 kbps Duration: 01:01:39 ...( TrackList )... 01. Mortem Aeternam 02. Mater Tenebra 03. My Beloved Solitude 04. Fatal Obsession 05. Forest Of Oblivion 06. Ataraxia 07. Ultratumba 08. Iter Sepulturae
Seedów: 9
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-13 12:23:10
Rozmiar: 142.11 MB
Peerów: 37
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Atmospheric/Depressive Black Metal Country of Artist (Band): Greece Year of Release: 2026 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps Duration: 42:11 ...( TrackList )... 01. Intro 02. Realms Of The Unknown 03. Red River 04. Prolonged Demise 05. Beyond The Forest Fog 06. Departure 07. Outro
Seedów: 12
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-13 08:01:15
Rozmiar: 97.66 MB
Peerów: 11
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Folk Metal Country of Artist (Band): Russia Year of Release: 2025 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps Duration: 38:59 ...( TrackList )... 01. Ardaq 02. At:a:q seri: 03. Cɯsqa:n 04. 3ꭢhꭢgꭢj ajɯ: uhuju:tunan 05. Apta:q kihi 06. Erge qa:rtɯskalar 07. Qaraq u:ta 08. Mu:s Sꭣrun 09. 3ɔl kuta 10. Dɔʃɔrum
Seedów: 1
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-13 08:00:51
Rozmiar: 91.50 MB
Peerów: 23
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Death Metal Country of Artist (Band): Russia Year of Release: 2025 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps Duration: 49:22 ...( TrackList )... 1. Ghost Of Dusk 2. Emptiness Insanity 3. Scream Of Darkness 4. Killers Confession 5. B Z 6. Lead Waters 7. Кошмары Л 8. Last Sadness 9. Gates To Death
Seedów: 10
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-13 08:00:26
Rozmiar: 114.76 MB
Peerów: 6
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Thrash/Groove Metal Country of Artist (Band): Brazil Year of Release: 2022-2026 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps ...( TrackList )... 2022 - Calamidade 2026 - Pátria Abandonada
Seedów: 23
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-13 07:01:04
Rozmiar: 169.19 MB
Peerów: 21
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Black Metal Country of Artist (Band): Turkey Year of Release: 2026 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps Duration: 43:14 ...( TrackList )... 01. Obsessions 02. Aciz Dunyam V2 03. Again 04. Kan Ve Karanlik V2 05. Rise Of Silence 06. Toprak 07. Last Daylight V2 08. Darkness Falls V2
Seedów: 15
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-13 07:00:43
Rozmiar: 99.97 MB
Peerów: 18
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Black/Death Metal Country of Artist (Band): Brazil Year of Release: 2026 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps Duration: 34:35 ...( TrackList )... 01. Prologue 02. Secret Buried in the Darkness 03. Via Solitaria in Ignotum 04. Frau Troffea's Hysteria 05. The Silence Before the Chaos 06. Immersion 07. Dance on the Broken Glass 08. Void Nihil
Seedów: 12
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-13 07:00:21
Rozmiar: 73.78 MB
Peerów: 23
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Artist: The New Christs Album: The Early Singles Label: Hotroder Records Format: Vinyl, LP, Album Country: Australia Released: 2025 Genre: Alternative Rock, Garage Rock Quality: FLAC (tracks+scans) ...( TrackList )... 01 - Like A Curse 02 - I Saw God 03 - Headin' South 04 - Sun God 05 - Addiction 06 - Born Out Of Time 07 - The Black Hole 08 - No Next Time 09 - Dropping Like Flies 10 - I Swear 11 - You'll Never Catch My Wave 12 - Dead Girl
Seedów: 23
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-12 17:17:37
Rozmiar: 334.88 MB
Peerów: 14
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Doom Metal/Instrumental Country of Artist (Band): USA Year of Release: 2026 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps Duration: 35:32 ...( TrackList )... 01. Cyberdog 02. Black Chameleon 03. Joker Mentality 04. Babble 05. Two New Skeletons 06. 2000 Goblins 07. The Fisherman
Seedów: 12
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-12 16:00:32
Rozmiar: 81.64 MB
Peerów: 45
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Thrash Metal Country of Artist (Band): USA Year of Release: 2026 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps Duration: 16:59 ...( TrackList )... 01. Betrayer's Mark 02. Scorched Earth 03. At Heaven's Gate 04. Blackened Swarm
Seedów: 9
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-12 15:01:08
Rozmiar: 39.52 MB
Peerów: 27
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Death Metal Country of Artist (Band): USA Year of Release: 2026 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps Duration: 26:23 ...( TrackList )... 01. Organ Grinder 02. Dead Eyes 03. Seppuku 04. Flayed Alive 05. Dehumanize 06. Walking Plague
Seedów: 22
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-12 15:00:45
Rozmiar: 61.83 MB
Peerów: 19
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Death Metal Country of Artist (Band): Peru Year of Release: 2026 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps Duration: 41:07 ...( TrackList )... 01. Intro 02. Evoken Evil 03. Oracle Souls 04. Brutality Cave 05. The Key To The Coffin 06. Rahab Transforming Animals 07. Unconscious Clara 08. Absorbing Memories 09. Outro
Seedów: 18
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-12 15:00:23
Rozmiar: 95.63 MB
Peerów: 17
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Black Metal Country of Artist (Band): USA Year of Release: 2026 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps Duration: 48:25 ...( TrackList )... 01. Sojourner 02. The House That Fell 03. An Ever Expanding Void 04. Existence 05. The Plague 06. Years To Be 07. Years Gone By 08. A Façade Of Immortality
Seedów: 23
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-12 14:01:12
Rozmiar: 112.13 MB
Peerów: 27
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Melodic Death Metal Country of Artist (Band): Colombia Year of Release: 2025 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps Duration: 29:27 ...( TrackList )... 01. Asesinos 02. Mentes Híbridas 03. Trastorno 04. En La Eternidad 05. Vida 06. Secuela 07. Dirigentes 08. Doble Moral
Seedów: 6
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-11 18:01:07
Rozmiar: 69.37 MB
Peerów: 22
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Psychedelic Heavy Metal Country of Artist (Band): Finland Year of Release: 2026 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps Duration: 53:27 ...( TrackList )... 01. The Sands 02. Whispers of the Holy Land 03. The Dreaming 04. Panther Eyes 05. Ethereal 06. Newborn Sun
Seedów: 7
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-11 18:00:43
Rozmiar: 122.98 MB
Peerów: 17
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Symphonic/Melodic Black Metal Country of Artist (Band): England Year of Release: 2026 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps Duration: 53:53 ...( TrackList )... 01. Adar Rhiannon 02. Spirits Stir Within Our Ancestors Tombs 03. The Arcane Golem 04. Steed of the Still Water 05. Pwca 06. Deathless in the Dryad Glade 07. A Gallery of Rotting Portraits 08. The Boreal Monastery 09. Into a Vale of Endless Snow
Seedów: 6
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-11 18:00:22
Rozmiar: 124.02 MB
Peerów: 1
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Stoner/Sludge Metal Country of Artist (Band): Iceland Year of Release: 2026 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps Duration: 35:18 ...( TrackList )... 1. Conqueror 2. Mobilizer of Evil 3. The Monk 4. Slay the King of Hell 5. Venom Ripper, Gorgon Blaster 6. Abysmal Flame
Seedów: 20
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-11 17:01:05
Rozmiar: 81.16 MB
Peerów: 8
Dodał: Uploader
Opis
..::INFO::..
Na nowej płycie duetowi z USA i Kanady puszczają wszelkie hamulce. Znajdziecie tutaj rzeczy świetne, straszne również, a do tego kompozytorską brawurę połączoną z ułańską fantazją. Pierwsze trzy albumy Worm były jak najbardziej poprawnym i dobrze wymyślonym, ale w gruncie rzeczy nieco statecznym death/doom metalem. Zespół robił wszystko, jak należy - ciskał w słuchacza ciężkimi riffami, oblekał je w zamaszyste melodie, a mimo tego brzmiał po prostu fajnie, lecz nie zachwycał. Rewolucja przyszła z EP-ką „Bluenothing”, gdzie do tego zrobaczałego krajobrazu dołączyły wątki blackmetalowe i gęsto eksponowana gitarowa wirtuozeria. Materiał z 2022 roku dał grupie więcej uwagi słuchaczy od poprzedników, więc nic dziwnego, że „Necropalace” ma bliżej akurat do niego, a nie na przykład do „Foreverglade”. Tegoroczne dzieło Phantom Slaughtera i Wrotha Septentriona jest pełne wszystkiego. To kraina sera, rzeczy powszechnie uznawanych za przestarzałe, zajeżdżające naftaliną, a przy okazji też dobrych riffów. Title: Necropalace Artist: Worm Country: USA, Kanada Year: 2026 Genre: Metal Format / Codec: MP3 Audio bitrate: 320 kbps ..::TRACK-LIST::.. 1. Gates to the Shadowzone (Intro) 2. Necropalace 3. Halls of Weeping 4. The Night Has Fangs 5. Dragon Dreams 6. Blackheart 7. Witchmoon: The Infernal Masquerade
Seedów: 25
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-11 14:00:45
Rozmiar: 145.96 MB
Peerów: 27
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Melodic Death/Thrash Metal Country of Artist (Band): Germany Year of Release: 2026 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps Duration: 43:19 ...( TrackList )... 01. Denial 02. Surpressed Urge 03. Confident Awareness 04. Cataclysmic Dance 05. Execution Awaits 06. My Reality 07. Forbidden Experiments 08. The Escape 09. Chains of the Elite 10. Frontline
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-11 09:07:30
Rozmiar: 101.42 MB
Peerów: 0
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Thrash Metal Country of Artist (Band): Belgium Year of Release: 2026 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps Duration: 20:23 ...( TrackList )... 01. Eliminate 02. Known Unto God 03. I Fear Myself 04. Nothing Is Real 05. The Truth Lies
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-11 09:07:30
Rozmiar: 47.03 MB
Peerów: 0
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Artist (band) Country: USA Year of Release: 2026 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps Duration: 01:00:05 ...( TrackList )... 01. Dómsdagur 02. Kingdom Against Kingdom 03. Behemoth 04. Artificial Human 05. Trial of Fire 06. Upon the Altar (feat. Sarita Idalia) 07. Jötun 08. The Hand of War 09. Outsider 10. The Sleep and the Baleful Dream
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-11 09:07:29
Rozmiar: 138.47 MB
Peerów: 0
Dodał: Uploader
Opis
...( Info )...
Genre: Heavy/Power Metal Country of Artist (Band): England Year of Release: 2022-2026 Audio Codec: MP3 Rip Type: Tracks Audio Bitrate: 320 kbps ...( TrackList )... 2022 - Crashdrive (EP) 2023 - Guns for Hire 2026 - Midnight Blitz
Seedów: 0
Komentarze: 0
Data dodania:
2026-03-11 09:07:29
Rozmiar: 247.69 MB
Peerów: 0
Dodał: Uploader
|
|||||||||||||