Best-Torrents.com




Discord
Muzyka / Rock
GRATEFUL DEAD - THE GRATEFUL DEAD (1967/2020) [MP3@320] [FALLEN ANGEL]


Dodał: Fallen_Angel
Data dodania:
2026-08-16 14:49:08
Rozmiar: 85.19 MB
Ostat. aktualizacja:
2026-08-16 14:49:08
Seedów: 0
Peerów: 0


Komentarze: 0

...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...


..::OPIS::..

Grateful Dead to jeden z czołowych przedstawicieli hipisowskiego rocka. Choć na późniejszych albumach zespół odszedł od grania psychodelii, właśnie z nią najbardziej jest kojarzony. Podobnie jak 13th Floor Elevators, muzycy Wdzięcznego Nieboszczyka próbowali oddać swoją muzyką stan po zażyciu środków psychoaktywnych. Ich debiutancki album, "The Grateful Dead", jest pod tym względem jeszcze dość zachowawczy. Psychodelii tu stosunkowo niewiele, obecna jest głównie za sprawą organowego tła w części utworów. Zdecydowanie przeważa tu granie o bluesrockowym charakterze.

Longplay w znacznym stopniu składa się z przeróbek cudzych kompozycji. Muzycy sięgnęli zarówno po popularne bluesowe standardy, jak "Sitting on Top of the World" Mississippi Sheiks, czy "Good Morning, Little School Girl" Sonny'ego Boya Williamsona (później nagrane przez, odpowiednio, Cream i Ten Years After, w bardziej rockowych wersjach), jak i do dorobku zapomnianego jugbandowego muzyka Noaha Lewisa, z którego wybrali aż dwie kompozycje - "New, New Minglewood Blues" i "Viola Lee Blues". Watro na chwilę zatrzymać się przy tym ostatnim utworze. Rozbudowany do dziesięciu minut, wzbogacony długą częścią instrumentalną ze świetnymi popisami gitarzystów o jamowym charakterze, jest próbą odtworzenia w studiu tego, co grupa prezentowała podczas koncertów. Innym ciekawym coverem jest "Morning Dew" z repertuaru folkowej piosenkarki Bonnie Dobson. W porównaniu do późniejszych wersji Jeff Beck Group, Damnation of Adam Blessing, czy Nazareth, interpretacja Grateful Dead bliższa jest folkowego pierwowzoru, choć nie całkiem pozbawiona rockowej zadziorności, w czym zasługa zgrabnych gitarowych solówek. A co z autorskimi kompozycjami? Są tylko dwie: "The Golden Road (to Unlimited Devotion)" i "Cream Puff War". Obie to całkiem zwyczajne, melodyjne piosenki, o lekko psychodelicznym zabarwieniu.

Zespół dopiero na kolejnych albumach (zwłaszcza koncertowych) pokazał na co naprawdę go stać, jednak debiut również zasługuje na uwagę. Longplay doskonale oddaje ducha epoki, w której powstał.

Paweł Pałasz



..::TRACK-LIST::..

1. The Golden Road (To Unlimited Devotion) 2:07
2. Beat It On Down The Line 2:27
3. Good Morning Little School Girl 5:56
4. Cold Rain And Snow 2:25
5. Sitting On Top Of The World 2:01
6. Cream Puff War 2:25
7. Morning Dew 5:00
8. New, New Minglewood Blues 2:31
9. Viola Lee Blues 10:01



..::OBSADA::..

Lead Guitar, Vocals - Jerry Garcia
Organ, Harmonica, Vocals - Ron 'Pigpen' McKernan
Rhythm Guitar, Vocals - Bob Weir
Drums - Bill Kreutzmann
Bass, Vocals - Phil Lesh



https://www.youtube.com/watch?v=_VB2ItYExMA


SEED 15:00-22:00.
POLECAM!!!

Komentarze są widoczne tylko dla osób zalogowanych!

Żaden z plików nie znajduje się na serwerze. Torrenty są własnością użytkowników. Administrator serwisu nie może ponieść konsekwencji za to co użytkownicy wstawiają, lub za to co czynią na stronie. Nie możesz używać tego serwisu do rozpowszechniania lub ściągania materiałów do których nie masz odpowiednich praw lub licencji. Użytkownicy odpowiedzialni są za przestrzeganie tych zasad.

Copyright © 2026 Best-Torrents.com