|
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
..::OPIS::..
Sensacyjny skład!!!
Mats Gustafsson z muzykami legendarnych Refused.
Debiutancka płyta formacji, która z debiutowaniem nie ma nic wspólnego. Skład Backengrillen to Dennis Lyxzén, David Sandström i Magnus Flagge, czyli trzy czwarte legendarnego Refused oraz nie kto inny, jak sam Mats Gustaffson. Nikogo z nich przedstawiać nie trzeba, wszyscy pochodzą z Umeå, północnego bastionu niezależnego, ostrego grania i awangardowego jazzu.
To nie jest po prostu muzyka. Ta płyta to wielki środkowy palec wystawiony do świata. Do gnuśnego mieszczanizmu, do kawiarnianych jazzmanów, do ugładzonych punków, do metalowców mamroczących coś o Szatanie. Do kapitalizmu, do pogoni za komfortem, do bezpiecznych wyborów. A przede wszystkim do faszystów i rasistów. I do tych wszystkich, co mówią „to nie moja sprawa”.
Saksofon Matsa Gustafssona jest tu wszystkim, od instrumentu rytmicznego, po szaleńczy, improwizujący, krzyczący, jęczący, zawodzący w jakimś szalonym amoku stwór. Rozbijający precyzyjną, punkowo-metalową machinę członków Refused.
Chcecie punkowe hymny? W życiu! Zamknijcie oczy, wokół spalona ziemia, zrujnowane miasta współczesnego świata, wśród zwęglonych ciał, zniszczonych budynków i aut, tańczą jacyś szaleńcy, świętując początek Nowego Świata.
Riffy są tu po to, żeby je dekonstruować, pozbawić kontekstu, przekonwertować w czystą energię emanującą z głośników. Słowa są po to, by ranić, by niepokoić, by wbić brudną i zardzewiałą igłę w nasze sumienia.
„Mamy nadzieję, że ten kawał głupiego, brutalnego death-rocka zepsuje komuś dzień!” – to słowa Davida Sandströma.
W całym tym przekazie rządzi chaos, ale to chaos, który jest nam potrzebny. W świecie, który się rozpada tylko taka muzyka brzmi uczciwie. Słychać w niej, frustrację, bezsilność, krzyk fundamentalnej niezgody. Backengrillen na tej płycie wciąga słuchacza w swój fizyczny wręcz przekaz od pierwszego utworu, dziesięciominutowego doomowego walca, w którym saksofon Matsa smaga jak biczem, wydaje krzyk przerażonego, umierającego zwierzęcia, nawet nie sili się na układanie go w melodię.
Ten krążek to też środkowy palec wystawiony do wszystkich miłośników wycyzelowanego brzmienia. Nagrana na setkę, na jednym mikrofonie, płyta brzmi jak zapis sesji rejestrowanej w przedsionku piekieł.
Backengrillen to dowód na to, że gniew może być kreatywny, nawet gdy masz na karku pięćdziesiątkę i status legendy. To muzyka brzydka, kanciasta, ale jednocześnie konieczna. Nie musicie jej lubić, ale nie możecie przejść obok niej obojętnie.
To nie jest intelektualna układanka dla fanów jazzu w golfach. To prostacki, brutalny, a jednocześnie dziwnie piękny zapis instynktu. Jeśli szukasz w muzyce prawdy, która boli, znajdziesz ją tutaj. To płyta o rozpadzie – społecznym, osobistym i muzycznym.
Umeå znów płonie, a my możemy się przy tym ogniu co najwyżej ogrzać. Albo spłonąć razem z nimi.
PS. drugi album już się nagrywa!
Karol Mazurek
Ubiegły rok był pierwszym od prawie dekady, gdy nie ukazało się żadne nowe wydawnictwo tria Fire! ani jego rozszerzonego wcielenia Fire! Orchestra. Muzycy tworzący trzon grupy w ostatnim czasie skupili się na innych projektach. Basista Johan Berthling i perkusista Andreas Werliin kontynuują swoją współpracę z gitarzystą Orenem Ambarchim, wydając kolejne części "Ghosted" z nastrojowym, minimalistycznym jazzem. Tymczasem saksofonista Mats Gustafsson pozostał przy ostrzejszym graniu - czy to na bardziej psychodelicznym "Traces" pod szyldem Cosmic Ear, czy też na freejazzowym "Pivot" z Kenem Vandermarkiem, ale najbardziej w swoim nowym zespole Backengrillen, tworzonym z muzykami post-hardcore'owego Refused. Eponimiczny album kwartetu to brutalna mieszanka jazzu free, punku, noise'u, metalu i krautrocka.
Wokalista Dennis Lyxzén, perkusista David Sandstörm i basista Magnus Flagge współtworzą Refused od wczesnych lat 90. Pod koniec tamtej dekady, w 1998 roku wydali swój najsłynniejszy album, "The Shape of Punk to Come" (akurat w jego nagraniu nie uczestniczył Flagge, mający wówczas wieloletnią przerwę od grupy). Tytuł zupełnie świadomie nawiązuje do przełomowego dzieła Ornette'a Colemana - zainteresowania muzyków wykraczały poza punk, choć zdradzali to raczej w innych swoich projektach. Sandstörm współpracował już nawet z samym Gustafssonem - wziął udział w nagraniu EPki Fire! "Requiês". Już tam zresztą doszło do fuzji awangardowego jazzu z metalem. W przypadku Backengrillen taki wybór stylistyczny jest podyktowany nie tylko względami muzycznymi.
Brutalizacja muzycznego języka Gustafssona i jego kompanów to odpowiedź na brunatnienie świata. To album bardzo na czasie, wydany w momencie, gdy pomarańczowy prezydent (wymowny jest ten kolor okładki "Backengrillen") posługuje się paramilitarnymi bojówkami do zastraszania, porywania czy nawet już egzekucji na obywatelach, a w Europie rośnie popularność skrajnie prawicowych ugrupowań, budujących swój kapitał wyłącznie na nienawiści oraz złudnej obietnicy bogactwa, jakie rzekomo ma zapewnić rozregulowanie rynku. W "Socialism or Barbarism" kwartet przestrzega, że proponowaną dla socjaldemokracji alternatywą jest dziki kapitalizm i społeczny darwinizm, czyli bogacenie się garstki kosztem praw obywatelskich oraz standardu życia milionów, dając im jedynie fałszywą nadzieję poprawienia statusu. Wskazując też, kogo mają obwiniać za los zgotowany im przez miliarderów i prawicowych radykałów - "A Hate Inferior" jest o wzgardzie prowadzącej do agresji wobec gorszych, czyli po prostu innych. A gdy ich praca i podsycana w nich nienawiść zostaną już odpowiednio wykorzystane, niech umierają jak najszybciej - o tym opowiada "Dör för långsamt".
"Backengrillen" to muzyka spontaniczna, będąca po prostu autentycznym aktem sprzeciwu wobec faszyzmu, rasizmu i wyzysku. Jeśli wierzyć materiałom prasowym, muzycy napisali ten materiał podczas pierwszej wspólnej próby, następnego dnia go przećwiczyli, a trzeciego - zarejestrowali. To, co słyszysz, to surowa, głupia, instynktowna muzyka grana przez doświadczonych dostawców hardcore punku, metalu, jazzu free, noise'u itp. - można przeczytać w opisie. Podobno kwartet pracuje już nad kontynuacją. Mniej głupią, ale jeszcze brzydszą. Choć z tą głupotą i brzydotą bym nie przesadzał, bo inspiracje muzycy mieli zacne, a przy tym różnorodne: od Little Richarda, przez The Stooges czy Can, po Alberta Aylera, Larsa Gullina oraz Johna Zorna.
W praktyce jest to mniej więcej wypadkowa stylów Fire! i Refused. Utwory są stosunkowo długie, najczęściej w okolicach dziesięciu minut, i oparte na powtarzalnych motywach sekcji rytmicznej, co przypomina tę pierwszą grupę. Ale są zarazem bardziej surowe, hałaśliwe czy wręcz agresywne, dochodzą też krzykliwe wokale, co zbliża całość do drugiego z tych zespołów. Otwieracz "A Hate Inferior" wprawdzie dość długo buduje napięcie, zaczynajac się od delikatnych dźwięków, prowadzi to jednak do bezlitosnego grillowania doom-metalowym ciężarem basu i bębnów, freejazzowymi partiami charczącego saksofonu oraz post-hardcore'owym wrzaskiem. Nieco bardziej stonowanym utworem jest "Dör för långsamt", gdzie pojawia się nawet trochę czystego śpiewu, ale ponury nastrój, mechaniczna powtarzalność i coraz więcej jazgotliwych brzmień, a w końcu kakofoniczne przejście, tworzą nie mniej miażdżącą całość.
Pewną odmianę przynosi bardziej zwarty i żwawy "Repeater II" (ciekawe, gdzie podział się "Repeater I"?), w którym powtarzalność staje się wręcz obsesyjna, co w połączeniu z bardziej zwariowaną partią wokalną przywołuje skojarzenia z Can z czasów Damo. Poza krautrockiem ma też w sobie sporo z post-punku, mnóstwo jazzowego saksofonu, trochę metalowego ciężaru i noise'owego hałasu, a nawet lekko taneczną rytmikę. Spokojnie mógłby to być kawałek jakiegoś przedstawiciela sceny Windmill, jednego z tych ciekawszych. Odrobinę wyciszenia przynosi początek tytułowego "Backengrillen", przy czym muzycy wczuwają się w nastrój w raczej prześmiewczy sposób, a z czasem robi się tylko ciężej i bardziej hałaśliwie. Zdecydowanie noise'ową klamrą spięty jest natomiast "Socialism or Barbarism", podczas gdy środek wypełnia zadziorny, intensywny, a zarazem jazzujący post-punk z dodatkiem elektronicznych efektów.
"Backengrillen" to świetna mieszanka stylów czy też wręcz gatunków, w brudnej, często brutalnej estetyce i z bardzo zaangażowanymi społecznie oraz politycznie tekstami, co jednak nie wyklucza pewnej dawki muzycznego humoru. Album trzyma poziom co lepszych wydawnictw Fire! i Fire! Orchestra, jest też ciekawszy od Refused - tym bardziej mnie cieszy, że to nie efemeryczny projekt na jedną płytę, a pełnoprawny zespół, który koncertuje i już pracuje nad nową muzyką.
Paweł Pałasz
“The GRILL will fucking rule things…” –
"Backengrillens music is a paean to chaos and destruction. The basic idea is to take a death/doom metal, or noiserock riff and play it until it loses meaning and then break it apart like a ravenous cat would a tiny forest mouse. It's filled to the brim with the self-hatred endemic to the province of Västerbotten from whence the member’s hail. The record was written on a Thursday during their first ever rehearsal, performed live on a Friday and recorded on a Saturday, so what you're hearing is raw, stupid, gut instinct music played by seasoned purveyors of hardcore punk, metal, free jazz, noise et cetera.
Record no 2 is in the making, less stupid, more ugly. Stay tuned and fuck the pigs."
-Backengrillen, November 2025
Backengrillen is a new ensemble with their roots in HC, punk, noise and free Jazz. All members from Umeå, with roots in the original version of Refused – and one with starting points in the jazz-rock ensemble Nirvana (1980). With a solid and yet varied background in the creativities of Refused, TEXT, INVSN, Fire Orchestra, The International Noise Conspiracy, The End, Serpent, The Thing, Final Exit and other classic jazz combos we will now start our journey of 4 colliding locomotives, creating a new form of beauty and energy.
Antifascist, antiracists free form death – jazz – in the memory of Lars Lystedt – Backengrillen arrives with new perspectives on jazz. And punk. In-your-face HC jazz inspired by The Cramps, Little Richard, Albert Ayler, Polly Bradfield, Entombed, John Zorn, Misfits, Stooges, Lars Gullin, Can and much more.
..::TRACK-LIST::..
1. A Hate Inferior 10:09
2. Dör för långsamt 12:11
3. Repeater II 06:11
4. Backengrillen 10:17
5. Socialism or Barbarism 09:37
..::OBSADA::..
Dennis Lyxzén - vocal and effects
Mats Gustafsson - saxophones, flutes and live electronics
Magnus Flagge - bass
David Sandström - drums and electronics
https://www.youtube.com/watch?v=rWX-0oIlPwA
SEED 15:00-22:00.
POLECAM!!!
|