Best-Torrents.com




Discord
Muzyka / Metal
KÖNIGREICHSSAAL - LOEWEN [PODRÓŻ PRZEZ DZIESIĄTY KRĄG PIEKŁA] (2022/2025) [EP] [MP3@320] [FALLEN ANGEL]


Dodał: Fallen_Angel
Data dodania:
2026-05-29 17:55:44
Rozmiar: 51.09 MB
Ostat. aktualizacja:
2026-05-29 17:55:44
Seedów: 0
Peerów: 0


Komentarze: 0

...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...


..::OPIS::..

'Wszyscy ci, którzy wstąpili do domu naszego nieproszeni, oraz ci wszyscy, którzy temu wstąpieniu biernie się przyglądali, zostają skazani na ścięcie'

Tymi słowami rodzima formacja Königreichssaal rozpoczyna pierwszą w swojej karierze EP-kę Loewen i zabiera nas w podróż po swoim rodzinnym miasteczku, tytułowym Lewinie Brzeskim, „dziesiątym kręgu piekła”, jeśli wierzyć okładce. Bardzo szybko można więc zorientować się, że trio nie zamierza zachęcać nikogo do przeprowadzki – zajmuje to zaledwie dwadzieścia sekund. A im dalej w las, tym więcej (piekielnych) drzew.

Zlokalizowane w województwie opolskim miasto jest głównym bohaterem trzech utworów składających się na tę EP-kę. Bohaterem w żadnym wypadku nie pozytywnym: w napisanych tym razem wyłącznie w języku polskim tekstach (nie licząc szeptanej po niemiecku deklamacji, która ma miejsce w końcówce Lotu nad narkotycznym gniazdem) czuć rozpacz i beznadzieję, często też wręcz obrzydzenie otaczającą zespół rzeczywistością. „Naszą karą tu żyć”, usłyszymy w pierwszym pełnym utworze, W służbie królestwu głupoty. Jeśli to nie daje do myślenia, to nie wiem co mogłoby.

Cały ten pesymizm muzyki z Loewen dziwić szczególnie nie powinien. Już przy recenzowaniu pełnowymiarowego Witnessing the Dearth zauważałem łatwość, z jaką zespołowi przychodzi tworzenie posępnego klimatu. Tutaj słychać go od pierwszych dźwięków złowieszczego W służbie królestwu głupoty, który to utwór jest przy okazji najlepszą pozycją na krążku… no chyba, że jest nią boleśnie piękny Matko zwątpienia, w którym bodajże najlepiej zobrazowana jest beznadzieja związana z życiem w Lewinie (tutaj na spory plus również wokal Ewy Sad i ten fortepian w końcówce… cudo!). Trudno mi się zdecydować, lecz to tylko i wyłącznie dobrze świadczy o nowym materiale zespołu. Świetny chrapliwy wokal, niejako korespondujący z tym, w jaki sposób macierzyste miasto Königreichssaal zostało tutaj namalowane, jest na tyle klarowny, aby nie musieć posiłkować się książeczką w celu zrozumienia tekstów – to ogromny plus, gdyż Loewen to nie jest black metal, w którym teksty grają drugo- lub nawet trzeciorzędną rolę. Pomaga w tym też średnie tempo dwóch pierwszych utworów oraz powolne, marszowe ostatniego. Nawet brzmienie całości, nieco bardziej przybrudzone niż w przypadku debiutanckiego albumu tria, doskonale oddaje to, co formacja chce tutaj przekazać.

W zasadzie jedyną poważną wadą tego wydawnictwa, jaką mogę wskazać, jest jego długość – dwadzieścia jeden minut to zdecydowanie zbyt mało. Oczywiście piszę to z przymrużeniem oka, jednak zupełnie szczerze mam nadzieję, że następny w rozkładzie jazdy Königreichssaal jest kolejny pełniak. Loewen udowadnia, że rewelacyjna jakość debiutu zespołu nie była dziełem przypadku. Ci goście po prostu nie popełniają błędów. Oby taki stan rzeczy trwał jak najdłużej, a jeśli fakt zamieszkiwania Lewina Brzeskiego ma skutkować kolejnymi tak świetnymi wydawnictwami, to egoistycznie powiem: mieszkajcie tam jak najdłużej!

Łukasz W


Loewen to Lewin Brzeski. Stąd pochodzi Königreichssaal. Jest jakby złym duchem tego miasta. Częścią jego mrocznej historii, zapisanej w murach, legendach, obeliskach, starych mapach i fotografiach. Jest muzycznym odbiciem jego ciemnej strony, wyjawiającym jego ukrytą głęboko tajemnicę, której podtytuł brzmi: „Podróż przez dziesiąty krąg piekła.”

W ogóle dużo tu takiego lokalnego klimatu. Od samego początku stajemy się świadkami jakiegoś sądu na zdrajcami, którzy zostaną ścięci. Zaczyna się złowrogo, a potem jest tylko jeszcze bardziej rozpaczliwie. Königreichssaal to black metal jednocześnie melodyjny i katastroficzny. Dźwięki płyną, falują i rozbrzmiewają ostrym, żelaznym chłodem, a w ich objęciach rozgrywają się dramaty, dzieją straszne rzeczy, których tragiczna otoczka wypluwana jest rozpaczliwym krzykiem: „Gdzie nie rzucisz tu kamieniem trafisz kurwę, głupca, niegodziwca”. Pierwszy „W Służbie Królestwu Głupoty” jest po prostu fantastyczny. Ale dalej nie jest gorzej. W „Lot Nad Narkotycznym Gniazdem” pojawiają się deklamacje po polsku i niemiecku, tempo robi się marszowe, ale tragedia trwa, a nawet wyrażona jest jeszcze dosadniej: „Jedyną ucieczką jest lot narkotyczny nad wymarłym gniazdem”. Wszystko rozmazuje się w najwolniejszym „Matko Zwątpienia”, gdzie pojawia się zwiastujący zwąpienie głos kobiecy.

Wokal jest doskonały. Mocny, zachrypnięty, ale zrozumiały. Daje to niesamowity efekt grozy. Do tego te inwokacje, fragment starego wiersza. Wszystko to tworzy unikalną atmosferę. Muzycznie tak samo dobrze. Fabuła misternie zaaranżowana i dająca nieomalże efekt teatralny. W niczym nie ustępuje to Martwej Aurze czy Non Opus Dei. Minus tylko za czas trwania. Nie lubię jak tak dobre płyty tak szybko się kończą.

Wujas


Recenzowałem Königreichssaal już w zeszłym roku i byłem pozytywnie zaskoczony, tak muzyką jak i generalnie wydaniem ich debiutu. Niedawno trio z Lewina Brzeskiego podesłało mi swoją nową EPkę. I powiem na wstępie – czapki z głów.

Redaktor Bartosz Cieślak stworzył gdzieś w internecie wpis, iż Königreichssaal to kapela egzystująca poza koleżeńskimi układami większości sceny i ja się z tym zgadzam i przez to szerzej nieznana. Prawda jest bowiem taka, że gdyby materiał z taką muzyką wypuścił ktoś z black metalowej socjety, gdyby wydał ją któryś z uznanych labeli, z miejsca zrobiłby się hajp na ten zespół. W chuj zasłużony. A tak, pozostają na uboczu, ale liczę że wkrótce się to zmieni. O ile pierwsza płyta była ciekawa, o tyle już najnowsza EPka to bardzo duży krok do przodu. Oraz w bok od inspiracji z debiutu. „Loewen (Podróż przez dziesiąty krąg piekła)” wydaje mi się koncept albumem dotyczącym Lewina Brzeskiego – niewielkiej mieściny, z której pochodzi zespół. Muzycznie, zespół zdecydowanie poszerza swoje horyzonty. O ile na debiucie było słychać sporo Mgły czy Blut Aus Nord, o tyle teraz jest zdecydowanie bogatszy wybór nazw, które przychodzą mi do głowy. Przede wszystkim, muzyka Königreichssaal przywodzi mi na myśl Thy Worshiper, tak z czasów gdy wydawali „Czarną Dziką Czerwień”, może też w jakimś sensie Blaze of Perdition, Peste Noir czy Non Opus Dei lub też sceny pogańskiego black metalu z lat dziewięćdziesiątych. No sporo tego, ale całość jest doprawdy przemyślana. Ta muzyka porywa i frapuje, dawno nie słyszałem tak dobrego, a przy tym dość świeżego krążka. Każdy z trzech utworów jest doskonale skomponowany i zaaranżowany, nieważne czy to butny „W służbie królestwa głupoty” w którym użyto akordeonu, ponury „Matko zwątpienia” z partiami damskich deklamacji czy eteryczny „Lot nad narkotycznym gniazdem” – wszystkie przykuwają uwagę i nie pozwalają skupić się na niczym innym, jak wsłuchiwanie się w muzykę i teksty. Właśnie, teksty. Polskojęzyczne teksty na EPce są moim zdaniem bardzo dobrze napisane oraz bardzo dobrze wykonane pod względem wokalnym – zresztą to akurat znam już z debiutu, że De Atevs dysponuje bogatym arsenałem, tu chyba jest on jeszcze bardziej rozwinięty. Wisienką na torcie u Königreichssaal jest ponownie samo wydanie. „Loewen (Podróż przez dziesiąty krąg piekła)” wydany jest bardzo starannie, wkładka po prostu cieszy oko. To ja już się nachwaliłem.

Wspaniała to EPka, ogromny krok w rozwoju tego zespołu. Mam nadzieję, że usłyszy o nich więcej osób, które odpowiednio docenią te dwadzieścia minut muzyki. Jestem oczarowany.

Oracle



..::OBSADA::..

1. Aderare
2. W służbie królestwu głupoty
3. Lot nad narkotycznym gniazdem
4. Matko zwątpienia



https://www.youtube.com/watch?v=U7tgAiEzWQ4



SEED 15:00-22:00.
POLECAM!!!

Komentarze są widoczne tylko dla osób zalogowanych!

Żaden z plików nie znajduje się na serwerze. Torrenty są własnością użytkowników. Administrator serwisu nie może ponieść konsekwencji za to co użytkownicy wstawiają, lub za to co czynią na stronie. Nie możesz używać tego serwisu do rozpowszechniania lub ściągania materiałów do których nie masz odpowiednich praw lub licencji. Użytkownicy odpowiedzialni są za przestrzeganie tych zasad.

Copyright © 2026 Best-Torrents.com