Best-Torrents.com




Discord
Muzyka / Death Metal
HYPERDONTIA - NEXUS OF TEETH (2018/2022) [MP3@320] [FALLEN ANGEL]


Dodał: Fallen_Angel
Data dodania:
2026-01-15 12:09:25
Rozmiar: 81.63 MB
Ostat. aktualizacja:
2026-01-15 12:09:25
Seedów: 0
Peerów: 0


Komentarze: 0

...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI..


..::OPIS::..

Z zasady podchodzę sceptycznie do wszelkich formacji mających znamiona superbandów. Jak na mój gust, trochę za często zdarza się że głośne nazwiska są wystarczającym powodem do przepchnięcia każdego kapcia, czasem nawet w szanowanych wytwórniach. Hyperdontia jest superskładem, a muzycy tam się udzielający znani są między innymi z Burial Invocation, Engulfed, Apparatus czy Undergang. Gdybym oczekiwał, oczekiwałbym bunkrów.

Bunkry natomiast są, i to w bardzo zachęcającym stadium rozkładu. Pierwszy longplay formacji wydany został przez Dark Descent Records i zawiera trzydzieści pięć minut oldschoolowego death metalu, podzielonego na osiem aktów i okraszonego szczyptą nieprzewidywalności.

I to ostatnie najbardziej mi się na Nexus of Teeth podoba. Bo niby to śmierć hołdująca starej szkole i patrosząca trupy w imię klasyki, ale jednak od czasu do czasu pojawia się coś nietypowego, coś ożywczego. Na przykład dysonansowe dodatki do riffów Of Spire and Thorn, albo początek Purging Through Flesh. Hyperdontia potrafi także dorzucić elementy do thrashowego poskakania (Euphoric Evisceration) lub punkowe zrywy (Escaping the Mortal Embodiment), choć to tylko dodatkowe smaczki. Główne danie to oczywiście obskurny i cuchnący death metal. Raz na szybko, raz na wolno, czasem zarzucający chaosem, innym razem wciągający w martwy klimat solówką i melodią. Niekiedy zdarza się (najwyraźniej słyszałem to na Aura of Flies), że poszczególne motywy nie do końca do siebie pasują, a przejście między nimi jest równie dyskretne, co schody w Pałacu Kultury i Nauki, choć przy ogromie atrakcji nie przeszkadza to specjalnie. Album jest pełen wszystkiego, co w death metalu najlepsze, a zastosowane tu riffy wgryzają się w pamięć jak zombiaki w czaszkę Erlenda w Dead Snow. Równie dobrze bawiłem się i przy kanonadach blastów, i przy zagrywkach prostych a chwytliwych. A jak jeszcze dodamy do tego brzmienie krążka i grobowy wokal, który ktoś mógłby pomylić z upiornym przeciągiem, robi się zupełnie dobrze.

Jeżeli hołdujecie starym rozwiązaniom, nie możecie Nexus of Teeth pominąć. Założę się, że w kategorii „oldschool death metal album of the year” kilka razy zdobędzie podium, całkowicie zasłużenie.

Kapitan Bajeczny


Stomatologiczny death metal? Tego zdaje się jeszcze nie było. I co ciekawe – to ma nawet sens! Bo cóż jest przerażającego w obdzieraniu ze skóry, ludobójstwach czy Szatanie wobec wizji leczenia kanałowego po tysiaku za ząb? Ha! Nie spodziewajcie się jednak w tekstach przesadnie obrazowych opisów, bo muzycy Hyperdontia postawili na krótkie i niewyszukane formy liryczne na poziomie grafomaństwa, jakie każdy z nas uskuteczniał w podstawówce. I choćby z tego powodu nie należy uznawać oryginalnej tematyki za podstawowy atut Nexus Of Teeth; najważniejsza jest tu bez wątpienia muzyka.

Za Hyperdontia odpowiadają członkowie m.in. Decaying Purity, Phrenelith czy Burial Invocation, a zatem zespołów z zupełnie różnych stylistycznie światów (a i geograficznie nie jest to przecież rzut beretem), więc w zasadzie nie było wiadomo, czego można się po nich spodziewać. Bulgoty? Oldskul? Ponury doom? Ta kwestia znajduje wyjaśnienie w pierwszych kilkunastu sekundach „Purging Through Flesh” – Hyperdontia to kolejna już kapela, która za punkt wyjścia wzięła sobie wczesne dokonania Incantation i paru co sławniejszych grup mocno zainspirowanych… Incantation. Nad Nexus Of Teeth przez większość czasu unosi się duch „Onward To Golgotha”, ponadto w szybszych partiach zalatuje też starym Morbid Angel… Innymi słowy: oryginalności za grosz.

No prawie, bo muzycy Hyperdontia baaardzo przyłożyli się do brzmienia swojego materiału i to w stopniu daleko wykraczającym poza to, co zrobili dotychczas inni „grający pod Incantation”. Mnie Nexus Of Teeth imponuje niespotykaną w tym stylu (i tak ogólnie – pozazdroszczenia godną) selektywnością gitar – tu dosłownie KAŻDY riff jest doskonale czytelny i to niezależnie od jego tempa czy stopnia skomplikowania. Dzięki temu słychać, że gitarniak zaserwował wyłącznie dobrze osadzone w klimacie konkrety, bez ratowania się jałowymi wypełniaczami. Stąd też po lepszym wgryzieniu się w utwory okazuje się, że są bogatsze i precyzyjniej skonstruowane, niż by to wynikało z takiej dość barbarzyńskiej estetyki. Jakby tego było mało, chwytliwość Nexus Of Teeth nie budzi moich najmniejszych zastrzeżeń – za muzyką podąża się z dużym zaangażowaniem, więc całość przelatuje naprawdę szybko.

Nie da się ukryć, że w ostatnich latach granie „pod Incantation” stało się łatwym sposobem na zdobycie kultu i rozgłosu, co mi już bokiem wychodzi, bo mnożą się te kapele jak grzyby po deszczu, choć większość z nich ma do zaoferowania jedynie odgrzewane po stokroć kotlety. Prawdziwych perełek jest wśród nich niewiele, a Hyperdontia — może i odrobinę na wyrost — byłbym właśnie skłonny zaliczyć do tego grona.

demo


Ambition has been, and will continue to be, a quality that sets more involved and serious up-and-coming artists apart from their more casual peers, but it is especially important when the artist's craft is focused on authenticity. This is why Denmark/Turkey's Hyperdontia, originally formed as a super-group containing alumni from the Dark Descent Records death metal scene, have set themselves apart from numerous other bands inspired by the rawer, more rotten side of 90's death metal. Not only have they consistently kept our hunger for audible repugnance satiated with a few of cherry-on-top releases in the span of just a couple years, but listening to their 2018 full-length debut entitled Nexus of Teeth reveals a technically marvelous side of this generally cryptic and unnerving fare.

Really, it's as if their songwriting ambition coupled with their years of experience in writing and playing death metal has blessed them with an infallible momentum that repeatedly nails the sound and atmosphere down to a sickening science. Mustafa, the riff dealer and head of this project, is somewhat parallel to Trey Azagthoth of Morbid Angel fame in this ambitious sense, wanting very clearly to "destroy everybody" as Trey did circa Altars of Madness. Parallels to the FLDM gods end there, however, because ultimately, Nexus of Teeth hones all the subtle tricks of Scandinavian oddities from Demilich to Depravity with a surprising (obviously modern) clarity to the sound, sort of making the winding, grime-covered labyrinth of their tremolo riffs echoing with David Torturdod's low gutturals slightly more navigable. Yet, this is counterbalanced by the fact that the compositions themselves take the technical aspect to the next level, due in no small part of Mustafa's guitar mastery, allowing Hyperdontia to tightrope between rotten caveman death metal and NY-inspired dissodeath. This makes them a notable oddity themselves, any individual segment of their cuts feeling like a putrefying road somewhere inside the bowels of endlessness.

Is Hyperdontia's full-length more accessible than other "cavernous", slime-ridden death metal? Sort of. Like when I first heard Undergang in 2017 or '18 with Misantropologi, the music was like trudging through a dark sewer, but when the vocals came in, I knew I'd encountered the malevolent entity inhabiting the sewer. It was like "shit, man!" and it gave me that sense of "oh, it's too late to turn back now...", whereas the more technical, less sludgy (but still very fucking heavy and crushing) riffs of Hyperdontia feel more like being disemboweled by an egg-beater, as I often say, but they're catchier too. The blast beats and semi-dissonant tremolo riffing are a very relentless attack, and the muddy guitar and bass tone will make sure your body festers after the music adequately eviscerates you, since it leaves an atmospheric aftertaste in the same way Depravity's Silence of the Centuries does. Slower segments are to be heard here and there, ("Of Spire and Thorn" especially) breaking up the relentless (even a bit thrashy) riff onslaught with sustained power chords and eerie melodies. "Euphoric Evisceration" is a change of pace, offering somewhat less battering riffing for more of a clear, driving punch. "Aura of Flies", meanwhile, feels the most like it could be from a 7" released in the early 90's, since it's slightly lighter on the technical intricacies, offering a bit more conventional bludgeoning power-chord action you might expect from the Left Hand Path title track.

Hyperdontia's Nexus of Teeth will appeal to just about any type of death metal fan who's not a wimp. If you like Immolation's dissonance, Abhorrence's abhorrence, Demilich's winding-ness, Incantation's atmosphere, Bolt Thrower's momentum, and whatever else the DM gods have to offer, you'll get down with Nexus of Teeth. Moreover, it's quite the culmination of the tendencies of cryptic death metal demos of the previous century, proving that Mustafa and co. have studied this music and mastered it. I like it when I hear a debut album and somehow know the next one will be even better. Hyperdontia are headed for rancid places, and I don't think the guys would have it any other way.

Mercyful Trouble



..::TRACK-LIST::..

1. Purging Through Flesh 03:19
2. Of Spire and Thorn 05:31
3. Teeth and Nails 03:39
4. Aura of Flies 04:12
5. Majesty 04:15
6. Euphoric Evisceration 03:00
7. Escaping the Mortal Embodiment 04:09
8. Existence Denied 05:56



..::OBSADA::..

Malik Çamlıca - Bass
Tuna - Drums
Mustafa Gürcalioğlu - Guitars
David Mikkelsen - Vocals




https://www.youtube.com/watch?v=wx37cDI3ggY



SEED 15:00-22:00.
POLECAM!!!

Komentarze są widoczne tylko dla osób zalogowanych!

Żaden z plików nie znajduje się na serwerze. Torrenty są własnością użytkowników. Administrator serwisu nie może ponieść konsekwencji za to co użytkownicy wstawiają, lub za to co czynią na stronie. Nie możesz używać tego serwisu do rozpowszechniania lub ściągania materiałów do których nie masz odpowiednich praw lub licencji. Użytkownicy odpowiedzialni są za przestrzeganie tych zasad.

Copyright © 2026 Best-Torrents.com